8 sygnałów, że cierpisz na depresję, choć o tym nie wiesz

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 czerwca 2018
Fot. iStock/AleksandarNakic
 

Depresję nazywa się czasem „plagą XXI wieku”. Badania pokazują, że jest to choroba, którą można leczyć jak każdą inną. Jednak pierwszym krokiem do pozbycia się problemu jest właściwa diagnoza – zrozumienie, że co właściwie się z tobą dzieje. Są pewne sygnały alarmowe, o których powinieneś wiedzieć, aby móc je poprawnie zidentyfikować.

Najczęstsze objawy depresji

Czujesz się zmęczony

I ten brak energii trwa wiele dni z rzędu, mimo że twoja codzienna rutyna niewiele się zmieniła. Jesteś już zmęczony, gdy tylko się obudzisz.

Czujesz się bezwartościowy i uważasz, że nie zasługujesz na to, by żyć

Możesz zacząć wierzyć, że jesteś bezużyteczny. Mogą również pojawić się myśli samobójcze. Nie obawiasz się śmierci, ponieważ nie widzisz sensu życia.

Masz problemy z koncentracją i / lub pamięcią

Zaczynasz zapominać o ważnych rzeczach i nie możesz łatwo przypomnieć sobie nazwiska lub numeru telefonu. Wysłuchanie kogoś do końca lub czytanie książki staje się wyzwaniem, ponieważ nie możesz skupić się na tym, co się dzieje.

Masz problemy ze snem

Może to być bezsenność lub jej przeciwieństwo – zasypiasz wszędzie i nie możesz się obudzić. Nawet po długiej nocy w łóżku pragniesz jeszcze więcej snu. Nie masz energii i masz ochotę spędzić cały dzień w łóżku.

Twoja waga się zmienia

Nagle zyskujesz kilogramy lub tracisz wagę. Możesz również odczuwać ogromny apetyt i czuć się stale głodny, niezależnie od tego, ile jesz. Albo przestajesz odczuwać głód w ogóle

Nic nie sprawia Ci przyjemności

Nawet te rzeczy, czynności i ludzie, których kiedyś kochałeś, nie dodają radości twojemu życiu. Jesteś stale znudzony, zmęczony i nie masz ochoty na spotkania z przyjaciółmi.

Twój nastrój jest fatalny

Czujesz się stale smutny, zaniepokojony lub zirytowany i nie potrafisz dokładnie tego wytłumaczyć.

Twoje zdrowie się pogarsza

Nagle zaczynasz doświadczać bólu w stawach lub plecach i możesz mieć problemy z trawieniem. Żadna z tych dolegliwości nie ma oczywistej przyczyny i nie dają się „wyleczyć”.

Pamiętaj, że wszystkie te symptomy powinny być chroniczne, by stać się objawem depresji. Nie wahaj się zwrócić o pomoc do bliskiej osoby.


Na podstawie: brightside.com

 


Magdalena Różczka wspiera nową kampanię UNICEF Polska

Redakcja
Redakcja
1 czerwca 2018
Fot. Materiały prasowe
 

Magdalena Różczka, aktorka i Ambasadorka Dobrej Woli UNICEF wsparła najnowszą kampanię UNICEF Polska „Więcej niż dzień”. Jej celem jest zebranie środków na ratowanie zdrowia i życia noworodków oraz zapewnienie matkom odpowiedniej opieki okołoporodowej. Pomóc można poprzez stronę unicef.pl/ratujedziecko.

UNICEF szacuje, że niemal 3 tysiące maluchów, które dzisiaj przyszły na świat umrze przed upływem 24 godzin. Łącznie każdego dnia umiera 7 tysięcy noworodków. Ponad 80% zgonów wśród noworodków jest spowodowanych przedwczesnym porodem, powikłaniami i infekcjami, takimi jak zapalenie płuc czy sepsa. Większości z tych zgonów potrafimy zapobiegać.

Śmierć każdego dziecka to ogromna tragedia dla rodziców. Jestem mamą i nawet nie potrafię sobie wyobrazić bólu, jaki czuje rodzic po stracie dziecka, mówi Magda Różczka. Dlatego całym sercem wspieram akcję UNICEF. Wierzę, że razem możemy uratować tysiące noworodków przed śmiercią, a ich mamy otoczyć odpowiednią opieką okołoporodową.

Aby nieść pomoc noworodkom, potrzebne są konkretne działania. Niezbędny jest dostęp do czystej wody i środków dezynfekujących, lepszej opieki wykwalifikowanych lekarzy, położnych, pielęgniarek, a także wsparcie w karmieniu piersią w ciągu pierwszej godziny życia dziecka, bezpośredni kontakt noworodka ze skórą matki oraz odpowiednie żywienie.

UNICEF to wspaniała organizacja, którą znam i której ufam od lat. Widzę, że to co robi ma sens i dzięki swojemu doświadczeniu oraz zasięgowi może dotrzeć tam, gdzie inne organizacje zawodzą. Dlatego zachęcam do wejścia na stronę unicef.pl/ratujedziecko i wsparcia kampanii. Podarujmy noworodkom więcej niż dzień!

Magdalena Różczka dołączyła do grona Ambasadorów Dobrej Woli UNICEF w Polsce w styczniu 2010 roku. Wspierała organizację między innymi przy kampaniach „Karuzela Cooltury” czy „Reszta w Twoich Rękach”, w ramach której wybrała się na misję do Gruzji. Aktorka promowała również inne akcje UNICEF, jak choćby 1% dla UNICEF czy #JaStawiam. Magdalena Różczka ukończyła Akademię Teatralną w Warszawie w 2004 roku. Jest jedną z bardziej znanych i lubianych aktorek młodego pokolenia. Przed kamerą zadebiutowała w 2001 roku. Zagrała między innymi w komedii „Lejdis”, „Idealny facet dla mojej dziewczyny” oraz w serialach: „Oficer”, „Czas honoru” i „Usta, usta”.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z UNICEF Polska


Skąd wiedzieć na pewno, że tego związku nie da się już uratować

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 czerwca 2018
Fot. istock/YakobchukOlena

Jeśli stoisz przed decyzją o rozstaniu, znasz to uczucie niepewności i rozbicia towarzyszące nam w momencie, gdy z jednej strony pragniemy zakończyć jakiś rozdział naszego życia, z drugiej wahamy się, czy postępujemy słusznie. Często wygląda to tak, jakbyśmy na jednej szali położyli rozsądek, na drugiej własne serce. Skąd wiedzieć na pewno, że związku nie da się już uratować? Poniżej dziewięć, opracowanych przez psychologów, argumentów za zakończeniem relacji.

1. Spokojna rozmowa jest już między wami niemożliwa

Całkowicie załamuje się komunikacja i dobra wola. W momencie, w którym otworzysz usta, on lub ona jest już w defensywie. Każda dyskusja przeradza się w krzyk albo „licytowanie się” na wady i błędy.

2. Nieustannie szukacie w sobie nawzajem wad

Zamiast skoncentrować się na problemie, koncentrujecie się na sobie, krytykujecie siebie osobiście, po to, żeby zranić, żeby wytknąć sobie wszystko, co najgorsze.

3. Obchodzisz się z nim/z nią „jak z jajkiem”

Byle tylko uniknąć konfrontacji. Możesz myśleć o tym jako o „zachowaniu pokoju”, ale to, co naprawdę robisz, to unikanie komunikacji – niezbędnego z związku elementu. O ile nie wyznaczyłeś sobie jedynie czasu na „poukładanie myśli”, sprawisz, że jeszcze bardziej się od siebie oddalicie.

4. On/ona cię coraz bardziej drażni

Jedna z głównych oznak niepowodzenia związku to pogarda. Istnieje subtelna linia, za którą krytyka – bez względu na to, jak bardzo jest nieprzyjemna – staje się pogardą lub obrzydzeniem, i to w tym momencie nawyki lub słabości partnera stają się celem twojego ataku. Już nie pamiętasz, dlaczego kochałeś.

5. Subtelne i niezbyt subtelne słowne obelgi stały się nawykiem

Obelga słowna idzie w parze z poczuciem pogardy lub obrzydzenia dla partnera.

6. Twój współmałżonek nie jest osobą, do której się zwracasz, gdy jesteś zestresowany, smutny, zły

Może się to zdarzyć tak stopniowo, że nawet go nie zauważysz, szczególnie jeśli masz nawyk konsultowania się z bliskimi przyjaciółmi. Jednak jest to wyraźna wskazówka, że między tobą a partnerem rośnie przepaść.

7. Większość swojego czasu spędzasz myśląc lub działając jak ktoś, kto jest singlem

Czy podejmujesz decyzje finansowe i inne ważne decyzje, zakładając, że będziesz sam? Nie robisz już wspólnych planów na przyszłość, prawda?

8. Nie ma między wami kontaktu wzrokowego ani fizycznego

Tak, częściowo dotyczy to seksu , ale także odczuwania jakiegokolwiek bliższego związku z partnerem. Czy pamiętasz, kiedy ostatni raz trzymaliście się za ręce lub obejmowaliście się?

9. Nie jesteś „sobą”

Zaczynasz zauważać, że wszystkie twoje lepsze cechy są wyparte przez ciągłe zmartwienia i niepokoje. Zmieniasz się w kogoś, kim nigdy nie chciałbyś być.


Na podstawie: psychologytoday.com

 


Zobacz także

7 sposobów na plamy, czyli wszystko co musisz wiedzieć o ich usuwaniu

Do ślubu w sukni Agaty Młynarskiej. Wyjątkowa akcja wspierająca kobiety chore na raka

Droga Terapeutko, miałaś pomóc mojej córce, prawie rozbiłaś moją rodzinę. Zło również wraca, pamiętaj