Związek

Toksyczny związek zmieni sposób, w jaki myślisz o miłości. Zatrze granice między dobrem a złem, między akceptowalnym a niedopuszczalnym

Redakcja
Redakcja
11 kwietnia 2022
toksyczny związek, para
fot. KatarzynaBialasiewicz/iStock
 

Kiedy zbyt długo jesteś w toksycznym związku, zracjonalizujesz każdą małą rzecz, która się nie uda. Przeinaczysz rzeczywistość tak, żeby pasowała do twojej narracji. Możesz zacząć uważać chorobliwą zazdrość za uroczą. Możesz myśleć o krzykach jako o czymś naturalnym. Możesz przekonać samą siebie, że to dobrze, że twój partner cię obraził, ponieważ oznacza to, że jesteś dla niej ważna, oznacza to, że cię kocha, to znaczy, że troszczy się o ciebie wystarczająco, by zareagować, gdy ją zdenerwujesz.


Kiedy zbyt długo jesteś w toksycznym związku, myślisz o niewłaściwych rzeczach jako tych romantycznych. Zakładasz, że to normalne, że masz więcej złych niż dobrych dni. Przyzwyczajasz się do awantur tak bardzo, że stajesz się podejrzliwa, kiedy twój partner kupuje ci kwiaty lub planuje randkę.

Kiedy zbyt długo jesteś w toksycznym związku, stajesz się cyniczna. Słyszysz rady o tym, jak relacje powinny być równe, a twój partner powinien ci ufać — ale zakładasz, że te cytaty to bzdury. Myślisz, że to coś, co ludzie mówią tylko wtedy, gdy nigdy wcześniej nie byli w poważnym, namiętnym związku. Domyślasz się, że każdy, kto jest w związku tak długo, ma do czynienia z tymi samymi problemami, z którymi ty się borykasz. Po prostu ludzie o tym nie rozmawiają.

Ludzie zależni od emocji stawiają swojego partnera na piedestale i budują wokół niego całe swoje życie. Próbują albo całkowicie kontrolować swojego partnera, albo grają rolę ofiary, podczas gdy faktycznie czerpią przyjemność z własnego cierpienia.

Toksyczność jest zaraźliwa. Kiedy pozostajesz z kimś toksycznym dłużej, niż na to zasługuje, rozwijasz własne toksyczne zachowania, aby sobie z tym poradzić. Złe związki wyzwalają w tobie to, co najgorsze. Zmieniają cię w kogoś nierozpoznawalnego, kogoś, na kogo nie możesz patrzeć w lustrze. Dlatego musisz jak najszybciej wydostać się z toksycznego związku. Koniec z czekaniem. Nigdy więcej domysłów. Musisz się stąd wydostać w trosce o własne zdrowie psychiczne, w trosce o własny rozwój.

Jak nie pozwolić sobie wpaść w pułapkę toksycznych związków? Należy nauczyć się jak najszybciej identyfikować zagrożenie.

10 alarmujących sygnałów w toksycznym związku:

  1. Od razu myślisz, że znalazłeś miłość swojego życia
  2. Za bardzo idealizujesz swojego partnera
  3. Zaniedbujesz przyjaciół, aby zadowolić swojego partnera
  4. Zapominasz o swoim hobby, o tym co wcześniej sprawiało ci radość, było dla ciebie ważne
  5. Przymykasz oczy na niepokojące sygnały (agresywne zachowania, kłamstwa)
  6. Bezgranicznie ufasz opinii swojego partnera
  7. Czujesz niekontrolowaną zazdrość z byle powodu
  8. Nie możesz znieść, gdy twój partner nie jest w pobliżu
  9. Usprawiedliwiasz negatywne zachowanie partnera
  10. Nie możesz mu po prostu powiedzieć „nie”.

Co zrobić, gdy czujesz się zaniepokojona, gdy emocje i uczucia cię przytłaczają

  1. Nie przenoś odpowiedzialności za swój stan emocjonalny na twojego partnera. Jesteś jedyną osobą odpowiedzialną za swoje emocje.
  2. Nie miej obsesji na punkcie tego, co robi twój ukochany, co powiedział, jak to rozumieć i interpretować. Nie dopuść, aby dręczyły Cię negatywne fantazje i spekulacje. Koncentruj się na „tu i teraz”.
  3. Spróbuj być swoim „wewnętrznym obserwatorem”. Obserwuj swoje emocje.
  4. Poszukaj innych zasobów: co może cię pocieszyć i odwrócić od obsesyjnych myśli o twoim partnerze? Filiżanka kawy, dobry film lub książka, ćwiczenia, gorąca kąpiel, rozmowa z przyjacielem? Jakikolwiek sposób na pozbycie się go na chwilę z twojej głowy jest dobry.

9 ważnych różnic między związkiem zdrowym, a toksycznym


Związek

Jedni chcą to widzieć, innym wystarcza sama świadomość. Gdy partner namawia do zdrady

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
11 kwietnia 2022
fot. Mikhail Sotnikov/iStock
 

Zdrada kontrolowana budzi wiele kontrowersji i wywołuje mieszane uczucia. Nie ma się czemu dziwić, bo świadome namawianie i nakłanianie partnerki na zbliżenie z drugim mężczyzną, nie wydaje się dobrym pomysłem. Czym jest zdrada kontrolowana i czym kierują się ci, którzy do niej zachęcają?

Zdrada – boli, rani i krzywdzi

Zdrada, to nic innego jak złamanie zasad panujących w związku – obietnicy, przysięgi bycia wiernym. Osoba, która dopuszcza się zdrady, narusza bliskość jaka wytworzyła się pomiędzy nią a partnerem. To świadome nadszarpnięcie więzi i zawiedzenie zaufania partnera. Zdrada, a dokładniej moment, w którym wyjdzie na jaw, wywołuje gniew, złość i ból u osoby, która została skrzywdzona. Może być nią zarówno flirtowanie, całowanie się, ale przede wszystkim współżycie z kimś, kto nie jest naszym partnerem. To cały szereg zachowań, związanych z przekroczeniem granic obowiązujących w związku. Do zdrady najczęściej dochodzi wówczas, gdy do związku wkrada się rutyna, nuda i brak satysfakcji seksualnej. Często posuwamy się o krok za daleko tylko po to, by potwierdzić własną atrakcyjność i zwiększyć poczucie własnej wartości.

Zdrada kontrolowana – czym jest?

Zdrada kontrolowana inaczej cuckold, to sytuacja, w której pozwalamy, a wręcz zachęcamy partnera do zdrady i złamania pewnych zasad. Zespół prowokowanej zdrady najczęściej dotyczy osób, które na widok partnera uprawiającego seks z inną osobą, czują podniecenie.

Zdrada, niezależnie na jakim etapie związku, wywołuje negatywne emocje. Osłabia uczucia, rujnuje zaufanie, co często kończy się brakiem jakiejkolwiek możliwości odbudowania związku i rozstaniem. Jednak przebieg zdrady kontrolowanej znacznie różni się od tego powyższego. Cuckold jest rodzajem fetyszu, w którym odczuwamy podniecenie, na widok partnera uprawiającego seks z drugą osobą. Zgodnie z definicją to mężczyzna jest zdradzany, a kobieta dopuszcza się zdrady. Zdarzają się jednak odwrotne sytuacje, w których to partnerka patrzy na swojego partnera współżyjącego z inną kobietą. W takim przypadku mamy do czynienia z sytuacją zwaną „cuckqueen”. Na zdradę kontrolowaną muszą zgodzić się obydwie strony – w przeciwnym razie może doprowadzić do wielu nieporozumień, nieprzyjemnych sytuacji czy nawet rozstania.

O ile w Polsce zdrada kontrolowana nie cieszy się zbytnią popularnością, to szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych może dotyczyć nawet co piątej pary.

To tylko seks?

W większości przypadków tak, jednak niekiedy to „tylko” pocałunki, dotyk i flirt. Zdrada kontrolowana może odbywać się na oczach partnera, który czerpie przyjemność z przyglądania się swojej kobiecie współżyjącej z innym. Niektórzy nie potrzebują jednak być jej naocznymi świadkami – wystarczy im sama świadomość. Często mężczyźni proszą swoje kobiety o dokładne „zdanie relacji”.

Zdrada kontrolowana – jakie korzyści czerpie osoba zdradzana?

Trudno zrozumieć tok rozumowania mężczyzny, który namawia swoją partnerkę do zdrady. Początkowo kobietom wydaje się, że to żart, sprawdzenie wierności i zaufania. Jednak gdy nalegania stają się coraz silniejsze, wręcz nie do zniesienia, sytuacja zaczyna się komplikować. Kobiety zachęcane do zdrady reagują różnie – pojawia się złość, gniew, niedowierzanie. Te, które chcą spróbować czegoś nowego, od razu wyrażają zgodę. Kobieta może sama sobie wybrać kochanka, jednak najczęściej partner towarzyszy i pomaga jej przy wyborze.

Czym kierują się panowie, zachęcający swoją kobietę do współżycia z innym facetem? To z całą pewnością nie jest „zabawa” dla każdego. Tylko wybrani chcą grać w tę grę. Wielu mężczyzn, na widok swojej partnerki uprawiającej seks z innym, odczuwa podniecenie. Czerpanie korzyści z bycia zdradzanym przypisuje się mężczyznom ze skłonnościami masochistycznymi lub ekshibicjonistycznymi. Okazuje się, że partnerowi obserwującemu swoją kobietę często towarzyszy świadomość władzy i wyższości – partnerka spełnia jego oczekiwania i wymagania, a więc jest jego własnością. Niektórzy w ten sposób podnoszą poczucie własnej wartości. Zdrada kontrolowana powinna być wspólną decyzją partnerów, a nie żądaniem jednej ze stron, która chce zaspokoić swoje potrzeby.


Związek

5 naturalnych sposobów, które pomogą załagodzić dolegliwości podczas okresu

Redakcja
Redakcja
11 kwietnia 2022
Fot. iStock / artpipi

Miesiączka to naturalne zjawisko w życiu kobiety. W większości przypadków, raz w miesiącu nadchodzą trudne dni, które staramy się z różnym efektem przetrwać. Miesiączka niesie ze sobą nie tylko konieczność szczególnej troski o higienę, ale i dyskomfort spowodowany utratą krwi oraz wiele innych przypadłości.

Wiele kobiet uskarża się na bóle brzucha, krzyża czy głowy, problemy z zatrzymaniem wody i ze stanem skóry oraz ogólną kondycją psychiczną podczas okresu. Gdy dyskomfort i różne dolegliwości dokuczają szczególnie, warto sięgnąć po naturalne środki, które ułatwiają przetrwanie tych kilku trudnych dni.

5 naturalnych sposobów, które pomogą załagodzić dolegliwości podczas okresu

1. Herbatka z liści malin

Napar z liści malin pomoże załagodzić skurcze, rozluźnić macicę i poprawić nastrój. Liście, które można kupić w aptece, należy zacząć pić najlepiej 2 lub 3 dni przed terminem pojawienia się miesiączki. Dodatkowo malina jest bogatym źródłem witaminy A, C i wapnia, żelaza, potasu, magnezu, manganu, niacyny oraz selenu. Podobnie zadziała napar z kwiatu rumianku.

2. Olejek lawendowy

Kilka wieczorów przed terminem spodziewanej miesiączki, weź kąpiel w wannie z ciepłą wodą, z trzema czterema kroplami olejków eterycznych. Możesz wykorzystać olejek rumiankowy, lawendowy lub szałwiowy. Kąpieli zaprzestań, gdy pojawi się miesiączka.

3. Sól Epsom (gorzka sól)

Poza olejkami eterycznymi możesz skorzystać również z soli Epsom, czyli siarczanu magnezu. Podczas kąpieli z tą solą, pierwiastek wchłania się przez skórę, uzupełniając zasoby magnezu, którego kobietom często brakuje. Poza tym ciepła woda zrelaksuje i rozluźni ciało przed okresem.

4. Cynamon

Ta przyprawa ma zastosowanie nie tylko w kuchni. Dzięki swojemu przeciwzapalnemu, rozkurczowemu i przeciwbólowemu działaniu, pomaga załagodzić problemy z jelitami, które często towarzyszą miesiączce. Jeśli chcesz zrobić taki napój, zagotuj szklankę wody i jedną laskę cynamonu, przestudź i przed podaniem rozcieńczaj z zimną wodą. Jeśli sam cynamon jest dla ciebie nie do przyjęcia, możesz zagotować go z jabłkami czy gruszkami, które załagodzą smak.

5. Wykonaj łagodzący masaż

Połóż dłoń na brzuchu w okolicy pępka i wykonuj delikatnie okrężne ruchy. Zacznij od zataczania malutkich kół, potem coraz większych. Możesz użyć olejku do masażu lub do zwykłej oliwy dodać kilka kropli olejków cyprysowego czy majerankowego. Nie tylko rozluźnisz mięśnie, ale przyspieszysz jednocześnie oczyszczenie macicy.

Jeśli ból i dyskomfort, który tobie towarzyszy podczas miesiączki, jest bardzo intensywny, wręcz nie pozwala funkcjonować normalnie, zasięgnij porady lekarza. Zanim zastosujesz jakiekolwiek środki w takiej sytuacji, powinnaś mieć pewność, że ból nie jest wynikiem toczącej się choroby czy stanu zapalnego.


źródło: www.ofeminin.pl, www.styl.pl


Zobacz także

To proste! Przyczep szafki – będzie seks!

Test dla par - czy masz zbyt wygórowane oczekiwania wobec partnera?

Czy masz zbyt wygórowane oczekiwania wobec swojego partnera? Rozwiąż nasz test

cechy osobowości, para

5 zachowań, których kobieta nie powinna akceptować. Nawet jeśli bardzo kocha