Związek

Ile razy można złamać komuś serce? Tyle razy, ile ten ktoś ci na to pozwoli…

Listy do redakcji
Listy do redakcji
24 lutego 2020
Przemoc domowa nie dotyczy tylko kobiet. Kiedy mężczy
Fot. iStock / sanjeri
 

Byłaś miłością mojego życia. Trudno mi powiedzieć „byłaś”. Miłością życia zostaje się chyba na stałe, nawet wtedy, kiedy nie ma już „razem”, a zostaje „osobno”. To uczucie, w jakiś sposób zostaje w tobie na zawsze, nawet jeśli jest tylko wspomnieniem. Dziś jeszcze nie jestem w stanie powiedzieć ci „żegnaj”. Dziś wciąż szukam zapachu twoich perfum, twoich kosmetyków rzuconych niedbale w łazience. Choć wszystko się skończyło, nie umiem zapomnieć. Mimo wszystko.

Spędziliśmy ze sobą cztery lata. Odchodziłaś, wracałaś – za każdym razem czekałem. Wiernie czekałem, aż zdecydujesz, że kolejni mężczyzni w twoim życiu to jedynie zauroczenie. Aż zadzwonisz i powiesz: „chcę wrócić, mogę?”. Zawsze mogłaś. Zawsze czekałem, aż otworzysz drzwi, postawisz na podłodze niebieską walizkę, popatrzysz mi w oczy i powiesz „przecież wiesz, że to ciebie kocham naprawdę”. To mi wystarczało. Ale wierzyłem, że u tych innych szukasz czegoś, czego ja nie mam. Desperacko próbowałem znaleźć w sobie te wszystkie braki, załatać te wszystkie dziury. Żebyś już nigdy nie odeszła, żebyś została na zawsze. W tej historii często byłem kompletnym zerem.

Byłaś jak morska fala: odchodziłaś i wracałaś. Aż powiedziałem „dość”. To ja chciałem stabilizacji. Myślałem o małżeństwie, ale mówiłaś „nie jestem pewna, może kiedyś?”. Nie naciskałem. Nie można nikogo zmusić do miłości, nie można nikogo zamknąć w klatce. Nie chciałem być egoistą. Zresztą po co ślub, jeśli za chwilę miałabyś znów uciekać?

Co takiego stało się, że miesiąc temu, po czterech latach,  znalazłem w sobie siłę żeby powiedzieć ci: „nie, nie możesz wrócić, nie tym razem”? Po pierwsze – coś pękło, coś się skończyło. Nie, nie moja miłość do ciebie. Ja już po prostu nie potrafiłbym przetrwać kolejnego rozstania. Chcę się przed tym ochronić.

Po drugie – ja nie jestem już tą samą osobą. Zmieniłem się. To, co się między nami wydarzyło, zmieniło mnie. Zrozumiałem, że nie potrzebujesz mnie, dlatego, że jestem tym, kim jestem. Potrzebujesz po prostu kogoś, do kogo możesz wracać, „lizać rany” po nieudanych związkach. Kogoś na zastępstwo, zanim znajdziesz w końcu prawdziwą miłość. Nie mnie. Kogoś. Kogokolwiek, kto będzie na ciebie czekał. A ja chciałem być dla ciebie kimś , kto znaczy więcej, wiesz?

Ile razy można złamać komuś serce? Tyle razy, ile ten ktoś ci na to pozwoli… Więc ja już nie chcę, nie pozwalam. Nie powiem ci, że już cię nie kocham, bo to nieprawda. To uczucie zostanie we mnie jeszcze na długo. Ale przynajmniej umiem w końcu zdecydować, że nie chcę z tobą być, na twoich zasadach, żyjąc w wiecznej niepewności. Coraz mniej wierząc w to, że

Chciałaś dostać drugą szansę i ją dostałaś. Potem trzecią i czwartą. Kolejne. Wierzyłem w twoje uczucie, w twoją szczerość. W twoje „to ciebie kocham naprawdę”. W dzień, w którym zostaniesz na zawsze.  Ale to się nie wydarzy, ty nadal będziesz odchodzić i wracać. Chyba, że trafisz na swoją miłość życia. Ja nią nie jestem.

Proszę, nie dzwoń więcej. Nie próbuj wysyłać wiadomości, nie pojawiaj się nagle w parku,  w którym biegam co rano z psem. Pozwól mi się uwolnić.


Związek

Angina ropna i wirusowa – jak odróżnić i leczyć te choroby?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
24 lutego 2020
Angina ropna i wirusowa objawy
Angina / Fot. iStock
 

Czy jest ktoś, kto nie wie, czym jest angina? Ta choroba zakaźna bywa udręką wieku dziecięcego, ale dorosłych też nie omija. Przykre dolegliwości, które wywołuje, mogło poczuć na sobie aż 90% społeczeństwa. Najczęściej chorujemy na nią jesienią i zimą, na skutek ataku wirusów lub paciorkowców Streptococcus pyogenes. Czym dokładnie jest angina, jakie objawy daje i jak ją leczyć?

Angina paciorkowcowa (ropna) – objawy

Angina, czyli zapalenie gardła i migdałków podniebiennych, przebiega gwałtownie, mocno utrudniając normalne funkcjonowanie. Anginę paciorkowcową powodują paciorkowce Streptococcus pyogenes. Według statystyk nosicielami tych bakterii jest nawet 20% dzieci w wieku od 3-15 lat, oraz ok. 5% osób dorosłych. Nie jest jednak przesądzone, że nosiciel zachoruje – bytowanie bakterii S. pyogenes w organizmie człowieka nie musi dawać objawów.

W przypadku anginy bakteryjnej zakażenie następuje po bezpośrednim kontakcie z chorym (zazwyczaj drogą kropelkową). Objawy, które powoduje angina ropna nie należą do przyjemnych i trudno ich istnienie ignorować. Od momentu zakażenia, do chwili wystąpienia pierwszych objawów może minąć od 1 do 4 dni. Choroba przebiega gwałtownie, ale samoistnie ustępuje po 5-7 dniach.

Najczęstsze objawy, które wywołuje angina paciorkowcowa (ropna) u dzieci i dorosłych, to:

  • silny ból gardła i problemy przy połykaniu pokarmów,
  • dreszcze i wysoka gorączka powyżej 38ºC,
  • zauważalne zaczerwienienie i obrzęk migdałów podniebiennych,
  • nalot na migdałkach,
  • bolesne i zauważalnie powiększone węzły chłonne,
  • czerwonawe wybroczyny na błonie śluzowej podniebienia,
  • osłabienie organizmu,
  • bóle kości i stawów,
  • objawy ze strony układu pokarmowego – ból brzucha, nudności, wymioty.

Angina ropna jest trudna do pomylenia ze zwykłym przeziębieniem ze względu na intensywność objawów. Są one trudne do przeoczenia i zmuszają do wizyty u lekarza, który  – w przypadku zakażenia bakteryjnego – dobiera dla pacjenta odpowiedni antybiotyk. Szczególnie dokuczliwe są objawy, które powoduje angina u dzieci. Im mniejszy pacjent, tym trudniej o spokój i radzenie sobie z dolegliwościami powodowanymi przez chorobę. Towarzyszące anginie wymioty i wysoka gorączka mogą prowadzić do odwodnienia organizmu.

Angina ropna i wirusowa

Angina / Fot. iStock

Angina wirusowa – objawy bez gorączki

Wirusowa angina może przebiegać bez gorączki i dawać objawy kojarzące się z przeziębieniem. Objawy pojawiają się stopniowo i powoli nasilają. Mogą ustąpić samoczynnie po ok. 3-4 dniach. Bólowi gardła może towarzyszyć:

  • katar i kaszel,
  • bóle stawów i kości,
  • biegunka,
  • zapalenie spojówek,
  • zaczerwienione i rozpulchnione migdałki.

Angina paciorkowcowa (ropna) i wirusowa – leczenie

Przyczyną anginy mogą być wirusy (rinowirusy, adenowirusy 70-90% zakażeń), ale mogą je wywołać także paciorkowce Streptococcus pyogenes (10-30% zakażeń), a znacznie rzadziej grzyby. Aby potwierdzić obecność anginy, poza wyraźnymi objawami, można potwierdzić zakażenie przez paciorkowce, wykonując posiew z gardła lub szybkie, dwuminutowe testy szkiełkowe z wydzieliny z gardła, przeprowadzane przy pacjencie.

W zależności od przyczyny wystąpienia anginy, metody leczenia mogą się różnić. Jeżeli choroba jest efektem infekcji wirusowej, najczęściej zaleca się leczenie objawowe lekami przeciwbólowymi i przeciwgorączkowymi. Polecane są szczególnie preparaty działające miejscowo antyseptycznie, przeciwzapalnie i znieczulająco na błonę śluzową gardła.

W przypadku, gdy angina ropna powodowana jest przez paciorkowce, zaleca się stosowanie antybiotyków. Często przepisywana jest penicylina, ponieważ jest skuteczna w zwalczaniu paciorkowców wywołujących anginę. Penicylina zmniejsza objawy anginy paciorkowcowej i skraca czas jej trwania, pozwala uniknąć rozwoju powikłań. Co więcej, zakaźność osoby chorej kończy się po 24 godzinach od chwili rozpoczęcia przyjmowania antybiotyku. W przypadku uczulenia na penicylinę przepisuje inne antybiotyki, które należy stosować wg. zaleceń lekarza.

Angina – leczenie domowymi sposobami

Domowe sposoby mogą wesprzeć leczenie farmaceutykami i złagodzić dolegliwości ze strony gardła. Zaleca się stosowanie półpłynnej diety, która ułatwi przełykanie. Warto przygotowywać posiłki łagodne w smaku, bez pikanych przypraw, posiłki nie powinny być gorące. Ziołowe płukanki np. z rumiankiem czy szałwią pomogą w łagodzeniu bólu gardła. Suche i ciepłe okłady na szyję także mogą być pomocne w łagodzeniu bólu.

Czy angina jest zaraźliwa?

Najczęściej chorują na nią dzieci i młodzież, co ma związek z dużymi skupiskami ludzi w miejscach takich jak, przedszkole i szkoła. Na pytanie, czy angina jest zaraźliwa odpowiedź jest twierdząca. Ponieważ to choroba, która przenosi się się drogą kropelkową, nie tak łatwo uniknąć zakażenia szczególnie w przypadku małych dzieci, które często mają ze sobą bliski fizyczny kontakt, zarażając się wzajemnie.

Angina paciorkowcowa (ropna) – możliwe powikłania

Angina ropna, szczególnie nieleczona, może powodować powikłania. Do najpoważniejszych zaliczamy:

  • ropień okołomigdałkowy – najczęściej pojawia się u pacjentów, którzy nie stosowali antybiotyku,
  • zapalenie zatok,
  • zapalenie ucha środkowego,
  • gorączka reumatyczna – rzadkie, ale niebezpieczne powikłanie. Pojawia się 2-3 tygodniach od przebycia anginy paciorkowcowej. Objawia się gorączką, zapaleniem dużych stawów, zapaleniem serca, pląsawicą oraz rumieniem. Leczenie tego wymaga hospitalizacji.
  • ostre kłębuszkowe zapalenie nerek – rozwija się po 1-3 tygodniach od przebycia anginy paciorkowcowej.

źródło: www.mp.pl ,www.medistore.com.pl 

Związek

Storczyki. Jak pielęgnować je, by cieszyły kwiatami?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
24 lutego 2020
storczyki pielęgnacja, jak uprawiać
Fot. iStock – storczyki pielęgnacja, jak uprawiać

Storczyki (orchidee) to kwiaty o niezwykłej urodzie, które cieszą się ogromną popularnością. Nie ma w tym nic dziwnego – mnogość kolorów, form oraz obfitość kwitnienia pozwalają wybrać okazy, które upiększą każde wnętrze. Miłośnicy tych roślin posiadają kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt różnych storczyków, które zachwycają urodą.

Oczywiście nic nie dzieje się samo. Uprawa storczyków wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy, która pozwoli osiągnąć sukces. Tak samo jak piękne, storczyki potrafią być kapryśnie i sprawiać kłopoty w najmniej oczekiwanym momencie. Wielu początkujących hodowców zmaga się z problemem opadających kwiatów, więdnących liści czy gnijących lub zasuszonych korzeni. Bez odpowiedniej wiedzy i doświadczenia można popełnić błędy, które w niedługim czasie poskutkują śmiercią storczyka. Jak dbać o storczyki, by starania przyniosły wymarzony efekt?

storczyki pielęgnacja, jak uprawiać

Fot. iStock

Storczyki – jakie je wybrać?

Nie bez znaczenia jest roślina, jaką wybierzemy dla siebie. Okazy słabe i chore w ręku laika nie pozwolą na odniesienie sukcesu w hodowli. Żeby wybrać storczyka w odpowiedniej  kondycji, należy zwrócić uwagę na wygląd jego poszczególnych części. Zdecydowanie na liściach nie powinno być żadnych plam i przebarwień, a korzenie powinny być jędrne. Najlepiej wybierać orchidee o dużej ilości jeszcze nierozwiniętych pączków. Nie należy wybierać rośliny o pączkach przywiędłych i pomarszczonych.

Od jakiego storczyka najlepiej zacząć przygodę w tymi roślinami? Gatunki storczyków jak Dendrobium, Epidendrum czy Falenopsis są proste w uprawie, i z tego powodu polecane początkującym hodowcom.

storczyki pielęgnacja, jak uprawiać

Fot. iStock

Jak dbać o storczyki – odpowiednie stanowisko 

Storczyki to epifity, czyli rośliny niezakorzeniające się w ziemi. Możemy je spotkać w naturze nie w glebie, lecz na drzewach i krzewach. Tam wytwarzają gęstą plątaninę korzeni, w której gromadzi się martwa materia organiczna, z których roślina czerpie składniki pokarmowe. Wodę epifity pobierają najczęściej całą swoją powierzchnią, a przede wszystkim korzeniami. Orchideom daleko do pasożytów – one potrzebują drzew nie dla pożywienia, ale dla lepszych warunków świetlnych. Z tego powodu storczyki i ich pielęgnacja to zagadnienie ciekawe, które warto bliżej poznać.

Gdy do naszego domu trafi już roślina, należy poszukać dla niej odpowiedniego miejsca. Jak dbać o storczyki, by właściwie je oświetlić? Doniczkę ustawiamy w jak najjaśniejszym miejscu, ale nie bezpośrednio w ostrych promieniach słońca. Najlepiej sprawdzi się parapet okna od strony południa, jednak latem warto je nieco odsunąć od okna, by światło było bardziej rozproszone, a liście zbyt mocno się nie nagrzewały. Zimą warto znaleźć miejsce z dala od gorącego kaloryfera, który mocno wysusza powietrze. Jeśli storczyki będą miały zbyt mało światła, szansa na powtórzenie ich kwitnienia maleje. Zimą, jeśli jest taka możliwość, warto pokusić się o doświetlenie storczyków.

Jak pielęgnować storczyki – najlepsza temperatura

Storczyki lubią mieć wokół siebie dość wysoką temperaturę. W dzień, w chłodniejsze miesiące roku, temperatura powinna sięgać około 19°C, w nocy spadać o 2 – 3° stopnie. Dzięki zachowaniu tego delikatnego wahania temperatur, orchidee będą w dobrej kondycji powtarzać kwitnienie. W ciepłe, słonecznie miesiące, gdy rośliny rosną intensywniej, temperatura powinna być wyższa – 24 C°. Jeśli temperatura jest znacznie wyższa, dobrze pamiętać o wietrzeniu, by storczyki miały zapewniony ruch powietrza, podobnie jak w naturze.

storczyki - pielęgnacja, jak dbać o storczyki

Fot. iStock / Kerstin Waurick

Jak często podlewać storczyki?

Storczyki muszą być odpowiednio podlewane. Nadmiar wody zaszkodzi im szybciej, niż jej niedostatek. Jak często podlewać storczyki? Rośliny podlewa się raz w tygodniu lub gdy podłoże w doniczce przeschnie – nie wolno jednak pozwolić na ich zwiędnięcie. Najlepiej wykorzystać wodę miękką, przegotowaną lub deszczówkę. Podlewanie najlepiej przeprowadzać do południa, by do wieczora storczyk zdążył wyschnąć. Aby podlać roślinę, zaleca się zanurzenie doniczki w wodzie, odczekać, aż podłoże wchłonie wodę. Następnie wyjmuje się doniczkę z wody i pozwala na to, by nadmiar wody odpłynął, a korzenie miały dostęp do powietrza. Gdy tak się stanie, kwiat można włożyć do osłonki odstawić na miejsce. Warto pamiętać, że pozostawianie wody w liściach może wywołać bakteryjne gnicie i śmierć rośliny. Jak jeszcze dbać o storczyki lubiące wysoką wilgotność powietrza? Aby zapewnić wyższą wilgotność, szczególnie gdy grzeją kaloryfery, można wykorzystać nawilżacz powietrza lub od czasu do czasu spryskiwać miękką wodą miękką liście rośliny.

Jak pielęgnować storczyki – nawożenie

Orchidee potrzebują umiarkowanego nawożenia, ponieważ w naturze czerpią substancje odżywcze z ubogiego źródła. Zbyt intensywne nawożenie w okresie wzrostu zaszkodzi roślinom, podobnie jak niedobór składników odżywczych. Orchidee nawozimy preparatami dedykowanymi tej grupie roślin, kierując się wskazówkami producenta zawartymi na etykiecie nawozu. A jak pielęgnować storczyki jesienią i zimą? W okresie spoczynku należy nawozić je znacznie rzadziej – wtedy nie potrzebują dużej ilości składników odżywczych.

storczyki pielęgnacja, jak uprawiać

Fot. iStock

Jak dbać o storczyki – przesadzanie 

Storczyki nie lubią częstego przesadzania. Najlepiej robić to wiosną, gdy już podłoże w donicy ulegnie rozkładowi, a korzenie nie mają wewnątrz miejsca. Do przesadzania storczyków wybieramy podłoże z łatwo przepuszczających wodę materiałów – kora, kawałki kokosa, grubowłóknisty torf. Taka mieszanka zagwarantuje potrzebne orchidei warunki dla cyrkulacji powietrza i wody. Bez kłopotu można kupić odpowiednie podłoże w sklepach ogrodniczych, lub można je skomponować samodzielnie. Podczas przesadzania należy sprawdzić stan korzeni – poczerniałe, gnijące i martwe obcina się ostrymi nożyczkami. Storczyki wkładamy do doniczki, gdy podłoże jest lekko przesuszone, delikatnie je dociskając korzenie tak, by ich nie uszkodzić. Po usuwaniu korzeni zaleca się nie podlewać ich kilka dni, by rany zdążyły się zasklepić.

Storczyki – pielęgnacja korzeni powietrznych

Często pojawia się wątpliwość, jak traktować korzenie storczyków wystające ponad doniczkę. Są to korzenie powietrzne, które służą do magazynowania wilgoci, więc i nie należny ich obcinać, jeśli są zdrowe. Zdrowe korzenie, którym nie brakuje wilgotności, powinny mieć kolor srebrny lub zielony. Korzenie wystające na zewnątrz doniczki dobrze jest zamgławiać (spryskiwać delikatnie) między podlewaniami, miękką odstałą wodą.

storczyki pielęgnacja, jak uprawiać

Fot. iStock

Storczyki – pielęgnacja po przekwitnięciu

Storczyki i pielęgnacja po przekwitnięciu to kolejny temat, który może budzić wątpliwości. Po przekwitnięciu należy dać orchidei czas na odpoczynek, by zakwitła ponownie. Pęd kwiatowy (łodyga), na której rosły kwiaty po przekwitnięciu można zostawić na roślinie, lub też przyciąć bezpośrednio po przekwitnięciu nad trzecim węzłem.  Nierzadko z pąków na jeszcze zielonych łodygach wyrastają nowe pędy z pąkami. Jeśli pęd sam uschnie należy go wyciąć.


źródło: fajnyogrod.pl

Zobacz także

Nowe zagrożenie w randkowym świecie – bombardowanie miłością. Brzmi niewinnie, ale to podstępna manipulacja!

obsesyjna miłość - jak ją rozpoznać?

Kocham go… do szaleństwa! 17 znaków, że twój partner stał się twoim uzależnieniem

Znajdziesz to niemal w każdym pornosie. Wy też to lubicie?