Go to content

Emocjonalny oprawca. Jest tak blisko, że wydaje ci się, że nigdy się od niego nie uwolnisz

Jest ich wśród nas naprawdę wielu i nie tak trudno ich rozpoznać, pod warunkiem, że to nie ty jesteś ofiarą. Emocjonalny oprawca sprawia, że tracisz poczucie kontroli nad własnym życiem i przestajesz ufać w swój rozsądek. Emocjonalny terroryzm to narażenie cię na ciągłe upokorzenie, to nękanie, nakładanie na ciebie presji i czerpanie przyjemności z twojego cierpienia. To mówienie ci negatywnych rzeczy i sprawianie, że czujesz się bezwartościowa. I tak, to wszystko spotyka cię ze strony najbliższej osoby. Partner również może być katem.

Całe nieszczęście w tym, że jesteś z nim uczuciowo związana. Uwierzyłaś, zaufałaś i dałaś się wciągnąć w sytuację, która okazała się dla Ciebie zabójcza. On cię powoli zabija, musisz to zrozumieć, żeby się wyzwolić. I choć nie można przestać kochać z dnia na dzień, potrzebujesz mocnego wstrząsu, by zacząć walczyć o siebie.

Charakterystyczne relacje między emocjonalnym oprawcą a jego ofiarą

Niemoc i agresja

Pozostając w związku z kimś, kto czuje potrzebę zrobienia ci krzywdy (fizycznie lub psychicznie), swoją niemocą karmisz jego destrukcyjną postawę wobec ciebie. Trudno wyobrazić sobie, jak wiele osób pozostaje bardzo długo (czasem do końca) w relacji z niebezpiecznym partnerem, ale taka jest rzeczywistość: od emocjonalnego oprawcy bardzo trudno jest odejść. Ten związek to pułapka. Przyjmujesz biernie jego agresję. Jesteście jak sprawnie działający team. Rozumiecie się bez słów.

Chcesz więcej takich treści?
Zapisz się do mojego newslettera i otrzymuj najnowsze artykuły z ohme.pl.

Poczucie władzy i poczucie niższości

Niemoc ofiary wynika często z przekonania, że ​​nie zasługuje ona na coś lepszego, że nie jest godna prawdziwej miłości. Poznając emocjonalnego kata, który na samym początku związku jest osobą szalenie charyzmatyczną i czarującą, masz wrażenie, że „złapałaś pana Boga za nogi”. Oprawca kocha poczucie kontroli nad swoją ofiarą, ona oddaje się mu bezwiednie, myląc jego dysfunkcyjne zachowanie z dowodami miłości i przywiązania. Brak szacunku do samej siebie powoduje, że nie zastanawia się nad tym, jak wydostać się w tej relacji. Przyjmuje, że tak powinno być.

Przyciąganie i lęk

Ludzie pozbawieni poczucia własnej godności przyciągają, poprzez swoje wibracje, toksyczne osoby, które wchodząc z nimi w związek „potwierdzają” swoim zachowaniem, że ich partnerzy nie zasługują na szacunek. Świat zewnętrzny odzwierciedla to, co dzieje się w tobie. Jeśli masz partnera, który cię bije, to dlatego, że w jakiś sposób sama siebie bijesz się „od środka”. Czy twój partner cię nęka? Czy dręczy cię z negatywnymi uwagami, bez względu na to co i jak zrobisz? Boisz się, ale nic z tym nie zrobisz, wręcz przeciwnie dalej do niego lgniesz.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Emocjonalny oprawca. Jest tak blisko, że wydaje ci się, że nigdy się od niego nie uwolnisz Fot. iStock/YakobchukOlena

1/1 Emocjonalny oprawca

Zacznij od tego, jak sama niszczysz siebie i ile negatywnych uwag na twój temat kłębi się w twojej głowie. Jesteś w związku z emocjonalnym oprawcą, bo twoja relacja z samą sobą jest poniżająca.

Twój partner cię nie kocha? Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest to, czy ty sama naprawdę kochasz siebie. Miłość własna, oczywiście w rozsądnych granicach, jest zazwyczaj gwarantem dobrego związku. Emocjonalni oprawcy doskonale wyczuwają twoją niepewność i brak samoakceptacji. Zanim więc pokochasz kogoś, pokochaj najpierw siebie.


Na podstawie: selfgrowth.com