Związek

7 czynników, od których zależy, jak długo będziesz cierpiała po rozstaniu

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
21 czerwca 2021
Fot. iStock/nd3000
 

Rozstanie jest utratą cząstki siebie, kawałka dotychczasowego życia. Boli. Boli niemiłosiernie. Niektórzy cierpią mniej i zapominają szybciej, z kolei inni nie potrafią pogodzić się ze stratą miesiącami. Od czego to zależy?

7 czynników mających od których zależy, jak długo trwa pogodzenie z rozstaniem

  • Typ osobowości

Jesteś bardzo emocjonalną osobą, która szybko przywiązuje się do innych? W takim przypadku uczucie nie przejdzie ci z tygodnia na tydzień, a pogodzenie się z rozstaniem zajmie ci trochę czasu. Rozstanie zaakceptują szybciej kobiety, którym zakochanie się czy nawet zaprzyjaźnianie się nie przychodzi łatwo. Niełatwo mają też osoby lubiące kontrolować wszystkie  aspekty swojego życia.  Po rozstaniu załamują się, złoszczą.  Często rodzi się u nich chęć przejęcia władzy nad życiem byłego partnera. Nie mają do niego dostępu? Śledzą go na mediach społecznościowych, wypytują znajomych. Zamiast odciąć eksa, wolą się łudzić, że mają wciąż na niego wpływ.

  • Zachowanie dystansu

Rozstanie okazuje się o wiele trudniejsze, jeśli jeszcze przez pewien czas będziesz musiała mieszkać z byłym facetem. Postarajcie się, aby każde z was jak najszybciej znalazło własną przestrzeń. Podobnie, jeśli spotykałaś się z kolegą z pracy. Jeśli to oczywiście możliwe, postaraj się zmienić miejsce pracy. Co z oczu to i z serca, a im większa odległość między wami i im rzadziej się spotykacie – nawet przypadkowo – tym pogodzenie z rozstaniem przyjdzie szybciej.

  • Poczucie własnej wartości.

To, jak czujesz się sama ze sobą, ma ogromny wpływ na proces leczenia. Kobiety spełnione zawodowo i zadowolone z własnego życia szybciej staną na nogi i pójdą dalej. Podobnie te, które czują się atrakcyjne i znają swoją wartość.

  • Jak naprawdę czułaś się w związku

Zadaj sobie pytanie czy związek, który się właśnie zakończył, naprawdę był taki wspaniały? Naprawdę było między wami połączenie dusz i ciał? A może po prostu byliście ze sobą trochę z przyzwyczajenia, trochę ze strachu przed samotnością? Czułaś się spełniona, a może jednak nie byłaś tak do końca sobą? Jeśli okaże się, że tak naprawdę nie było tak idealnie jak starałaś to sobie wmówić, a łzy i smutek przeważały nad poczuciem szczęścia, pogodzenie się z rozstaniem przyjdzie łatwiej.

  • Jak wyglądało rozstanie

Każde rozstanie boli. Jednak największą ranę w sercu pozostawia to nagłe i niespodziewane. A gdy jesteśmy porzucone dla innej kobiety, boli podwójnie, jak nie potrójnie. Jeśli związek zakończył się powolną śmiercią naturalną i oboje od miesięcy podświadomie czekaliście na ten moment, cierpienie nie będzie aż tak duże. Choć na początku boli, to po pewnym czasie przychodzi uczucie ulgi, a ból bardziej okazuje strachem przed nowym niż cierpieniem. Jeśli rozstaniecie się w dobrych stosunkach są szanse, że te ukłucia będą łagodne i być może nawet zostaniecie przyjaciółmi.

  • Kto zakończył związek

Jeśli to ty zakończyłaś związek, przez dłuższy czas możesz czuć się winna. Stopień poczucia winy i zranienia, które odczujesz, uzależniony będzie od kilku czynników. W głównej mierze od tego, czy twój były partner próbował przekonać cię do zmiany decyzji i pozostania przy nim. Jeśli to z tobą zerwano, ważne jest, czy próbowałaś odzyskać partnera, czy zaakceptowałaś, że to koniec. Ten rodzaj akceptacji naprawdę jest do bani, ale jest lepszy dla zdrowia psychicznego i emocjonalnego.

  • Jak wyglądała twoja przeszłość

Kobiety, które w swoim życiu doświadczyły kilku negatywnych sytuacji, szybciej radzą sobie z rozstaniem. Szybciej stają na nogi. Niestety czasami bywa odwrotnie – osoby, które przeżyły dużą traumę, są nadwrażliwe. Zerwanie może przypomnieć o starych ranach, co sprawi, że gojenie, zabliźnianie się nowych potrwa znacznie dłużej.

A jeśli ból nie ustaje?

Gdy związek zakończył się w bardzo okropny sposób, istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie boleć przez dłuższy czas. Kiedy zostaniemy zdradzone przez mężczyznę, którego obdarzyłyśmy zaufaniem i miłością, rozstanie pozostawi głęboką ranę. Często by stanąć na nogi i pójść do przodu potrzebna jest pomoc psychologa, wsparcie bliskich to za mało. Trauma może spowodować silny niepokój i depresję, a także długotrwałe problemy z zaufaniem. Niestety nie ma konkretnego terminu, po upływie którego zacznie mniej boleć. Wszystko uzależnione jest od indywidualnego stanu emocjonalnego.

Jeśli po przebudzeniu, nie zaczynasz myśleć od razu o swoim byłym, to dobry znak. I choć masz go jeszcze z tyłu głowy, zaczynasz realizować plany, spełniać marzenie. Nie będziesz odczuwała negatywnych emocji, gniewu, ani żalu. Zaczniesz myśleć o tym co było, w bardziej neutralny sposób.

 


Związek

Nie odkładaj zdrowszego życia na „lepszy moment”. 5 kroków do zmiany nawyków

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
21 czerwca 2021
Ola Budzyńska, https://instagram.com/paniswojegoczasu
 

Kiedyś, prędzej czy później, zawsze nadchodzi taki dzień kiedy do głowy wpada myśl „od dziś będę żyć zdrowiej”, a zaraz za nią wkracza panika i uczucie przytłoczenia, bo przecież tyleeee trzeba zmienić. I nasz zapał gaśnie, zanim jeszcze zaczęłyśmy cokolwiek robić, a działania odkładamy na „lepszy moment”…

Czy naprawdę zmiana nawyków jest tak trudna, a zdrowego życia nie da się zorganizować? Oczywiście, że nie! Jak to zrobić w zgodzie ze sobą oraz na miarę swoich możliwości podpowiada Ola Budzyńska, Pani Swojego Czasu, która poświęciła temu tematowi osobny rozdział w najnowszej książce Moniki Ciesielskiej (Dr Lifestyle) „Bez liczenia i ważenia”. Przed Wami pięć kroków, które przybliżą Was do realizacji Waszych postanowień:

  • Zapisuj na bieżące swoje pomysły na konkretne działania

W swoim kalendarzu, planerze lub po prostu na zwykłej kartce zrób miejsce, w którym będziesz na bieżąco (przez kilka-kilkanaście dni) zbierać pomysły na „zmiany na zdrowsze” – miej ją zawsze pod ręką, wiadomo, że zazwyczaj najbardziej kreatywne jesteśmy np. w wannie 😉

  • Weź pod lupę swój dzień

Na chwilę zapomnij o powyższej liście, bo pora przyjrzeć się Twoim nawykom i schematom działania. Przeanalizuj i rozpisz jak wygląda Twój typowy dzień. To pozwoli Ci na realną ocenę Twoich zasobów – czasowych i energetycznych. Przy planowaniu zasada nr 1 to pamięć o tym, że doba nie jest z gumy, a my o godzinie 23 nie tryskamy energią!

  • Czas na decyzję…

… a właściwie dwie. Po pierwsze czas rozprawić się z aktywnościami, które zwyczajnie niewiele Ci dają – czyli zamiast z wypiekami na twarzy śledzić instagramowe relacje znajomych zdecydujesz się w tym czasie np. na przygotowanie posiłku na następny dzień.

Druga decyzja może być problematyczna, bo pojawia się wtedy gdy zwyczajnie nie masz z czego zrezygnować. Wszystko jest potrzebne, fajne etc. Stop – w tym miejscu czas przyjąć do wiadomości, że nie da się robić wszystkiego i coś trzeba odpuścić. Czy jeśli pranie jeden dzień powisi dłużej na suszarce to będzie koniec świata? A może nauka piątego języka obcego nie jest taka niezbędna? Wybór jest Twój!

  • Planuj w swoim ekosystemie

Organizując zdrowy styl życia nie próbuj robić tego w próżni. Każda z nas funkcjonuje w jakimś otoczeniu, które na nie oddziaływuje – i to weryfikuje poczynione założenia. Planując zdrowsze życie przypomnij sobie sytuacja, w których Twój ekosystem wpłynął na realizację twoich celów i dostosuj odpowiednio swoje plany, aby z góry nie skazywać się na porażkę.

  • Pamiętaj o małych krokach

W tym punkcie wracamy do początku niniejszego artykułu, czyli chęci rewolucji w jeden dzień. Metoda małych kroków to podstawa wprowadzania trwałych i skutecznych zmian – tak samo długo jak pracowałyśmy na obecny styl życia, być może tyle samo będziemy z niego wychodzić. Zadbaj o to, aby stopniowo zmieniać swoje nawyki np. od dziś jedz jedno jabłko dziennie albo zamień jedną szklankę słodkiego napoju na wodę – zdecydowanie będzie to prostsze w przyswojeniu niż zarzekanie się, że już do końca życia nie tkniemy kolorowych popitek. To właśnie esencja książki „Bez liczenia i ważenia” – zdrow(szy) styl życia na Twoich zasadach!

Więcej o planowaniu diety znajdziecie tutaj: https://www.paniswojegoczasu.pl/planowanie/planowanie-posilkow/

Piszcie do nas ([email protected]), o tym, co Was boli, z czym sobie nie radzicie, a może właśnie poradziliście i Wasza historia będzie budująca dla innych! Każdy opublikowany list będzie nagrodzony!

Każdy opublikowany list w akcji #30 dni detoksu emocjonalnego” nagrodzony będzie jedną z poniższych nagród:

Książką profesora Rafa Ohme z autografem „Emo Sapiens” lub ” SPA dla umysłu”;

Cognitiv Pro – suplement diety, które wspiera wszystkie najważniejsze ścieżki mózgowe uwalniając w pełni potencjał umysłu;

Zaproszenie od serwisu uPacjenta.pl na kompleksowe badania krwi umożliwiające poszerzoną ocenę stanu zdrowia i umożliwia identyfikację aktualnie pojawiających się stanów chorobowych.


Związek

Najdroższe pierścionki zaręczynowe – zobacz ranking

Redakcja
Redakcja
21 czerwca 2021

Nie ma wątpliwości, że dzień zaręczyn pamięta się przez długi czas. Jest to wydarzenie rangą zbliżone do samego ślubu, a pamiątka po nim – pierścionek zaręczynowy – towarzyszy kobiecie wraz z obrączką do końca życia! Nic więc dziwnego, że każdy mężczyzna chce wybrać najpiękniejszą i wyjątkową biżuterię. Sprawdź zestawienie najdroższych pierścionków. Daj się zainspirować!

Pierścionek zaręczynowy – symbol miłości oraz… statusu

Najpiękniejsze pierścionki zaręczynowe są wykonywane z pietyzmem i artystyczną precyzją. W nich każdy szlif bądź element ozdobny ma znaczenie. Dopasowuje się go w taki sposób, aby całość stanowiła harmonijne połączenie elegancji, sztuki jubilerskiej. Podczas wyboru tej biżuterii nie ma miejsca na przypadek – mężczyzna powinien podarować ukochanej pierścionek, który odzwierciedli jej charakter oraz będzie pasował do indywidualnego stylu. Jednak pierścionki zaręczynowe – poza symbolem miłości, a także zaproszeniem do wspólnego życia – stanowią też podkreślenie statusu społecznego. Łatwo zauważyć to zwłaszcza wśród znanych osobistości, celebrytów czy przedstawicieli królewskiego rodu.

Cena uzależniona od wybranego kamienia

Duże znaczenie dla ceny biżuterii ma materiał, z jakiego jest ona wytworzona. Najdroższe pierścionki zaręczynowe są wytwarzane z białego lub żółtego złota bądź platyny i ozdabiane kamieniami szlachetnymi. Do najpopularniejszych można zaliczyć:

  • diament – symbolizuje on wieczną miłość, a jego biały kolor perfekcyjnie współgra z klasycznym odcieniem sukni panny młodej. Wyróżnia go imponująca trwałość,
  • szafir – niebieska barwa sprawia, że kamień wygląda oryginalnie, a jego symbolika nawiązuje do czystości, nieśmiertelności. Pierścionek zaręczynowy z szafirem nosiła między innymi księżna Diana, a obecnie zdobi on dłoń księżnej Kate,
  • szmaragd – zieleń to synonim harmonii, spokoju, szczęścia, a w połączeniu ze złotem prezentuje się niezwykle ekskluzywnie,
  • rubin – czerwień – jako kolor miłości i pasji – to rozwiązanie dla odważnych, pewnych siebie kobiet. Przyciąga wzrok i nie można przejść obok niego obojętnie,
  • topaz – daje duże pole do eksperymentowania, ponieważ występuje w kilku odcieniach: błękitnym, żółto-zielonym, pomarańczowym, a także różowym.

Rosyjska miłość do przepychu, czyli pierścionek wart niemal 40 mln złotych

Jeden z najdroższych pierścionków zaręczynowych na świecie otrzymała modelka Ksenia Tsaritsina od rosyjskiego oligarchy Aleksey’a Shapovalova. Wyceniono go na 37 milionów złotych. Zdobi go imponujących rozmiarów 70-karatowy diament, który zachwyca niebanalnym szlifem oraz blaskiem odbijającego się światła. Jeśli chcesz zachwycić swoją partnerkę podobnym podarunkiem, wybierz pierścionek zaręczynowy Ventego z diamentami z białego złota znajdujący się w ofercie salonu jubilerskiego Aclari. To propozycja, która spodoba się zwłaszcza kobiecie ceniącej niebanalną elegancję, szyk oraz styl glamour.

Najdroższy pierścionek w historii Royal Family

Niezwykła historia wiąże się z pierścionkiem, jaki książę Karol podarował księżnej Dianie – ten pierścionek zaręczynowy z brylantami otaczającymi przepiękny szafir wycenia się na ponad 300 tysięcy funtów. Książę Wiliam wręczył go swojej wybrance – Kate Middleton – i kto wie, może przekazywanie go kolejnym pokoleniom stanie się nową tradycją rodziny królewskiej. W ofercie Aclari znajdziesz pierścionek zaręczynowy Ventego z diamentami i szafirem z białego złota.

Znak wielkiej miłości podarowany księżnej Monako

Platynowy pierścionek z diamentami otrzymała amerykańska aktorka Grace Kelly od księcia Monako. Wyceniany na 4 miliony dolarów, jest zdobiony trzema kamieniami szlachetnymi. Jeden ma aż 11 karatów! Ten model wyróżnia się spośród innych noszonych przez ówczesne gwiazdy Hollywood subtelną elegancją. Jeśli cenisz luksus w nienachalnym wydaniu, postaw na pierścionek zaręczynowy Ventego z brylantami z białego złota z salonu jubilerskiego Aclari.

Pamiętaj: prawdziwe uczucie nie ma ceny!

Szukasz pierścionka zaręczynowego, który odzwierciedli Twoją miłość do partnerki, będzie zdobić jej dłoń i przypominać o łączącym Was uczuciu? Zajrzyj do internetowego sklepu jubilerskiego ACLARI – znajdziesz tam bogaty wybór biżuterii dla swojej wybranki. Wyroby z wysokiej jakości złota zdobione kamieniami szlachetnymi zachwycają perfekcyjnym wykonaniem. Gwarantujemy, że ucieszą każdą kobietę!

Artykuł partnera


Zobacz także

3 kroki, by przekonać partnera do udziału w terapii par

Kiedy żona odchodzi, zostawiajac mu dzieci, pisze do niej list, bo wiele zrozumiał…

Kiedy mężczyzna się zakochuje, przechodzi przez cztery etapy miłości