Dieta Zdrowie Zioła

Zioła na odchudzanie – 13 roślin, które mogą pomóc w osiągnięciu szczupłej sylwetki

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
29 września 2020
Zioła na odchudzanie
Fot. iStock
 

Zioła na odchudzanie cieszą się dużą popularnością, jako naturalny sposób pomagający zgubić kilka kilogramów. Można z nich regularnie przyrządzać herbatki lub dodawać do dietetycznych posiłków, by były bardziej wartościowe. Po jakie zioła na odchudzanie warto sięgać, by przyspieszyć utratę zbędnych kilogramów?

Wiele osób cierpiących z powodu nadwagi szuka naturalnych i bezpiecznych metod na zredukowanie masy ciała. Oczywiście samo popijanie herbatek ziołowych nie sprawi, że niechciane wałeczki na brzuchu znikną, ale zioła na odchudzanie w połączeniu z dietą i odpowiednio dobraną aktywnością fizyczną mogą przyspieszyć cały proces.

Zioła na odchudzanie

Fot. iStock/Zioła na odchudzanie

Zioła na odchudzanie  

Różne zioła na odchudzanie mogą wykazywać inne działanie, w zależności od zawartości substancji czynnych. Mogą one wpływać na przyspieszenie trawienia, lub zwiększać ilość wydalanego moczu, a wraz z tym wspierać oczyszczanie organizmu ze zbędnych produktów przemiany materii. Wiele z nich hamuje apetyt i chęć podjadania, zapobiega zaparciom, przyspiesza przemianę materii oraz przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej w organizmie. Jakie zioła na odchudzanie pomogą osiągnąć cel?

Mięta pieprzowa

Mięta pieprzowa dzięki zawartości olejków eterycznych zmniejsza napięcie mięśniowe dolnego odcinka zwieracza przełykowego, dzięki czemu rozluźnia układ pokarmowy. Dzięki temu żółć szybciej rozkłada tłuszcze, a cały proces trawienny trwa krócej. Mięta wpływa także na wydzielanie śliny przez ślinianki w jamie ustnej, dzięki czemu proces trawienia przebiega skuteczniej.

mięta

Fot. iStock / lzf

Koper

Koperek nie tylko hamuje nadmierny apetyt i poprawia trawienie, ale także przyspiesza rozkład tłuszczu. Wykazuje również właściwości moczopędne, co ma niemałe znaczenie w procesie chudnięcia i usuwania szkodliwych produktów przemiany materii z organizmu.

Kminek

Badania przeprowadzone na Irańskim Uniwersytecie Medycznym Shadid Sadoughi pokazują, że kminek jest wartościowym dodatkiem do potraw podczas odchudzania. Nasiona kminku zjadane raz dziennie przyspieszają metabolizm i pomagają zredukować tkankę tłuszczową. Ponadto wykazuje działanie rozkurczowe i poprawia trawienie.

Zioła na odchudzanie

Fot. iStock/kminek

Rozmaryn

To aromatyczne zioło wpływa na lepsze usuwanie wody z organizmu, co pomaga skuteczniej pozbyć się niepotrzebnych substancji z organizmu oraz oczyścić wątrobę. Rozmaryn wpływa także na wydzielanie soków żołądkowych i lepsze przyswajanie składników odżywczych.

Babka płesznik

Babka płesznik poprawia pracę przewodu pokarmowego, zapobiega zaparciom, reguluje również poziom cukru we krwi. Zawiera duże ilości błonnika pokarmowego, który daje uczucie sytości, dobrze wpływa na trawienie i usuwanie resztek pokarmu z jelit. Substancje obecne w babce płesznik zmniejszają wchłanianie tłuszczu z przewodu pokarmowego. W trakcie stosowania babki należy pamiętać o odpowiednim nawadnianiu organizmu, ponieważ duża ilość błonnika i za mała ilość wody, może powodować zaparcia i problemy z trawieniem.

Zioła na odchudzanie

Fot. iStock/babka płesznik

Siemię lniane

Wysoka zawartość błonnika w siemieniu lnianym powoduje, że pęcznieje on w żołądku i przynosi uczucie sytości oraz przyspiesza pracę układu pokarmowego. Nie powoduje również gwałtownych wahań cukru we krwi, dzięki czemu hamuje napady wilczego apetytu i chęć podjadania. Warto spożywać siemię na pół godziny przed posiłkiem, aby ograniczyć apetyt. Sięgając po siemię lniane, podobnie jak w przypadku babki płesznik, należy pamiętać o piciu odpowiedniej ilości płynów.

Pokrzywa 

Pokrzywa przyspiesza przemianę materii i oczyszczanie organizmu ze szkodliwych substancji. Dobrze wpływa na poprawę pracy wątroby, woreczka żółciowego, nerek i jelit. Ponieważ pokrzywa ułatwia i reguluje trawienie, warto po nią sięgać w trakcie odchudzania.

Pokrzywa zwyczajna, żegawka, indyjska , na włosy, herbata

Fot. iStock/pokrzywa

Skrzyp polny

Skrzyp polny nie tylko w widoczny sposób poprawia stan skóry, włosów i paznokci, ale także reguluje proces usuwania wody z organizmu, oraz detoksykuje komórki.

Rumianek

To niepozorne zioło skutecznie radzi sobie z oczyszczaniem organizmu z toksyn, co jest bardzo ważne podczas odchudzania. Dodatkowo wpływa łagodząco na układ pokarmowy, który bywa często przeciążony i podrażniony niezdrowymi produktami, które zjadamy na co dzień.

Zioła na odchudzanie

Fot. iStock/rumianek

Fiołek trójbarwny (bratek)

Pospolity bratek przyspiesza przemianę materii oraz wpływa na zmniejszenie chęci podjadania między posiłkami. Fiołek trójbarwny wykazuje działanie odtruwające, poprzez przyspieszenie usunięcia nadmiaru wody z organizmu.

Imbir 

Do diety odchudzającej można włączyć także inne produkty, które są skuteczne w działaniu, choć nie kojarzą się z ziołami. Imbir zawiera substancje, które hamują apetyt na długi czas, ułatwiają trawienie tłuszczu, wpływają także na stabilizowanie poziomu cukru we krwi. Imbir wpływa także na obniżenie poziomu kortyzolu, hormonu stresu, który sprawia, że chętniej podjadamy w chwilach stresu. Przeprowadzone badania udowodniły, że długotrwały stres zwalnia metabolizm, co powoduje tycie. Imbir, wg japońskich naukowców, uruchamia proces termogenezy (wytwarzania ciepła w organizmie), co przyspiesza metabolizm. Obecność błonnika w imbirze wpływa na poprawę pracy jelit i ułatwia trawienie.

Fot. iStock

Kurkuma

Kurkumę warto włączyć do diety podczas odchudzania. Kurkumina obecna w kurkumie wpływa na proces spalania tłuszczu, wspiera usuwanie toksyn z wątroby, oraz utrzymuje prawidłowy poziom cukru we krwi.

Chili

Chili to także nie zioło, ale nie powinno go zabraknąć w tym zestawieniu. Kapsaicyna w nim obecna wpływa na redukcję tkanki tłuszczowej, ponieważ podnosi temperaturę ciała i powoduje wydzielanie do układu krwionośnego adrenalinę. To przyspiesza przemianę materii, do tego zwiększa uczucie sytości, co zapobiega przejadaniu się.

Fot. iStock

Zioła na odchudzanie nie dla każdego

Należy pamiętać także o tym, że zioła na odchudzanie, mimo iż naturalne i w domyśle łagodne w działaniu, nie przez każdego mogą być zażywane. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby leczące się na choroby przewlekłe, kobiety w ciąży i mamy karmiące piersią. Substancje z ziół mogą wchodzić w interakcje z przyjmowanymi lekami oraz uczulać. Zioła na odchudzanie, stosowane w niewłaściwy sposób mogą szkodzić, dlatego przed sięgnięciem po nie warto skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.


źródło:  www.izielnik.pl , www.poradnikzdrowie.pl 

Dieta Zdrowie Zioła

Każda zmiana to proces. Znamy sposób, by przez niego przejść i stać się lepszym dla siebie i świata

Redakcja
Redakcja
29 września 2020
Fot. istock/1001Love
 

Jak często myślisz o tym, że musisz coś zmienić w swoim życiu? Czytasz te wszystkie motywujące teksty, że już czas, że masz jedno życie, że powinnaś być dla siebie najważniejsza. I co? I niby wszystko to wiesz, potakująco kiwasz głową i mówisz sobie: od jutra, od jutra wszystko się zmieni.

I czasami faktycznie coś się zmienia. Przechodzisz na dietę, zmieniasz swoje nawyki żywieniowe, kupujesz wielką torbę warzyw obiecując sobie, że co rano będziesz robić koktajl, a do pracy odżywcze sałatki.

Albo zaczynasz biegać, zapisujesz się na jogę, a może wykupujesz karnet na siłowni. Przecież coś robisz, myślisz o sobie, opiekujesz się sobą. Jak długo to trwa? Tydzień, może miesiąc i znowu wracasz do tego, co było, nawet nie wiesz kiedy. Cały misterny plan bierze w łeb i z kobiety, która miała o siebie zadbać, wysypiać się, odciąć od toksycznych relacji, znowu stajesz się zmęczoną, sfrustrowaną, niepewną siebie i swojej wartości dziewczyną.

 

Wiesz, gdzie tkwi błąd? Zapominamy, że każda zmiana jest procesem. Nic nie zadzieje się z dnia na dzień, tak po prostu. Nie uda nam się zacząć naszego życia od nowa tylko dlatego, że właśnie dziś o godzinie 22:00 tak sobie postanowiłyśmy. Zmiana wymaga pracy, wdrożenia, zmiany przyzwyczajeń, przyglądania się sobie każdego dnia. Dla wielu z nas okazuje się to zbyt trudne na dłuższą metę, brak nam samozaparcia, wskazówek, jak to zrobić.

Psycholożka Ellen M. Bard doskonale wie, gdzie tkwi problem, bo sama żyła w nieustannym pośpiechu, coś ją w jej życiu uwierało, ale sama nie potrafiła zdefiniować, co to takiego było. Aż pewnego dnia spędzając weekend samotnie na odludziu, doszła do wniosku, że nie chce tak żyć. Włożyła mnóstwo pracy i czasu w pracę nad sobą i zobaczyła tego efekty. Dzisiaj pomaga kobietom przejść przez zmianę, krok po kroku.

Właśnie na rynku ukazał się kreatywny poradnik self-care „Tylko dla Ciebie”. Jeśli naprawdę chcesz zmiany w swoim życiu, to obowiązkowa lektura dla ciebie. Bard rozpisała dokładnie wszystkie obszary, o które powinniśmy zadbać. I nie jest to książka, którą przeczytasz w jeden wieczór, rzucisz w kąt i powiesz: „ma rację” i na tym poprzestaniesz. To swoistego rodzaju dziennik, który zmusza cię do zapisywania wszystkiego, co ciebie dotyczy i refleksji nad tym.

Bard swoje czytelniczki przeprowadza powoli weryfikując ich obecne życie. Zaczyna od tego, co jemy, od naszego zdrowia. W poradniku znajdują się miejsca do uzupełniania, choćby z badań, które powinny zostać wykonane. Tu nie można niczego odłożyć, pomyśleć o tym jutro. Nie, właśnie dzisiaj tu i teraz zastanów się, jakie emocje ci towarzyszą, znajdź trzy minuty w ciągu dnia, by się na skupić na sobie. Psycholożka podaje dokładne ćwiczenia, które należy wykonać i wprowadzić do swojej codzienności.

Jeśli naprawdę pragniesz zmiany, chcesz, by twoje życie było lepsze dla ciebie i ty chcesz być dobra dla siebie – sięgnij koniecznie po „Tylko dla Ciebie”. Droga przez ten poradnik nie będzie łatwa – uprzedzam, bo trzeba zmierzyć się z wieloma rzeczami spychanymi gdzieś na margines naszej rutyny. Ale jedno jest pewne – jeśli pozwolisz Bard pokierować twoją zmianą krok po kroku, zamykając tę książkę będziesz innym człowiekiem – pewnym swojej wartości, przekonanym o swojej wyjątkowości i wiedzącym, czego od życia, od innych i od siebie oczekujesz. Gorąco polecam!


Dieta Zdrowie Zioła

„Mam na imię Alicja. Dziś rano umarłam… Nie podziel mojego losu. Ratuj się, ratuj się dopóki możesz”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 września 2020
Fot. iStock

W internecie krąży post. Czasem zmienia się imię bohaterki, wiek, czas. Czasem nie. Ale to wcale nie jest istotne, bo ten post ma setki imion rocznie – tyle, ile kobiet jest zabijanych w naszych kraju w wyniku przemocy domowej. Przeczytajcie uważnie. A potem raz jeszcze. I pomyślcie, że może tam być imię waszej siostry, przyjaciółki, sąsiadki, mamy kolegi z przedszkola waszego dziecka. Tej miłej kasjerki z osiedlowego. Przemoc nie dyskryminuje. Nic a nic. Bije w biedzie i nowym, minimalistycznym apartamencie. Bije po pijaku i dla zasady. Bije z dyplomem i bez niego. Za każdym razem zabija tak samo. Za każdym razem wszyscy są pytają: jak to się mogło stać. Przeczytajcie, jak…

Często odzywają się do mnie ofiary przemocy domowej. Weźcie sobie ten wpis do serca i udostępnijcie…

Opublikowany przez Kobusa Niedziela, 13 września 2020

„Aż śmierć nas rozłączy…

‚Mam na imię Alicja. Mam 27 lat, a jutro wychodzę za mąż. Jestem niesamowicie szczęśliwa! Wstyd się przyznać, ale nie widzę poza Nim świata. Nieustannie powtarza mi, że jestem piękna. Jest miłością mojego życia.

Mam na imię Alicja. Mam 30 lat i jestem w ciąży. Ciąża to ciężki stan. Rano budzę się, a wieczorem zasypiam niebywałe głodna. Kacper robi wszystko, aby zadowolić apetyt tego małego człowieka mieszkającego w moim brzuszku. Powtarza, że jestem piękna, ale nie wierzę mu – przytyłam dziesięć kg.

Mam na imię Alicja. Mam 31 lat i od kilku miesięcy mam Kubusia w ramionach. Mogłabym całować jego stopki całymi dniami. Każdego dnia patrzę na niego ze zdumieniem, ale Kacper ma inne podejście. Podnosi głos i wścieka się, gdy mały płacze. Wczoraj z nerwów uderzył mnie w twarz, bo wylałam butelkę z mlekiem. Wybaczyłam mu, jest zmęczony. Ojcostwo wdaje mu się we znaki.

Mam na imię Alicja. Mam 32 lat, a dziś patrząc na siebie w lustrze zauważyłam siniaka na prawym ramieniu. Mam też dość duże rozcięcie na wardze. Teraz się trzęsę, zamknięta w łazience. Wszystko przepadło.

Mam na imię Alicja. Mam 33 lat, a dziś wieczorem wylądowałam na izbie przyjęć. Trzy złamane żebra. Kacper mnie kopnął w nerwach. Ale to nie jego wina. Jest zmęczony, bo dużo pracuje. Na policji stwierdziłam, że mąż próbował mnie podnieść, gdy upadłam w kuchni i przewrócił się na mnie. Ból zabiera mi dech w piersiach.

Nazywam się Alicja. Mam 35 lat, a dziś rano Kacper wbił mi nóż w gardło. Czułam, jak ostrze wchodzi w ciało. Przez kilka sekund wstrzymałam oddech i myślałam „Czy to naprawdę się stało?” Umarłam po kilku godzinach w kałuży krwi. W ostatnich chwilach słyszałam przeraźliwy płacz Kuby.

Mam na imię Alicja i teraz jestem chmurą i deszczem. Jestem ziemią i morzem. Jestem oddechem matek wszystkich sierot na tym świecie i przestrogą wszystkich ofiar przemocy domowej. Nie podziel mojego losu. Ratuj się, ratuj się dopóki możesz.

Przestań mieć nadzieje. On się nie zmieni…

Zostaw go i uciekaj tam, gdzie jesteś kochana i szanowana.

Nie wybaczaj kolejnego uderzenia.

– Kobus”

Policja co roku podaje statystyki przemocy domowej w Polsce. Te statystyki to tylko ofiary, o których wiedzą funkcjonariusze. To niebieskie karty. Ci którzy szukali pomocy lub którym ktoś chciał pomóc. Pomyśl o tych, którzy wciąż mają nadzieję, wstydzą się, boją się, nie mają wyjścia. I o tych, których słyszysz, ale „to nie twoja sprawa…”, „to sprawa rodzinna”…

Szacuje się, że co roku 400-500 kobiet ginie w wyniku przemocy domowej.

Dane za rok 2019*

Liczba wypełnionych formularzy „Niebieska Karta” 74 313
(w tym 61 076 wszczynających procedurę i 13 237 dotyczących kolejnych przypadków w trakcie procedury)
Ogólna liczba ofiar przemocy 88 032
Liczba ofiar – kobiet 65 195
Liczba ofiar – mężczyzn 10 676
Liczba ofiar – małoletnich 12 161
Ogólna liczba osób podejrzewanych o przemoc 74 910
Liczba podejrzewanych sprawców – kobiet 6 448
Liczba podejrzewanych sprawców – mężczyzn 68 148
Liczba podejrzewanych sprawców – nieletnich 314
Ogólna liczba podejrzewanych sprawców będących pod wpływem alkoholu 42 583
Podejrzewani sprawcy pod wpływem alkoholu – kobiety 2 126
Podejrzewani sprawcy pod wpływem alkoholu – mężczyźni 40 435
Podejrzewani sprawcy pod wpływem alkoholu – nieletni 22
Liczba dzieci umieszczonych w nie zagrażającym im miejscu (np. rodzina zastępcza, placówka opiekuńcza) 309

 


źródło: https://www.facebook.com/pankobuspl/photos/a.726350087511059/2233795036766549/

*https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/przemoc-w-rodzinie/50863,Przemoc-w-rodzinie.html


Zobacz także

5 hormonów, które powodują tycie

Lubisz pochłaniać słodkości? Ogranicz je, ponieważ cukier może destrukcyjnie wpływać na twój mózg

Twój nastolatek rośnie w oczach? Zadbaj o jego prawidłowy rozwój