Dieta Zdrowie

Marakuja kusi smakiem i wpływa na zdrowie. Jak jeść marakuję?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
8 listopada 2021
Marakuja
Fot. iStock
 

Marakuja (passiflora, męczennica jadalna) to owoc o słodkim, bardzo przyjemnym smaku i aromacie, który kryje w sobie substancje cenne dla zdrowia. Co zawiera marakuja, jak wybrać dojrzały owoc i jak go jeść?

Marakuja (passiflora, męczennica jadalna)

Marakuja to egzotyczny owoc pochodzący z terenów Ameryki Południowej, skąd rozszedł się na inne tereny o podobnym klimacie, np. w Australii czy Afryce. Rośnie jako wieloletnie pnącze o długości do 15-20 m, o pięknych białych kwiatach z dodatkiem barwy od różowej do fioletowej. Już przed wiekami została ona doceniona nie tylko za wyborny smak, ale także właściwości lecznicze. W handlu dostępne są najczęściej dwie odmiany tego owocu — marakuja żółta i fioletowa. Owoc ten charakteryzuje się skórzastą skórką i gęstym i kleistym miąższem, oraz słodko-kwaśnym smakiem, przy czym fioletowa odmiana jest bardziej słodka i soczysta. Obie odmiany wykazują właściwości lecznicze.

Marakuja

Fot. iStock/Marakuja

Wartości odżywcze marakui 

Marakuja w 100 g zawiera 2,20 g białka, 0,70 g tłuszczów, – 23,38 g węglowodanów (cukry proste – 11,20 g), oraz 10,4 g błonnika. Jest źródłem witamin takich jak: witamina C, witaminy z grupy B (B2, B3, B6, B9), witamina A, E, K. Zawiera także minerały: wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód, cynk. W miąższu marakui znajdziemy również związki aktywne, do których zaliczamy alkaloidy, glikozydy i flawonoidy.

Marakuja w 100 g zawiera 97 kcal, jej indeks glikemiczny jest równy 30, przy jednocześnie wysokim ładunku glikemicznym, co sprawia, że osoby chorujące na cukrzycę nie powinny sięgać po ten owoc zbyt często.

Marakuja — właściwości dla zdrowia

Łagodzi objawy astmy

Badacze z University of Arizona i Mashhad Medical University w Iranie uważają, że fioletowa odmiana marakui zawiera w skórce substancje pomocne w leczeniu i łagodzeniu objawów astmy. Przeprowadzone badanie wykazało, że po miesiącu spożywania ekstraktu z fioletowej skórki u 76% osób chorych napady kaszlu osłabły, u 4 na 5 chorych ustąpiły świsty. Ze wszystkim badanych jedynie 10% pacjentów nadal obserwowało u siebie duszność.

Marakuja poprawia trawienie 

Sok z marakui bogaty jest w ważny dla pracy układu pokarmowego błonnik, wpływający na prawidłową pracę układu pokarmowego. Działa rozkurczowo przy skurczach, bólach, i kolkach układu pokarmowego. Sok jest pomocny także przy problemach ze strony układu pokarmowego na tle nerwowym. Passiflora uważana jest za naturalny środek odkażający i przeciwrobaczny.

Marakuja

Fot. iStock/Marakuja

Uspokaja i ułatwia sen

Owoce marakui są wskazane w diecie osób cierpiących z powodu narażania na długotrwały stres. Jest polecana jako naturalny środek uspokajający w stanach wyczerpana nerwowego. Jej nasiona uważane są za tradycyjny środek łagodzący zaburzenia snu.

Marakuja wzmacnia układ krążenia

Ze względu na obecność alkaloidów, glikozydów i flawonoidów, marakuja postrzegana jest jako naturalny środek wzmacniający i poprawiający pracę serca. Passiflora ma również pozytywny wpływ na obniżenie ciśnienia krwi, ze względu na wysoką zawartość potasu (w 100 g owocu 278 mg potasu). Naukowcy uważają, że spożywanie nasion marakui obniża również ogólny poziom lipidów, trójglicerydów oraz cholesterolu we krwi.

Olejek z marakui

Olejek z pestek marakui, znalazł zastosowanie w kosmetyce. Zawiera on niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, C, E i K, kwasy omega 6, bioflawonoidy. Ze względu na działające ochronnie na komórki antyoksydanty (przeciwutleniacze), olejek z marakui wspiera regenerację skóry i zapobiega zmarszczkom. Dobrze nawilża skórę, działa odkażająco, posiada właściwości przeciwzapalne, oraz reguluje wydzielanie sebum, dlatego poleca się go przy skórze trądzikowej. Mogą go stosować nawet osoby o skórze alergicznej, ponieważ olejek z marakui działa łagodne i nie powoduje uczuleń. Olejek można stosować również na włosy, szczególnie łamliwe i zniszczone, aby je uelastycznić i wzmocnić.

Marakuja — jak jeść ten owoc?

Najpierw należy wybrać owoc odpowiedni do spożycia. Dojrzała marakuja fioletowej odmiany, która u nas jest najpopularniejsza, cechuje się ciemną, pomarszczoną skórkę z plamkami. Owoc powinien być jędrny, duży i ciężki. Niedojrzałe, zielone owoce można kupić, a następnie przetrzymać je w temperaturze pokojowej, by dojrzały (pomarszczyły się). Dojrzałą marakuję można przechowywać w lodówce do tygodnia. Z kolei miękki owoc marakui jest już przejrzały i nie należy go jeść.

Marakuja

Fot. iStock/Marakuja

Marakuja nie stwarza problemów przy przygotowaniu do spożycia. Aby dostać się do aromatycznego miąższu, wystarczy przekroić ją ostrym nożem na pół. Miąższ najłatwiej wyjąć łyżeczką, nasiona można pozostawić jako jadalne, choć najczęściej są one usuwane. Można jeść marakuję bezpośrednio z owocu lub dodać do lodów, owocowej sałatki czy ulubionego deseru. Pasuje do soków i koktajli owocowych, jogurtów, zdrowego muesli.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl

Dieta Zdrowie

Jest oficjalny komentarz MZ ws. śmierci Izy z Pszczyny. „Życie i zdrowie matki najważniejsze”

Redakcja
Redakcja
8 listopada 2021
fot. gkordus/iStock
 

W czasie, kiedy przez całą Polskę szły marsze pamięci 30-letniej Izy, zmarłej w pszczyńskim szpitalu, na wydanie oficjalnego komunikatu zdecydowało się Ministerstwo Zdrowia. W odpowiedzi na pojawiające się komentarze w komunikacie przedstawiono obecnie regulacje prawne i rekomendacje medyczne w tym zakresie.

„W przypadku sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu kobiety (np. podejrzenia zakażenia dotyczącego jamy macicy, krwotoku itp.), zgodne z prawem jest niezwłoczne zakończenie ciąży w oparciu o obowiązujące przepisy Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. Nr 17, poz. 78 z późn. zm.). Ustawa ta wprost wskazuje na przesłankę zagrożenia życia lub zdrowia matki” – czytamy w komunikacie.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że są to przesłanki rozłączne. Wystąpienie tylko jednej z nich jest wystarczającą prawną przesłanką do podjęcia reakcji przez lekarza. Oczywistym jest, że pacjentka na każdym etapie prowadzenia ciąży musi być informowana o aktualnych ryzykach związanych ze zdrowiem i życiem.

W standardzie określonym przez Krajowego Konsultanta ds. Położnictwa i Ginekologii, w przypadku ustalenia oznak zagrożenia życia płodu po skończonym 22 6/7 tygodniu ciąży trzeba rozważyć zakończenie ciąży, pozostawiając decyzję kobiecie, po udzieleniu wyczerpujących informacji dotyczących zagrożenia życia płodu i szans na jego przeżycie (uwzględniając szanse na prawidłowy rozwój). Informacji powinien udzielić zarówno położnik jak i pediatra/neonatolog.

W komunikacie MZ pisze: „Trzeba z całą mocą podkreślić, że lekarze nie mogą obawiać się podejmowania oczywistych decyzji, podejmowanych w oparciu o swoje doświadczenie i dostępną wiedzę medyczną”.

W uzgodnieniu z Krajowym Konsultantem ds. Położnictwa i Ginekologii, Ministerstwo Zdrowia poniżej przekazuje szczegółowe zalecenia dotyczące postępowania w przypadku przedwczesnego odpływania płynu owodniowego.

Przedwczesne odpływanie płynu owodniowego, przed rozpoczęciem I okresu porodu, wymaga każdorazowo podjęcia następujących działań:

  • Potwierdzenia faktu odpływania płynu owodniowego poprzez badanie przez pochwę, ocenę AFI w badaniu ultrasonograficznym, potwierdzenia odpływania płynu owodniowego w testach biochemicznych.
  • Odnotowania czasu i okoliczności odpływania płynu owodniowego, stanu ogólnego pacjentki (tętno, temperatura, ciśnienie tętnicze krwi), czynność serca płodu, jego położenie (po 22 6/7 tygodniu ciąży) i wielkość.
  • Pobrania krwi matki celem oznaczenia morfologii krwi obwodowej z rozmazem krwinek białych, CRP, ewentualnie innych wykładników zakażenia (np. prokalcytonina), oznaczenie układu krzepnięcia z fibrynogenem. Badania powinny być powtarzane zależnie od aktualnej sytuacji klinicznej.
  • Pobrania pełnego wymazu bakteriologicznego z antybiogramem. W przypadku kontynuacji ciąży badanie powinno być powtarzane w zależności od aktualnej sytuacji klinicznej.
  • Zastosowania profilaktycznej, empirycznej, antybiotykoterapii lekiem o możliwie szerokim spektrum działania (między innymi na Escherichia coli, Enterococcus faecalis, Klebsiella, Streptococcus) w dawce jak w zakażeniu. Po uzyskaniu wyniku badania bakteriologicznego stosowana antybiotykoterapia powinna zostać zweryfikowana.

W ciąży powyżej 22 tygodnia i przed ukończeniem 36 tygodnia należy dążyć do podania pełnej dawki sterydów w celu zwiększenia szans dziecka na przeżycie, pod warunkiem braku wskazań do wcześniejszego, szybkiego, zakończenia ciąży.

W przypadku odpływania płynu owodniowego przed ukończeniem 22 6/7 tygodnia ciąży niezbędne jest poinformowanie kobiety o ograniczonych szansach dziecka na przeżycie i jego prawidłowy rozwój. Postępowanie powinno zależeć od aktualnej sytuacji klinicznej, zaawansowania ciąży, decyzji pacjentki. Niezależnie od podjętej przez kobietę decyzji powinna być ona odnotowana w dokumentacji medycznej i poświadczona przez pacjentkę i lekarza specjalistę w zakresie położnictwa i ginekologii. Od 23 0/7 tygodnia ciąży w przypadku braku zagrożenia dla życia i zdrowia matki ciąża powinna być kontynuowana. Pacjentka powinna być hospitalizowana zgodnie z zasadami trójstopniowej opieki perinatalnej.

Jednocześnie Minister Zdrowia Adam Niedzielski poprosił prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o bieżące monitorowanie w całym kraju wszelkich sytuacji, w których zagrożone może być zdrowie i życie kobiety w ciąży.

 


Dieta Zdrowie

Jak pomóc poturbowanemu psychicznie partnerowi? 5 żelaznych zasad działania

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
5 listopada 2021
fot. skynesher/iStock

Trauma emocjonalna wynika z zawiedzionego zaufania lub skrzywdzenia przez osobę, na której się polegało. I wcale nie musi dotyczyć tylko zdrady w sensie seksualnym. Bo traumę może mieć facet, którego żona okradła po rozwodzie. Może jej też doświadczyć mężczyzna, który nagle odkrył, że dziecko, które uważał za swoje – ma innego ojca… Przykłady można mnożyć bez końca.


Skutki traumy spowodowanej zdradą mogą być druzgocące i długotrwałe. Zdrada rujnuje poczucie własnej wartości i wpływa na sposób reakcji w sytuacjach kryzysowych w kolejnych związkach. W każdej miłości wspieranie drugiej osoby jest fundamentalne. Jednak zachowania, przekonania i emocje osoby skrzywdzonej mogą być trudne i kompletnie niezrozumiałe dla nowego partnera. Dlatego jeśli twój ukochany został poturbowany psychicznie, warto byś nauczyła się nawigować w tej relacji.

1. Zdobądź wiedzę

Postaraj się zrozumieć, jakich uczuć doświadcza twój partner. Tu nie chodzi tylko o książki, ale o bardziej aktywne słuchanie. Nie ma lepszego źródła informacji niż twój ukochany! Jednak nawet jeśli on nie czuje się gotowy do dzielenia się swoimi doświadczeniami, warto towarzyszyć mu w milczeniu. Mężczyźni niechętnie opowiadają o tym, co ich zraniło. Gdy otwierają się, czują się bardziej bezbronni. Nie namawiaj więc go, by ze szczegółami opowiadał ci o swoich poprzednich związkach. Tym bardziej że te historie mogą zranić ciebie. Możesz poczuć się urażona, gdy dowiesz się, jak ważną relację miał z inną w dodatku raniącą go kobietą. Po co ci to? Rozmawiaj więc na poziomie ogólnym, raczej o tym, jak zachowanie twojego mężczyzny obecnie wpływa na ciebie i wasz związek. Mówcie o swoich uczuciach i systemie wartości, by dać sobie wzajemnie poczucie bezpieczeństwa.

Nie uruchamiaj natychmiast emocji, jeśli zauważysz, że facet reaguje nieadekwatnie do sytuacji. Chcesz iść z kumplem na spacer, a on jest zazdrosny? Nie wkurzaj się, raczej porozmawiajcie na ten temat.

POLECAMY: „Jak to jest, że nasz związek wciąż trwa?” 11 (popartych przez psychologię) wymiarów niekończącej się miłości

2. Bądź cierpliwa

Miesiąc bycia w stabilnym związku nie wymaże wpływu przeszłych doświadczeń. Z pewnością nie zawsze jest to łatwe, ale zachowanie cierpliwości będzie kluczowe, ponieważ zdrowienie i zaufanie wymaga czasu. Twój partner potrzebuje więcej przestrzeni na to, by na nowo komuś zaufać i być spokojny, że to, co kiedyś go zraniło, wcale nie musi się powtórzyć. W takich sytuacjach często zdarza się, że osoba, która doświadczyła traumy, obawia się otworzyć i wejść w głęboko zaangażowaną emocjonalnie relację. Niby jest z tobą, ale czujesz, że jednak gdzieś obok, jakby „ślizgał się” tylko po powierzchni związku. Nie dziw się, że on jest bardziej „usztywniony” i zamknięty w sobie. Może nawet próbować cię sprawdzać i kontrolować.

Pamiętaj w tych sytuacjach o zachowaniu granic. Jeśli on ma wątpliwości i lęki, nie oznacza to, że powinnaś zgadzać się, by notorycznie przeglądał twoją komórkę. Masz prawo do prywatności. Masz prawo do spotykanie się z przyjaciółmi.

ZOBACZ: Cisi zabójcy nawet najlepszych związków. Pamiętaj, tu nie chodzi o „On kontra Ona”, ale o „My kontra Ja”

3. Spójrz z perspektywy

To naturalne, że na początku związku z partnerem, który doświadczył zdrady, czujesz się zdezorientowana. Jego zachowania, np. podejrzliwość mogą wydawać ci się irracjonalne i niesprawiedliwe. Nie daj się wkręcić w poczucie winy, że masz coś wspólnego z tym, co on czuje. Nie obwiniaj się za jego wybuchy zazdrości albo za to, że w sytuacji, gdy ty się dobrze bawisz na imprezie, on nagle milknie i staje się ponury. Oczywiście możesz pomagać ukochanej osobie i robić wiele, by on czuł się przy tobie dobrze, ale tak naprawdę to on musi coś zrobić ze swoimi emocjami.

Staraj się patrzeć na jego sytuację z pewnej perspektywy. To oczywiście jest trudne, bo jesteś zakochana i najchętniej przychyliłabyś mu nieba.

Nie tylko seks. 8 głęboko intymnych rzeczy, które budują związek

4. Rozpoznaj własne potrzeby

Wiele osób popełnia błąd, skupiając się tak bardzo na tym, czego potrzebuje ich ukochana osoba, że zupełnie zapominają o sobie. To powoduje, że na dłuższą metę ludzie wypalają się w związkach, a nawet mają urazę do partnerów. Dlatego nawet jak twój mężczyzna zmaga się ze swoją przeszłością, myśl o sobie. Pamiętaj, że nawet jeśli on od czasu do czasu potrzebuje dodatkowego wsparcia, związek to nadal partnerstwo. Bądź świadoma tego, czego potrzebujesz i staraj się komunikować te potrzeby ukochanemu.

Nie powinnaś być ani jego ratowniczką ani terapeutką. Powinnaś być partnerką. Owszem wspierającą, ale jednak też wymagającą dla siebie szacunku, czasu i wsparcia. Przecież ty też masz swoje dylematy i kłopoty. Dobry związek polega na równowadze w dawaniu i braniu. Dbaj o nią, byś nie czuła się wykorzystana.

„Osiemnaście lat razem i też nie wiemy wszystkiego o miłości. Ale te cztery święte zasady znamy”. Sceny z życia małżeńskiego

5. Szukaj wsparcia

Innym błędem jest myślenie, że ponosisz wyłączną odpowiedzialność za dźwiganie ciężaru uzdrowienia partnera. Chociaż nie powinnaś nikomu ujawniać szczegółów doświadczeń swojego faceta, to poleganie na innych w celu uzyskania wsparcia w trudnych chwilach jest ważne w każdym związku.

Warto byś przyjrzała się, czy twój ukochany ma inną zaufaną dorosłą osobę, z którą może rozmawiać o swoich dylematach. Czy ma przyjaciela? Mądrych rodziców? A jeśli nie, spytaj, czy nie chciałby skorzystać z pomocy terapeuty.

Sześć prostych, choć nieoczywistych rytuałów, które wzmocnią wasz związek. Ile to kosztuje? 6 godzin tygodniowo


Zobacz także

Zdrową stopą przez życie

Oto człowiek współczesny. Pełen zdrowotnych problemów, ważący tonę ale niedożywiony i do tego na wiecznym, cukrowym głodzie.

Żyjemy w koncepcji uciekającego czasu i zachwianych priorytetów… na wiecznym, cukrowym głodzie

Lubisz żuć gumę? Nie przesadzaj z tym, bo możesz sobie zaszkodzić na 6 różnych sposobów