Zdrowie Zęby

Pierwsze dziecko i czas dla siebie? To możliwe!

Redakcja
Redakcja
15 listopada 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Lepiej się wyśpij na zapas, bo po porodzie możesz o tym zapomnieć! Dzieckiem zajmuje się 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu! Młoda matka nigdy nie pije ciepłej kawy i nie wychodzi nigdzie sama! To tylko niektóre teksty, które serwuje się kobietom w ciąży. Co sobie pomyśli przyszła mama? Że życie z maluszkiem jest pełne wyrzeczeń? Wcale nie musi tak być. Jest wiele sposobów na to, jak zorganizować opiekę nad dzieckiem i znaleźć czas dla siebie.

Kiedy kobieta zostaje matką po raz pierwszy, jest w stu procentach zaangażowana w jego opiekę. Ta aktywność często jest tak duża, że w całym nadmiarze obowiązków zapominamy o własnych potrzebach. A przecież każda kobieta potrzebuje chwili wytchnienia, odskoczni, relaksu, wyciszenia, naładowania baterii. Choćby przez chwilę.

I tu pojawia się pytanie – czy da się połączyć wychowanie pierwszego dziecka z czasem przeznaczonym wyłącznie dla siebie? Oczywiście, że tak. Pocieszające jest to, że w przypadku jednego malucha jest to znacznie łatwiejsze niż w przypadku dwójki czy trójki pociech..

Gdy maluszek śpi, planujemy przeznaczyć wolną chwilę na wykonanie tysiąca zadań lub zaspokojenie własnych potrzeb (w rzeczywistości albo odpoczywamy, albo zasypiamy). Jednak żeby rzeczywiście mieć czas dla siebie, trzeba być nie tylko dobrze zorganizowaną mamą. Często, chcąc nie chcąc, musimy skorzystać z pomocy innych osób. Oczywiście mąż to podstawa. A poza nim?

Babcia. To jedna z najwspanialszych kobiet na świecie. Mimo że często ma swoją wizję wychowania, w opiekę wnuczka wkłada całe serce. Jeśli tylko sytuacja na to pozwala, nie bój się skorzystać z jej pomocy. W końcu więź między babcią i dzieckiem jest niezwykle ważna, a gdy zadbamy o nią już od samego początku, stanie się silna w przyszłości.

Siostra lub brat. Jeśli masz rodzeństwo, raz na jakiś czas zaangażuj je w wychowanie dziecka. Nawet sporadycznie. Jeżeli brat lub siostra mają swoje dzieci, sprawa staje się prostsza.

Niania. Pomoc opiekunki sprawdzi się wtedy, kiedy rodzina mieszka daleko. Wybierz zaufaną osobę, zorganizuj kilka spotkań, a później pozwól sobie na zakupy, wizytę u kosmetyczki lub inne, relaksujące zajęcie. Oczywiście opiekunka do dziecka w Warszawie będzie chciała zarobić nieco więcej niż niania z mniejszego miasta, ale rekompensatą jest wtedy duży wybór kandydatek. Poza tym sporadyczne korzystanie z takiej pomocy nie jest dużym wydatkiem.

Żłobek i kluby malucha. Jeśli masz taką potrzebę, na godzinę lub kilka zaprowadź maluszka do żłobka czy klubu malucha. Zyskasz czas na załatwienie swoich spraw i potrzeb, a dziecko będzie uczestniczyć w ciekawych zajęciach. Poza tym maluchy w takich miejscach szybko uczą się od siebie nawzajem. Kto wie, może małe dziecko po kilku wizytach w żłobku lub klubie malucha, zacznie wołać na nocnik? Zdarzały się i takie przypadki!

Koleżanka z dzieckiem. Połącz przyjemne z pożytecznym. Idąc do znajomej, która też ma dzieci, masz okazję rozluźnić się, poplotkować czy zorganizować wspólne, domowe spa. Nawet gdy dzieci się nie dogadują, wystarczy zrobić im oddzielną strefę do zabawy! Nowe zabawki u kogoś w domu potrafią zdziałać cuda. Jest duża szansa, że mama zyska kilka minut spokoju i ciszy.  Zaufana przyjaciółka z dzieckiem, kiedy chcesz zrobić coś dla siebie, też może stać się dobrą opiekunką.


Zdrowie Zęby

5 rzeczy, które każda żona (lub partnerka) powinna wiedzieć o kochankach

Redakcja
Redakcja
15 listopada 2019
Fot. iStock/martin-dm

Wiem, myślisz, że tobie to „nie grozi”.  Jeśli jednak pomyślisz nad tym dłuższą chwilę i przeanalizujesz miłosne rodzinne historie bądz historie przyjaciół i innych bliskich ci osób, okaże się, że większość z nas zna osobiście sytuację, w której pojawiła się „ta trzecia” lub „ten trzeci”.  Uczucia nie są zaplanowane, namiętność również, choć oczywiście powinniśmy nauczyć się nad nią panować. Ale człowiek bywa nieprzewidywalny. Jeśli padłaś ofiarą zdrady lub podejrzewasz, że w jego życiu, jest poza tobą ktoś jeszcze, bardzo ci współczuję. Ten ból jest wyjątkowo trudny, warto więc racjonalizować sobie „na zimno” wszystko, co się wydarzyło.Oczywiście, że będziesz ją obwiniać. Oczywiście, że znienawidzisz. Przypomnij sobie jednak (wiem, to prawie niewykonalne), że ona:

1. Czuje się winna

Tak, wierz lub nie, kochanka ma poczucie winy. Jeśli zdaje sobie sprawę z faktu, że jej ukochany jest żonaty, codziennie przeżywa wszystkie normalne emocje związane z winą, takie jak smutek, depresja i poczucie, że jest gorsza. Może udawać, że jest inaczej, może zaprzeczać, może przywdziać maskę bezwględności. Ale poczucie winy (o ile nie jest socjopatką) zamieszkało głęboko w jej głowie.

Kochanka czuje się winna, gdy jej kochanek postanawia spędzić z nią czas w weekend, wiedząc, że w domu czeka żona i dzieci. Czuje się winna, gdy słyszy, jak inni mówią o zdradzie małżonków. Czuje się winna, kiedy ogląda filmy, których bohaterowie się zdradzają. No, chyba, że nie wie, że jej mężczyzna jest już „zajęty”…

2. Prawdopodobnie nigdy nie planowała być kochanką

Większość małych dziewczynek nie fantazjuje o zostaniu czyjąś kochanką, gdy dorosną. Każdy dorosły jest jednak odpowiedzialny za swoje czyny – nie ma wątpliwości. Niestety czasami okoliczności i złe decyzje mogą prowadzić do romansów. Tak po prostu bywa.

Na liście celów żadnej kobiety nie ma wikłania się w romans z żonatym mężczyzną. Nikt nie zakłada, że zaryzykuje świadomie zaufanie innych, utratę przyjaciół, a nawet – w niektórych skrajnych przypadkach – własne życie – z powodu romansu. Nie wspominając o tym, że niektóre kochanki również są zamężne i mają własne rodziny, które narażają na ryzyko i rozpad angażując się w romans.

Często są też karmione pustymi obietnicami, zapewnieniami, że on już dawno żony nie kocha, że między nimi od dawna się nie układa, że i tak miał odejść…

3. Jest o ciebie zazdrosna

Jeśli kobieta została kochanką i wie, że jej kochanek jest żonaty, to z pewnością jest zazdrosna. Czuje zazdrość za każdym razem, gdy on wychodzi z jej domu,  ponieważ wie, że wraca do innej kobiety, a najprawdopodobniej także do rodziny. Wie, że jej kochanek ma inne życie i że ona pewnie nigdy nie będzie częścią tego życia.

O ile nie ma ona własnej rodziny, życie kochanki jest zwykle dość samotne. W wolnym czasie myśli głównie o tym, co jej kochanek robi w domu z żoną i rodziną.

Jest zazdrosna o to, że on ma dzieci z żoną, i jest zazdrosna, że ​​dzieli z nią łóżko z żoną. Jest zazdrosna o to, że związek jej kochanka z żoną nie jest tajemnicą dla świata, a ona musi się ze swoimi uczuciami ukrywać. Jedną rzeczą, której pragnie bardziej niż cokolwiek innego, jest potwierdzenie, że jej związek jest prawdziwy. Kochanka, jak każda inna kobieta, chce, aby jej kochanek był z niej dumny, opowiadał o niej swoim przyjaciołom i pragnął powiedzieć całemu światu, jak bardzo ją kocha.

4. Zakochała się w niewłaściwej osobie

Cóż, jest to oczywiste, ale niestety miłość i pożądanie są ślepe. Kobieta, która ignoruje powtarzające się sygnały alarmowe  w końcu zrozumie, że wybrała niewłaściwego mężczyznę. Na początku będzie zaprzeczać, ale w końcu to do niej dojdzie, z całą mocą. I będzie to świadomość zarówno wyzwalająca jak i przytłaczająca.

5.  Może wierzyć, że jest dla jej związku jakaś przyszłość

Ile kobiet zakochuje się w mężczyźnie i wierzy w większość tego, co on jej mówi? Może ukochany powiedział jej, że jest nieszczęśliwy w swoim małżeństwie i chce się „wydostać”? To może być prawda, ale nie musi. Jeśli w grę wchodzą dzieci lub jeśli mąż tak naprawdę chce być z żoną, a kochankę traktuje jak chwilową „odskocznię”, nie podejmie żadnych kroków, by odejść od żony.

Kochanka już znalazła się w trudnej sytuacji, więc jeśli jest zakochana w mężczyźnie, z którym ma romans, będzie go usprawiedliwiać i cierpieć w milczeniu czekając na niego. Kochanka może potrzebować miesięcy, a nawet lat, by uświadomić sobie, że mężczyzna nie zostawi dla niej żony. Gdyby tak było, zrobiłby to wcześniej niż później.


Na podstawie: pairedlife.com


Zobacz także

Orzechy brazylijskie - właściwości dla zdrowia

Orzechy brazylijskie – „złoto” dla każdego. Jak mogą wpływać na zdrowie?

Drodzy Politycy! Adoptujecie moje niepełnosprawne dziecko? #CzarnyProtest

Czy wiesz, co to jest mikroflora jelitowa?