Choroby Koronawirus Zdrowie

Przepis na domowy płyn antybakteryjny. Jak zrobić preparat skuteczny nie tylko na koronawirusa?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
13 marca 2020
Domowy płyn antybakteryjny - przepis
Fot. iStock
 

Przepis na domowy płyn antybakteryjny to gorący temat. I bardzo słusznie w czasie zagrożenia pandemią koronawirusa, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że w drogeriach i aptekach z cudem graniczy zakupienie antybakteryjnego płynu czy żelu do rąk.

Domowy płyn antybakteryjny – czy to ma sens?

Wiele się mówi o tym, że przesadne dbanie o czystość jest szkodliwe dla naszej odporności. Przebywanie w sterylnych warunkach nie pozwala układowi odpornościowemu na prawidłowy rozwój i działanie. Badania udowodniły, że brak odpowiedniej stymulacji odporności może predysponować do częstszego występowania chorób autoimmunologicznych. Na co dzień, by zapobiegać chorobom, wystarczy ciepła woda z kranu oraz mydło, które usuwa drobnoustroje skutecznie.

Codzienna higiena jest podstawą zapobiegania chorobom, jednak gdy występuje większe ryzyko zakażenia, tak jak w przypadku koronawirusa, czy wirusa grypy, uzasadnione staje się stosowanie środków odkażających. Domowe płyny i żele antybakteryjne, jeśli zostały przygotowane właściwie, zmniejszą ryzyko.

Domowy płyn antybakteryjny - przepis

Fot. Panuwat Dnsugnonen/iStock

Przy ich pomocy nie tylko zdezynfekujemy dłonie, gdy nie ma pod ręką wody i mydła, ale i usuniemy chorobotwórcze drobnoustroje z takich miejsc jak klamki czy kontakty w domu. Ostrożności nigdy dość, więc warto mieć domowy płyn antybakteryjny pod ręką. Jego przygotowanie wcale nie jest trudne, więc każdy może samodzielnie go wykonać, z zaledwie kilku składników.

Domowy płyn antybakteryjny do rąk – przepis

Należy zachować określone proporcje, by płyn antybakteryjny był skuteczny w działaniu:

Domowy płyn antybakteryjny – składniki na ok. 100 ml

  • 60 ml spirytusu, (alkohol musi mieć minimum 60% stężenia)
  • 10 ml gliceryny,
  • 5 ml oleju arganowego zimnotłoczonego,
  • 35 ml żelu aloesowego,
  • 30 kropli olejku z drzewa herbacianego,
  • 20 kropli olejku lawendowego.

Składniki mieszamy ze sobą, przelewamy do pojemniczka i płyn antybakteryjny jest już gotowy do zastosowania. Warto pamiętać, by przed każdym użyciem wstrząsnąć pojemnikiem.

Domowy płyn antybakteryjny - przepis

Fot. Anna-Ok/iStock

Domowy antybakteryjny płyn (żel) do rąk bez alkoholu – przepis

Niestety nie każda osoba może spokojnie sięgnąć po żel czy płyn do rąk na bazie alkoholu. Alkohol, nie licząc tego, że zabija drobnoustroje, może wysuszać i podrażniać skórę dłoni. W wielu przepisach na domowy płyn antybakteryjny znajdziemy nawilżający żel aloesowy, ale u osób wrażliwych i z problemami skórnymi (AZS) nawet to może być zbyt mało. Warto więc wykorzystać przepis na  płyn (żel) antybakteryjny, bez dodatku alkoholu. Tutaj cała moc tkwi w działaniu olejków eterycznych.

Domowy płyn antybakteryjny - przepis

Fot. Sundaemorning/iStock

Domowy płyn (żel) antybakteryjny – składniki na ok. 50 ml

  • 40 ml żelu aloesowego,
  • 15 kropel olejku cynamonowego,
  • 10 kropel olejku lawendowego,
  • 15 krople olejku pomarańczowego,
  • 10 kropel olejku z witaminą E,
  • ew. kilka kropel wody filtrowanej lub przegotowanej, by rozcieńczyć żel.

Olejki eteryczne należy zamieszczać ze sobą i dodać do żelu aloesowego. Po wymieszaniu, otrzymujemy gęsty żel do mycia dłoni, który należy przełożyć do wyparzonego pojemnika. Jeśli jego konsystencja dla nas będzie zbyt gęsta, można dodać niewielką ilość wody flitowanej lub przegotowanej, by przybrał postać podobną do płynu. Ponieważ nie ma w jego składzie alkoholu, nie ma sensu robić od razu kilku butelek zapasów, ponieważ olejki eteryczne nie konserwują tak dobrze, jak alkohol.

Domowy płyn antybakteryjny do dezynfekcji domu

Wiadomo, że w domu na wielu sprzętach, których używamy codziennie, pełno jest drobnoustrojów. Badacze uznali, ze najgorszymi siedliskami bakterii nie jest toaleta, ale zupełnie coś innego – telefon komórkowy, pilot od telewizora, klamki, deska do krojenia, gąbki do mycia naczyń. O ile deskę można wyparzyć, tak telefon czy klamkę już niekoniecznie. W tej sytuacji sprawdzi się domowy płyn antybakteryjny, który poradzi sobie z różnymi drobnoustrojami.

Domowy płyn antybakteryjny – składniki na ok. 300 ml

  • 300 ml spirytusu,
  • 20 kropli olejku lawendowego,
  • 60 kropli olejku tymiankowego,
  • 60 kropli olejku z drzewa herbacianego.

Po wymieszaniu składników, płyn przelewamy do butelki z atomizerem, który ułatwi higieniczne sprzątanie domu.

koronawoirus

Fot. Naeblys/iStock

Domowy płyn antybakteryjny – sytuacje, w których należy użyć go obowiązkowo

Jeśli przebywamy przede wszystkim w domu i nie mamy styczności z innymi osobami, potencjalnymi nosicielami np. koronawirusa, czy wirusa grypy, nie musimy za każdym razem sięgać po płyn czy żel antybakteryjny. Ale są takie sytuacje, w których woda i mydło mogą okazać się niewystarczające, by zminimalizować zagrożenie. Po domowy (lub kupny) płyn antybakteryjny sięgamy zawsze gdy:

  • przebywamy w dużych skupiskach ludzi,
  • nasza praca wymaga stałego kontaktu z dużą liczbą osób,
  • poruszamy się komunikacją miejską,
  • musimy stawić się do przychodni, laboratorium czy szpitala,
  • korzystamy z publicznych toalet,
  • nie mamy możliwości umyć rąk ciepłą wodą oraz mydłem.

Należy pamiętać również o najważniejszych zasadach, które pomogą uniknąć zakażenia:

  • unikanie bliskiego kontaktu z osobami, które wykazują objawy choroby – mają gorączkę i kaszlą,
  • unikanie uczestniczenia w imprezach masowych oraz zaniechania podróży, zwłaszcza do krajów o wysokim ryzyku zakażenia się koronawirusem,
  • podczas kichania lub kaszlu należy zakryć usta i nos chusteczką lub zgiętym łokciem. Po wykorzystaniu chusteczki należy ją wyrzucić i umyć dłonie przez 30 sekund.

Zachowanie zdrowego rozsądku oraz stosowanie się do zasad profilaktyki, z pewnością zminimalizujemy ryzyko zakażenia nie tylko koronawirusem.

źródło:  dziendobry.tvn.pl , www.swiat-zdrowia.pl , zdrowie.wprost.pl 

 


Choroby Koronawirus Zdrowie

Chciałabym, aby każda kobieta wiedziała, że recept na życie jest wiele. Akcja #Jestem Kobietą

Listy do redakcji
Listy do redakcji
13 marca 2020
Fot. iStock
 

Od dziecka bliżej mi było do chłopaka niż do dziewczynki, więc dziś mimo, że jestem bardzo kobieca to w środku czuję się tak jakbym nosiła w sobie faceta. Konkretna, otwarta, mówiąca to co myśli, szczera i dopytująca a nie nad interpretująca (gdy nie do końca rozumiem co ktoś chce mi przekazać przez swoje zachowanie czy słowa, pytam , a nie dopisuje ). Nie znoszę obrażania się na ch..j wie co i za co i po co , wmawiania mi intencji , czy przypisywania ukrytych aluzji. Może dlatego mimo, że wierzę w GIRL POWER lepiej dogaduje się z mężczyznami, nie do końca mi z tym tak dobrze,  uważam, że kobiety to siła i gdyby nie tych kilka dziwnych cech u wielu to naprawdę mogłybyśmy zawojować świat i być dla siebie wielką siłą wsparcia, której baliby się pseudo faceci- mocno nad tym ubolewam. Pseudofaceci , bo mam na myśli damskich bokserów, czy przypierd…aczy , którzy wyżywają się na płci pięknej , odreagowują stres, chcą zaleczyć kompleksy poniżając Panie. Jesteśmy siłą i naprawdę nie można się godzić , gdy ktoś nas źle traktuje, tym bardziej , gdy robi to mężczyzna, który powinien być wsparciem. Reagujmy , gdy wiemy o takich sytuacjach.

Każda z nas powinna wiedzieć, że my kobiety  jesteśmy silne, mądre , posiadamy intuicje, umiejętności miękkie i poza siłą fizyczną (choć nie zawsze) panowie nie różnią się od nas , nie przewyższają w niczym . Marzę o tym by kobiety solidaryzowały się ze sobą i naprawdę były dla siebie podporą. Bez oceniania, z bezinteresowną pomocą, rozmowami do rana , tajemnicami których nikomu się nie sprzedaje, z zaufaniem, którego nigdy się nie traci.

My kobiety  musimy trzymać się razem, być zgraną paczką, w której będziemy czuły się swobodne i rozgrzeszane. Dość oceniania, umoralniania , bawmy się tym życiem, pewne sprawy bierzmy mniej poważnie, życzyłabym nam więcej powodów do śmiechu, sympatycznych i wesołych towarzyszy i luzu.

Chciałabym, aby każda kobieta wiedziała, że recept na życie jest wiele, a to my same musimy wiedzieć jaka jest najlepsza dla nas. Nie każda musi chcieć byc matką, żoną , partnerką czy poświęcającą się córką. Tak, my mamy tendencje poświęcać nasze potrzeby na rzecz innych. Koniec z lataniem z talerzykami nad mężczyznami- zauważyliście ile naszych babć, mam, cioć ma we krwi usługiwanie facetom? Sama nie zje, nie usiądźcie, ale zrobi kilkanaście rundek nad każdym z panów by mu nałożyć, przynieść kawy czy herbaty – panowie też mają rączki, muszą robić to sami.

Dość tego, czas aby kobiety zaczęły dbać o siebie i głośno mówić , że mają prawo żyć tak jak chcą. Nie są nikogo służącymi, chyba że to ich praca, ale wtedy należy się solidna zapłata i dużo praw.

Kobiety- pierś do przodu, uwierzcie w siebie, inwestujcie i czerpcie z tego życia garściami. Należy się nam prawdziwy Girl Power na którego zawsze można liczyć.

Amazonka

O AKCJI

Napisz swoją historię. Napisz o sobie, o swojej kobiecości, o tym, co bycie kobietą dla ciebie oznacza lub czego byś sobie życzyła. O jakim świecie marzysz – dla siebie, dla nas, dla naszych córek.
Dzisiejszy świat na pozór nowoczesny i równy jest światem wyjątkowo trudnym, pełnym wybojów. Jedno jest pewne, my kobiety powinnyśmy się teraz trzymać razem. Bo nikt nie da ci tyle, co druga kobieta. Właśnie dlatego, i w tym roku nie będziemy czekać na goździka z okazji Dnia Kobiet.

Piszcie do nas, anonimowo, jeśli chcecie. Wybrane listy opublikujemy, a niektóre z nich nagrodzimy. Pokażmy światu, jak pięknie się różnimy, jak wiele barw ma kobiecość. I jak bardzo swoją kobiecość kochamy. Bądźmy razem!

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Jestem kobietą” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

5 x filmowy zestaw nagród, składający się z:

1 x podwójne zaproszenie na film „Pojedynek na głosy”, do zrealizowania w sieci kin Cinema City

Cudowna, pełna humoru i wzruszeń opowieść inspirowana prawdziwą przyjaźnią. Film pełen dobrej energii i muzycznych przebojów, w reżyserii twórcy komediowego hitu „Goło i wesoło” – Petera Cattaneo. Dystrybutor filmu „Pojedynek na głosy” zaprasza do udziału w akcji oraz do kin.

 Zestaw płyt DVD z filmami:

  • Ikony XX wieku
  • Powrót Bena
  • Loveling
  • Młynarski
  • Pavarotti
  • Cudowny świat kociąt
  • Cudowny świat szczeniąt

5 x filmowy zestaw nagród, składający się z:

1 x podwójne zaproszenie na film „Pojedynek na głosy”, do zrealizowania w sieci kin Cinema City

Zestaw płyt DVD z filmami:

  • Pavarotti
  • Cudowny świat kociąt
  • Cudowny świat szczeniąt

5 x zestaw rajstop z najnowszej wiosennej kolekcji Gatta

Rajstopy ozdobione subtelnymi nowoczesnymi wzorami podkreślą piękno twoich nóg.
Zdobienia na rajstopach niech będą dla Ciebie inspiracją do skomponowania całej stylizacji zarówno do pracy jak i na czas po pracy. Tej wiosny baw się moda z Gattą.

W skład zestawu wchodzi 6 par rajstop prezentowanych poniżej modeli, w wybranym przez Laureata rozmiarze.

 

www.gatta.pl

GattaOfficial

gattaofficial

 


1 x Puf Barrel (Kod tkaniny: 142-43)

1 x Obraz na płótnie Expression Pink II1 x Komplet 2 zasłon na taśmie marszczącej  (Kolekcja: Velvet, Kod tkaniny: 704-18)

1 x Komplet 2 poszewek welwetowych pikowanych Kinga, (kolor 704-30)

1 x Pufa- fotel (Kod tkaniny: 705-04)

www.dekoria.pl

Dekoriapl

dekoriapl


5 x zestaw książek autorstwa Agnieszki Janiszewskiej, składający się z:

  • “Kuzynka Marie” I i II tom

Zimą 1914 roku Marie Boratyńska postanawia odwiedzić po raz pierwszy Korbielowo – posiadłość, w której urodził się i wychował jej nieżyjący już ojciec. Rodzinne animozje sprawiły, że krewni z jego strony byli do tej pory obcymi dla niej ludźmi. Teraz jednak nadarza się okazja, by to zmienić: Marie odpowiada na zaproszenie Emilii, swojej kuzynki i nowej właścicielki Korbielowa, chcąc zburzyć narosły przez lata mur rodzinnych nieporozumień i pretensji. Czy kobietom uda się zbliżyć do siebie i zaprzyjaźnić? Czy będą w stanie zaakceptować zaskakującą prawdę o swoich bliskich, którą niebawem odkryją?Tom I 

Nawiązanie szczerej relacji może okazać się trudniejsze, niż z początku przewidywały, a dynamiczne wydarzenia polityczne pierwszej połowy XX wieku sprawią, że wiele ważnych spraw trzeba będzie odłożyć na później…

Tom II 

Wielka Wojna w Europie spowodowała, że to, co wcześniej spędzało sen z powiek Marie Boratyńskiej, nagle straciło na znaczeniu. Wszystkie rodzinne nieporozumienia, tęsknoty, uczucia zostały przyćmione przez dramatyczne wydarzenia związane z wojenną zawieruchą. Młoda kobieta rzuca się w wir pracy w szpitalu, gdzie dniem i nocą dogląda rannych, próbuje ulżyć w bólu konającym żołnierzom oraz pokonać własne, narastające z każdym dniem, zmęczenie. Wkrótce nadchodzi wiadomość z frontu, która przewartościuje całe jej dotychczasowe życie…

  • “Podróż do Carcassonne” I i II tom – autorstwa

„Podróż do Carcassonne” to poruszająca historia jednej rodziny, której członkowie będą musieli zmierzyć się z bolesnymi konsekwencjami swoich decyzji, zawalczyć o marzenia i nauczyć się przebaczać. A w tle – odmalowane z pietyzmem i czułością Warszawa i Kraków z okresu międzywojnia, okupacji i pierwszych lat powojennych.

www.novaeres.pl
www.zaczytani.pl

NovaeRes

wydawnictwo_novaeres


Akcja trwa 02.03.2020 od 31.03.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 14.04.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

 


Choroby Koronawirus Zdrowie

7 oznak, że ktoś cię wykorzystuje i wysysa z ciebie energię – nie daj się wampirowi!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
13 marca 2020
Fot. iStock

Bywa podstępne, doskonale ukryte przez sprawcę i nie do końca uświadomione przez osobą, którą dotyka. Może zdarzyć się zarówno w sytuacjach zawodowych, jak i tych rodzinnych i koleżeńskich. Wykorzystywanie – nie lubimy go doświadczać, jednak czasami nasze dobre chęci i życzliwość wobec innych trafiają na osobę, która bez skrupułów wyzyskuje je, zostawiając nas z poczuciem krzywdy i niesprawiedliwości.

Nie zawsze łatwo jest powiedzieć szczerze, że ktoś z naszego otoczenia, często bliski nam i lubiany, manipuluje, knuje dla swoich celów naszym kosztem i wysysa z nas energię niczym wampir. Jest jednak kilka znaków, które powinny skłonić cię do zastanowienia się nad relacją z tą osobą i wprowadzenia zmian koniecznych dla naszego własnego dobra.

Masz nieustanne wyrzuty sumienia

Zawsze robisz zbyt mało i niewystarczająco, za to wyzyskiwacz wmawia ci, że poświęca się dla ciebie, a nawet cierpi przez swoje starania. Nie starasz się tak, jakbyś mogła, popełniasz błędy, za które długo pokutujesz i które są ci nieustannie wypominane. A w dodatku masz jakieś potrzeby, wymagania, prośby, które dla tej drugiej osoby zawsze są niewygodne i niechciane.

Interesują go tylko określone sprawy

Mogą to być pieniądze, twoje znajomości, umiejętności, darmowe podwózki, opieka nad dziećmi, a nawet dzielenie się lunchem (chociaż zazwyczaj to ty coś przynosisz i po prostu oddajesz część swojego posiłku). Jeśli zauważysz, że wasza relacja opiera się wyłącznie na tej jednej rzeczy i jest nakierowana przez drugą stronę na czerpanie określonych korzyści, zrób prosty test – przestań pomagać i angażować się w danym obszarze. Na reakcję drugiej strony nie trzeba będzie długo czekać.

Chce cię kontrolować

Osoba, która cię wykorzystuje będzie powstrzymywała cię przed zrobieniem pewnych rzeczy i namawiała na inne, wpływała na twoje decyzje, izolowała od kontaktów z innymi – zwłaszcza tymi, którzy mogliby cię uświadomić w sprawie jej działań. Takie kontrolowanie daje pewność, że wciąż ma cię w swoim władaniu i nie wymkniesz się spod jej mocy.

Stosuje bierną agresję

Aby cię ukarać, wykorzystywacz będzie obrażać się, milczeć, wycofywać się na chwilę z relacji, po czym łaskawie wracać, prawić komplementy podszyte ironią i uszczypliwością, wygłaszać szydercze komentarze. Niby wszystko jest w porządku, niby nic złego nie robi, ale ty czujesz się źle, poniżona i bez sił.

Podkreśla twoje słabości

Od małych rzeczy, jak niechęć do jakiejś sytuacji, aż po te duże, które napawają cię lękiem – podkreślanie twoich słabości to jeden ze sposobów manipulacji. Takie zachowanie krok po kroku zabiera ci siłę, a dzięki temu stajesz się łatwiejszym celem do wykorzystania.

Oczekuje od ciebie poświęceń i wyrzeczeń

Nie zrobisz tego dla niego? On tak bardzo cię prosi, tak bardzo potrzebuje twojej pomocy – jak możesz odmówić? Jedno małe wyrzeczenie, rezygnacja dla większego dobra – czy prosi o aż tak wiele? Nie daj się nabrać na taką manipulację i żerowanie na twojej empatii i współczuciu – jeśli czujesz, że ktoś prosi cię o zbyt wiele, a sam nigdy nie jest gotowy na ustępstwa, postaw wyraźne granice.

Zaczynasz myśleć, że coś jest z tobą nie tak

Zapomniałaś, przeinaczasz fakty, mylisz zdarzenia, jesteś zbyt emocjonalna/ zbyt poważna/ za bardzo roztrzepana – tak będzie ci wmawiać wykorzystywacz, będzie przekręcać zdarzenia, mieszać ci w głowie i obracać wszystko na swoją korzyść. Twoja samoocena nagle bez powodu spada i czujesz się źle sama ze sobą, zaczynasz się obwiniać i dodawać sobie wad. To jednak efekt działań osoby, która cię wykorzystuje – nie daj sobie wmówić, że coś jest z tobą nie tak i czym prędzej pozbądź się wampira ze swojego życia!


Zobacz także

rowerek

Rowerek ze spięciami skośnymi na mocny brzuch

Trzy dolegliwości stóp, których najlepiej pozbyć się jesienią i zimą

Nietrzymanie moczu przez kobiety w ciąży