Psychologia

Cyberprzemoc. Sygnały świadczące o tym, że twoje dziecko może być ofiarą przemocy w internecie

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
7 kwietnia 2016
Fot. Pixabay / Icr3cr / CC0 Public Domain
 

Internet to fantastyczne narzędzie służące zdobywaniu wiedzy oraz komunikacji między internautami. Funkcjonowanie na różnych portalach społecznościowych, forach zainteresowań, pozwala nie tylko zdobywać i pogłębiać posiadane wiadomości, ale także nawiązywać interakcje z innymi użytkownikami. Zazwyczaj wszystko dzieje się w ramach obowiązujących regulaminów, jak i przestrzegania norm dobrego zachowania.

Niekiedy jednak sytuacja przybiera niepożądany obrót i internauta pada ofiarą różnych, krzywdzących zachowań.

Cyberprzemoc. Co tak naprawdę oznacza?

Przemoc fizyczna kojarzy się z zadanym bólem, śladami czy ranami. Przemoc w internecie nie zostawia śladów na ciele, ale może negatywnie wpływać na psychikę, szczególnie u dzieci, które korzystają z internetu nie do końca świadome zagrożeń i ich konsekwencji. Cyberprzemoc krzywdzi emocjonalnie drugiego człowieka, a osoby nią dotknięte czują się zranione, upokorzone, zawstydzone. Specyfika przemocy w internecie polega na tym, że taka przemoc ma szerokie grono odbiorców, więc krzywda, upokorzenie, zadane w eterze trafia do olbrzymiej grupy odbiorców. Dowód tej krzywdy trwa w postaci powielanego komentarza, kopiowanego zdjęcia, nieprawdziwych danych umieszczanych na nieprawdziwym profilu. Nie zawsze łatwo zapanować nad krzywdzącą informacją raz umieszczoną w sieci. Często bezradność w takiej sytuacji sprawia, że dziecko bardzo przeżywa sytuację, nie chcąc dzielić się nią z kimkolwiek. Pojawiają się nieprzyjemne myśli i uczucia, takie jak bezradność, wstyd, upokorzenie, strach a czasem również złość. Co gorsze, w przypadku młodych ludzi, cyberprzemoc jest zjawiskiem występującym w środowisku rówieśniczym, szkolnym. Obawa, że rodzice zareagują złością,  znajomi odwrócą się od ofiary, lub agresor może się zemścić za zgłoszenie problemu, sprawia, że dziecko woli milczeć w samotności. W konsekwencji, większość rodziców nie jest nieświadoma, że ich dziecko napotyka zagrożenie w internecie, jest nękane lub, że prześladuje innych. A przecież ofiara cyberprzemocy, jak każdego krzywdzącego zachowania powinna otrzymać wsparcie i pomoc od bliskich osób.

Formy cyberprzemocy bywają różne

Różnorodność form porozumiewania się w internecie, mnogość komunikatorów (fora, czaty) jak i serwisów społecznościowych, pozwalają na przesyłanie zdjęć, filmów, czy rozmów wideo. Ze względu na łatwość dostępu do internetu i zachowania pozornej anonimowości w sieci, cyberprzemoc jest jednym z poważniejszych i bardziej powszechnych zagrożeń, z jakimi mogą mieć kontakt młodzi internauci, szczególnie w wieku gimnazjalnym.

Cyberprzemocy można doświadczyć pod różnymi formami:

  • publikowanie ośmieszających filmów lub zdjęć, bez zgody osoby zainteresowanej,
  • publikowanie wulgarnych, prześmiewczych komentarzy i wpisów, kierowanych do konkretnych osób,
  • włamania na konta serwisów społecznościowych,
  • nękanie telefonami i SMS-ami,
  • podszywanie się pod inne osoby,
  • wykluczanie ze społeczności internetowych,
  • tworzenie obrażających kogoś stron internetowych lub blogów

Oto sygnały, które mogą wskazywać że dziecko stało się ofiarą cyberprzemocy

Zmiana zachowania. Dotychczas radosne, energiczne dziecko może zmienić swoje zachowanie – stać się apatyczne, niechętne do podejmowania codziennych czynności. Rodzic może zauważyć denerwowanie lub złość, podczas lub po korzystaniu z internetu.

Tajemnice i sekrety związane z tym, co dzieci robi w sieci. Dziecko może unikać korzystania z internetu przy rodzicach, szybko wyłączać oglądane strony czy też usuwać historię oglądanych stron, aby rodzice nie zorientowali się o kłopotach.

Wycofanie z relacji z rodziną, bliskimi i rówieśnikami. Zranione czy zastraszane dziecko nie chce rozmawiać otwarcie o tym, jakie doświadczenia spotkały je w świecie wirtualnym.

Unika towarzystwa rówieśników. Nie chcąc narażać się na dalsze przykrości, szczególnie jeśli krzywdzące dziecko informacje czy zdjęcia, dotarły do ogółu znajomych. Cechą internetu jest szybkość rozpowszechniania informacji i szeroki dostęp do nich. Nie często się zdarza, żeby ośmieszająca informacja nie rozeszła się dalej, nawet do osób które nie znają bezpośrednio ofiary. Możliwość udostępniania i wysyłania treści wpływa na trudność w ich kontrolowaniu.

Ma gorsze wyniki w nauce. Trudno skupić się dziecku na nauce i szkole, jeśli z powodu cyberprzemocy nie ma ochoty się tam pojawiać, a w domu problemy skutecznie odwracają uwagę od zadanych lekcji.

Nerwowo reaguje, jest zestresowane, nie tylko podczas otrzymywania wiadomości lub powiadomień z portali internetowych.

Unika rozmów dotyczących korzystania z internetu, na temat znajomych, z którymi się w ten sposób kontaktuje.

Jeśli dziecko jest ofiarą, reaguj mądrze na przejawy cyberprzemocy

  • Porozmawiaj z dzieckiem, udziel mu wsparcia, zapewnij mu opiekę, wyjaśnij, czym jest cyberprzemoc.
  • Zabezpiecz dowody cyberprzemocy – zrób printscreen ekranu ze śladami cyberprzemocy, zachowaj kopie maili, zapisy rozmów, SMS-y, MMS-y itp.
  • Zwróć się do administratora serwisu z żądaniem usunięcia przemocowych materiałów, blokady konta sprawcy lub profilu, na którym znajdują się niewłaściwe treści – użyj formularza zgłoszenia nadużycia lub formularza kontaktowego.
  • Jeżeli to możliwe, porozmawiaj ze sprawcą lub jego rodzicami – żądaj zaprzestania przemocy i usunięcia jej śladów z sieci. Należy doprowadzić do sytuacji, w której zostaną ustalone motywy sprawcy i podjęte zostaną działania, eliminujące prawdopodobieństwo takich aktów przemocy w przyszłości.
  • Poinformuj szkołę dziecka i razem podejmijcie działania, które ograniczą negatywne konsekwencje zdarzenia. Działaniom edukacyjnym należy poddać środowisko świadków cyberprzemocy- środowiska rówieśniczego, aby na przyszłość oni również mogli zapobiegać zjawisku cyberprzemocy.
  • W razie popełnienia przestępstwa przeciwko dziecku i zagrożenia jego bezpieczeństwa, poinformuj policję. Pamiętaj, że za niektóre przejawy cyberprzemocy grozi odpowiedzialność karna.
  • Jeśli masz pytania – zadzwoń 800 100 100 – telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci.

Spraw, by twoje dziecko było Bezpiecznie Tu i Tam. Pomoże ci w tym zestaw porad przygotowany dla rodziców i opiekunów przez Fundację Orange na specjalnej platformie e-learningowej.


Psychologia

Co dzieci kupują w sieci? I czy wiedzą, że kupują?

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
26 kwietnia 2016
Fot. Pixabay / StartupStockPhotos / CC0 Public Domain
 

Dostęp do internetu daje wiele możliwości użytkownikom. Posiadając odpowiednie konto na interesujących nas stronach, możemy kupić książkę, zarezerwować seans w kinie, dokonać opłaty za miesięczny abonament telefoniczny. Zakupy w internecie to przede wszystkim domena osób dorosłych, posiadających odpowiednie narzędzia by dokonać transakcji, np. karty płatnicze czy dostęp do bankowości internetowej. Mimo pewnych utrudnień, nie tylko dorośli kupują w sieci różne produkty. Młodsi internauci czasem samodzielnie dokonują zakupów w sieci, bez wiedzy rodziców. Sytuacja młodego kupującego może wymknąć się się spod kontroli, gdy za pieniądze rodziców dokona on zakupu bez ich zgody, narażając na niepotrzebne wydatki.

Prawo określa jasno, kiedy i na co może pozwolić sobie dziecko na “wirtualnych zakupach”

W świetle prawa możliwość dokonywania wiążących transakcji podczas zakupów, uzależniona jest od wieku osoby zawierającej umowę ze stroną sprzedającą dany produkt. Dzieci nie mogą na własną rękę dokonywać zakupów, jeśli nie ukończyły 13. roku życia. Jeśli dziecko przez przypadek kupi coś w internecie na koszt rodzica, transakcja będzie nieważna, ponieważ osoby do 13 lat nie mają zdolności do czynności prawnych. Inaczej wygląda sytuacja, gdy kupujący jest starszy.  

Kodeks prawa cywilnego określa, że dzieci pomiędzy 13. a 18. rokiem życia posiadają ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Pozwala im to na zawieranie drobnych umów, rozporządzanie swoim zarobkiem jeżeli już podjęły pracę, a także dysponować przedmiotami które opiekunowie oddali im do swobodnego użytku.  Natomiast, gdy chcą dokonać większego zakupu, mają obowiązek pytać rodziców o zgodę. Jeśli nastolatek dysponuje własnymi pieniędzmi – zarobionymi czy otrzymanymi od rodziców – może bez kłopotu sam kupić książkę, ale to rodzic musi wyrazić zgodę na zakup roweru czy komputera. Przedmiot można zwrócić,  jeżeli nastolatek pomiędzy 13-18 r.ż. kupi coś, na co rodzic nie wyraził zgody. Wyjątkiem są towary/usługi zakupione przez internet, których jednak nie można zwrócić.

Czy dzieci wiedzą, że dokonują zakupu w internecie?

Starsze dzieci i młodzież, bardziej świadomie dokonują zakupów w internecie. Najczęściej za zgodą rodziców kupują buty, odzież, telefony komórkowe i akcesoria do nich. Niestety, często zdarza się, że dziecko przez przypadek dokonuje zakupu, buszując po otwartej przez rodzica stronie sklepu czy portalu aukcyjnego. Wystarczy, że naciśnie odpowiedni przycisk na stronie i nieświadomy sytuacji rodzic staje się posiadaczem nowej pralki.  Może się tak stać, kiedy dziecko zna dane karty rodziców i je wpisał, lub rodzic w danym portalu przy poprzednich zakupach kliknął, aby portal zapamiętał te numery.

Młodsi użytkownicy gier online, a także  użytkownicy także aplikacji i bezpłatnych gier pobieranych ze sklepu Google, App Store, stają się ofiarami zakamuflowanej transakcji. W grach pojawiają się  tzw. mikropłatności. Samo pobranie gry może być bezpłatne lub kosztować niewiele, jednak jeśli dziecko będzie chciało ją uatrakcyjnić, koszt może być duży. Dziecko w dobrej wierze chcąc ulepszyć grę, kliknie w kolorowy baner z hasłem “wybierz komplet” a następnie ściągnie na telefon czy komputer płatną opcję i rachunek obciąża konto rodziców. Podobnie w przypadku wyświetlających się na stronach internetowych banerów “kliknij” lub ”pobierz”, tajemniczy – z pozoru bezpłatny – program antywirusowy, którego ściągnięcie wymaga podania numeru telefonu. W wyniku akceptacji, telefoniczny rachunek obciążany jest kosztem przychodzących smsów i aktualizacji.

Dzieci mogą również paść ofiarą cyberoszustw, np. w formie fałszywych e-maili z prośbą o pomoc (choremu dziecku, bezdomnym zwierzętom itp.) lub zawierających ofertę wyjątkowo korzystnej transakcji. Zazwyczaj adresat proszony jest o przesłanie pieniędzy na wskazany numer konta. Na szczęście, zakupy poprzez internet wymagają różnych potwierdzeń, wypełnienia formularza wysyłki czy opłacenia produktu z góry, z czym sobie dziecko może nie poradzić. W takim przypadku, można wycofać się w większości przypadków z zawartej przez pociechę umowy, bez konsekwencji w ciągu 14 dni, co umożliwia  ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Można również powołać się na zrozumienie sprzedawcy, który może zdjąć z rodzica kłopot i anulować transakcję.

Jak przeciwdziałać niekontrolowanym zakupom dziecka?

Warto od początku przygody dziecka z internetem, edukować je odnośnie możliwości i  zagrożeń płynących z poruszania się po wirtualnym świecie. Ta sama zasada obowiązuje w kwestii bezpiecznych zakupów w internecie.  Z młodszymi dziećmi baw się w kupowanie, aby wyjaśnić na czym polega taka transakcja, rozmawiaj o wartości produktów i pieniędzy. Wyjaśnij, że zakupy przez internet mają zasady których muszą przestrzegać, wytłumacz czym jest konto bankowe, przelewy, karty.  Nakreśl dziecku, że w sieci również płaci się pieniędzmi, na które wy jako rodzice musicie pracować, by miało świadomość powagi swoich decyzji. Wirtualny zakup oznacza realne konsekwencje.  

Naucz dziecko, w jaki sposób weryfikować wiarygodność internetowych sprzedawców, nakreśl wagę sprawdzania regulaminu sklepu, tego jak długo sklep działa i jakie opinie wystawili mu inni użytkownicy. Jeżeli nastolatek chce kupować na portalach aukcyjnych we własnym imieniu, istnieje możliwość założenia dla niego specjalnego konta dla juniora. W ten sposób może kupować produkty do określonego limitu środków na koncie, a  zawierane przez nich  transakcje są zgodne z prawem i mają wiążący charakter. Jeśli chcesz by dziecko bezpiecznie dokonywało płatności online, wyposaż je w kartę płatniczą typu prepaid, która jest zasilana przed transakcją. Naucz również dziecko, że dane karty płatniczej oraz loginy i hasła do serwisów transakcyjnych w sieci, powinno utrzymywać w tajemnicy, nawet przed najbliższymi znajomymi.

Zabezpiecz dostęp do numerów kart kredytowych, kont bankowych, haseł na portalach aukcyjnych i w internetowych sklepach. To ważne ponieważ dane zostają zapamiętane w systemie. Jeśli klikniesz w opcję “zapamiętaj hasła”, młody użytkownik może dokonywać zakupów na własną rękę.  Jeżeli dziecko dokonuje zakupów za Twoja zgodą, ustal miesięczny budżet, którego nie wolno przekraczać dziecku podczas dokonywania zakupów.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat zasad bezpieczeństwa zakupów przez internet, skorzystaj z bezpłatnego kursu internetowego dla rodziców i opiekunów Bezpiecznie Tu i Tam, który przygotowała Fundacja Orange. Poradnik internetowy dostępny jest pod adresem: http://www.fundacja.orange.pl/kurs

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

 


Psychologia

Nadużywanie internetu, gdzie jest granica?

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
21 marca 2016
Fot. iStock / AnnaElizabethPhotography

Dużo mówi się o nadużywaniu Internetu i technologii we współczesnym świecie. Mówi się między sobą i na akademickich katedrach. Bada się, przygląda i walczy. Bo sieć dzisiaj, to więcej niż narzędzie i możliwość. Internet bardzo często wyznacza nam i naszym dzieciom pewien styl życia.

Czy jest się czego obawiać?

Niestety tak. Badania pokazują, że szczególnie młodzi ludzie łatwo tracą kontrolę nad czasem spędzanym w sieci. Portale społecznościowe, gry online, poczta, komunikatory skutecznie przenoszą większość realnych czynności do wirtualnego świata.

Ponad 30 proc. dzieci (10-15 lat) spędza w sieci 1-2 godziny dziennie. 13 proc. deklaruje od 2 do 4 godzin na dobę, ale w weekendy tyle czasu na wirtualne rozrywki poświęca już 27 proc. młodych – wynika z badania przeprowadzonego przez TNS we współpracy z Fundacją Orange i Fundacją Dzieci Niczyje.*

Coraz wcześniej dzieci mają swoje komputery, telefony z dostępem do internetu, a to bardzo utrudnia kontrolę nad tym ile czasu naprawdę spędzają online. Praktycznie każdy nastolatek odlicza dni do 13-tych urodzin, kiedy to wreszcie „na legalu” zaloguje się do Facebooka (choć część z nich za zgodą opiekunów ma już swoje konto wcześniej, z fałszywą datą urodzenia). Coraz mocniej świat nastolatków zawęża się do życia online. A mają ku temu coraz więcej powodów i jeszcze więcej możliwości.

Niestety „sieć” – to nie tylko możliwości i nowoczesność. To również nie tylko zagrożenia internetowe, o których myślimy. To również bardzo dużo realnych i fizycznych zagrożeń. Kiedy należy się zaniepokoić?

Przede wszystkim zadbajmy o to, by nasze dziecko widziało we własnym domu jak inaczej można spędzać czas. nie traktujmy technologi jako ulgi od zajmowania się nimi, gdy jesteśmy zajęci lub zmęczeni. To już bardzo wiele na start. A potem bądźmy uważni, na to jak żyją nasze dzieci.

Jest kilka sygnałów alarmowych, które powinny zwrócić twoja uwagę:

  1. Dziecko nie jest już zainteresowane swoim hobby czy rozrywką poza siecią, zaniedbuje lub rezygnuje z dodatkowych zajęć, które dotychczas lubiło
  2. Zaniedbuje obowiązki szkolne, „opuszcza” się w nauce (ponieważ zbyt wiele czasu poświęca na Internet)
  3. Coraz rzadziej spędza czas z domownikami, przesiaduje w swoim pokoju
  4. Zaniedbuje swoje domowe obowiązki
  5. W sytuacji, w której nie może korzystać z komputera lub telefonu jest rozdrażnione lub nawet agresywne
  6. Zaczyna kłamać na temat czasu, który spędza w Internecie
  7. Internet staje się powodem kłótni w domu

Jeżeli zauważysz podobne sygnały pora bacznie przyjrzeć się ile czasu naprawdę twoje dziecko spędza online. A co robić, gdy problem już istnieje?

Jak zawsze niestety droga do przywrócenia równowagi nie jest łatwa. Mówimy często o tzw. Uzależnieniu – i choć eksperci posługują się różnymi nazwami, warto podkreślić, że uzależnienie od Internetu jest uzależnieniem behawioralnym (nie ma podłoża fizycznego).

Zazwyczaj uzależnienie wiąże się z konkretną formą korzystania  z sieci – np. z grami online lub portalami społecznościowymi. A ponieważ może bardzo niekorzystnie wpływać na rozwój dziecka, konieczna jest reakcja.

Rozmowa

Przede wszystkim. Nic jej nie zastąpi. Powiedz dziecku o sowich obawach i obserwacjach. Opowiedz jakie zmiany zauważyłaś/eś w zachowaniu dziecka. Pamiętaj, że rozmowa nie jest monologiem – pozwól dziecku na wyrażenie swojego zdania.

Pomóż zorganizować nową, lepszą rzeczywistość

Ustal codzienny harmonogram zajęć, pomóż dziecku tak wypełnić czas by nie odczuwało dotkliwe straty wirtualnego świata. Bądź. To twoja uwaga jest potrzebna, wasz wspólny czas. Ustal czas jaki może spędzać online i zadbaj o to, żeby nie musiało się nudzić. Dziecko dotychczas doskonale zapełniało sobie czas w sieci, pora abyś pomógł/a mu zrobić to w realnym świecie. Warto poszukać aktywności, które sprawią dziecku przyjemność – jeśli będzie się dobrze bawiło i miło spędzi czas, nie będzie odliczać minut do „logowania”.

Określ jasne granice

Ustalcie czas korzystania z Internetu. Wyjaśnij dziecku dlaczego tak się dzieje, że obawiasz się o jego zdrowie i rozwój. Pokaż dziecku na przykładach jak internet wpływa na jego życie i rozwój, jakie niesie za sobą ograniczenia. Słuchaj dziecka, ale bądź konsekwentny. Sam daj przykład, że również potrafisz kontrolować swoją obecność w sieci. Może umówcie się na tzw. „elektroniczny detoks”? Pamiętaj aby również dotrzymywać słowa.

Gdy jest już niebezpiecznie możesz zastosować bardziej radykalne środki oraz poszukać pomocy.

Offline przymusowy

Jeżeli dziecko wykazuje bardzo niebezpieczne zachowania (nie chce robić przerw w internetowym surfowania na załatwienie swoich potrzeb fizjologicznych czy posiłek), możesz odłączyć sprzęt. Ale wyjaśnij mu dlaczego tak postąpiłeś.

Pomoc

Jeżeli nie możesz zapanować nad sytuacją lub żadne metody nie przynoszą poprawy spotkaj się ze specjalistą – pedagogiem lub psychologiem. Pomoc otrzymasz również w ośrodkach walki z uzależnieniami.

Bardzo łatwo przeoczyć kiedy sami przekraczamy zdroworozsądkowe granice (ile razy zdarzy się nam rozsądnym odpowiedzialnym dorosłym przepaść w Internecie na długie godziny?), tak samo nasze dzieci mogą bezwiednie zrobić o jeden krok za daleko. Aby tak się nie stało, nauczmy się mądrej rodzicielskiej kontroli – czyli codziennej uważności. Pokażmy też dzieciom na co dzień, że życie nie ogranicza się do sieci.

A ty, potrafisz żyć jeszcze offline? Odpowiedz sobie na te kilka pytań:

  1. Kiedy ostatni raz sprawdzałaś/eś coś w sieci (w telefonie, komputerze tablecie – dotyczy również czytania wiadomości czy sprawdzania komunikatora)
  2. Czy pracujesz za pomocą Internetu?
  3. Czy po zakończeniu pracy nadal jesteś on-line?
  4. Jak zaczynasz dzień – czy w ciągu pierwszej godziny od wstania z łóżka korzystasz z sieci?
  5. Czy przeglądasz wieczorem Internet na telefonie leżąc w łóżku?
  6. Czy masz jakieś hobby, które realizujesz?
  7. Jak uważasz ile godzin dziennie spędzasz korzystając w dowolnej formie z Internetu?
  8. Na co poświęcasz czas wolny?
  9. Czy świadomie kontrolujesz ile czasu spędzasz przed ekranem, czy nie przywiązujesz do tego uwagi?
  10. Czy irytuje cię brak możliwości skorzystania z sieci w dowolnym momencie (awarie, podczas podróży, na wakacjach)?
  11. Jak utrzymujesz kontakt ze znajomymi? Jak składasz im życzenia urodzinowe?

Zastanów się czy satysfakcjonują cię twoje odpowiedzi, czy jednak chciał(a)byś coś zmienić.

Kurs dla rodziców „Bezpiecznie Tu i Tam”

Został przygotowany w ramach społecznej misji Fundacji Orange. Do tej pory organizacja nauczyła 38 tys. dzieci zasad bezpiecznego internetu na zajęciach
w szkołach, a także wsparła przygotowanie narzędzi ochrony online i e-learningów dla dzieci. Jest partnerem wielu kampanii na rzecz przeciwdziałania zagrożeniom w sieci, m.in. Dnia Bezpiecznego Internetu.

Warto poświęcić chwilę, niż walczyć z narastającym problemem.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


*„Bezpieczeństwo dzieci w internecie. Raport z badań jakościowych i ilościowych” TNS na zlecenie Orange Polska we współpracy z Fundacją Orange i Fundacją Dzieci Niczyje, 2013. Przeprowadzone wśród dzieci w wieku 10-15 lat i ich rodziców.