Podróże Wakacje

Osiem powodów, dla których nie warto jechać do Portugalii. Lepiej zrezygnuj nim będzie za późno

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
25 lipca 2019
Fot. iStock
 

Myślisz Portugalia i wyobrażasz sobie… No właśnie co? Plażę, słońce, wszechobecną muzykę? Zastanawiasz się, czy to dobry kierunek na wakacje? W końcu Ronaldo pochodzi z tego kraju. I Vasco da Gama.

Cóż, ja zawsze chciałam odwiedzić Portugalię. Co tam Hiszpania, Włochy. Portugalia, to będzie to! Jakież było moje zdziwienie, gdy zetknęłam się z tym małym państwem na krańcu Europy.

Byłam. Wróciłam. I uprzedzam. Nim zdecydujecie się na wakacyjny wypad do Portugalii, przemyślcie to dobrze, żeby urlop nie okazał się dla was koszmarem.

Osiem powodów, dla których nie warto jechać do Portugalii

Plaża

Jeśli liczysz na to, że w Portugalii trafisz na plażę pełną ludzi, parawanów i parasoli, odpuść sobie. Szkoda twoich nerwów i kłopotliwego rozglądania się po plaży, gdzie jak okiem sięgnąć nie ma ludzi. Naprawdę. Trzeba się bardzo nastarać, żeby znaleźć plażę, gdzie człowiek przy człowieku leży (mi się nie udało). Nawet na tych strzeżonych, popularnych nie dostaniesz piaskiem po oczach od dziecka, które biegnie do mamy, czy do wody. Można za to grać w siatkówkę, w piłkę nożną, biegać z latawcami i uczyć się surfowania bez obaw, że wpadniesz komuś na koc. I jeszcze jedno – tam nie jest płasko. Jeśli plaża i przewyższenia się dla ciebie wykluczają, nawet nie próbuj portugalskich plaż. Chodzenie po schodach, skałach, wydmach wysokich naprawdę bywa męczące, a przecież ty chcesz odpocząć.

Ocean

Cóż. Nie masz też co liczyć na cudowne kąpiele w oceanie. Pływanie, maski, zdjęcia spod wody. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Takie rzeczy nie w Portugalii. Pewnie napiszę oczywistą oczywistość, ale ocean pochłania. Fale, które wyrastają przed tobą, zmiatają cię dosłownie z brzegu i jedyne na co możesz liczyć, to żeby ustać na nogach i nie zostać sponiewieranym przez siłę wody. Ratownik, jeśli na takiego trafisz (patrz wyżej), uprzedzi: „wchodzimy maksymalnie do pasa” i jeszcze wyznaczy dokładnie miejsce, w którym możesz do wody wejść. To nie to co plumkające fale w Bałtyku czy Adriatyku. Tu czujesz moc, ogrom, huk. Ocean robi piorunujące wrażenie – tylko dla ludzi o silnych nerwach. Mnie ocean pochłonął…

Przypływ i odpływ

Jeśli marzy ci się w Portugalii romantyczny spacer po plaży, lepiej tam nie jedź. Tam gdzie godzinę wcześniej przeszedłeś suchą stopą, stamtąd suchy możesz już nie wrócić. Chyba, że szybko biegasz i między skałami umkniesz przed kolejną nadchodzącą falą. Co – uwaga – nie jest wcale takie proste i po chwili możesz stać zmoczony od stóp do głów, podczas gdy twoi współtowarzysze płaczą ze śmiechu z twojego nomen omen opłakanego stanu.

Arch. prywatne

Pogoda

Że upały? Tak. Pewnie w Lizbonie, w głębi kraju, gdzie pogodą nie rządzi ocean. On tam rządzi wszystkim. Poranne chmury są właściwie normą i nie wiesz, co ci przyniosą w ciągu dnia. Ale uwaga, są zdradliwe, nawet leżąc na plaży zachmurzonej maksymalnie możesz zejść z niej maksymalnie opalony. No i wiatry, i mżawka poranna. I duchota, gdy na sto metrów oddalisz się od oceanu. Idealna pogoda do zwiedzania, ale kto by na wakacjach zwiedzał. Na wakacjach leży się na plaży i praży i wysyła zdjęcia znajomym chwaląc się błękitem nieba, czego w Portugalii możesz nie doświadczyć.

Czas

Czas. Właśnie ten czas. Zapomnij o pośpiechu. Jeśli lubisz wszystko robić szybko i w tempie, to daj sobie spokój z wakacjami w Portugalii. Tu czasu jest pod dostatkiem. Stoisz w sklepie w kolejce, podczas gdy panie przez 10 minut przy kasie debatują o promocji kosmetyków, albo w mięsnym, gdzie starsza pani prosi o jak najdrobniejsze pokrojenie kurczaka, a w rybnym normą jest, że przy kupnie ryby jeszcze je patroszą, więc tez trzeba poczekać. Nie ma czegoś takiego jak szybko. Nie umiesz czekać, odprężyć się przy czekaniu, usiąść na ławeczce, popatrzeć na pola kabaczków, trzymaj się z daleka od Portugalii.

Jedzenie

Jeśli jeszcze nie przekonałeś się, że nie warto odwiedzać Portugalii, mam kolejny argument. Jedzenie. Liczysz na szybkie posiłki, jakieś hamburgery, hot dogi, nugetsy? Uważaj. Portugalia jedzeniem stoi. Ale to jedzenie to ryby, ryby, ryby i owoce morza. W każdej możliwej postaci. Kraby, krewetki, małże, ślimaki, zupy rybne, dania jednogarnkowe z owocami morza, kremowe zupy rybne. Tanie (w porównaniu z naszymi cenami) ceny ryb i krewetek w sklepach, które można przyrządzić w domu (oczywiście jeśli w ogóle na wakacjach chce ci się gotować). Zaskakujące percebes, suszone na słońcu sardynki. Można by wymieniać portugalskie przysmaki bez końca, ale jak widać nie znajdziesz w nich fast foodów. No chyba, że ze smakiem zjesz ichniego hamburgera – czyli kotleta, na którym leży jajko sadzone.

Arch. prywatne

Ludzie

Uwaga, bo zaraz zabraknie mi argumentów, ale to teraz to ciężkie działo. Jeśli nie lubisz ludzi, wkurzają cię nieznajomi, którzy się do ciebie uśmiechają, a do tego jeszcze zaczepiają i rozmawiają, częstują winem i jedzeniem, gdy przypadkiem trafiasz na domową portugalską imprezę, to kraj, w którym twoja noga nie powinna stanąć. A dodatkowo jak usłyszysz od czarnoskórego mężczyzny, że był w Polsce 15 lat temu i że przez tydzień nie spotkał innego czarnoskórego w naszym kraju, ale to nie stanowiło dla nikogo problemu, bo ludzie byli do niego niesamowicie serdeczni i do tego przyjaźnie nastawieni, możesz poczuć się jak w matrixie – przecież takie rzeczy to nie u nas.

Spokój

„Calma”. To coś, co Portugalczycy mają we krwi, a czego nam brakuje i co może cię doprowadzić na skraj załamania nerwowego. Bo jak to „calma”, jak to spokój? Jak można się nie denerwować, mieć czas przystanąć i porozmawiać, potańczyć na ulicy, czy wieczorem wśród przyjaciół. Jak można nie denerwować się na wietrzną pogodę, na jedzenie w kółko świeżych ryb i równie świeżych owoców morza, jak można nie narzekać, choć widać, że bieda często tym ludziom zagląda w oczy. Nie przelewa im się, ale są szczęśliwi. Jak to? Calma? Spokój w Portugalii może cię zabić i okazać się, że stał się przyczyną ostatnich wakacji w twoim życiu, których w spokoju portugalskim możesz nie przeżyć.

Arch. prywatne

Chcesz nadal jechać do Portugalii?


Podróże Wakacje

50 rzeczy, które powinniśmy mówić sobie w związku, aby pogłębić naszą relację z ukochaną osobą

Redakcja
Redakcja
25 lipca 2019
Fot. iStock/Ridofranz
 

Kiedy już coś się zaczyna nam w miłości „psuć”, w większości przypadków okazuje się, że chodzi o… komunikację. Mówmy sobie o tym, co nas boli i co nas uszczęśliwia, rozmawiajmy o poważnych sprawach i o tych błahych , ale przede wszystkim używajmy magicznych zwrotów i słów, które pogłębią jeszcze mocniej więzi naszej relacji.

50 rzeczy, które powinniśmy mówić sobie w związku bez obawy

  1. „Kocham cię” – Zaczynaj każdy dzień tymi słowami.

  2. „Przepraszam” – Zawiodłeś? W porządku! Po prostu przeproś.

  3. „Wierzę w ciebie” – Każdy z nas potrzebuje czuć, że najbliższa osoba nas wspiera.

  4. „ Jesteś w stanie to zrobić” – Bo czasami brakuje nam wiary we własne siły.

  5. „Dziękuję”: bądź wdzięczny za wszystko, co partner dla ciebie robi.

  6. „Masz rację” – Nie bądź uparty.

  7. „Myliłem się” – Zdolność do autorefleksji jest baaaardzo pociągająca.

  8. „Wybacz mi” – Proś o przebaczenie, kiedy czujesz, że powinieneś.

  9. „Ufam ci” – zaufanie jest bardzo potrzebne w związku.

  10. „Podjąłeś/podjęłaś właściwą decyzję”-  Wszyscy potrzebujemy czuć wsparcie partnera.

  11. „Pragnę cię” – Nie ma co ukrywać.

  12. „Opowiedz mi o tym”  – Jeśli potrafisz słuchać, umiesz kochać.

  13. „Chcę cię lepiej zrozumieć” – Jeśli kochasz, chcesz zrozumieć.

  14. „Zróbmy to po swojemu” – Buduj poczucie wspólnoty.

  15. „Jesteśmy w tym razem” – Pokaż mu/jej, że nie odejdziesz, gdy zaczną się kłopoty.

  16. „Zacznijmy od początku” – Miłość to także dawanie sobie szansy.

  17. „Zadbałem o to” :-  Jest magicznie, gdy twój partner robi to, czego potrzebujesz bez pytania, prawda?

  18. „Kochajmy się”  – Komentarz jest zbędny.

  19. Jesteś dla mnie tą jedyną/ty jedynym”  – Mam taką nadzieję.

  20. „Nie wiem, gdzie byłbym teraz, gdyby nie to” – Bądź wdzięczny za to, że masz tę wspaniała osobę u swego boku.

  21. „Spróbuj i zobacz, co się stanie” – Razem stać nas na więcej.

  22. „Wyglądasz niesamowicie” – Zachwyt jest wskazany. 

  23. „Czy mogę ci w czymś pomóc?” – Czasami nie będziesz miał wiele do roboty. I tak oferuj pomoc!

  24. Nie mógłbym tego osiągnąć bez ciebie” – Pamiętaj, że jesteście zespołem.

  25. „Nigdzie się nie wybieram”. – Nie odwracaj się,  z wyjątkiem sytuacji, gdy naprawdę musisz ochłonąć.

  26. „Teraz twoja kolej”. – Tak, w związku partnerzy powinni dbać równowagę sił i możliwości.

  27. „Myślę o tobie”. – Bo czasem trzeba to również powiedzieć.

  28. „Dzień dobry kochanie” – Czy jest lepszy sposób na rozpoczęcie dnia”.

  29. „Miłego dnia” – To wspaniały sposób, by wprowadzić miłą atmosferę.

  30. „Jak minął dzień?” – To ważne, by dzielić ze sobą codzienność, nawet jeśli jest się daleko od siebie. Nie ma rzeczy niemożliwych.

  31. Jestem z ciebie dumny” – Serdeczne i urocze słowa, które motywują najbardziej.

  32. „Uszczęśliwiasz mnie” – Prawdopodobnie już o tym wie, ale i tak mu powiedz.

  33. „Sprawiasz, że chcę być lepszym człowiekiem” – Sedno udanej relacji.

  34. „Co o tym myślisz?” – Daj znać, że zdanie twojego partnera jest dla ciebie ważne.

  35. „Jesteś moim najlepszym przyjacielem” – Móc powiedzieć tak do swojego partnera – bezcenne.

  36. Jestem tu zawsze dla ciebie” –  Te słowa są pięknym wyznaniem miłości.

  37. „Czy chcesz o tym porozmawiać?”- Czasami trzeba pokazać, że jest się chętnym wysłuchać drugą stronę.

  38. „Czy mogę powiedzieć ci jak ja to widzę?    Nie mów „Oto, co myślę…”

  39.  „Muszę pobyć sam” –  Nie obawiaj się,  po prostu to powiedz.

  40. „Mam szczęście, że cię mam” I niech wszyscy o tym wiedzą.

  41. „Odpocznij” – Wyraz troski, zawsze mile widziany.

  42. „Twoi przyjaciele są wspaniali”

  43. „Naprawdę to doceniam” – Zwracaj uwagę na poświęcenia twojego partnera i wyrażaj swoje uznanie.

  44. „Kocham spędzać z tobą czas”- Proste, ale bardzo ważne słowa.

  45. „Jesteś wspaniałą matką/ojcem” – Zbyt rzadko sto słyszymy.

  46. „Podziwiam cię” – Ważne, żeby twój partner wiedział, że jego sukcesy również wprawiają cię w dumę.

  47. „Jesteś taki mądry” – Nie ma się z czego śmiać 😉 Inteligencja jest seksowna.

  48. „Każdego dnia wybieram ciebie” – Bo tak właśnie jest w dobrym związku.

  49. „Proszę”. – Nie żądaj, nie uważaj, że ci się należy. Poproś, jak wszystkich innych. Związek jest wyborem.

  50.  „Dobrze mi z tobą”. Po prostu.


Podróże Wakacje

9 sygnałów, że jeszcze nie pora kończyć ten związek

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
25 lipca 2019
Fot. iStock/fizkes

Dla zakochanej osoby nie ma nic wspanialszego niż odwzajemniona miłość. Chcemy być kochani tak, jak na to naszym zdaniem zasłużyliśmy. Zakochując się rzadko myślimy o tym, że miłość to również ryzyko. Tak naprawdę w pewnym stopniu oddajesz swój los w ręce innej drugiej osoby mając nadzieję, że cię nie zrani.

Bywa jednak, że sprawy się komplikują i związek przestaje sprawiać nam satysfakcję. Czasem rezygnujemy z niego zbyt wcześnie, tracąc nadzieję, że jeszcze można coś „naprawić”, coś „zapomnieć”. Na nowo cieszyć się sobą i swoją miłością.

Jeszcze nie czas na rozstanie, jeśli:

1. Żadne z was tego nie chce

To chyba najlepszy powód. Jeśli oboje bardzo chcecie nadal ze sobą być, nie warto rezygnować, bo pojawiły się jakieś przeszkody. Miłość i potrzeba bliskości są najlepszą motywacją by o siebie walczyć. Nie poddawaj się!

2. Są pomiędzy wami niewyjaśnione sprawy

Może szczera rozmowa skutecznie zmieniłaby perspektywę? Może po wysłuchaniu partnera lepiej go zrozumiesz, inaczej spojrzysz na konflikty i nieporozumienia między Wami? Zawsze warto wyjaśnić wszystko do końca, a potem podejmować kluczowe decyzje.

3. Mierzysz się z problemem, którego nigdy wcześniej nie miałaś

Wiadomo, jest ci ciężko, nie wiesz jak masz reagować, nie wiesz jak się zachować. Masz okazję działać teraz wspólnie z partnerem, jak drużyna. To Was wzmocni jako związek.

4. Twój partner podejmuje olbrzymi wysiłek, by pokonać złe nawyki

Nie zostawiaj go w momencie, gdy tak mocno nad sobą pracuje. Jeśli chce się zmienić, by zawalczyć o ciebie, o ten związek, to znaczy, że warto poczekać, choćby po to, by potem nie żałować, że się tego nie zrobiło.

5. Większość twoich wątpliwości pochodzi „spoza związku”

Może to „sprawka” życzliwych znajomych, może ktoś z rodziny próbuje zasiać ziarno wątpliwości i sprawić, że nabierzesz podejrzeń. Pamiętaj zawsze, nikt nie powinien mieszać się w sprawy dwojga zakochanych osób.

6. Nie znasz wszystkich faktów

Ktoś powiedział ci, że on nie jest uczciwy. Nie oceniaj, póki nie spotkasz się z nim oko w oko. Wysłuchaj jego strony, nie oceniaj zanim nie poznasz wszystkich faktów. Sama podejmij decyzję o tym, czy nadal mu ufasz.

7. Twój partner przyznaje szczerze, że popełnił błąd

I jesteś w stanie mu w to uwierzyć. Widzisz, że cierpi z powodu decyzji, które podjął, z powodu swojego zachowania. Wiesz, że gdyby było to możliwe, cofnąłby czas.

8. Wasze problemy można rozwiązać

Zawsze jest jakieś wyjście z nawet najtrudniejszej sytuacji.

9. Kieruje tobą strach 

Czyli rozstanie ma być ucieczką przed rozwiązaniem problemu, a nie próbą poradzenia sobie z tym, co może być tylko przejściowymi kłopotami. Jeśli ci zależy, jeśli obojgu wam zależy, musisz zdobyć się na odwagę i wspólnie z partnerem pracować nad tą relacją.


Na podstawie: relrules.com

 

 

 


Zobacz także

KL, OC, NNW – czy to się w ogóle opłaca? Czyli cała prawda o ubezpieczeniach podróży

Rodzinne wakacje nad morzem. Jaki hotel wybrać, żeby każdy z was był zadowolony?

Za oknem zimno, ale może warto zaplanować wakacje? Majorka wiosną? Brzmi zachęcająco