Macierzyństwo Szkoła

47 procent istniejących obecnie zawodów może zniknąć. Jak mądrze edukować?

Redakcja
Redakcja
14 października 2019
Fot. iStock
 

Jak wynika z prognoz analityków, 65 proc. dzieci urodzonych po 2007 roku będzie pracowało w zawodach, które jeszcze nie istnieją. W ciągu dekady ma radykalnie zmienić się zapotrzebowanie na określone umiejętności[1]. Jakie zatem kompetencje powinno kształcić się już dziś, by przygotować dzieci na przyszłość w kontekście dynamicznych zmian na rynku  pracy?

Z powodu postępującej automatyzacji do 2030 roku co najmniej 375 milionów pracowników będzie musiało się przebranżowić[2]. Rynek pracy przekształca się, zmieniają się też wymagania i potrzebne kompetencje. Indeed Hiring Lab przeprowadził badania, z których wynika, że już teraz jedną z największych wartości mają umiejętności z zakresu STEM (z ang. science, technology, engineering, math). Jednak w przyszłości nie tylko one będą decydujące o zatrudnieniu. Ogromną rolę w procesie przystosowania do dynamicznie zmieniającego się rynku pracy odegrają umiejętności miękkie, które najłatwiej wykształcić u dzieci. Kompetencje te są potrzebne na każdym etapie życia: w szkole podstawowej, liceum, na studiach i w pracy.

W przedszkolach z oddziałami żłobkowymi KIDS&Co. – sieci placówek firmowych i przybiurowcowych – od najmłodszych lat u dzieci kształtowane są kompetencje przyszłości.  Takie, które pomogą odnaleźć się na nowoczesnym rynku pracy.

Trzech na czterech specjalistów prowadzących rekrutacje uznaje kompetencje miękkie za zdecydowanie ważniejsze niż wiedza techniczna czy nawet referencje. Pojęcie edukacji przyszłości z roku na rok zyskuje na znaczeniu. Kompetencje przyszłości takie, jak samoświadomość, zapamiętywanie, łatwość adaptacji, kreatywność, rozwiązywanie problemów, umiejętność pełnienia różnych ról w grupie oraz krytyczne myślenie są determinantami odnoszenia sukcesu w przyszłości. Naszą misją jest wychowywanie dzieci tak, aby radziły sobie w nieustannie zmieniającym się świecie – mówi Karina Trafna, prezes sieci przedszkoli KIDS&Co.

Mobilność i rozwój technologii zapewnią pracownikom przyszłości swobodę wyboru miejsca pracy. Szacuje się, że do 2035 roku do miana cyfrowych nomadów będzie można zaliczyć około miliarda osób na całym świecie[3]. Kluczem do sukcesu może okazać się znajomość języków obcych.

Dziś bez znajomości języka angielskiego trudno o satysfakcjonującą pracę. Z roku na rok na popularności zyskuje freelancing, ale jeśli chcemy pracować w dowolnym miejscu na świecie musimy znać przynajmniej język angielski. W naszym autorskim programie nauczania postawiliśmy na dwujęzyczność. Język obcy służy dzieciom do porozumiewania się i jednocześnie jest narzędziem do poznawania świata i przyswajania wiedzy o nim. Dzieci uczone tą metodą osiągają do 11 roku życia dwujęzyczność niemal identyczną z poziomem kompetencji językowej native speakerów – dodaje prezes Trafna.

Z danych HRK wynika, że 79 proc. pracodawców oczekuje od kandydatów znajomości języka angielskiego na poziomie C1/C2, czyli zaawansowanym. 40 proc. z nich wymaga również znajomości słownictwa biznesowego czy technicznego.

***

KIDS&Co. od 14 lat wyznacza najwyższe standardy w edukacji przedszkolnej, tworząc nowoczesne, dwujęzyczne przedszkola i żłobki firmowe oraz przybiurowcowe. KIDS&Co. odpowiada za kompleksową obsługę procesu związanego z założeniem i prowadzeniem placówek: od przygotowania biznesplanu, projektu i koordynacji budowy, przez rekrutację kadry i prowadzenie zapisów do przedszkoli, po zarządzanie placówką i wdrożenie autorskiego programu nauczania i żywienia.

Misją marki jest pomoc rodzicom w pogodzeniu dwóch niezwykle ważnych ról życiowych – roli rodzica i pracownika. Placówki otwierane są w najdogodniejszych lokalizacjach, w bezpośrednim sąsiedztwie dużych miejsc pracy. Unikalność placówek KIDS&Co. opiera się na trzech filarach: dwujęzyczności, diecie makrobiotycznej oraz autorskim programie rozwoju umiejętności społecznych i inteligencji emocjonalnej.

W Polsce pod marką KIDS&Co. działa 14 placówek: żłobków i przedszkoli przybiurowcowych oraz firmowych, m.in. w Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu czy Warszawie.


Artykuł powstał we współpracy z www.kids-co.pl

[1] McKinsey Global Institute

[2] Jw.

[3] Raport o współczesnych nomadach


Macierzyństwo Szkoła

Wytańcz kalorie! 3 rodzaje tańca, których musisz spróbować tej jesieni

Redakcja
Redakcja
14 października 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Nie masz pomysłu na spędzenie długich, jesiennych wieczorów? Nigdy nie jest za późno, aby rozpocząć przygodę z… tańcem! Rozładujesz całotygodniowe napięcie, obniżysz poziom stresu i zafundujesz sobie dawkę pozytywnej energii, zabawy, a przy okazji treningu. Czy to nie brzmi świetnie? Podpowiadamy, co warto zatańczyć w tym sezonie i jak odważyć się zrobić ten pierwszy, taneczny krok!

Lindy Hop

To taniec wywodzący się ze Stanów Zjednoczonych. Zapoczątkowany został przez Afroamerykanów w nowojorskim Harlemie w 20. oraz 30. latach XX wieku. To taniec pełen improwizacji, wykorzystujący naturalne ruchy ludzkiego ciała, a przy tym niewyczerpujący – ma bowiem sprawiać czystą przyjemność. Zazwyczaj odbywa się przy muzyce jazzowej. W dużych miastach grupy swingowe organizują się w różnych lokalach – niekoniecznie szkołach tańca. Prawdziwi fani swingu pojawiają się na wieczorkach tanecznych w charakterystycznych strojach dla lat 50. Nie musisz być ekspertem w tej dziedzinie i trenować z filmikami instruktażowymi przed odwiedzeniem takiego wieczorku tanecznego – większość uczestników to również amatorzy, którzy uczyli się w tym miejscu od podstaw, więc z pewnością pokażą ci pierwsze kroki. Nie jest również przeszkodą brak partnera – na takim wieczorku często pojawiają się osoby bez pary, więc z łatwością odnajdziesz osobę, z którą przetańczysz tę noc!

Na taki wieczorek zabierz ze sobą przekąski dla siebie i nowych tanecznych znajomych. Przełamiesz w ten sposób pierwsze lody, a przy okazji wspólnie uzupełnicie energię, którą łatwo jest spalić na parkiecie.

Pole dance

Od niedawna ten rodzaj tańca o czysto sportowym charakterze przeżywa prawdziwy renesans. Choć zajęcia skierowane są zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn, na zajęciach przeważa płeć żeńska. To świetny sposób na to, aby podnieść świadomość własnego ciała – podczas tańca angażuje się wiele partii mięśniowych potrzebnych do wykonania akrobacji. Oprócz tego stosowane są również elementy tańca oraz fitnessu. To świetny sposób na wzmocnienie elastyczności i wytrzymałości ciała oraz doskonała forma spalania kalorii. Aby w przerwie dodać sobie energii, sięgnij po pożywną przekąskę. Idealnie sprawdzą się orzechy w porcji „na raz”, np. prażone orzechy laskowe Bakalland Chwyć&Jedz. Po takiej dawce naturalnego paliwa będziesz miała więcej energii na coraz bardziej zaawansowane figury.

High Heels

High Heels, z angielskiego „wysokie obcasy” to po prostu… taniec na obcasach! Opiera się na technice jazzu, ale korzysta także z akcentów hiphopu, dancehallu czy latino. To świetna lekcja zmysłowych ruchów i niezwykle kobiecych choreografii. Dzięki pozornej trudności, jaką oznacza dynamiczny taniec na wysokich obcasach, będziesz mieć możliwość, aby lepiej możliwości własnego ciała. Poprawisz również swoja kondycję fizyczną, zwinność, a także koordynacje ruchową. Wybierając się na zajęcia High Heels kilka razy w tygodniu, z łatwością zgubisz kilogramy i poprawisz wygląd swojej sylwetki! Pamiętaj jednak o tym, że po każdym treningu powinnaś dostarczyć organizmowi posiłek. Sięgnij po garść bakalii, które zaspokoją apetyt i dostarczą ci wielu składników odżywczych. Na zajęcia High Heels możesz zapisać się w szkołach tańca, które mają tę technikę w ofercie. Na zajęcia zabierz koleżanki – w grupie zawsze raźniej!

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Bakalland


Macierzyństwo Szkoła

Sezonie ślubny, trwaj cały rok!

Redakcja
Redakcja
14 października 2019
Fot. Materiały prasowe

Bardzo powoli, ale na szczęście – coraz częściej pary decydują się na ślub poza sezonem letnim. Dlaczego na szczęście? Bo pozostałe pory roku niejednokrotnie oferują nam znacznie ciekawsze, a na pewno bardziej niepowtarzalne możliwości zorganizowania uroczystości. Nie każda para młoda może poszczycić się bajkowym weselem z kuligiem na śniegu lub romantyczną sesją w jesiennej, leśnej scenerii. O podpowiedzi, poprosiliśmy Annę Machnowską z portalu ślubnego PlanujemyWesele.pl.

Atuty jesieni – wykorzystaj je!

1.

Zaszalej ze stylizacją w klimacie hipisowskim, boho lub rustykalnym – postaw na ciemniejsze cienie na powiekach, luźno rozwiane przez wiatr loki i czerwone usta. Fryzurę udekoruj wiankiem z jarzębiną, a kwiaty w wiązance zastąp takimi jesiennymi owocami, jak dzika róża, maleńkie gruszki lub rajskie jabłuszka.

2.

Wybierz oryginalne okrycie wierzchnie – podczas sesji zdjęciowych niezwykle uroczo prezentują się długie, plecione, wełniane swetry o długości 3/4, otulające sylwetkę panny młodej, a nawet stylowe, kraciaste koce. Nowożeńcy o bardziej rockowych upodobaniach mogą postawić na look z pazurem. Skórzane ramoneski są hitem jesiennych stylizacji!

3.

Poszukaj takiej sali weselnej, w pobliżu której znajdować się będzie park lub ogród – sesja ślubna w takiej scenerii z pewnością będzie niepowtarzalna. A może by tak wydać wesele rustykalne w prawdziwej wiejskiej stodole?

Fot. Materiały prasowe

4.

Jakie barwy najlepiej pasują do jesiennych dodatków i dekoracji? Postaw na turkus, fiolet, bordo, szmaragd lub szafir, beże i szarości.

5.

Pamiętaj o parasolce, a jeśli należysz do odważnych panien młodych, także o wytwornym kapeluszu – taka okazja, by go założyć, nie zdarza się często!

6.

Must have w jesiennym menu? Zdecydowanie rozgrzewające zupy-kremy, pieczona kaczka i oczywiście szarlotka z cynamonem.

Fot. Materiały prasowe

Chcesz mieć niepowtarzalne wesele jak z bajki? Zobacz, co oferuje Ci zima!

1.

Kryształki i srebrne dodatki, skrzące się na mrozie, to absolutny numer jeden mroźnych, ślubnych stylizacji. Postaw na biżuterię inspirowaną soplami lodu, piórkowe akcenty we włosach i mieniącą się torebkę.

2.

Tylko zimą, otulona bolerkiem i futrzaną czapką w stylu rosyjskiej uszatki, możesz wyglądać jak prawdziwa królowa śniegu. Dłonie schowaj w mufce, a na stopy załóż srebrzyste lub beżowe, ciepłe kozaczki.

3.

Pytaj właścicieli weselnych pensjonatów i dworków, czy mają możliwość zorganizowania prawdziwego kuligu z saniami, zaprzęgniętymi w konie – niezapomniane wrażenia dla Was i dla gości gwarantowane!

Fot. Materiały prasowe

4.

Salę weselną ogrzej wizualnie świecami. By było bezpiecznie, możesz umieścić małe tea-lighty w lampionach. A jeśli nie świece, to na pewno sznury z dziesiątkami światełek, lampy i lampeczki…

5.

W temacie dekoracji stołu weselnego postaw na gałązki świerku, szyszki, srebro i oczywiście kryształy. A pod sufitem zawieś białe śnieżynki, wykonane z bibuły – efekt bajkowej scenerii gwarantowany.

Ślub i wesele wiosną i latem

Do organizowania ślubu w tych porach roku nie trzeba raczej przekonywać. Warto jednak wiedzieć, jak można zaaranżować przyjęcie tak, by wyróżniało się ono wśród setek innych, wydawanych o tych porach roku. Oto nasze sugestie:

1.

Kwiaty, kwiaty i jeszcze raz kwiaty. Niech będą wszędzie – w Twoich włosach, na zaproszeniach, na stołach. Szczególnie polecamy tulipany, żonkile, hiacynty, bzy, konwalie i jaskry.

2.

Wiosną i latem wybieramy się na pikniki, dlatego nowożeńcy coraz częściej organizują wesela właśnie w takim klimacie. Wiklinowe kosze, kraciaste serwetki, stylowe rowery jako dekoracja sali, orzeźwiające lemoniady – to tylko niektóre z pomysłów.

Fot. Materiały prasowe

3.

Podczas weselnej uczty zaserwujcie zupę z nowalijek, a na deser ciasta z sezonowymi owocami i tort z… jadalnymi kwiatami.

4.

A może marzy Wam się ślub w plenerze? Nad jeziorem, na leśnej polanie lub na morskiej plaży? Dogadajcie się z pogodą (albo po prostu wymyślcie plan awaryjny) i do dzieła!


PlanujemyWesele.pl to portal ślubny, który w tym roku obchodzi 11 lat swojego istnienia. W tym roku firma osiągnęła oglądalność serwisu na poziomie 1,5 mln odsłon. Ta polska marka doprowadziła do zebrania w swojej bazie usługodawców z branży ślubno-weselnej ponad 17 000 firm. Portal to oczywiście także porady, inspiracje, reportaże ze ślubów czytelników i piękne sesje plenerowe. Miesięcznie z treści i bazy kontaktów do firm w tym serwisie korzysta 140 000 panien młodych.


Zobacz także

Wspierać byłego partnera? Właściwie dlaczego? Szacunek nie powinien kończyć się razem z miłością

Pierwszy odcinek bajki Atopowi Bohaterowie

15 sposobów na jakie powinieneś wspierać zdrowie emocjonalne swojego dziecka