Macierzyństwo

Rodzę i wiem, jakie mam prawa! Nowa kampania społeczna. Zobacz spot

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
26 listopada 2015
Fot. Screen z YouTubeFundacja Rodzić Po Ludzku
 

Fundacja Rodzić po Ludzku ruszyła z nową kampanią społeczną. Chociaż wiele się zmieniło w tematyce okołoporodowej. Choć sale wyglądają pięknie, a kobiety są coraz bardziej świadome tego, co w czasie porodu i tuż po nim jest dla nich i dziecka najważniejsze, to jednak nadal zbyt często słychać głosy o przedmiotowym traktowaniu o obelgach, poniżaniu i lekceważeniu kobiet.

Często przestraszone tym, co dzieje się z naszym ciałem, oszołomione bólem i troską o dziecko zapominamy, że na sali porodowej mamy swoje prawa. Nie sprzeciwiamy się, nie dyskutujemy, bo dla nas w tym momencie najważniejsze jest dziecko. Tyle tylko, że to my kobiety powinniśmy być najważniejsze dla personelu szpitala.

Kampania „Rodzę – mam prawa” przypomina:

Standardy Opieki Okołoporodowej, czyli Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 2012 roku, to dokument, który podkreśla podmiotowość i decyzyjność kobiety podczas porodu. Kobieta ma być w centrum uwagi. Rzetelna informacja ma dawać jej poczucie bezpieczeństwa, a właściwe traktowanie zapewniać poczucie godności i intymności. Czytaj więcej

W spotach telewizyjnych i radiowych, rozmowach ze specjalistami podkreśla się, że należy uszanować decyzje kobiety, jej zachowania podczas porodu, gdyż one są naturalnym reakcjami. To rodząca instynktownie wie najlepiej co jest dla niej i dziecka najlepsze. Fundacja „Rodzić po Ludzku” przypomina kobietom, że poród to intymne i rodzinne wydarzenie, a one same mają prawo do:

– podejmowania własnych decyzji,

– do uzyskania rzetelnych informacji o stanie zdrowia jej i dziecka,

– do przytulenia dziecka zaraz po porodzie „ciało do ciała” przez dwie godziny,

– do pomocy laktacyjnej,

– do wsparcie położonej środowiskowej.

Ponadto kampania ma na celu uświadomienie przyszłym mamom, że mogą stworzyć swój plan porodu w którym zapiszą, kto z najbliższych przy porodzie będzie obecny, w jakiej pozycji i jakich warunkach chcą rodzić. Przygotowany plan ma pomóc w poszanowaniu praw kobiety i zrozumieniu jej potrzeb.

Chciałoby się napisać: „Oby takie kampanie były coraz rzadziej potrzebne”. Mamy nadzieję, że kolejna kampania Fundacji uświadomi jeszcze bardziej szpitalnemu personelowi, że wzajemny szacunek i zrozumienie pozwoli zachować najwspanialsze wspomnienia z jednej z najważniejszych chwil w życiu. Wierzymy, że wasze właśnie takie są.


 

Źródło: Fundacja Rodzić po Ludzku

 


Macierzyństwo

Dlaczego mężczyźni boją się inteligentnych kobiet? Bo boją się na pewno…

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
26 listopada 2015
Fot. iStock / mediaphotos
 

Niektórzy mężczyźni boją się mądrych kobiet. Podziwiać z daleka? Owszem, czemu nie. Ale za bliższe relacje – dziękuję bardzo. Nie brzmi to odkrywczo, prawda? Doskonale wiecie, że są panowie, którzy jak ognia unikają związków z bardziej inteligentnymi (niż oni) partnerkami i świadomie wybierają towarzystwo tych nieco „słabszych” intelektualnie.

Całkiem niedawno magazyn the Personality and Social Psychology Bulletin opublikował wyniki badań, które jasno potwierdzają tę niezbyt chlubną tezę: dla dość znacznej grupy mężczyzn mądra kobieta nie jest kandydatką na partnerkę, z którą można kroczyć przez życie. Z czego wynika taki stan rzeczy? Poszukajmy odpowiedzi…

Badanie przeprowadzone przez amerykańskich naukowców miało formę tzw. „szybkiej randki” (ang. speed dating) i odbyło się w dwóch rundach. W pierwszej części, panowie opowiadali o tym, jak rozumieją pojęcie atrakcyjności w odniesieniu do płci pięknej. I tu – zdecydowana większość z nich zadeklarowała, że bardziej atrakcyjna jest dla nich partnerka inteligentna, a nawet przewyższająca ich swoją wiedzą, niż partnerka o nieco mniejszych możliwościach intelektualnych.

W drugiej części badania jednak, ci sami panowie postawieni oko w oko z kobietami, które biły ich na głowę w wielu dziedzinach wiedzy, nabrali niepokojącego dystansu do swych wcześniejszych deklaracji. Swoje „kandydatki” oceniali surowo, jako zdecydowanie mniej atrakcyjne i wykazali znacznie mniej chęci do kontynuowania znajomości.

Cóż takiego się stało? Otóż zdaniem naukowców, w towarzystwie pań inteligentniejszych od siebie, panowie poczuli się mniej męscy. To z kolei znacznie ostudziło ich romantyczne zapędy…

Wśród znajomych przykładów takiej postawy nie muszę szukać długo.

Mateusz, 34 latek, który prowadzi własną działalność i myśli o założeniu rodziny, przyznaje otwarcie: – Spotykam się tylko z głupszymi (!) kobietami. Przyjaźnię z inteligentnymi (to o mnie i o naszej znajomej 🙂 ) i to ich się radzę.

Choć mam swoje podejrzenia, pytam co jest przyczyną takiego stanu rzeczy. – Nie lubię komplikacji – odpowiada wymijająco Mateusz – Z inteligentnymi kobietami jest zawsze mnóstwo komplikacji. Analizują, przeżywają. A drobne kłamstewka wyczuwają na kilometr. Proste dziewczyny są bardziej uczuciowe i może mniej wymagają?

– A więc wszystko jasne. Głupszą partnerką łatwiej manipulować – denerwuje się nasza wspólna znajoma, która jak mówi „na męskiej głupocie zęby zjadła” – Czy taki związek naprawdę może być dla was satysfakcjonujący? – My kobiety, często przeżywamy fascynację mężczyznami, którzy są dla nas atrakcyjni intelektualnie. Inteligencja naszego partnera jest dla nas czymś zmysłowym, seksualnym. Takie porozumienie intelektu i ciał to ideał – mówię bezlitośnie. – Nigdy nie poczułeś więzi wynikającej z intelektualnego porozumienia? Nie nudzą ci się związki, w których nie ma o czym porozmawiać? Sam seks to chyba jednak za mało?

– Raz byłem w związku z bardzo mądrą dziewczyną. Ona robiła doktorat, a ja zatrzymałem się na licencjacie – przyznaje wreszcie Mateusz – Chwilami czułem się przy niej jak kompletny matoł, a nie jak facet. Imponowała mi tym, jaka jest mądra. Ale po pewnym czasie moje ego nie było już w stanie tego wytrzymać.

Mateusz trafia w sedno. Według psychologów przeprowadzających badanie o którym pisałam, istnieje grupa mężczyzn, którzy świadomie lub instynktownie dążą do związków z głupszymi partnerkami, bo to znacznie podnosi ich samoocenę, łechcąc mile ego. Cóż, nic dziwnego:  w towarzystwie głupiej partnerki można bez trudu błysnąć intelektem. A potem z przyjemnością wysłuchać słów podziwu…

Te bardziej inteligentne panie są po prostu zbyt dużym wyzwaniem. Panowie widząc, że istnieje dziedzina (i to nie tylko jedna!), w której nie są w stanie im zaimponować, tracą grunt pod nogami. Włosy na klacie przestają wystarczać, gdy rzeczowych argumentów w dyskusji brak.  No i jeszcze,  przecież zamiast równać w górę, zawsze lepiej równać w dół i się nie wysilać…

Łatwość manipulacji partnerką też odgrywa tu dużą rolę, jako czynnik umożliwiający przejęcie kontroli w związku. To ON, jako ten mądrzejszy, będzie podejmował ostateczne decyzje dotyczące wspólnej codzienności i bliższej lub dalszej przyszłości. A ONA go posłucha.

Co ciekawe, taka tendencja wśród pań dotyczy znacznie mniejszej grupy kobiet. Panie o wiele częściej wybierają na partnerów mężczyzn równych sobie intelektem, lub nawet odrobinę je przewyższających.

Trochę mi was żal, panowie, ale nie zagramy razem w Scrabble. Żadna frajda grać z kimś, kto nie umie przegrywać ;).


Macierzyństwo

Atopowi Bohaterowie czują więcej

Redakcja
Redakcja
26 listopada 2015
Dzieci z AZS czują więcej.
Fot. Screen z YouTuber

Na atopowe zapalenie skóry (AZS) cierpi już co piąte dziecko w Polsce[1]. Obok dolegliwości skórnych, mali atopicy zmagają się często ze wstydem, rozdrażnieniem, wyobcowaniem[2]. Potrzebują wsparcia i akceptacji. To dla nich i ich rodzin powstała kampania „Atopowi Bohaterowie”, która właśnie się rozpoczyna. Kampania zwraca uwagę na ograniczenia związane z AZS, podkreśla psychosomatyczny aspekt choroby oraz konieczność budowania poczucia własnej wartości. Jednym z działań jest stworzenie bajki terapeutycznej dla dzieci z AZS. Kampania została zainicjowana przez markę Emolium®.

Atopowe Zapalenie Skóry jest przewlekłą, zapalną chorobą skóry.

Nie ma leku pozwalającego skutecznie ją wyeliminować. To uporczywe schorzenie dotyczy naskórka i skóry właściwej. AZS objawia się ogniskami zmian wypryskowych oraz przesuszeniem skóry, które powodują szorstkość, łuszczenie, podrażnienia i uporczywy świąd. W okresie dzieciństwa zmiany chorobowe występują głównie na twarzy, dłoniach oraz zgięciach łokci i kolan” – mówi lek. med. Lidia Ruszkowska, pediatra dermatolog, ordynator Oddziału Dermatologii Dziecięcej w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym.

AZS to jednak coś więcej niż pieczenie, wyprysk czy uporczywy świąd. Układ nerwowy jest najbardziej spokrewniony ze skórą i najszybciej się z nią komunikuje. Dlatego stres małych atopików jest natychmiast na niej widoczny. Bez wsparcia psychologa leczenie AZS często okazuje się nieskuteczne. Obok dolegliwości skórnych dzieci często doświadczają uczucia wstydu, lęku, apatii i wyobcowania.2 Mali atopicy po prostu „czują więcej”.

Atopowi Bohaterowie 1

Determinujący wpływ na poczucie własnej wartości dziecka ma przede wszystkim wychowanie. To rodzice i opiekunowie podczas codziennych kontaktów kształtują u dziecka wiarę w swoje możliwości. Im jest ona większa, tym mały człowiek łatwiej radzi sobie z atopową codziennością. Jak mówi Marta Żysko-Pałuba psycholog i psychoterapeutka, ekspert kampanii „W większości sytuacji możemy próbować modyfikować stan faktyczny i starać się poprawić jakość życia najmłodszych. AZS nie jest wyrokiem na całe życie, a specjaliści zajmujący się tematem są głęboko przekonani, że odpowiednie stymulowanie i wspieranie, może pomóc w zapanowaniu na przykrymi psychologicznymi konsekwencjami tej choroby”.

Na platformie dedykowanej kampanii www.atopowibohaterowie.pl oraz na fan page’u akcji eksperci podpowiedzą rodzicom, jak oswoić chorobę, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach i opanować dziecięce negatywne emocje. W ramach kampanii autorka bajek terapeutycznych Roksana Wróbel we współpracy z Martą Żysko-Pałubą i rodzinami atopików, stworzą bajkę terapeutyczną dla dzieci chorych na AZS. Bajka będzie składać się z kilku odcinków, pokazujących wybrane atopowe problemy i związane z nimi emocje. Jej pierwsza część ukaże się już w grudniu, w formie ebooka dostępnego na stronie kampanii.

Bajki terapeutyczne – wpływ na kształtowanie emocji dzieci w wieku wczesnoszkolnym

Mały atopik każdego dnia konfrontuje się z wieloma trudnymi sytuacjami, w których może czuć się bezradny
i zagubiony. Nie wie, jak zareagować i co zrobić z narastającym napięciem, a jego umiejętności emocjonalno – społeczne dopiero się kształtują. Wielu specjalistów dziecięcych w takich sytuacjach wykorzystuje bajkoterapię, metodę polecaną szczególnie dla dzieci w wieku od 4 do 10 lat. 

Bajka jest pełna magii, cudownych bohaterów i ciekawych sytuacji. To kraina, w której każdy czuje się bezpiecznie. Dzięki bajkom dziecko poszerza własne horyzonty, zdobywa wiedzę na temat możliwych rozwiązań. W towarzystwie bajkowych bohaterów nabiera mocy i wiary w siebie. Poprzez identyfikację zaczyna wierzyć, że ono samo pokonuje to, co trudne i nie do zniesienia. To co niemożliwe, staje się możliwe.

W pracy z bajką wykorzystujemy trzy jej typy:  psychoedukacyjne, których głównym celem jest wpłynięcie na zmianę zachowania dziecka, relaksacyjne służące odreagowaniu napięcia, odprężeniu i odpoczynkowi oraz psychoterapeutyczne, które redukują problemy emocjonalne, dają wsparcie i pomagają kształtować odpowiednie postawy. Często nawiązują do trudnych przeżyć dziecka. Znajdują zastosowanie w sytuacjach kryzysowych, takich jak: choroba, pobyt w szpitalu, utrata przyjaciela, odrzucenie przez grupę itp. 

Fenomen bajkoterapii polega głównie na tym, że bajka działa sama. Nie potrzeba żadnych dodatkowych aktywności ani wyjaśnień. Jej treść przenika do dziecka i zaczyna na nie powoli wpływać. W pewnym momencie dziecko zostaje sam na sam z wybranym przez siebie bohaterem (najczęściej tym, który przeżywa podobne trudności), identyfikuje się z nim. Wówczas w wyobraźni dziecka rozpoczyna się proces zmiany. Posługując się bajką, dajemy mu możliwość wejścia w rolę bohaterów, zdejmując z niego konieczność mówienia o sobie samym.

Bohaterowie bajki | Fot. Materiały prasowe

Bohaterowie bajki | Fot. Materiały prasowe

Całość zostanie opublikowana również w formie interaktywnej, przystosowanej do urządzeń mobilnych, dzięki czemu bajka będzie nie tylko narzędziem do nauki i pracy z dzieckiem, ale także formą ciekawej zabawy dla najmłodszych. 

Atopowi Bohaterowie

Organizatorem kampanii „Atopowi Bohaterowie” jest marka Emolium®, dla której ważna jest poprawa komfortu życia osób z przykrymi dolegliwościami skórnymi, w tym m.in. AZS. Partnerami akcji są: Instytut Matki i Dziecka, Polskie Towarzystwo Dermatologiczne oraz Komitet Ochrony Praw Dziecka.


Eksperci kampanii Atopowi Bohaterowie 

Dr  Lidia Ruszkowska

ruszkowskaSpecjalista pediatra, dermatolog z długoletnim stażem klinicznym i ambulatoryjnym, ordynator Oddziału Dermatologii Dziecięcej w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym. Konsultuje dzieci z najtrudniejszymi chorobami dermatologicznymi z całej Polski. Prowadzi szkolenia specjalizacyjne dla dermatologów i pediatrów w dziedzinie dermatologii dziecięcej i wykłady doszkalające dla pediatrów. Jest autorem wielu publikacji zarówno skierowanych do dermatologów, jak i pediatrów i lekarzy rodzinnych. Działając  w Zarządzie Oddziału Warszawskiego Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego propaguje aktywnie ustawiczne szkolenia dermatologów i lekarzy specjalizujących się w dermatologii.

Dr Alicja Karney

Pediatra II stopnia, z wieloletnim stażem. Pracuje w Instytucie Matki
i Dziecka, oraz prowadzi Specjalistyczną Poradnię Lekarską. Pacjenci chętnie powierzają jej opiekę nad swoimi dziećmi, ze względu na pełne ciepła, wyrozumiałości i cierpliwości podejście do maluchów.

 

Marta Żysko – Pałuba

zysko-palubaPsycholog i psychoterapeuta, absolwentka Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej oraz podyplomowych studiów psychoterapeutycznych, atestowanych przez Polskie Towarzystwo Psychiatryczne i Psychologiczne. Nauczyciel akademicki w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Warszawie. Doświadczenie zdobywa prowadząc prywatną praktykę psychologiczną skierowaną na pracę z dziećmi, młodzieżą, dorosłymi oraz całymi rodzinami. Autorka warsztatów edukacyjnych dla kadry pedagogicznej, szkoleń dla rodziców oraz terapii grupowych dla dzieci w oparciu m.in. o metodę bajkoterapii. 

Partnerzy merytoryczni kampanii Atopowi Bohaterowie 

Instytut Matki i Dziecka

imid

Jeden z pierwszych szpitali w powojennej historii Polski, Od lat cieszy się ugruntowaną pozycją w kraju i za granicą, a jego kadra to naukowcy, wybitni lekarze i specjaliści z różnych dziedzin. Instytut stał się pionierem w wielu dziedzinach związanych ze zdrowiem kobiet w ciąży, dzieci, a nawet całych rodzin. To właśnie tu powstał pierwszy w Polsce oddział i poradnia dla wcześniaków, wprowadzono powszechne badania przesiewowe noworodków, opracowano i wprowadzono książeczkę zdrowia dziecka. Była to pierwsza placówka, w której pozwolono ojcom wziąć udział w porodzie oraz wprowadzono system room-in, umożliwiający przebywanie noworodka we wspólnej sali z matką. Stąd również wywodzi się, używane dziś na całym świecie pojęcie „medycyny wieku rozwojowego”. Instytut rocznie przyjmuje ponad 100 tysięcy pacjentów z całej Polski.

Komitet Ochrony Praw Dziecka

kopd

Organizacja pożytku publicznego, która posiada 35-letnie doświadczenie w zakresie ochrony praw dziecka oraz szeroko rozumianej pomocy rodzinom i opiekunom. KOPD działa na terenie Polski poprzez 23 oddziały. Misją stowarzyszenia jest ochrona dziecko przed krzywdą i naruszaniem jego podstawowych praw i interesów, poprzez budowanie lokalnego systemu wsparcia dziecka i rodzin. Stowarzyszenie prowadzi poradnictwo psychologiczne, pedagogiczne oraz prawne dla dzieci, młodzieży, ich rodzin i opiekunów, mediacje, terapie, szkolenia dla specjalistów zajmujących się pracą z dzieckiem, kampanie społeczne i edukacyjne.

Polskie Towarzystwo Dermatologiczne

ptd

Zrzesza specjalistów dermatologii i chorób przenoszonych drogą płciową. Stowarzyszenie z wieloletnią tradycją. Jego celem jest rozwijanie wiedzy oraz podnoszenie poziomu naukowego i kwalifikacji zawodowych lekarzy dermatologów oraz promocja prozdrowotna wśród Polskiego społeczeństwa. Organ wydający czasopismo Przegląd Dermatologiczny.


 [1] W. Zagórska, Forum Pediatrii Praktycznej, luty 2015; 51 – 57.

[2] Raport z badania Millward Brown, sierpień 2015.


Zobacz także

30 rzeczy, które wydarzą się wtedy, gdy naprawdę pokochasz siebie i zaczniesz o siebie dbać

NAN OPTIPRO® 2 – ta sama receptura, nowoczesne opakowania

cesarskie cięcie

„Chcę być dalej kobietą, a nie porozciąganą matroną”. Wojna o cesarskie cięcie