Macierzyństwo

Gwiazdy, które zdecydowały się na późne macierzyństwo

Redakcja
Redakcja
19 maja 2021
Następny

Wszyscy mówią teraz o 51-letniej Naomi Campbell, która za pośrednictwem swojego Instagrama podzieliła się ze światem informacją o tym, że właśnie została mamą. Nie wiadomo jednak, czy supermodelka urodziła, czy skorzystała z usług surogatki, czy może adoptowała malutką dziewczynkę. Jakkolwiek by nie było, została mamą i przed nią zupełnie nowe wyzwania. Naomi nie jest jednak pierwszą ani zapewne ostatnią gwiazdą, która zdecydowała się na późne macierzyństwo. Nie obruszajmy się na słowo „późne”, jako geriatryczne medycyna uznaje ciąże już po 35. roku życia.

Na pewno pamiętacie Barbarę Sienkiewicz, która w 2014 r. została okrzyknięta najstarszą matką w Polsce. W wieku 59 lat urodziła wtedy bliźnięta. Przez kraj przetoczyła się wtedy burzliwa dyskusja, a na świeżo upieczoną mamę spłynęła fala hejtu. Pytana, dlaczego tak późno podjęła decyzję o urodzeniu dzieci, odpowiadała, że wcześniej nie czuła się na to gotowa – ani psychicznie, ani fizycznie. Dopiero po „50” poczuła, że podoła temu zadaniu.

Oto gwiazdy, które podobnie jak Naomi Campbell i Barbara Sienkiewicz zostały mamami w „późnym” wieku.

Macierzyństwo

Olejek z drzewa herbacianego. W czym może pomóc i w jaki sposób go stosować?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 maja 2021
Olejek z drzewa herbacianego - na twarz, ciało
Fot. iStock
 

Olejek z drzewa herbacianego to znany od lat specyfik, który znalazł szerokie zastosowanie w kosmetyce. Wykazuje on właściwości antybakteryjne, więc jest chętnie stosowany do pielęgnacji skóry problematycznej, z wypryskami. Ale można go wykorzystać także na kilka innych sposobów.

Olejek z drzewa herbacianego — pochodzenie

Olejek z drzewa herbacianego (tea tree oil) powstaje w wyniku destylacji liści drzewa herbacianego (Melaleuca alternifolia L.), występującego naturalnie w Australii. Najcenniejszy olejek pozyskiwany jest z liści zbieranych od listopada do maja. Właściwości lecznicze liści tego drzewa były znane Aborygenom od stuleci i głównie wykorzystywane do leczenia skóry, dzięki właściwościom antyseptycznym. Olejek posiada charakterystyczny, intensywny i odświeżający zapach, oraz jasny kolor i niewielką, jak na olejek, gęstość.

Olejek z drzewa herbacianego - na twarz, ciało

Fot. iStock

Olejek z drzewa herbacianego — właściwości

W składzie olejku znajdują się związki fenolowe i terpeny, które wykazują działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze. Można w nim znaleźć w sumie kilkaset substancji chemicznych, które wpływają na zastosowanie olejku.

Działanie antybakteryjne

Olejek działa niszczycielsko na błonę komórkową drobnoustrojów, hamując wzrost m.in. bakterii takich jak: Acinetobacter baumannii, Actinomyces spp., Enterococcus faecalis, Proteus vulgaris, Propionibacterium acnes. Z tego powodu stosowany jest w leczeniu oraz pielęgnacji skóry trądzikowej.

Działanie przeciwgrzybicze

Olejek z drzewa herbacianego charakteryzuje się także działaniem przeciwgrzybiczym, m.in. wobec: Candida albicans, Candida glabrata, Cladosporium spp., Microsporum canis, Penicillium spp.  Podobnie jak w przypadku bakterii, substancje zawarte w olejku zwiększają  przepuszczalność błon komórkowych grzybów, przez co ulegają one zniszczeniu. Z tego powodu olejek jest często polecany np. do pielęgnacji stóp z grzybicą.

Ze względu na swoje właściwości olejek znalazł także zastosowanie poza pielęgnacją problematycznej skóry.

Olejek z drzewa herbacianego - na twarz, ciało

Fot. iStock

Olejek z drzewa herbacianego na skórę

Olejek z drzewa herbacianego nie tylko niszczy drobnoustroje, ale także uspakaja pracę gruczołów łojowych, sprawiając, że skóra jest mniej  błyszcząca. Stosowany bez rozcieńczania, punktowo na pojedyncze wypryski, pomaga zwalczyć je, nie powodując nadmiernego wysuszenia skóry. Nie należy go jednak w formie nierozcieńczonej nakładać na całą skórę. Nie należy go również stosować na skórę z otwartą raną.

Można go natomiast wykorzystać jako dodatek do szamponów stosowanych jako wsparcie w leczeniu łupieżu, łojotokowego zapalenia skóry, oraz nadmiernego przetłuszczania się włosów. Olejek (kilka kropel na szklankę wody) stosowany jest także jako składnik płukanki w domowym leczeniu bólu gardła, zapalenia jamy ustnej, czy zapalenia dziąseł. A i to nie wszystko.

Jak stosować olejek z drzewa herbacianego?

  • Dodaj olejek do kremu lub maski do twarzy o działaniu przeciwtrądzikowym. Szczególnie dobrze olejek pasuje do różnego rodzaju glinek, które łączy się z niewielką ilością wodą do momentu utworzenia gęstej pasty;
  • dodaj kilka kropli olejku z drzewa herbacianego do szamponu lub odżywki/maski przeciwłupieżowej;
  • kilka kropel olejku dodaj do odświeżającego kremu do stóp. Sprawdzi się także do moczenia stóp, ze względu na działanie przeciwgrzybiczne;
  • odśwież oddech — płucz usta wodą z olejkiem herbacianym (2-3 krople na szklankę wody), aby zdezynfekować i odświeżyć jamę ustną;
  • przygotuj relaksującą kąpiel — dodaj 5-10 kropli olejku do kąpieli. Aby kąpiel bardziej odżywiła skórę, zastosuj również łagodny, odżywczy olej bazowy (kilka kropel olejku na łyżkę oleju bazowego);
  • wykorzystaj do masażu ciała —  7 kropli olejku z drzewa herbacianego dolej do 25 ml oleju np. migdałowego, po czym zastosuj do odprężającego masażu;
  • zastosuj do aromaterapii — do kominka naczynia wlej wodę i dodaj 5-10 kropli olejku;
  • wykorzystaj do inhalacji  — olejek świetnie nadaje się do leczenia kataru i kaszlu. Wystarczy przygotować inhalację poprzez dodanie 2-3 kropli olejku do naczynia z gorącą wodą;
  • na ukąszenia owadów — miejsce ukąszeń smaruj olejkiem aż do ustąpienia obrzęku lub złagodzenia świądu;
  • na „zimno” — olejek z drzewa herbacianego można także stosować na opryszczkę, czyli tzw. zimno. Należy smarować olejkiem zmienione miejsce, 2-3 razy w ciągu dnia.

Należy pamiętać, że olejek może uczulać lub podrażniać, dlatego dobrze jest przed pierwszym użyciem wykonać próbę uczuleniową, szczególnie na twarzy. Producenci podkreślają, by nie stosować olejku na skórę dzieci do 6 roku życia, oraz w przypadku kobiet w ciąży i karmiących.

Olejek z drzewa herbacianego - na twarz, ciało

Fot. iStock

Olejek z drzewa herbacianego w domu

Olejek z drzewa herbacianego można także wykorzystać w nieco inny sposób. Dodanie go do płukania ubrań, również dziecięcych wielorazowych pieluszek, nie tylko działa odkażająco, ale także nadaje im świeży zapach. Ponieważ jego intensywny aromat odstrasza insekty, szczególnie i odstraszające komary i kleszcze, warto pamiętać o skropieniu ubrań olejkiem przed spacerem po łące czy w lesie. Podczas  sprzątania można wykorzystać odkażający płyn domowej roboty. Wystarczy zmieszać pół szklanki wody, pół szklanki octu oraz 10 kropli olejku z drzewa herbacianego.

Gdzie kupić olejek z drzewa herbacianego?

Olejek z drzewa herbacianego można bez kłopotu znaleźć w drogeriach czy aptekach. Jego cena jest niewysoka: za 10 ml należy zapłacić ok. 10–15 złotych. W dodatku olejek jest bardzo wydajny, gdyż wystarczy kilka kropel, by z niego skorzystać. Dokonując zakupu, warto zwrócić uwagę na to, by skład był naturalny, bez niepotrzebnych olejów mineralnych lub substancji zapachowych.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl, www.izielnik.pl 

 


Macierzyństwo

Jak wybrać prezent na Dzień Dziecka? Najciekawsze propozycje sprzętu elektronicznego na wakacje

Redakcja
Redakcja
19 maja 2021

Lockdown za nami, wiosna w pełni, za moment Dzień Dziecka i wreszcie rozpoczną się upragnione wakacje. Dlatego prezentujemy najlepsze propozycje na prezent na wyjazd nad morze, jezioro lub w góry albo weekendowe wyjście w plener. Wybraliśmy najciekawsze gadżety spośród różnych, przydatnych i mobilnych akcesoriów elektronicznych, tak teraz modnych oraz pożądanych w młodzieżowym świecie.  

 

Po wielomiesięcznej nauce zdalnej, zamknięciu w „domowym areszcie” i ograniczonych kontaktach z rówieśnikami wszystkie pociechy – nie tylko te w szkolnym wieku – zasłużyły na odpoczynek jak nigdy wcześniej. Dlatego postanowiliśmy ułatwić rodzicom wybór i przed nachodzącym Dniem Dziecka pokazać 6 najciekawszych gadżetów elektronicznych, które doskonale nadadzą się na prezent na święto latorośli – tych młodszych i starszych. W końcu młodzież korzysta z osiągnięć najnowszej technologii nawet bardziej intensywniej, a na pewno w szerszym zakresie niż ich rodzice. Trwająca ciągle jeszcze pandemia koronawirusa tylko ten efekt wzmocniła.

Skupmy się więc na akcesoriach mobilnych, które znajdą idealne zastosowanie podczas wyjazdu na wakacje nad morze lub jezioro, w góry czy na biwaku – z rodzicami, na zorganizowanym obozie albo spontanicznie, w gronie kolegów i koleżanek.

Dzieci w późniejszych klasach szkolnych i nastolatkowie budują swoją tożsamość na identyfikacji z subkulturami artystycznymi i swoimi ulubionymi wykonawcami lub gatunkami muzycznymi. Zacznijmy więc od wisienki na torcie, czyli sprzętu audio.

1)     Słuchawki Bluetooth

Prawdziwy must have dla każdego indywidualisty, który chce wsłuchać się w ukochane melodie z utworów muzycznych z pamięci smartfona lub aplikacji typu Spotify, audycje radiowe albo zdobywające coraz większa popularność podcasty. Najlepiej wybrać malutkie słuchawki douszne typu True Wireless, czyli wersję na Bluetooth 5.0 bez żadnego zbędnego okablowania. Przykład? Dokanałowe „pestki” Hama Libero wygodnie leżą w małżowinach usznych i ich nie uwierają, a przede wszystkim gwarantują do 14 godzin odsłuchu muzyki bez przerwy (razem z dołączonym malutkim etui) na jednym ładowaniu. Niestraszne im są zachlapanie czy intensywnie ściekający pot, obsługują też asystentów głosowych Google Assistant i Siri. Wielofunkcyjność w kompaktowej, zgrabnej formie.

2)     Ładowarka sieciowa

No dobrze, ale jak zapewnić wielogodzinną sesję muzyczną z działającego na pełnych obrotach smartfona? I tutaj kłaniają się różnego rodzaju ładowarki, z których najbardziej wyróżnia się nowoczesna oraz malutka (ma rozmiar dwóch zestawionych obok siebie, minimalnie otwartych pudełek zapałekładowarka sieciowa GaN marki Hama. Jej specyfikę i zalety można by opisywać niezwykle długo, ale w wielkim skrócie bazuje ona na technologii GaN, wykorzystującej najnowsze rozwiązanie, związane z azotkiem galuDysponuje mocą aż do 65 W, efektem jest więc niezwykle szybkie ładowanie (wystarczy zaledwie 25 minut, by naładować baterię urządzenia mobilnego do połowy). Nie brak tu technologii Qualcomm i Power Delivery. Urządzenie spokojnie mieści się w kieszeni odzieży, niewielkiej damskiej torebce lub torbie na laptopa, może się też pochwalić wskaźnikiem ładowania. Inteligentny system zasilania energią chroni akumulator urządzenia. Na koniec warto wspomnieć, że  wyposażono je w oznaczone na pomarańczowo złącze USB-A  i pomalowane w zielone barwy obustronne złącze USB typu C, co zamyka temat potencjalnego pomylenia gniazd oraz ich wyłamania.

 

3)     Ładowarka indukcyjna

A gdyby tak spróbować przekonać swoją pociechę do innej, mniej oczywistej metody ładowania sprzętu elektronicznego? To wszystko kryje się za ładowarką bezprzewodową Hama FC5 Alu o mocy 5 W.  To bezprzewodowa technologia, ochrona baterii i stylowy wygląd w jednym. Zasada działania jest prostsza niż obsługa czajnika elektrycznego, gdyż sam proces ładowania rozpoczyna się automatycznie po umieszczeniu kompatybilnego urządzenia na aluminiowej ładowarce. Podkładka została pokryta antypoślizgowym materiałem, gwarantującym stabilność urządzenia podczas zasilania energią elektryczną. Produkt wyposażono we wskaźnik LED i złącze micro USB.

4)     Uchwyt rowerowy na smartfon

Zasada jest prosta – w wakacje dwa koła szczególnie intensywnie idą w ruch. W obcym miejscu najlepiej trasę wycieczki rowerowej sprawdzać na bieżąco na Google Maps na ekranie swojego smartfona. Tak samo jak być na bieżąco z powiadomienia z Internetu. Jednak trudno zerkać na wyświetlacz urządzenia podczas ostrego kręcenia kilometrów. Chyba, że dysponuje się uchwytem rowerowym na telefon firmy Hama, będącym jednocześnie eleganckim etui GSM.  Jest on odporny na wodę i brud oraz pozwala na obsługę ekranu dotykowego bez wyciągania smartfona z pokrowca. Instalacji na kierownicy dokonuje się za pomocą regulowanej taśmy z zaciskiem. Ten model pasuje do telefonów o szerokości od 7 do 13,5 cm, łatwo więc dopasować go do własnych potrzeb.

5)     Powerbank

Wakacje oznaczają częstą aktywność w terenie, a w konsekwencji brak stałego dostępu do gniazdka elektrycznego. Jak sobie z tym poradzić? Rozwiązaniem jest pojemny, lekki i poręczny bank energii, taki jak Power Pack Hama Slime 5HD o pojemności 5000 mAh. Estetyka na pewno jest jego mocną stroną, a został wykończony przyjemnym w dotyku materiałem. Oferuje do 35 godzin dodatkowej mocy. Można go zabrać na pokład samolotu.  Cztery diody LED powiedzą nam, ile jeszcze zostało w nim mocy. Inżynierowie producenta zadbali o zabezpieczenie przed przeładowanie, głębokim rozładowaniem i zwarciem. Dodajmy też, że ten Power Pack ma kilka wejść USB, dzięki czemu jest w stanie ładować parę różnych urządzeń jednocześnie. W komplecie znajdziemy kabel ładujący micro USB i adapter USB-C.

6)     Statyw do smartfona, aparatu lub kamerki

Mówimy: „letni wyjazdowy relaks”, myślimy: „cała seria zdjęć w archiwum pamięci”. A skoro tak, to telefon komórkowy, kamerę czy tradycyjny aparat cyfrowy dobrze byłoby ustabilizować za pomocą jakiegoś zmyślnego, zgrabnego urządzenia. W takiej sytuacji każdego dorastającego fotografa-amatora poratuje zupełnie profesjonalny statyw trójnożny Solid19B z portfolio firmy Hama. Został zaprojektowany z myślą o smartfonach o szerokości od 5,9 do 9 cm, zaś aparat czy kamerkę możemy przymocować za pomocą gwintu. Statyw ma praktyczną głowicę kulową, umożliwiającą ustawienie smartfona w dowolną stronę. Nogi z pięciostopniową możliwością regulacji długości są pokryte gumową warstwą, zapobiegającym ślizganiu się po powierzchni. Co istotne, może być również wykorzystywany jako selfie stick do robienia zdjęć i nagrywania filmów pamiątkowych z wakacyjnego szaleństwa.

O każdym z omawianych wyżej produktów możemy przeczytać więcej na stronie https://hamamobile.pl.

 

 

 

 

 

 


Zobacz także

Co i jak jeść w ciąży. Dieta przyszłych mam

Pierwszy trymestr życia dziecka – czemu jest taki ważny?

Jaka matka, taka córka?