Uroda Włosy

Ciemny blond – kto będzie wyglądał w nim zjawiskowo, a kto powinien go unikać?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 maja 2020
Ciemny blond - sombre, ombre, komu pasuje
Fot. iStock
 

Ciemny blond nigdy nie wychodzi z mody. Mogłoby się wydawać, że w tym naturalnym kolorze każdemu będzie do twarzy, ale nie zawsze tak się dzieje. Dla kogo ciemny blond okaże się strzałem w dziesiątkę, a komu ten kolor nie posłuży?

Ten kolor pokochały gwiazdy wielkiego formatu, takie jak: Margot Robbie, Jennifer Aniston, Cara Delevingne, Sarah Jessica Parker i wiele innych. Nic dziwnego, że blond w ciemniejszym odcieniu pobił serca kobiet na całym świecie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Sarah Jessica Parker (@sarahjessica_parker_sarah)

Ciemny blond – dlaczego kochany ten kolor?

Ciemniejszy blond ma wiele zalet, dlatego bez kłopotu można spotkać na ulicy kobietę własnie w tym kolorze włosów. W  przeciwieństwie do znacznie jaśniejszych odcieni, ciemniejszy blond wygląda bardziej naturalnie, mniej niszczy włosy i nie jest tak matowy. Jego piękno polega na tym, że zdobi, rozświetla twarz i łagodzi ostre rysy. Jest też elegancki. W dodatku ciemny blond z jaśniejszymi refleksami świetnie prezentuje się w słońcu, bardzo dziewczęco i naturalnie. Inną jego zaletą jest to, że z czasem odrosty, które pojawiają się na głowie, nie są tak bardzo rzucające się w oczy, jak w przypadku bardzo jasnych odcieni blondu.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Natalia Laskowska (@hair_by_nlaskowska)

Ciemny blond – dla kogo?

Ten popularny kolor włosów będzie pasował wielu typom urody. Blond w ciemniejszym wydaniu sprawdzi się szczególnie, gdy kobieta ma oliwkową karnację, a jej naturalny jest bliski ciemnym brązom. Ciemny blond będzie się elegancko prezentował na włosach jasnej blondynki z jasną cerą. Ten kolor pasuje zarówno posiadaczkom brązowych oczu, jak i jasnych, które podkreśla. Ten odcień blondu nie powoduje zbyt wielu problemów w doborze i dlatego cieszy się powodzeniem wśród kobiet, które marzą o delikatnym podbiciu urody, które nie będzie mocno rzucało się w oczy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez | Mr. Joker | (@mrjoker_official_2020)

Komu ciemny blond nie doda urody?

Nawet tak niekłopotliwy i uniwersalny kolor włosów jak ciemny blond, nie każdemu będzie pasował. Kobiety, które posiadają cerę szarą, ziemistą, bez blasku, przy ciemnym brązie będą wyglądały po prostu niezdrowo. Przy takiej cerze ciemniejszy odcień blondu zleje się z twarzą, zamiast podkreślać jej zalety. Na blond z domieszką czerwonych tonów powinny uważać kobiety skarżące się na niedoskonałości na skórze. Przy takim odcieniu mogą się uwidocznić wypryski czy pękające naczynka na twarzy, które raczej próbujemy ukryć.

Ciemny blond sombre i ombre

Ciemny blond sombre i ombre to dwie, bardzo podobne do siebie propozycje na zaczarowanie blondu. Obie propozycje nadal są w modzie, choć zdecydowanie więcej fanek ma obecnie sombre. Na czym polega różnica miedzy nimi? Jest ona subtelna, ale istotna.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Paulina (@petkavideos)

Ombre otrzymujemy wtedy, gdy kosmyki u nasady włosów pozostają ciemne, a końcówki znacznie jaśniejsze. Zastosowanie ombre daje wyrazisty efekt – najczęściej od góry brązy/ciemne blondy są łączone z jasnym blondem u dołu. Sombre, czyli „soft ombre”, jest bardziej subtelną wersją ombre. Blond sombre otrzymujemy wtedy, gdy po koloryzacji różnica między nasadą a końcówkami włosów jest minimalna – najczęściej wynosi jeden ton. Podczas koloryzacji sombre delikatne refleksy nakładane są kilka centymetrów poniżej nasady włosów.

Sombre blond cieszy się większym powodzeniem wśród pań o cienkich włosach, ponieważ optycznie dodaje im objętości i lekkości. Niezależnie od tego, czy wolicie ciemny blond ombre czy sombre, koloryzację tego typu pozostawcie specjalistom. Doświadczony fryzjer poradzi sobie z wyborem odpowiedniego odcienia blondu i perfekcyjnym rozłożeniem farby na wybranych partiach włosów. Domowe eksperymenty mogą przynieść efekt inny od zmierzonego.

Ciemny blond a makijaż

Ponieważ ciemny blond postrzegany jest jako kolor elegancki i delikatny, wyrazisty, bardzo kolorowy makijaż może z nim nie współgrać. Najlepiej będzie prezentował się naturalny, delikatny make-up: tusz do rzęs, delikatny puder i przezroczysty błyszczyk. Natomiast wieczorem, szczególnie przy różnych okazjach, sprawdzi się podkreślenie oczu kredką lub eyelinerem, a ust ulubioną szminką.

Jak dbać o ciemny blond?

Ciemny blond, podobnie jak każdy inny kolor, wymaga odpowiedniej pielęgnacji, by efekt na włosach utrzymał się jak najdłużej. Najlepiej sięgać po kosmetyki z jednej serii przeznaczonej dla włosów farbowanych – one najlepiej będą chroniły kolor. Warto także zastosować kosmetyki z niebieskim pigmentem, które zapobiegają pojawianiu się rudych refleksów na ciemnym blondzie. Ponieważ włosy po farbowaniu są delikatniejsze i bardziej podatne na uszkodzenia, warto stosować odżywki, maski lub serum regenerujące, które wzmocni pasma.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Paulina Kurnik&Dominika Janus (@pdhairstylist)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Oxygen Studio Urody (@oxygenstudiourody)

Nie należy przesadzać ze stosowaniem prostownicy lub lokówki, a jeśli chodzi o suszenie – strumień powietrza kierować z większej odległości do włosów i na nadmuchu o niższej temperaturze. Warto także chronić włosy przed słońcem (kapelusz, kosmetyki z filtrem), ponieważ  promienie wysuszają włosy, które tracą blask i stają się bardziej łamliwe, a kolor włosów płowieje.


źródło: portalfryzjera.pl ,www.jeanlouisdavid.pl 

Uroda Włosy

Mówią, że nie dasz rady? Wątpią w twoje cele? Pamiętaj wtedy o tych kilku rzeczach

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
3 maja 2020
Fot. iStock
 

Podjęłaś decyzję o zmianie swojego życia, nowym kierunku kariery, realizacji dawnych marzeń. Chcesz podjąć wyzwanie, wprowadzić coś nowego do swojej codzienności, zaryzykować. Jesteś pełna optymizmu, wiary w swój pomysł i motywacji. I wtedy spotykasz kogoś, kto próbuje odwieźć cię od twoich planów, zaczyna wątpić w ich realność, podkreślać ryzyko i możliwe trudności – z dobrego serca oczywiście, z troski i chęci ustrzeżenia cię przed porażką.
W zetknięciu z takim podejściem zaczynasz tracić wiarę w siebie i swoje możliwości, zastanawiać się, rozważać, czy aby na pewno warto coś zmieniać, rozpoczynać tę nową przygodę? W takich chwilach nie wolno zapominać ci o tych kilku rzeczach.

Masz prawo do własnego podejścia do życia

Każdy z nas ma swoją definicję sukcesu, inne podejście do życia i hierarchię wartości. Nie pozwól, by ktoś mówił ci, co jest dla ciebie lepsze, bardziej korzystne – patrzy z zupełnie innej perspektywy i przez pryzmat własnych potrzeb i doświadczeń. Dla ciebie realizacja twoich celów będzie spełnieniem marzeń i przyniesie ci satysfakcję i zadowolenie, ale dla kogoś innego może to być niezrozumiałe i przez to będzie cię zniechęcać i oceniać negatywnie twoje plany.

Ich opinie to nie fakty

Opinie krytykantów to tylko ich głośno wyrażane zdanie – nie fakty, nie dowody, nie prawda. Nie postrzegaj tego, jako wizji twojej przyszłości i nie pozwól, by ich zniechęcanie wpłynęło na twoje plany i motywację. Prawdopodobnie czują się zagrożeni twoim potencjałem i wizją sukcesu – ty ruszysz dalej, osiągniesz więcej, a oni zablokowani przez strach przed porażką zostaną wciąż w tym samym miejscu.

Ci, którzy wątpią, żyją w ograniczających ich ramach

Często osoby wątpiące w twój potencjał i krytykujące wszelkie zamierzenia, tak naprawdę żyją w bardzo wąskich ramach i trudno jest im dostrzec alternatywne rozwiązania i nieszablonowe podejścia. Kierują się głównie względami praktycznymi, bezpieczeństwem rozwiązań, unikaniem niepotrzebnych trudności. Za ich postawą stoi strach i niepokój, obawiają się porażki, a swoje ukryte lęki przenoszą na ciebie.

Nie warto marnować czasu na zadowalanie innych

Życie mamy tylko jedno, nie będzie powtórek, dlatego nie warto tracić czasu na zadowalanie innych i działanie według ustalonych przez nich zasad. Nigdy nie wiemy, kiedy spotka nas coś niespodziewanego (jak chociażby obecna pandemia i przymusowa izolacja), dlatego nie staraj się dopasować do tych, którzy wątpią i próbują wmówić ci, że nie dasz rady – bierz swoje życie za rogi i udowodnij im, że nie mają racji.

Sprzeciw pojawia się zawsze tam, gdzie nowa idea

Każda nowa idea spotyka się z niedowierzaniem, sprzeciwem i wątpliwościami – tak już po prostu jest. Często obawiamy się tego, co nowe, nieznane, co wyłamuje się z ogólnie przyjętych schematów i nieco zaburza istniejący porządek. Jeśli jednak spojrzymy na historię cywilizacji, rozwój technologii i zmiany, jakie zaszły na świecie, to asekuracyjne podejście nie powstrzymało postępu – niech i dla ciebie nie będzie barierą!

Twoje niepowodzenia nie określają ciebie

Może się zdarzyć, że ktoś wypomni ci twoje przeszłe niepowodzenia, przypomni chwile słabości – i to nawet pomimo późniejszych sukcesów i rozwoju. Takie utknięcie krytykanta w przeszłości powinno być dla ciebie znakiem, że tak naprawdę cię nie zna, nie dostrzega twoich starań i postępów, bazuje na wybiórczych argumentach. Czy więc taka osoba ma prawo do wyrażania zdania na temat twojej przyszłości?

Nie potrzebujesz niczyjej zgody na szczęście

Nie czekaj, aż ktoś poklepie cię po ramieniu i pozwoli na realizację planów i bycie szczęśliwą – to może się nigdy nie wydarzyć. Nie potrzebujesz tego, więc nie zwlekaj ze swoimi celami, bo niepotrzebnie marnujesz czas i energię. Sama zapracujesz na swoje szczęście i sukces, bez oglądania się na tych, którzy nie są dla ciebie wsparciem. Bądź dzielna, wytrwała i otaczaj się tymi, którzy motywują i trzymają za ciebie kciuki, a wtedy sama siebie zaskoczysz odkrytym potencjałem i nowymi możliwościami.


Uroda Włosy

Forsycja – krzew o leczniczych kwiatach. Jak pielęgnować forsycję, by wiosną zachwycała żółtym kwieciem?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 maja 2020
Forsycja - pośrednia i odmiany, przycinanie, pielęgnacja, napar, nalewka
Fot. iStock/forsycja

Forsycja to krzew, który kojarzy chyba każdy. Przez wzgląd na piękne, żółte kwiaty, które obsypują obficie każdą gałązkę, jest chętnie sadzonym krzewem. Mocno kojarzy się z wiosną, bo kwitnie jako jedna z pierwszych roślin po zimie, ożywiając ogród. Jak wygląda pielęgnacja i jakie odmiany wybrać, by forsycja udała się w ogrodzie?

Forsycja – charakterystyka

Forsycja to krzew ozdobny należący do rodziny oliwkowatych, pochodzący z Azji. Charakterystyczne dla forsycji  jest wczesne kwitnienie, które rozpoczyna się, gdy tylko nastaną pierwsze ciepłe wiosenne dni. Jej intensywnie żółte, przypominające kolorem małe słoneczka kwiaty, pięknie kontrastują z jeszcze szarym po zimie otoczeniem. Kwiaty pozostają na krzewie aż do maja. Gdy forsycja zakończy kwitnienie, pojawiają się na niej zielone liście, które utrzymują się do późnej jesieni. Forsycja może dorastać nawet do 3 metrów wysokości, ale odpowiednie przycinanie pozwala dowolnie formować jej kształt. Krzew ten można sadzić pojedynczo, jak i np. w żywopłotach, przy odpowiednim cięciu.

Forsycja - pośrednia i odmiany, przycinanie, pielęgnacja, napar, nalewka

Fot. iStock/forsycja

Forsycja – pośrednia i jej odmiany

Określono 8 odmian forsycji. Nie jest ich wiele, ale bez kłopotu można dobrać krzew najbardziej pasujący do indywidualnych wymagań i warunków, jakie panują w ogrodzie. Warto wiedzieć, że forsycja europejska, gatunek dziko występujący w Europie, jest pod ochroną.

Do najbardziej popularnych gatunków forsycji zaliczana jest forsycja pośrednia (forsythia intermedia). Dorasta ona do 2-3 metrów wysokości i można ją rozpoznać po licznych, żółtych kwiatach i wyprostowanych, przewieszających się na szczytach pędach. Forsycja pośrednia wydaje jajowate, podłużne i mocno ząbkowane na brzegach liście. Bardzo często jej kwitnące, cięte gałązki trafiają do wazonów, stając się żywotną ozdobą.

Forsycja - pośrednia i odmiany, przycinanie, pielęgnacja, napar, nalewka

Fot. iStock/forsycja

Forsycja pośrednia – odmiany, które cieszą się powodzeniem:

  • Courtacour – dorasta do 0,5-1 m wysokości, ma duże, żółte kwiaty.
  • Maluch –  dorasta do około 1 m wysokości, której kwitnie bardzo obficie kwiatami o ciemnożółtej barwie.
  • Lynwood – dorasta do 1-2 metrów wysokości, jej sztywne i wyprostowane pędy pokrywają się  jasnożółtymi kwiatami.
  • Golden Times – dorasta do 2 m wysokości i kwitnie mniej obficie.
  • Spectabilic Variegated – dorasta do ok. 2-3 m wysokości, pokrywa się licznymi kwiatami w kolorze ciemnożółtym, jej zielone liście są obrzeżone.
  • Scpectabilis – dorasta do 3 metrów wysokości, kwitnie późno – ciemnożółtymi kwiatami obsypuje się w kwietniu.

Forsycja pośrednia i jej odmiany to nie wszystko. W ogrodach często spotykamy także forsycję koreańską, która wydaje kwiaty najwcześniej, bo na przełomie marca i kwietnia. Jej niewielkimi, bursztynowymi kwiatami można się cieszyć  aż do początków maja. Natomiast forsycja zwisła osiąga zazwyczaj wysokość do ok. 3 m wysokości, a jej długie gałęzie przewieszają się do ziemi. Jej żółte kwiaty charakteryzują się szerokimi płatkami.

Forsycja - pośrednia i odmiany, przycinanie, pielęgnacja, napar, nalewka

Fot. iStock

Forsycja – wymagania

Forsycja nie jest krzewem wymagającym szczególnych warunków i jej pielęgnacja nie przysparza problemów. Krzew ten najlepiej czuje się na stanowiskach słonecznych, choć poradzi sobie także w półcieniu, choć wyda mniej kwiatów. Najlepiej sadzić ją w miejscu, gdzie nie będzie narażona na silne podmuchy wiatru. Forsycja preferuje gleby wilgotne, lekkie i żyzne, nie jest odporna na długotrwałe przesuszenie. Ponieważ krzew forsycji ma płytki system korzeniowy, dobrze jest ściółkować ziemię korą lub słomą, co zatrzyma wilgoć w ziemi. Ważne jest również nawożenie wiosną oraz w czerwcu kompostem lub nawozem do krzewów kwitnących. Sadzonki forsycji najlepiej sadzić wczesną wiosną lub jesienią, gdy gleba jest wilgotna. Sadzonki zakupione w doniczkach można sadzić cały okres wegetacyjny. Forsycja jest krzewem o wysokiej odporności przed mrozem.

Forsycja – przycinanie

Przycinanie jest zabiegiem, którego forsycja potrzebuje. Przycinanie forsycji należy wykonać po jej kwitnieniu, a jeszcze przed wydaniem liści. Ten czas przypada mniej więcej na koniec kwietnia/początek maja. Aby przyciąć forsycję należy skracać krótsze pędy o 1/3 długości, a dłuższe o połowę. Zdecydowanie usuwa się pędy uszkodzone, uschnięte i chore. Jeśli jakieś pędy skierowane są do wnętrza krzewu, również warto je usunąć. Co kilka można odmłodzić roślinę, usuwając kilka najstarszych pędów u nasady.

Fot. iStock

Forsycja – naturalny lek

Kwiaty forsycji to nie tylko piękna ozdoba, wnosząca życie do ogrodu po szarej zimie. To także surowiec zielarski, który charakteryzuje się właściwościami leczniczymi.  Forsycja to naturalny lek, dzięki zawartości substancji wartościowych dla zdrowia. W żółtych kwiatach najdziemy:

  • rutynę – forsycja charakteryzuje się zawartością dużej ilości rutyny, flawonoidu, który wykazuje działanie przeciwutleniające oraz uszczelniające naczynia krwionośne. Rutyna przeciwdziała działaniu wolnych rodników, które uszkadzają komórki. Tym samym zapobiega przedwczesnemu starzeniu skóry, oraz oraz obniża ryzyko wystąpienia różnych chorób. Rutyna wzmacnia działanie witaminy C, co warto docenić w czasie przeziębienia. Ponieważ rutyna zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych, powinny docenić ją osoby mające żylaki i rozszerzone naczynka.
  • kwercetyny –  spowalniają wydzielanie histaminy, a więc wykazują działanie przeciwalergiczne i przeciwzapalne.
  • antocyjany – to flawonoidy, będące barwnikami nadającymi kolor roślinom. Wykazują one działanie ochronne na wątrobę i układ krwionośny, przeciwdziałają procesom zapalnym toczącym się w organizmie;
  • saponiny trójterpenowe –  wspierają wydzielanie śluzu, soku żołądkowego i żółci, usprawniają wchłanianie składników odżywczych z jelit do krwi. Poza tym ich wpływ na zdrowie jest szeroki – działają moczopędnie, wykrztuśnie, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowo i antygrzybicznie i przeciwwirusowo.
  • kwasy fenoloweantyoksydanty hamują działanie wolnych rodników uszkadzających komórki.

Forsycja – nalewka i herbatka z kwiatów

Nic dziwnego, że forsycja traktowana jest jak naturalny lek. Aby skorzystać jej działanie, można jeść kwiaty na surowo, jako dodatek do kanapek czy sałatek. Można zaparzyć je również jako herbatkę, zalewając suszone lub świeże kwiaty gorącą wodą, ale nie wrzątkiem i zostawiając na kilka/kilkanaście minut. Po przestudzeniu warto dodać plasterek cytryny, by napar wzmocnić witaminą C, która doskonale współdziała z rutyną. Warto wiedzieć, że rutyna lepiej rozpuszcza się w alkoholu niż w wodzie, kwiaty forsycji można delikatnie skropić alkoholem, zostawić na kilka minut i dopiero parzyć przez pół godziny.

Doskonale sprawdzi się również nalewka z forsycji – wystarczy zalać 100 g suszonych lub świeżych kwiatów pół litrem wódki i odstawić na dwa tygodnie. Codziennie należy potrząsać naczyniem, a po upływie 14 dni nalewkę przecedzić przez gazę i przelać do butelki.


źródło:  fajnyogrod.pl,rytmynatury.pl

Zobacz także

Dieta jak tabletka przeciwbólowa. Zmiana Agaty

Pomocy! Sklejone rzęsy, tusz pod oczami i oko jak nogi pająka? Nie popełniaj tych błędów używając maskary

Jak nosić trampki, najfajniejsze buty na tę porę roku? 5 top modeli