Lifestyle

Sezonowe produkty i przepisy Jagny Niedzielskiej – jest naprawdę pysznie!

Redakcja
Redakcja
18 czerwca 2021
Jagna Niedzielska
 

Jak połączyć ekonomię i ekologię w kuchni? Czy można oszczędzać, a równocześnie mieć lodówkę wypełnioną pysznymi produktami najwyższej jakości? Jagna Niedzielska w swoim ebooku „Smacznie, zdrowo, tanio! Jak gotować EKOnomicznie” udowadnia, że tak. Krok po kroku wyjaśnia, jakie zasady warto wprowadzić do naszej codzienności, żebyśmy żyli w duchu zero waste i nie marnowali żywności. Podpowiada, na jakich produktach warto zaoszczędzić, a na jakich niekoniecznie. Przedstawia zasady, które sprawią, że w naszych portfelach zostanie więcej pieniędzy, a na naszych talerzach wylądują zdrowe i smaczne potrawy. Ale przede wszystkim – dzieli się swoimi autorskimi przepisami na dania z lokalnych, sezonowych produktów. Kilka z nich prezentujemy poniżej.

Rosti z jajkiem poche

Składniki (na 4 porcje):

  • 5 ugotowanych ziemniaków średniej wielkości
  • szczypior
  • 3 ząbki czosnku
  • masło lub olej roślinny
  • 4 jajka
  • 3 łyżki octu jabłkowego
  • rukola (opcjonalnie)
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

  1. Na patelni rozgrzej wybrany tłuszcz, dodaj posiekany czosnek i szczypior. Po minutce dodaj wystudzone i starte na tarce na grubych oczkach ziemniaki.
  2. Wszystko wymieszaj i ugnieć, smaż na małej mocy kuchenki przez około 5 minut. Po tym czasie przełóż na drugą stronę, pomagając sobie talerzem: zsuń rosti z patelni na talerz i z powrotem wrzuć na patelnię. Z drugiej strony smaż też przez jakieś 5 minut.
  3. W garnku zagotuj 1 litr wody, dodaj 3 łyżki octu jabłkowego.
  4. Jajko wbij do miseczki i z miseczki przelej do gotującej się wody, wprost do miejsca, gdzie bulgocze. Nie rób wiru, szkoda nadwerężać mięśnie.
  5. Po 3 minutach wyjmij jajko łyżką cedzakową.
  6. To samo zrób z pozostałymi jajkami.
  7. Rosti podawaj z rukolą i jajkami.

Chałka z jaglanymi klopsikami

Klopsiki nie tylko do chałki. Składniki (na 2 porcje):

Chałka:

  • 500 g mąki
  • opakowanie suszonych drożdży
  • 3 czubate łyżki masła (lub 3 czubate łyżki masła roślinnego albo około 1/3 szklanki oleju roślinnego)
  • 60 g cukru
  • 300 ml napoju roślinnego (np. owsianego)

Klopsiki:

  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • szklanka rozmrożonego groszku lub jeden upieczony/ugotowany do miękkości burak
  • szklanka bułki tartej
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego

Zielenina:

  • 2 garście szpinaku
  • oliwa
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 2 łyżki miodu
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

Chałka:

  1. Wymieszaj mąkę z drożdżami, cukrem i szczyptą soli.
  2. W rondelku rozpuść masło. Możesz nawet na chwilę o nim zapomnieć, do czasu, gdy delikatnie zbrązowieje – nabierze wtedy orzechowego smaku.
  3. Odstaw rondelek i do gorącego masła dolej napój roślinny, wymieszaj i wlej do suchych składników. Zagnieć całość na elastyczne ciasto, łatwo odchodzące od dłoni. Jeśli jest za rzadkie, dodaj więcej mąki, a jeśli za gęste, dodaj odrobinę ciepłego napoju roślinnego.
  4. Ciasto odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę. Ja lubię zostawić na 4 godziny.
  5. Po tym czasie piecz ciasto w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez 20–25 minut.

Klopsiki:

  1. Ugotowaną kaszę jaglaną zblenduj z groszkiem lub burakiem, dodaj cynamon i kmin rzymski, sól oraz tyle bułki tartej, ile trzeba, by uzyskać masę, z której łatwo uformujesz kule wielkości orzecha włoskiego.
  2. Oliwę rozgrzej na patelni i podsmaż na niej klopsiki. Ciepło patelni uwolni aromat klopsików, które podczas smażenia nabiorą chrupiących rumieńców.
  3. Podawaj z ciepłą lub podsmażoną kromką chałki i zieleniną (szpinakiem) wytarmoszoną w oliwie, occie, miodzie, soli i pieprzu.

 

Tarta cebulowa

Składniki:

  • 250 g jakiejkolwiek mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła – tak zimnego, jak moje serce, gdy się złoszczę
  • jajko
  • około 10 cebulek szalotek
  • 70 g masła
  • 6 łyżek octu jabłkowego
  • 2 łyżki miodu
  • 50 g dowolnego twardego sera
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

  1. Do miski wsyp mąkę i sporą szczyptę soli, masło zetrzyj na grubych oczkach tarki
  2. Ciasto zagnieć ciepłą dłonią, dodaj jajko i znowu gnieć tak, by wszystko się połączyło. Odstaw do lodówki.
  3. Na patelni rozpuść masło, dodaj miód i sól. Podgrzewaj na malutkiej mocy. Dodaj rozkrojone na pół cebulki. Smaż tylko z jednej strony, aż się wyraźnie przyrumienią.
  4. Ciasto rozwałkuj i włóż do formy wysmarowanej masłem i oprószonej mąką. Widelcem zrób w nim dziurki. Ciasto przykryj warstwą papieru pergaminowego, nasyp np. suchą fasolkę (obciąży tartę, by nie wybrzuszyła się w trakcie pieczenia) i piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez około 15 minut.
  5. Wyjmij ciasto z pieca i ściągnij z niego fasolkę (włóż do słoika i użyj do kolejnego pieczenia).
  6. Na tartę połóż cebulki i podlej pozostałym masełkiem.

Kapustocca. Calzone ze smażoną kapustą

Składniki (na 2 duże lub 4 małe calzone):

Ciasto:

  • 500 g mąki pszennej najlepiej chlebowej (typ 750)
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki cukru
  • 7 g suszonych drożdży
  • oliwa
  • około 250 ml ciepłej wody
  • olej do smażenia
  • jajko do posmarowania calzone

Farsz:

  • 1/2 główki kapusty
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • duża garść rodzynek
  • 4 łyżki miodu
  • czarny pieprz
  • sól

Przygotowanie:

  1. Kapustę, cebulę i czosnek drobno poszatkuj.
  2. Na patelni rozgrzej sporą ilość oleju i wrzuć warzywa. Dodaj sól i tyle pieprzu, żeby chciało się kichnąć, a następnie miód i rodzynki. Dodaj jeszcze jednej słodyczy… czyli czasu. Duś dłuuuugo i na małej mocy kuchenki. Dzięki temu kapusta będzie miękka i słodka jak wielki słój miodu.
  3. W tym czasie przygotuj ciasto. Mąkę wymieszaj z solą, cukrem i drożdżami, dodaj oliwę i wodę, całość zagnieć na elastyczne ciasto. Odstaw pod przykryciem w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, pod pierzynę lub dwa koce.
  4. Gdy ciasto wyrośnie, podziel je na 2 większe lub 4 mniejsze części, każdą rozwałkuj na placek grubości około 1 cm. Placki nadziej farszem i zawiń jak pierogi. Posmaruj roztrzepanym jajkiem, żeby skórka nabrała świetlistości w trakcie pieczenia.
  5. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na 20 minut.

Więcej przepisów Jagny Niedzielskiej znajdziesz w ebooku „Smacznie, zdrowo, tanio. Jak gotować EKOnomicznie” dostępnym wyłącznie na platformie How2.


Lifestyle

Jedyny taki park rozrywki w Polsce. Już 8 lipca tuż obok Łodzi otworzy się Mandoria Miasto Przygód

Redakcja
Redakcja
18 czerwca 2021
 

Familijne roller-coastery, tematyczne karuzele, łódki na wodzie, ogromna zjeżdżalnia i kilkanaście innych niezwykłych atrakcji zaoferuje swoim gościom Mandoria Miasto Przygód – rodzinny park rozrywki w całości wystylizowany na renesansowe miasto handlowe.


Zlokalizowana na terenie Miasta Mody PTAK w Rzgowie Mandoria to pierwszy w centralnej Polsce całoroczny park rozrywki, a jednocześnie największy w Europie park tematyczny znajdujący się w budynku. Jego projektanci oparli się na autorskim pomyśle, inspirowanym czasami renesansu.

Atrakcje stanowią integralną część wykreowanego świata, a goście Mandorii mają się czuć tak, jakby wkraczali do prawdziwego miasta sprzed wieków.

– Park w całości wystylizowano na XVI-wieczne miasto handlowe – tłumaczy Daniel Zieliński, Menadżer Mandorii. – Ma ono swoich mieszkańców i swoje tajemnice. Atrakcje są częścią tego świata, dla wielu gości najważniejszą. Należy jednak podkreślić, że Mandoria to park rodzinny, który cały czas można odkrywać na nowo. I co ważne – goście będą doświadczać go wspólnie, gdyż ze wszystkich atrakcji mogą korzystać zarówno dzieci, jak i dorośli.

Miasto Przygód – rozrywka dla całej rodziny Bramy Mandorii otworzą się dla gości już 8 lipca o godz. 10:00. Sprzedaż biletów do parku została uruchomiona i do momentu otwarcia Mandorii prowadzona jest wyłącznie na stronie internetowej mandoria.com. Bilet kosztuje 99 zł. Z tej opłaty zwolnione są dzieci mające mniej niż 85 cm wzrostu. Tuż po otwarciu parku do sprzedaży trafi Karta Roczna, skierowana do osób, które będą planowały odwiedzić Mandorię więcej niż raz w roku.

W Mieście Przygód na gości czekają różnorodne atrakcje. Znajdziemy tam zarówno familijne roller-coastery, jak i klasyczne karuzele, czy pływające po wodzie łódki. Wszystkie mają swoje unikalne nazwy i są wystylizowane zgodnie z tematem parku. Do najważniejszych należą: kolejka górska Merkant, Latarnia Leonarda – unoszące się nad ziemię rowerki, wirujący w porcie Galeon, Skarbiec – czyli skrywający niejedną tajemnicę labirynt luster, dwupoziomowa karuzela wenecka Karawana, czy też karuzela łańcuchowa Klejnot. Wiele atrakcji Mandorii jest przystosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych.

– Mandoria to pierwszy w Polsce park rozrywki położony tak blisko dużego miasta. Jesteśmy przekonani, że dla mieszkańców Łodzi i regionu stanie się ważnym i często odwiedzanym miejscem. Jednocześnie będzie to jedna z najciekawszych rodzinnych atrakcji turystycznych w Polsce, która do województwa łódzkiego przyciągnie wielu turystów – dodaje Iwona Buchcic, rzeczniczka prasowa Mandorii.

– Nasz park znajduje się w doskonałej lokalizacji, w samym centrum Polski. Dzięki swojemu położeniu stanowi idealną atrakcję do sprawdzenia także podczas dłuższych podróży np. w góry czy nad morze – dodaje.

Pomysłodawcą i właścicielem Mandorii Miasta Przygód jest spółka PTAK S.A. Park rozrywki znajduje się na terenie Miasta Mody Ptak, gdzie dostępne są liczne sklepy i punkty handlowe. Koszt inwestycji wyniósł ok. 110 mln złotych. Aktualnie zatrudnienie w Mandorii znalazło ponad 100 osób. Dużą część z nich stanowią operatorzy atrakcji oraz pracownicy punktów handlowych i gastronomii. Otwierany 8 lipca zadaszony park rozrywki o powierzchni 1,5 ha to I etap ogromnej inwestycji. W przyszłości obok niego pojawi się strefa na otwartym powietrzu. Docelowo park rozrywki Mandoria Miasto Przygód zajmie teren 50 ha.


Lifestyle

Jak nie przegapić momentu i pomóc dziecku, zanim będzie za późno? 10 rad psychologa

Redakcja
Redakcja
18 czerwca 2021
Fot. iStock/evgenyatamanenko

Dzieci rozwijają się w swoim tempie, nawet u równolatków widać znaczne różnice. Dotyczy to zarówno przedszkolaków, jak i młodzieży szkolnej. Jednak są zachowania, które niepokoją rodziców, ale nie wiedzą, czy udać się z dzieckiem po poradę do psychologa. Jak nie przegapić momentu, gdy można pomóc mu uporać się z emocjami i problemami zanim nie będzie za późno? Psycholog Joanna Węglarz udziela 10 podstawowych rad, które pomogą w podjęciu decyzji o rozmowie ze specjalistą.


Czy moczenie nocne u trzylatka powinno niepokoić? Co oznacza moczenie nocne u nastolatka? Jakie regresywne zachowania wymagają konsultacji psychologicznej? Dlaczego dziecko staje się agresywne lub autodestrukcyjne i jak mu w tym pomóc, póki nie zrobi komuś lub sobie czegoś złego?

– Każde dziecko rozwija się inaczej i w swoim tempie, ale niekiedy proces ten jest zaburzony przez różne czynniki np. narodziny młodszego rodzeństwa, rozwód rodziców czy izolację społeczną wynikającą z pandemii. Każda nowa i trudna sytuacja, niezależnie od wieku, napawa lękiem, ale od kondycji psychofizycznej danej osoby zależy, jak sobie z nią poradzi. Młodemu człowiekowi zawsze jest trudniej, gdyż nie jest jeszcze na tyle odporny psychicznie.

Zawsze należy obserwować dziecko i reagować na niepokojące zmiany w jego zachowaniu, których wcześniej nie było. Czasem może to być oznaką czegoś poważniejszego, a czasem nawet zwykła, empatyczna rozmowa i porada, jak rozwiązać problem, wystarczy, by poprawić jego samopoczucie i dobrostan – mówi Joanna Węglarz, ceniona psycholożka i specjalistka psychologii klinicznej, wykładowczyni akademicka i terapeutka EMDR ze Studia Psychologicznego, pomysłodawca ogólnopolskiej kampanii społecznej SZKOŁA-OD-NOWA.

10 porad, kiedy trzeba iść z dzieckiem do psychologa

  1. Dziecko rozwija się z opóźnieniem – oczywiście należy pamiętać, że każde dziecko będzie rozwijało się inaczej, a normy rozwojowe to pewne widełki czasowe, kiedy dana umiejętność powinna się pojawić, ale gdy wyraźnie widać, że nie nadąża za rówieśnikami lub na jakimś etapie przestaje robić postępy – trzeba skonsultować się z psychologiem.
  2. Pojawiają się niepokojące objawy, czyli w zachowaniu dziecka pojawia się coś, czego wcześniej nie było np. nasilające się problemy z emocjami i ze snem.
  3. Rodzic obserwuje regres w rozwoju, czyli dziecko traci nabytą umiejętność lub zaczyna zachowywać się jak młodsze niż w jest rzeczywistości. Może zdarzyć się, że pod wpływem różnych czynników rozwój w jakimś obszarze się zatrzyma lub dziecko zachowuje się nieadekwatne do wieku. Regres jest cofnięciem w rozwoju i taką sytuację zawsze warto skonsultować.
  4. Przedłużająca adaptacja do żłobka lub przedszkola – może to dotyczyć również ogólnie rozstań z rodzicami. Pamiętajmy, że dziecko ma prawo reagować niepokojem, lękiem, smutkiem czy nawet złością na rozstanie z mamą. Osoby pracujące w żłobkach i przedszkolach podają, że zazwyczaj adaptacja trwa do miesiąca. Część dzieci dość szybko przyzwyczaja się do nowej placówki i chętnie bierze udział w zajęciach, czasem reagując emocjonalnie tylko w momencie odprowadzenie przez rodzica. Jeśli jednak reakcje są bardzo silne, dziecko jest trudno uspokoić, staje się apatyczne i nie angażuje się w żadną aktywność, trzeba porozmawiać z psychologiem, który doradzi, jak pomóc maluchowi.
  5. Silne reakcje emocjonalne, które pojawiają się najczęściej w sytuacji nakazu, zakazu lub przerwania ulubionej aktywności. Szczególnie niepokojące powinny być sytuacje, gdy dziecko zachowuje się agresywnie w stosunku do rodziców, rodzeństwa czy innych osób.
  6. Dziecko jest mało samodzielne – tutaj warto odnieść się do norm rozwojowych i tego co powinno zrobić dziecko w danym wieku, istotne jest również to, na ile rodzice pozwalają na samodzielność. Jeśli jednak dziecko ma problem z samoobsługą, gubi się, zapomina o różnych rzeczach, trzeba skonsultować się ze specjalistą.
  7. Dziecko ma problem z zabawą – pamiętajmy, że zabawa to naturalna i najbardziej podstawowa forma aktywności. Bawiąc się, dziecko się uczy, rozwija, poznaje świat, oswaja emocje. Jeśli więc zabawa jest zbyt uproszczona czy monotonna, dziecko nie potrafi skupić się na zabawie, unika zabawy samodzielnej, lub wprost przeciwnie – mogłoby się bawić samo całymi dniami i denerwuje się, gdy określoną i powtarzalną aktywność ktoś mu przerywa – trzeba sprawdzić, czy wszystko jest dobrze.
  8. Rodzica coś niepokoi, ale nie wie dokładnie, jak to określić czy nazwać. Najgorsze co można w takiej sytuacji zrobić, to sprawdzić co znaczą objawy w Internecie. Bardzo łatwo trafić na przypadkową stronę, na podstawie której rodzic wystawi diagnozę autyzmu, padaczki czy innego poważnego zaburzenia. Dlatego trzeba przyjść do gabinetu psychologa nawet po to, by usłyszeć, że dziecko rozwija się prawidłowo.
  9. Specjalista zauważy niepokojące objawy – nie zawsze lekarz powie o nieprawidłowościach w odpowiedni sposób i przez to wielu rodziców reaguje negatywnie. Warto jednak potraktować taką sugestię poważnie, by nie przegapić momentu, kiedy można dziecku pomóc i zadbać o jego lepszy rozwój.
  10. Przeżywasz trudne emocje – rodzicielstwo bywa wyzwaniem i nie jest usłane różami. To, jak radzimy sobie w tej roli, zależy od wielu czynników m.in. od tego jakie sami mieliśmy dzieciństwo, na kogo w życiu możemy liczyć, jaka jest nasza osobowość i kondycja psychofizyczna. To żaden wstyd mieć dość czy sobie nie radzić. Warto jednak skonsultować to ze specjalistą, żeby wiedzieć, jak pomóc sobie, by jak najlepiej wspierać dziecko.

Więcej informacji: https://studiopsychologiczne.com/, https://szkola-od-nowa.pl/

*Badanie realizowane w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych w Polsce, w okresie od 12 maja do 12 czerwca 2020 r, w trzech grupach składających się z uczniów, nauczycieli i rodziców (łącznie ok. 3000 osób) oraz badanie pod patronatem Rzecznika Praw Dziecka przeprowadzone metodą CAWI na panelu internetowym w dniach 25-28 grudnia 2020 roku na reprezentatywnej grupie ponad 2000 uczniów wieku 15-18 lat oraz rodziców posiadających dzieci w tym wieku.
——————————————————————————————————————————–
Joanna Węglarz – psycholog, specjalista psychologii klinicznej, wykładowca akademicki, trener i terapeuta EMDR, posiada ponad 17 lat doświadczenia w pracy z dziećmi, młodzieżą i osobami dorosłymi. Ukończyła studia podyplomowe na kierunkach: „Psychologia kliniczna” na AMG w Gdańsku, „Diagnoza i rehabilitacja neuropsychologiczna” na UMCS w Lublinie oraz „Organizacja i zarządzanie oświatą” na Uczelni Lingwistyczo-Technicznej w Świeciu. Stale rozwija swoje kompetencje poprzez udział w licznych szkoleniach, kursach i konferencjach takich jak m.in.: „Kurs podstaw psychoterapii – Elementarz psychoterapeuty”, „Dysleksja Rozwojowa”, „Elementarz psychoterapeuty”, „Podstawy wiedzy o neurorozwoju” „Diagnostyka FASD” , „Diagnoza neuropsychologiczna dzieci,” „Więź jako czynnik chroniący rozwój”, „Integracja odruchów dynamicznych i proksymalnych”, „Terapia Taktylna”, „ESDM stopień 1”, EMDR – 1 i 2 stopień, „Kurs Terapii Skoncentrowanej na rozwiązaniach stopień 1”. Jest także autorką wielu programów szkoleniowych oraz współautorką 3 książek „Mruczący Kotek. Zajęcia relaksacyjne dla przedszkolaków”, „Wspólna przygoda. Zestaw do prowadzenia umiejętności społecznych” oraz „Trening Umiejętności Społecznych dzieci i młodzieży Przewodnik dla terapeutów”.


Zobacz także

Jakim typem jest twoje dziecko? Sprawdź i zobacz w czym się będzie czuło najlepiej

Dajmy wolność naszym piersiom! Dziś Międzynarodowy Dzień Bez Stanika

Uda, pośladki czy brzuch? Wymodeluj ruchem swoje ciało. Sprawdź jaka aktywność pomoże różnym partiom ciała