Lifestyle

Regulamin akcji „7 dni dla siebie”

Redakcja
Redakcja
3 lipca 2017
Fot. iStock
 

Regulamin akcji „7 dni dla siebie”

WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE „7 dni dla siebie”

§1. Postanowienia ogólne

  1. Organizatorem Akcji pod nazwą Konkurs  „7 dni dla siebie” zwanego dalej „Konkursem”, jest portal Blum Media sp. z o.o z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Wiktorii Wiedeńskiej 9a/42, 02-954 Warszawa, zarejestrowany w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000573762,
    o kapitale zakładowym w wysokości 10 000 złotych.
  2. Konkurs zostanie przeprowadzony na stronie internetowej www.ohme.pl oraz za pośrednictwem mediów społecznościowych Organizatora w okresie od Akcja trwa od 03.07.2017 do 09.07.2017 roku. Wyniki zostaną opublikowane na stronie Oh!me do dnia 17.07.2017 roku
  3. Sponsorami nagród w Konkursie są Ronic, Denson, Esentio C, Sylveco,  Decathlon, Feminum, Fit Box 4 You, Strefa 3, – zwana dalej Sponsorem.
  4. Regulamin stanowi podstawę organizacji Konkursu i określa prawa i obowiązki jego uczestników.
  5. Regulamin Konkursu jest dostępny na stronie internetowej www.ohme.pl. 

§2. Uczestnictwo w Konkursie

  1. Uczestnikami Konkursu mogą być pełnoletnie osoby fizyczne, posiadające pełną zdolność do czynności prawnych oraz zamieszkałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, spełniające warunki określone w Regulaminie.
  2. Uczestnikami Konkursu nie mogą być pracownicy Organizatora i pracownicy Sponsorów nagród, jak również ich małżonkowie, dzieci, rodzice oraz rodzeństwo.
  3. Uczestnik zobowiązuje się do przestrzegania określonych w Regulaminie zasad, jak również potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.
  4. Uczestnik oświadcza, że nadesłane zgłoszenie Konkursowe jest jego autorstwa i nie narusza praw autorskich osób trzecich.
  5. Jednocześnie Uczestnik oświadcza, że ma prawo do dysponowania swoim utworem oraz że nie narusza przy tym praw autorskich i majątkowych osób trzecich. 

§3. Przebieg i warunki udziału w Konkursie

  1. Aby wziąć udział w Konkursie, należy wykonać zadanie konkursowe.
    ZADANIE KONKURSOWE

    Co trzeba zrobić?

    Jeśli chcesz wziąć udział w naszej akcji “7 dni dla siebie” od dzisiaj (03.07.2017) do niedzieli 9-tego lipca (czyli przez siedem dni) śledź nasze wpisy dotyczące akcji. Oprócz porad ekspertów znajdą się tam także wyzwania dla was, które chcąc wziąć udział w akcji możecie podjąć pisząc każdego dnia w komentarzu odpowiedź na postawione zadanie.

  2. Za moment dokonania zgłoszenia Konkursowego w sposób określony w ust. 1 uważa się moment, w którym zgłoszenie zostanie zapisane na platformie do komentowania.
  3. W czasie trwania konkursu można dodawać wiele komentarzy. Organizator weźmie również pod uwagę podczas rozstrzygania konkursu aktywność uczestników podczas wszystkich wyzwań.

 §4. Zasady wyłaniania laureatów Konkursu

  1. Zwycięzcy Konkursu zostaną wyłonieni tylko spośród uczestników, którzy spełniają warunki wymienione w Regulaminie.
  2. 22 laureatów zostanie wyłonionych na podstawie najciekawszej odpowiedzi przez jury, w skład którego wchodzą pracownicy i redaktorzy portalu www.ohme.pl
  3. Wyniki zostaną opublikowane na stronie Oh!me do dnia 17.07.2017 roku

 §5. Nagrody w Konkursie i sposób ich przekazania

    1. Sponsorami nagród w Konkursie są Ronic, Denson, Esentio C, Sylveco,  Decathlon, Feminum, Fit Box 4 You, Strefa 3, .-  – zwani dalej Sponsorami.
    2. Laureatami Konkursu zostanie 22 osoby, które wybierze jury na podstawie najciekawszej odpowiedzi.
    3. Nagrody:

      1 x Blender analogowy Ronic*
      *Na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) wydanie nagród, o których mowa w ust.1 powyżej, podlega opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Obowiązek podatkowy ciąży na Laureacie, wygrywającym nagrodę. W celu dopełnienia formalności, należy skontaktować się z organizatorem. Warunkiem wydania nagrody jest uregulowanie zaliczki na podatek dochodowy.
      3 x zestawy produktów Feminum, składający się z:  Feminum, Feminum Fit i Feminum Aktiv
      5 x szampon marki DENSON
      3 x pięciodniowy dzienny catering
      5 x zaproszenia na warsztaty do Strefa 3
      5 x zestaw kosmetyków marki VIANEK, składający się z:

      1. Wzmacniający tonik i płyn micelarny 2w1
      2. Nawilżający tonik-mgiełka do twarzy
      3. Nawilżający krem do twarzy na dzień
      4. Intensywnie odżywczy krem do twarzy na noc
      5. Łagodząca maseczka do twarzy
      6. Odżywcza maseczka-peeling do twarzy
      7. Ujędrniający żel pod prysznic
      8. Energetyzująco-detoksykujący peeling do ciała
      1 x torba fitness TRAINING SMALL DOMYOS
      2 x mata do jogi COMFORT 8mm DOMYOS

4. Nie istnieje możliwość zamiany nagród rzeczowych na ich równowartość w gotówce lub zamiany na inną nagrodę.

5. Jeżeli laureat Konkursu nie spełnił któregokolwiek z warunków określonych w Regulaminie, Organizator zastrzega sobie prawo do wyboru innego laureata Konkursu.

6. Udział w Konkursie i przesłanie pracy Konkursowej jest jednoznaczne akceptacją niniejszego regulaminu oraz z prawem do wykorzystania tejże pracy przez Organizatora w celach promocyjnych.

7. Przesyłając pracę Konkursową, Uczestnik powinien wyrazić zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Podanie przez Uczestnika danych osobowych jest dobrowolne, choć konieczne do wzięcia udziału w Konkursie. Uczestnik ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich poprawiania.

8. Nagrody zostaną przesłane zwycięzcom  za pośrednictwem poczty elektronicznej lub przesyłką poleconą lub przesyłki kurierskiej w ciągu 14 dni od daty przesłania Organizatorowi danych kontaktowych przez Laureatów Konkursu.

 §6. Odpowiedzialność Organizatora

Organizator Konkursu ponosi pełną odpowiedzialność za treść regulaminu i przebieg Konkursu. Organizator i sponsorzy nagrody nie ponosi odpowiedzialności za prawidłowość, terminowość doręczenia pism i nagród przez Pocztę Polską lub kuriera. Organizator i sponsorzy nagrody nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości związane z opóźnieniem lub niedoręczeniem nagrody spowodowanym podaniem przez Uczestnika błędnego adresu lub innych danych. Organizator i sponsorzy nagrody nie ponosi odpowiedzialności za zmianę miejsca zamieszkania Uczestnika lub zmianę innych danych uniemożliwiającą dostarczenie nagrody albo powiadomienie o wygranej. W takim przypadku Uczestnik traci prawo do nagrody.

Wszelkie reklamacje Uczestników dotyczące przebiegu Konkursu mogą być składane przez Uczestników w terminie 30 dni od daty zakończenia Konkursu. Reklamacja powinna być przesłana na adres Organizatora, w formie pisemnej pod rygorem nieuwzględnienia jej oraz zawierać imię i nazwisko Uczestnika zgłaszającego reklamację, jego adres korespondencyjny oraz dokładny opis okoliczności stanowiących podstawę reklamacji.

Organizator zastrzega sobie prawo do pozostawienia bez rozpatrzenia reklamacji zgłoszonych po terminie, o którym mowa powyżej, jak również reklamacji niespełniających innych wymogów wskazanych w ust. 2.

Złożone reklamacje, spełniające wymogi, o których mowa w ust. 2, rozpatrywane będą w terminie 14 dni od daty otrzymania reklamacji. Zainteresowani Uczestnicy zostaną powiadomieni o sposobie rozpatrzenia reklamacji listem poleconym wysłanym w terminie 14 dni od rozpatrzenia reklamacji.

 §7. Postanowienia końcowe

W razie szczególnych, niezawinionych przez Organizatora okoliczności uniemożliwiających przeprowadzenie Konkursu na dotychczasowych zasadach Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w Regulaminie z równoczesnym poinformowaniem o tym uczestników za pośrednictwem strony www.ohme.pl.

Serwis Facebook nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść regulaminu, przebieg Konkursu ani działania Organizatora, w tym za wyłanianie zwycięzców i przekazywanie nagród.

Konkurs w żaden sposób nie jest sponsorowany, popierany ani przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany.

Organizator oświadcza, że Konkurs nie jest grą losową, zakładem wzajemnym lub grą na automatach w rozumieniu Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.).


Lifestyle

Ładni stoją z przodu, brzydcy tworzą tło. Boję się odejść, ale nie mogę tu zostać – moje życie w korpo

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 lipca 2017
Fot. iStock/kieferpix
 

Ma 30 lat, od ośmiu pracuje w dużej, warszawskiej korporacji. Od trzech myśli o tym, żeby odejść, a od pół roku chodzi na terapię. Jest szczupła, tak szczupła, że przez bladą skórę na jej rękach i szyi bardzo wyraźnie widać niebieskie żyłki. Mówi szybko, nerwowo, papierosy zapala jeden za drugim. Co chwila zerka na ekran telefonu, palcem przesuwa wiadomości, na niektóre odpisuje od razu, choć dawno wyszła z biura. Ale już niedługo. Jeszcze tylko skończy ten olbrzymi projekt i zamknie rekrutację, wtedy porozmawia z szefem o swoim odejściu. Jak? Tego jeszcze nie wie. Szuka i szuka w głowie dobrego argumentu. No bo jak można odejść z tego wspaniałego miejsca, nie wykorzystać tych wszystkich możliwości? Albo raczej: jak dalej żyć, ze świadomością, że korporacja bez niej poradzi sobie równie dobrze jak i z nią, skoro poświęciło się dla niej aż tyle?…

Zaczynałam jeszcze na studiach, jako asystentka, powoli przechodziłam przez kolejne szczeble korpo-kariery – mówi Magda.  –  Pamiętam moją rozmowę rekrutacyjną, z uśmiechniętą panią menadżer, która opowiadała mi o możliwościach, które tu na mnie czekają, wspaniałych ludziach, których tu poznam i którzy mnie zainspirują. Wspólne inspirowanie się nawzajem, to jedno z naszych głównych haseł.  Obiecywało tak wiele. Łyknęłam to, wciągnęło mnie. Imponowała mi karta Multisport, prywatna opieka medyczna i wyjazdy integracyjne do Hoteli SPA. Chciałam tego, marzyłam, jak dzieciak o badge’u otwierającym drzwi do tego raju. A ona mówiła, że jeśli tylko chcę, to firma będzie wspierała mój rozwój, że naprawdę wiele osiągnę. Dziś ona już tu nie pracuje, zwolniono ją bezpardonowo po dziesięciu latach pracy, budowania tego miejsca tu w Polsce, od początku. To ja jestem na jej miejscu. Tylko, że wjeżdżam do firmowego garażu samochodem i łykam środki rozkurczowe w firmowej kuchni, zamiast jarać się minimalistycznym dizajnem z elementami eklektyzmu. Bo regularnie ściska mnie w żołądku. A na rozmowach kwalifikacyjnych sama tworzę te bańki mydlane, roztaczam wizje, nie wspominając tylko o jednym: o kosztach. Jest ich sporo.

Nie mam czasu na miłość, nie ufam

Bo nie mam wiele możliwości, żeby kogoś spotkać. W pracy tego typu relacje nie wchodzą w grę. Po pierwsze są zabronione, po drugie – trudno tu poznać kogoś, z kim naprawdę chciałabyś spędzić więcej czasu, niż tyle, ile potrzeba by wypić wspólne latte w firmowej kuchni. Poza tym, dawno przestałam wierzyć, że ludzie, których tu spotykam są autentyczni w jakichkolwiek relacjach z innymi. Co więcej, nie wierzę, że potrafią być autentyczni we własnych domach po ośmiu, a czasem dziesięciu godzinach udawania kogoś, kim nie są. Co udają? Że cię lubią i szanują, że cieszą się z twojego sukcesu. I że ta firma, jej misja, czy górnolotne cele w ogóle ich obchodzą. Obchodzi ich kasa, a firmę i całą ideologię mają „gdzieś”. Babskie gadanie? Pewnie, nie bardziej niż męskie. Nie wszyscy się jeszcze nauczyli, że nie obgaduje się swojego przełożonego do „najlepszego kolegi”, że się nie skarży na atmosferę w firmie przypadkowym osobom, spotkanym na stołówce. Lojalni awansują, „buntownicy” odchodzą, z reguły sami. Czasem wracają, pokorniejsi. Bo jednak tu jest umowa o pracę i regularna pensja. A jeśli będziesz się starał, jeśli firma uzna, że opłaca się w ciebie zainwestować, to możesz się też wiele nauczyć i mieć potem całkiem ładne CV. To twoja furtka, by iść dalej. I nie ma w tym właściwie nic dziwnego. Chodzi o to, że nie każdy ma na tyle dużą odporność, by sobie z tym poradzić i wytrwać. Zwłaszcza, jeśli myśli.

Nie wiem już, jak być człowiekiem

Najdobitniej poczułam to w momencie, kiedy musiałam, kierując się jedynie wykresami i bezdusznymi tabelkami zwolnić osobę, o której wiedziałam, że jest „w porządku”. Nie było tu miejsca na empatię. To był pierwszy, poważny cios, po którym zdecydowałam się na terapię. Ta dziewczyna dołączyła do firmy w tym samym momencie, co ja, ale jej ścieżka zawodowa potoczyła się inaczej. Może dlatego, że miała rodzinę, że potrafiła postawić wtedy na to, co ważniejsze, korporację traktując jedynie, jako możliwość zarobienia pewnych pieniędzy. Zero wczuwania się w tę ideologię, umiarkowany udział w służbowych wyjazdach – to nie przeszło niezauważone. Kiedy przekazano mi decyzję, że powinnam ją „odstrzelić”, już wiedziałam, że zostawił ją mąż, że ma na wychowaniu dwójkę dzieci. Że nie przynosi wyników, bo od pół roku jest emocjonalnym wrakiem, ale nie bierze urlopu, na wypadek, gdyby dzieci się rozchorowały i wolne dni były potrzebne później.  Nie bierze go, bo się boi, że ją zwolnią.  Poszłam do szefa, mówię, że wyniki nie są dobre, ale trzeba dać szansę, zrozumieć, wstrzymać się z wypowiedzeniem, że trudny moment. – Magda – powiedział mi – to fajnie, że tak myślisz, ale tu myślimy biznesowo, OK? Zwolnij ją, a potem, jak chcesz to umów się z nią na kawę. Przecież wszyscy jej współczujemy, wszyscy jesteśmy ludźmi.

Nie myślę za dużo

O, właśnie. Uwiąd intelektualny. Czuję, że się cofam, wiem, że od dawna nie przeczytałam ani jednej książki. Nawet nie z braku czasu. Jest wiele wieczorów, podczas których sięgam po książkę. I na tym sięganiu się kończy. Albo nie mam siły albo nie potrafię się skupić na tym, co czytam. Myślami jestem w pracy. A tam, nie wymieniam się myślami z nikim. O polityce? Nie śledzę jej od tak dawna. W firmie nie rozmawiamy na tematy, które mogłyby stworzyć niepotrzebne napięcia, taka zasada.  Poza tym rozmawiamy głównie przez wewnętrzny komunikator, maile, albo na spotkaniach.

Stres towarzyszy mi na każdym kroku

Stresują mnie raporty, ewaluacje, feedback od klienta i szefostwa. Stresują mnie trudne rozmowy i presja czasu.  Narzuca się nam nierealne terminy realizacji projektów i jest to działanie w pełni świadome. I wymaga się ode mnie tego samego w stosunku do moich pracowników. Kiedy jakimś cudem, wyrabiając 300 % normy, to się udaje, dostajemy marchewkę – wspólne wyjście na piwo, uścisk dłoni prezesa, „niby-rozluźnienie”. Nie piję wtedy alkoholu. To znaczy, wylewam, kiedy nikt nie widzi albo przez jeden wieczór sączę tego samego drinka. Dlaczego? Bo mam dość słabą głowę. Boję się, że mogłabym być bardziej szczera, niż to potrzebne. Powiedzieć, co naprawdę myślę. A muszę tu jeszcze chwilę wytrzymać, jeszcze trochę zarobić. Potem na pewno odejdę.

Zaczęłam o tym myśleć już trzy lata temu. Kilka razy śniło mi się, że jestem „wolna”, że nie budzę się rano ze ściśniętym żołądkiem. Że planuję PRAWDZIWE wakacje. Teraz na urlop nie wyjeżdżam daleko, choć marzę o zagranicznych podróżach. Muszę być pod ręką.

Panicznie boję się DNIA, KTÓRY NADEJDZIE, czyli jak go nazywam w myślach, dnia, w którym złożę wypowiedzenie. Boję się reakcji mojego szefa, boję się, że zawiodę wiele osób. A nade wszystko boję się pustki, która nastąpi potem. Bo, czy tego chcesz, czy nie,  życie w tak ciągłym stresie, pod ciągłą presją jest uzależniające.  Od sześciu miesięcy regularnie odwiedzam psychologa. Zazwyczaj w piątek, bo to jednak odrobinę luźniejszy dzień. Powoli przygotowuję się do DNIA, KTÓRY NADEJDZIE.

Na moim biurku leży folder reklamujący naszą firmę. Ci „ładni” pozują w nim uśmiechnięci od ucha do ucha, brzydcy stoją z tyłu, a w korporacyjnych spotach grają głównie tło. Tak zarządziła szefowa HR-u. Bo przecież to wszystko musi przede wszystkim, ładnie wyglądać.


Wysłuchała: Anna Frydrychewicz

 


Lifestyle

Czas na zmiany! Rozpoczynamy naszą wyjątkową akcję „7 dni dla siebie”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
3 lipca 2017
Fot. iStock

Zmiana, zmiana, zmiana. Wszyscy wokół mówią o zmianach, a ty stoisz w miejscu, nie masz zielonego pojęcia od czego zacząć, skąd ruszyć. I naprawdę nie masz czym się przejmować, bo każda zmiana to proces, nic nie dzieje się tu i teraz tylko dlatego, że tego chcemy. Znamy wiele kobiet (i ty pewnie też), które przeszły długą drogę do miejsca, w którym dzisiaj są szczęśliwe. Zapewniamy cię, że żadna z nich nie powie, że było to lekkie, łatwe i przyjemne. Ale też żadna nie stwierdzi, że gdyby jeszcze raz stanęła na początku tej drogi, to by nią nie poszła. Wręcz przeciwnie. Każda najmniejsza zmiana, czasami przez nas niezauważalna jest jak mały kamyk, który staje się początkiem olbrzymiej lawiny. Ale nie tej niszczącej, wręcz przeciwnie – lawiny, która zbiera po drodze doświadczenia, emocje, spotkania z ludźmi, nasze próby, porażki i błędy, by na koniec postawić nas mocniejszymi, pewnymi siebie, a co najważniejsze – szczęśliwymi.

A że nikt nie zrozumie u kobiety tego strachu, wątpliwości i miliona pytań lepiej niż druga kobieta, przygotowałyśmy dla was wyjątkową akcję! Akcję, która przygotuje was do zmiany, jeśli tylko jej chcecie.

Dlaczego siedem dni?

– bo nie przeraża swoją długością

– bo trudno się zniechęcić widząc właściwie koniec akcji tuż za rogiem

– bo przecież siedem dni to nic takiego

– bo może to być dobry start do większej zmiany

– bo to nie powód, by serwować sobie wyrzuty sumienia z powodu zrobienia czegoś tylko dla siebie.

Przez te siedem dni w rozmowach z ekspertami, między innymi trenerem, dietetykiem, coachem, specjalistą od wizerunku, będziemy chciały pokazać wam, jak wiele zależy od nas samych (a właściwie wszystko), jaką moc sprawczą mamy w sobie i jak czasami prawdziwe do bólu jest powiedzenie, że chcieć, to móc.

_F4A2639

Niezwykle nam miło, że ambasadorką naszej akcji została Aneta Todorczuk-Perchuć, aktorka teatralna i telewizyjna, która w swoim dorobku artystycznym ma także książkę dla dzieci „Potworaki Usypiaki” i wydaną płytę z piosenkami Jonasza Kofty „Projekt Koffta”.

Uważam, że kobieta zawsze powinna znaleźć czas, żeby zadbać o siebie. Zaciekawiło mnie, co mają do powiedzenia eksperci na ten temat, dlatego zaangażowałam się w projekt „7 dni dla siebie”. Jestem przykładem kobiety, matki, żony, która łączy pracę zawodową z prowadzeniem domu, wychowywaniem dzieci i dbaniem o siebie, co jest częścią mojego zawodu. Ciało jest narzędziem aktora, a aktor musi o nie dbać, chcąc być dobry w tym, co robi. Podoba mi się pomysł projektu i z radością biorę w nim udział, tym bardziej, że nie wymaga wiele czasu. Zajrzę z ciekawością na portal i przeczytam porady ekspertów oraz ludzi mądrzejszych ode mnie w wielu kwestiach, bo zajmuje to tylko chwilę – tak swój udział w akcji opisuje Aneta Todorczuk-Perchuć.

Fot. Twoja Sesja

Fot. Twoja Sesja

To jak drogie panie? Przyjmujecie wyzwanie? Ile razy mówiłyście, że od poniedziałku, że od nowego miesiąca? My wam tutaj dajemy gotowy pakiet to zmiany, prawdziwy rozruch. Aneta Todorczuk-Perchuć, jak każda z nas, doskonale zna schemat podejmowania decyzji do zmiany: – W zasadzie od kiedy pamiętam, miewam cykliczne postanowienia zmiany trybu życia i myślę, że jest to dobry moment. Nie oszukujmy się, że przez siedem dni stanę się zupełnie inną osobą i będę fit, odchudzona i z kaloryferem na brzuchu. Nie to jest celem projektu. Chciałabym przez ten czas ustalić ze sobą plan zmiany. Mam nadzieję i będę pracowała nad tym, żeby go realizować. Jeśli mi się to uda, to na pewno pochwalę się tym na Facebooku i na portalu Ohme.pl.

Co myślicie? Bo my uważamy, że to właśnie teraz jest najlepszy moment na ustalenia planu na zmiany! Kto wie, może te siedem dni przyniesie coś zaskakującego, coś, co sprawi, że poczujecie się silniejsze, że zrozumiecie, że wszystko jest w naszych rękach, że to my decydujemy, czego chcemy tu i teraz.

Zadanie konkursowe

Jeśli chcesz wziąć udział w naszej akcji “7 dni dla siebie” od dzisiaj do niedzieli 9-tego lipca (czyli przez siedem dni) śledź nasze wpisy dotyczące akcji. Oprócz porad ekspertów znajdą się tam także wyzwania dla was, które, chcąc wziąć udział akcji, możecie podjąć pisząc każdego dnia w komentarzu odpowiedź na postawione zadanie. 

Wyzwanie #1 Postaw sobie cel – napisz w komentarzu pod tym tekstem, co chciałabyś zmienić w swoim życiu i dlaczego. Niech to będzie jedna rzecz, na niej się skup. Czasami napisanie, powiedzenie na głos, czego chcemy, to pierwszy ważny krok w stronę zmiany!

Oczywiście autorki najciekawszych komentarzy, najbardziej aktywne uczestniczki akcji, zostaną nagrodzone wyjątkowymi nagrodami.

Partnerami akcji „7 dni dla siebie” zostali:

ronic

Ronic, producent wysokiej klasy wyciskarek i blenderów, strażnik zdrowego stylu życia

denson

Denson, innowacyjna formuła regeneracji i ochrony włosów

esentioC

Esentio C, pierwsza witamina C w kapsułce dojelitowej

logo-vianek

Sylveco

LOGO Decathlon

Decathlon, sieć sklepów sportowych

logo (2)

Feminum –  nawilżające żele przywracające komfort miejsc intymnych

FitBox

Fit Box 4 You, catering dietetyczny

0000_STREFA_3_logo (1)-kopia

Strefa 3, idealne miejsce dla duszy i ciała

twoja sesja.logo-kopia

Twoja Sesja, ekskluzywne sesje fotograficzne i metamorfozy dla kobiet,

 

Akcja „7 dni dla siebie”

Weź udział w naszej akcji podejmując proponowane wyzwanie i dodając komentarz pod każdym z artykułów dotyczących akcji. Najbardziej aktywne uczestniczki akcji, a przy tym autorki najciekawszych komentarzy, zostaną nagrodzone wyjątkowymi nagrodami.

Nagrody:

1 x Blender analogowy Ronic*

blender

*Na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) wydanie nagród, o których mowa w ust.1 powyżej, podlega opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Obowiązek podatkowy ciąży na Laureacie, wygrywającym nagrodę. W celu dopełnienia formalności, należy skontaktować się z organizatorem. Warunkiem wydania nagrody jest uregulowanie zaliczki na podatek dochodowy.


3 x zestaw produktów Feminum, składający się z:  Feminum, Feminum Fit i Feminum Aktiv

Nawilżające żele przywracające komfort miejsc intymnych.

feminum (1)


5 x szampon marki DENSON

Denson_logo

DENSON to wyjątkowy szampon, który dba o twoją skórę głowy i każdy etap wzrostu włosa . Zaczynając od mieszka włosowego, a kończąc na części keratynowej „włókna ” włosa. Masz wypadające włosy , po wielokrotnych zabiegach chemicznych ? Twoje „cebulki ” potrzebują pełnego odżywienia, dotlenienia i nawilżenia ? DENSON dostarczy Twoim włosom niezbędnych składników aby je odżywić i zapobiec ich wypadaniu. Masz wypadające włosy z powodów androgennych ? DENSON posiada składniki hamujące enzym 5 alfa reduktaza odpowiedzialny za łysienie tego typu. Masz problematyczną skórę głowy ? Zbyt suchą, zbyt łuszczącą ? A może odwrotnie, przetłuszczającą się ? DENSON posiada składniki dbające o komórki odpowiedzialne za nawilżenie i regulację sebum.

18766112_1680911012217916_7612712889129602987_n


3 x pięciodniowy dzienny catering na trenie Warszawy

fitbox (1)-kopia


5 x karnet na serię treningów w Strefie 3 w Warszawie

vouchery VacuaActiv

Karnet obejmuję serię 6 treningów na wybranych urządzeniu Vacu Activ w Strefie 3 w Warszawie.


 

LOGO Decathlon

Decathlon to międzynarodowy producent i dystrybutor odzieży oraz sprzętu sportowego. Misją Decathlonu jest umożliwianie jak największej liczbie ludzi czerpania radości i korzyści płynących z uprawiania sportu.  Swoje założenie: „Sport dla wszystkich – wszystko dla sportu” realizuje w Polsce, oferując swoje artykuły w 45 sklepach stacjonarnych i w sklepie online.

1 x torba fitness TRAINING SMALL DOMYOS

torba

2 x mata do jogi COMFORT 8mm DOMYOS

big_476fc627eeac43f7bc2fb5a12c6b75d0


5 x zestaw kosmetyków marki VIANEK, w skład, którego wchodzą:

  1. Wzmacniający tonik i płyn micelarny 2w1
  2. Nawilżający tonik-mgiełka do twarzy
  3. Nawilżający krem do twarzy na dzień
  4. Intensywnie odżywczy krem do twarzy na noc
  5. Łagodząca maseczka do twarzy
  6. Odżywcza maseczka-peeling do twarzy
  7. Ujędrniający żel pod prysznic
  8. Energetyzująco-detoksykujący peeling do ciała

vianek nagrody (1)

logo-vianek


 

 

 

Czas trwania akcji od 03.07.2017 do 09.07.2017. Ogłoszenie wyników 17.07.2017 na portalu www.ohme.pl

Regulamin akcji znajdziecie TUTAJ.

 


Zobacz także

Osiem dekad z życia faceta. Im więcej latek, tym jest gorzej

Jak dobrze mieć sąsiada

Jak dobrze mieć sąsiada…

Nowy rok, nowa ty? Niekoniecznie! Oto 9 rzeczy, których nie musisz w sobie nigdy zmieniać