Lifestyle

Doda: Pisałam już list pożegnalny. Ale poszłam na terapię i cholernie cieszę się na nowy rozdział życia!

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
22 listopada 2021
 

To pierwszy wywiad Dody po rozwodzie. – Życie jest srogim nauczycielem, ale ja jestem pilną uczennicą… choć pyskatą – mówi Dorota Rabczewska, która w wieku 38 lat po raz pierwszy poszła na terapię. Dziś mówi: – Teraz wiem, że to, co mi się przydarzało, nie jest dziełem przypadku, czy złego losu, tylko moich wyborów. Chce też pomóc innym dziewczynom i zaczyna razem z psycholożką Katarzyną Kucewicz warsztaty pt. „Jak spierdolić sobie życie prywatne…”.

Doda, skąd pomysł na warsztaty?

– Mam silną potrzebę przekuwania tego, co wydarza się złego w moim życiu, na plus. Wtedy znów mogę czuć, że wszystko dzieje się jednak z jakiegoś powodu i ma sens. Zwłaszcza że widzę, jaki niesamowity wydźwięk i reakcję wśród kobiet miało moje przyznanie się do załamania nerwowego. Jak w końcu zdecydowałam się powiedzieć, co działo się w moim życiu i małżeństwie przez ostatnie dwa lata, to jednego dnia na Instagramie przybyło mi 20 tysięcy followersów, głównie dziewczyn.

Pisały do mnie słowa pocieszania, miłości, takiego ogromnego kobiecego wsparcia na przykładzie własnych niemal bliźniaczych historii. Mam też silną potrzebę zintegrowania się z nimi. Nie tylko dlatego, że chcę pomóc. Czuję, że dzięki innym kobietom i mnie tez jest lżej. Liczę, że te warsztaty, które szumnie nazwałam: „Jak spierdolić sobie życie prywatne i tanecznym krokiem wyjść z czarnej dupy”, dadzą im jakiś rodzaj pokrzepienia i motywacji.

Uczcie się, dziewczyny, na moich błędach.

 

Kogo zaprosiłaś do tego pomysłu?

– Zaprosiłam do rozmowy kobietę – psycholożkę i terapeutkę, która zajmuje się związkami, rozstaniami i złamanymi sercami. Katarzyna Kucewicz jest autorką bestsellera „Kobiety, które czują za bardzo”. Efekty będzie można usłyszeć na żywo na platformie USeCrypt. Powiem ci, że zawsze interesowałam się psychologią. W dzieciństwie miałam dwa marzenia: albo zostać Britney Spears, albo być profilerem i rozpracowywać chore umysły przestępców. Był taki moment, że zaczęłam studia na psychologii klinicznej, które przerwałam, bo wyjechałam ze swoim ówczesnym mężem do Tel Awiwu w Izraelu, gdzie on podpisał kontrakt piłkarski. Potem już nie myślałam o powrocie, bo czułam, że w szczycie kariery mogłoby to przerodzić się w farsę. Każdy nagrywał na telefon i nikt nie mógłby się skupić na wykładach. Jedynym rozwiązaniem dla mnie byłyby dziś studia psychologiczne za granicą, gdzie nikt mnie nie zna (śmiech).

O czym będziesz opowiadać słuchaczom?

– Przez godzinę co tydzień na inny temat. Jakie błędy popełniamy, gdy wybieramy partnera? Dlaczego kobiety nie reagują na „czerwone flagi”, czyli wszystko to, na co zamykamy oczy i nie chcemy tego widzieć, jak jesteśmy zakochane? To jest rodzaj naszej wewnętrznej mądrej intuicji, której nie słuchamy, licząc na to, że wszystko jakoś się poukłada. Pomysłów mam wiele, bo wszystkie w jakiejś części mnie dotyczą.

Jak wychodzić z toksycznych związków? Jak radzić sobie z napadami lęku? Co robić, gdy dopada cię depresja? Jak potem wchodzić w nowe lepsze szczęśliwe relacje?

Wszystko to znajdziecie na aplikacji, która wyszła naprzeciw oczekiwaniom ludzi, którzy mają świadomość, że dziś większość komunikatorów internetowych nie zapewnia totalnej prywatności. USeCrypt jest lepiej zakodowana, a w płatnej wersji premium dodatkowo masz dostęp do różnych atrakcji i warsztatów, nie tylko naszych.

Możesz nam opowiedzieć o tym, jak ty podniosłaś się po rozstaniu?

– Nic na siłę, trzeba dać sobie czas! Jak robisz sobie presję, że musisz szybko się pozbierać, to cierpisz podwójnie, bo nie jesteś w stanie sprostać nierealnym oczekiwaniom, które sobie narzuciłaś. Mam dziś też pewność, że dziewczyny, które szybko szukają miłości po toksycznej relacji, powinny pamiętać, jak ważny jest etap leczenia. Lepiej wejść w nowy związek dopiero w momencie, kiedy będą szczęśliwe same z sobą, kiedy nie będą już cierpieć i podomykają stare sprawy. Nie ma sensu szybko brać się za kolejnego faceta, który ma tylko podbudowywać twoje ego. Nie, to jest chore i tworzy zwykle złą konfigurację.

Przyznałaś niedawno, że w ostatnim roku chorowałaś na depresję. Sama zdecydowałaś, że idziesz do lekarza? Ktoś pomógł ci podjąć tę decyzję?

– Kochana, ja już pisałam list pożegnalny do swoich fanów. Uwierz, że sama wiedziałam, mam tylko jedno sensowne wyjście – do lekarza, marsz! Jak złamiesz nogę, to jej na łopatkę do mieszania jajecznicy i bandaż nie usztywnisz. Tylko idziesz do profesjonalistów, którzy robią ci prześwietlenie i zalecają gips. Bo fajnie by było jeszcze na tej nodze móc zatańczyć kankana. Tak samo powinno być z psychiką. Dlaczego, kiedy mamy depresję czy ataki paniki, mielibyśmy liczyć, że poradzimy sobie sami? Życie jest srogim nauczycielem, ale ja jestem pilną uczennicą…choć pyskatą. (śmiech)

Mówiłaś, że lubisz w życiu mieć misję. Czy dlatego właśnie postanowiłaś zrobić film „Dziewczyny z Dubaju”?

– Wzięłam się za produkcję tego filmu z myślą o młodych dziewczynach i ich rodzicach. Czy wiesz, że my robiliśmy badania wśród użytkowniczek Instagrama, z których wynikało, że 1/4 nastolatek, także tych nieletnich, zahaczyła się kiedyś o seksworkig!

Jestem w szoku! Co rozumiesz przez seksworking?

– Ja również byłam w szoku, kiedy zobaczyłam wyniki tych badań. Może rodzice tego nie wiedzą, ale seksworking to dziś też: dostawanie pieniędzy za tańczenie nago z zakrytą twarzą przed kamerką, wysłanie za pieniądze lub za prezenty zdjęć gołego biustu do swoich sponsorów, umawianie przez direct message na seks. A wchodzenie w młodym wieku w takie „dorosłe klimaty” i różne dewiacje, robi straszne spustoszenie w głowie. Do tego jeszcze cały ten cyber świat zastawia na młode dziewczyny dodatkowe pułapki.

Niedawno głośno było o influencerce, której wszystkie intymne filmiki wypłynęły do Internetu. To musi być starsze doświadczenie, ona przecież w przyszłości będzie szukała pracy, pewnie chce mieć dzieci, a tych filmów nie da się już z sieci usunąć. Niestety część młodych ludzi marzy o szybkich samochodach, pięknych mieszkaniach i wakacjach na Karaibach. Ja to wszystko mam, ale moje życie było jednym wielkim torem przeszkód i ciężką pracą od trzynastego roku życia. Nigdy nie klękałam przed nikim w wiadomym celu i to jest mój sukces. Dostatku i miłego życia nie można sobie zapewnić w rok. Pokusa, by iść na skróty jest duża, a właśnie taką iluzję łatwych możliwości daje napompowany świat social mediów. Tu młode dziewczyny znajdują sponsorów, którzy czasem faktycznie płacą za seks niewyobrażalne pieniądze, dzięki czemu one szybko dostają przepiękne podróże i przedmioty.

Jak ktoś tego chce, to powiem: „Warto rozwijać własną firmę, studiować, pracować ciężko i dążyć do swoich marzeń, a nie sprzedawać intymność, bo cena tego jest zbyt wysoka”. Idź, zobacz film „Dziewczyny z Dubaju”, a wszystko zrozumiesz.

Doda, jesteś kilka dni po rozwodzie. Jakie masz teraz najbliższe marzenia? Uciekniesz z Polski, by odpocząć po tych wszystkich emocjach?

– Marzę teraz, by zrobić swoje reality show o tym, czego potrzebuje każdy człowiek, czyli o miłości oraz planuję kolejną płytę. To też jest na dobrej drodze, bo już w grudniu usłyszycie nowy singiel. Nie myślę o związku, nie jestem na to gotowa. Chciałabym utrzymać spokój i w miarę poprawne relacje z byłym mężem. Te medialne kłótnie bardzo mnie wykończyły. Mimo że show-biznes nauczył mnie funkcjonowania w adrenalinie od trzynastego roku życia, to ja czasem jednak potrzebuję spokoju. Podczas mojego rozwodu wszystko przebiegało miło, sprawnie, elegancko, grzecznie i wyobraź sobie, że jak wróciłam do domu, nie mogłam dojść do siebie przez całą dobę. Siedziałam sama, na łopatki rozłożyło mnie, że były mąż był dla mnie miły przez chwilę i publicznie okazał mi życzliwość.

fot.https://www.facebook.com/officialdoda/

 

To znaczy, że jesteś już przyzwyczajona do trzymania gardy! Czego ci życzyć na koniec naszej rozmowy?

– Żebym nie popełniała już tych samych błędów w życiu prywatnym. Chciałabym wciągnąć lekcję i już mądrze, korzystając ze swoich doświadczeń, kreować przyszłość. Powiem ci, że to jednak było ekscytujące. Ja po raz pierwszy poszłam na terapię w wieku 38 lat. Całkiem sporo się o sobie dowiedziałam i cholernie cieszę na ten nowy rozdział w moim życiu. Terapia dała mi spokój, bo jak masz świadomość pewnych mechanizmów, to już wiesz, że to wszystko, co było częścią twojego życia, nie jest dziełem przypadku, czy złego losu, tylko twoich wyborów. A na nie przecież masz realny wpływ.



Lifestyle

Trądzik różowaty – co powoduje zmiany i jak można z nimi walczyć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
22 listopada 2021
trądzik różowaty
Fot. iStock

Trądzik różowaty to przewlekła choroba skóry na tle zapalnym, która dokucza wielu ludziom. Najczęściej pojawia się u osób w sile wieku, wpływając nie tylko na wygląd chorego, ale również na jego samopoczucie. Warto wiedzieć, czym jest trądzik różowaty, jakie ma objawy i na czym polega jego leczenie.

Czym jest trądzik różowaty?

Trądzik różowaty (acne rosacea) zaliczany do „nerwic naczynioruchowych” skóry. Zmiany pierwotnie pojawiają się na środkowej części twarzy. Na początku choroby można zauważyć w tym obszarze rumień i poszerzone naczynia krwionośne, a wraz z postępem uwidaczniają się grudki i krosty. Jeśli dojdzie do przerostu, a następnie zwłóknienia gruczołów łojowych, pojawia się przerost ograniczony (rhinophyma).

Choroba dotyczy około 10% populacji w wieku 30-55 lat. Szczególnie narażone na niego są osoby posiadające jasną karnację, jasne oczy i włosy. Znacznie częściej atakuje kobiety, jednak znacznie ciężej przebiega u mężczyzn. Trądzik różowaty występuje u osób z predyspozycją genetyczną, lub u osób ze skłonnością osobniczą do zmian skórnych.

trądzik różowaty

Fot. iStock/trądzik różowaty

Trądzik różowaty — przyczyny powstawania zmian na skórze

Objawy spowodowane trądzikiem mogą wstąpić, lub zaostrzyć się, po kontakcie ze słońcem, a także na skutek sytuacji stresowych. Do innych czynników wywołujących pojawienie się lub nasilenie objawów, jakie daje trądzik różowaty, zaliczamy:

  • zaburzenia miesiączkowania;
  • choroby tarczycy;
  • występowanie opryszczki wargowej;
  • stosowanie leków obniżających poziom cholesterolu;
  • stosowanie na twarz preparatów z glikokortykosteroidami;
  • przyjmowaniem dużych dawek witamin B6 i B12;
  • dietę obfitującą w ciężkostrawne pokarmy;
  • spożywanie alkoholu;
  • korzystanie z sauny;
  • korzystanie z basenów z chlorowaną wodą;
  • obecność Demodex folliculorum (pasożyta z rodziny roztoczy) oraz drożdżaków.

Trądzik różowaty — objawy

Objawy, jakie wywołuje trądzik różowaty mogą być różne i związane są przede wszystkim z konkretną postacią choroby:

  • Postać teleangiektatyczno-rumieniowata (erythematotelangiectatic rosacea). W tej postaci trądzik różowaty powoduje na twarzy rumień przelotny lub przetrwały. Widoczne są również teleangiektazje (poszerzone naczynia krwionośne), obrzęk twarzy, chorzy stwierdzają często uczucie pieczenia i palenia skóry w obrębie zmian;
  • postać grudkowo-krostkowa (papulopustular rosacea). Występuje w jej przebiegu przetrwały rumień w środkowej części twarzy, z okresowo występującymi grudkami i krostami;
  • postać z dominacją zmian przerostowych (phymatous rosacea). U chorych występuje pogrubiała skóra nieregularnej powierzchni. Można na niej zauważyć guzowate zmiany obejmujące nos, a często i brodę, czoło, policzki i uszy. W wielu przypadkach pojawia się zapalenie mieszków włosowych w obrębie zmian przerostowych;
  • postać oczna (ocular rosacea) wiąże się z występowaniem przewlekłych stanów zapalnych brzegów powiek, spojówek i rogówek. Towarzyszy temu łzawienie i przekrwienie oczu, uczucie pieczenia, kłucie, swędzenie, światłowstręt. Pacjent może uskarżać się na dokuczliwe uczucie ciała obcego w oku. Objawem postaci ocznej trądziku różowatego bywają nawracające gradówki i jęczmienie
  • ziarniniakowy trądzik różowaty (granulomatous rosacea) to nie postać, ale odmiana trądziku różowatego pojawiająca się na niezmienionej skórze lub na minimalnym stanie zapalnym. Jej cechą charakterystyczną są twarde, żółte, brązowe lub czerwone grudki z tendencją do bliznowacenia.
trądzik różowaty

Fot. iStock/trądzik różowaty

Trądzik różowaty — leczenie

Trądzik różowaty wymaga leczenia, ale nie należy się spodziewać ostatecznego wyleczenia choroby. Głównym celem podjęcia leczenia jest chęć zmniejszenia lub usunięcia objawów i zahamowanie tworzenia się nowych zmian.

Istnieją metody leczenia, do których zaliczamy:

Leczenie zewnętrzne trądziku różowatego

Leczenie zewnętrzne na trądzik różowaty opiera się na stosowaniu metronidazolu 0,75% i 1% w postaci żelu lub kremu. Ponadto stosuje się kwas azelainowy, 10% sulfacetamid sodowy z 5% siarką i nadtlenek benzoilu. Przy nasilonym trądziku różowatym lekarz może zlecić miejscowe stosowanie antybiotyków. Należy jednak pamiętać, że wpływają one na objawy, a nie przyczyny stanu zapalnego. Ponadto istnieje ryzyko, że po zakończeniu leczenia choroba może wrócić.

Trądzik różowaty a leczenie doustne 

Lekarz może zlecić pacjentowi przyjmowanie antybiotyków, przede wszystkim tetracyklinowych, jeśli na skórze uwidoczniły się zmiany grudkowo-krostkowe. Jeśli zastosowanie tych antybiotyków nie jest możliwe, zaleca się sięgnięcie po makrolidy. Jeśli tradycyjne metody leczenia nie zdały egzaminu, zaleca się stosowanie izotretynoinę, pochodną witaminy A. To jednak niesie ze sobą ryzyko przykrych skutków ubocznych, takich jak, m.in.: suchość warg, jamy ustnej i nosa, krwawienia z nosa, wypadanie włosów.

Stosowanie dermokosmetyków na trądzik różowaty

Dermokosmetyki są dobrym wsparciem skóry z trądzikiem różowatym. Najlepiej sięgać po dermokosmetyki dedykowane skórze wrażliwej, skłonnej do podrażnień, wymagającej szczególnej pielęgnacji. Ważne, by kosmetyki  stosowane podczas codziennej pielęgnacji umożliwiały odbudowę uszkodzonej warstwy ochronnej. Zdecydowanie należy unikać zwykłych mydeł lub żeli, które działają wysuszająco i podrażniająco.  Ponadto unikać warto kosmetyków zawierających środki zapachowe, które są częstą przyczyną podrażnienia skóry twarzy.

trądzik różowaty

Fot. iStock/trądzik różowaty

Laserowe zamykanie naczynek

Laserowe zamykanie naczynek to zabieg, którego efekty widoczne są od razu — ograniczony rumień oraz mniej popękanych naczynek. Zastosowanie lasera zamyka naczynka, które ulegają wchłonięciu i przestają być widoczne. Laserem można zamykać nie tylko pojedyncze naczynka, ale i rozległy rumień, przy kilkukrotnym powtórzeniu zabiegu dla  osiągnięcia oczekiwanego efektu. Jest to metoda przynosząca szybkie i zauważalne efekty, jednak nie leczy choroby, jaką jest trądzik różowaty.

Trądzików różowaty — czego nie należy robić?

Zdecydowanie należy unikać zabiegów rozgrzewających, oraz takich, w których dochodzi do złuszczania skóry z użyciem kwasów owocowych, kwasu trójchlorooctowego, kwasu salicylowego. Nasilają one przekrwienie skóry, co utrwala rumień i towarzyszące mu pieczenie skóry. Skóra z trądzikiem różowatym nie lubi również ucisku i tarcia.

Trądzik różowaty — dieta 

Przy chorobie istotna jest także dieta, która wpływa na trądzik różowaty i na nasilenie lub złagodzenie zmian. Przede wszystkim należy zacząć od usunięcia z jadłospisu potraw ciężkostrawnych, tłustych, pikantnych, oraz wysoko przetworzonych, które nasilają objawy. Warto także ograniczyć mocną herbatę, kawę i czekoladę, które u pewnych osób mogą wywołać nasilenie objawów trądziku różowatego. Uwagę należy zwrócić na produkty mleczne, które mogą działać prozapalnie. Warto ograniczyć potrawy zawierające histaminę, takie jak sery pleśniowe i wędzone, wędzone i marynowane ryby (makrela, łosoś, tuńczyk), kiszonki, drożdże, salami. Przy chorobie takiej jak trądzik różowaty bezwzględnie należy unikać alkoholu (szczególnie czerwonego wina), oraz palenia papierosów. Niewskazane jest również spożywanie pikantnych oraz gorących napojów i jedzenia.

Poleca się natomiast włączenie do diety dużej ilości warzyw i owoców, oraz olejów roślinnych i ryb. Ważne jest również wypijanie 2 litrów wody dziennie.


źródło:  www.mp.pl 

Zobacz także

Nadmorski koszmar turystyczny? Rodzina z dwójką dzieci, z dmuchanym krokodylem, parawanem i podręczną lodówką

„Żartujesz, przecież P. nie jest asystentką, co robi karierę przez łóżko! To jest facet!”. A ty co, baba jesteś?

Nie czuł miłości jako dziecko, nauczył się jej w dorosłym życiu. Mój tata jest zawsze