Lifestyle

„Sprzątanie szkodzi nam jak palenie papierosów. Dowiedz się, dlaczego!

Redakcja
Redakcja
9 listopada 2021
fot. Drazen_/iStock
 

Badania, prowadzone na Uniwersytecie w Bergen które wykazały, że stosowanie detergentów zwiększa ryzyko powstania przewlekłego zapalenia oskrzeli, a nawet rozedmy płuc.  W trakcie długoletnich badań okazało się, że płuca kobiet, które zawodowo zajmują się sprzątaniem, mogą być w takim samym stopniu uszkodzone jak płuca palacza, który przez  dwadzieścia lat wypalał paczkę papierosów dziennie. Efektem mogą być nawet rzadko spotykane odmiany raka dróg oddechowych. Robi wrażenie, prawda? Do tego dodajmy też szkodliwość mocno chemicznych środków na skórę dłoni, paznokcie czy spojówki.

Podobno każdego dnia spędzamy około 40 minut na sprzątaniu. Dużo? Całkiem sporo. Nie widzimy tego, bo z reguły nie zabieramy się za sprzątanie wszystkiego na raz. W takim codziennym „ogarnianiu” czas schodzi nam na przecieranie kuchennego blatu (ile to razy?), na wycieranie podłogi, odkurzanie (bo pies, kot, małe dzieci), mycie po sobie wanny czy prysznica itp. itd. Teraz to 40 minut brzmi bardziej realnie prawda? Wiadomo, ze trzeba to zrobić, nikt nie lubi żyć w brudzie, a spora część z nas wręcz nie potrafi. 😉

Tymczasem codzienne sprzątanie to nie tylko czas, który nam na nie schodzi. O tym, jak go zaoszczędzić dzięki prostym trikom Prefekcyjnej Pani Domu opowiemy za chwilę. Na początku skupimy się na czymś dużo ważniejszym – na naszym zdrowiu. A ono jest w sporym niebezpieczeństwie również ze strony czyszczących środków chemicznych, po które tak ochoczo sięgamy. Reklamy obiecują nam szybkie i skuteczne zabijanie przerażająco paskudnych bakterii i wirusów, a do tego błysk i piękny zapach. Wszystko super, ale niestety środki chemiczne bardzo nam szkodzą. I jest to udowodnione naukowo!

 

Co możemy zrobić, żeby chronić swoje zdrowie podczas sprzątania?

Możemy, i powinnyśmy, uważnie i ze zrozumieniem czytać etykiety na środkach czystości

Lista tych, które szkodzą nam najbardziej, jest długa. Na widok których od razu powinna nam się zapalać czerwona lampka?

  • Amoniak.  Drażni błony śluzowe i oczy. W wyższych stężeniach może doprowadzić do problemów z oddychaniem oraz uszkodzenia wątroby i nerek.
  • Chlor. Podrażnia drogi oddechowe, oczy i skórę. Może wywołać trudności z oddychaniem i ból gardła, a długotrwały kontakt z nim prowadzi do osłabienia i chorób płuc.
  • Czwartorzędowe sole amoniowe (CSA). Wdychane, mogą wywołać podrażnienie błon śluzowych i nieżyt dróg oddechowych oraz przyczyniać się do rozwoju astmy. W kontakcie ze skórą powodują zapalenia i reakcje alergiczne.
  • Dichloroizocyjanuran sodu (NaDCC). Działa drażniąco na układ oddechowy, oczy i skórę. Rozpuszczony w wodzie tworzy aktywny chlor.
  • Formaldehyd (aldehyd mrówkowy). Podrażnia błony śluzowe oraz działa rakotwórczo. Przeprowadzone badania dowodzą, że ekspozycja na ten związek zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów w obrębie gardła i nosa.
  • Fosforany. Wdychanie fosforanów może doprowadzić do bólów głowy i gardła oraz kaszlu.
  • Ftalany (sole i estry kwasu ftalowego). Kontakt z ftalanami prowadzi do zaburzenia pracy układu hormonalnego, zarówno u kobiet, jak i mężczyzn.
  • Triklosan. Badania przeprowadzone przez naukowców z University of California SAN Francisco dowiodły, że konsekwencją kontaktu z nim są zaburzenia hormonalne. Inni badacze wykryli związek pomiędzy obecnością w wymazie z dróg oddechowych triclosanu a bakterii Staphylococcus aureus, na które ten środek antybakteryjny jest całkowicie nieskuteczny. Osoby, u których wykryto ślady triclosanu, były bardziej narażone na infekcje górnych dróg oddechowych, a przebieg choroby był w ich przypadku ostrzejszy.
  • Wodorotlenek sodu (soda kaustyczna, soda żrąca). To substancja silnie żrąca, która podrażnia układ oddechowy, a nawet jest w stanie wypalić skórę i oczy.
  • (2-BE) 2-(butoksyetoksy)etanol (2-BE). Może doprowadzić do podrażnień oczu i nosa, bólów głowy i wymiotów, a także do podrażnień skóry.

 

Możemy spróbować przygotowywać środki czystości w domu

Przygotowuje się je na bazie sody oczyszczonej, octu i soku z cytryny. Żeby cieszyć się przyjemnym zapachem (który tak lubimy czuć po wysiłku włożonym w sprzątanie domu), dodajmy do danego środka kilka kropel olejków eterycznych. To bardzo fajna opcja, ale trzeba mieć trochę samozaparcia i… miejsca  na przechowywanie składników. Nie zawsze da się kupić małe opakowanie danego składnika, a robienie na zapas wiadra proszku też nie zawsze jest dobrym pomysłem.

Drugie rozwiązanie to zakup ekologicznych produktów do sprzątania, które oprócz wymienionych wcześniej składników zawierają oleje i skrobie roślinne, składniki mineralne oraz alkohole i mydła roślinne. Pamiętajmy, że decydując się na ekologiczne środki czystości chronimy nie tylko siebie, ale też planetę. Zwracajmy uwagę, nie tylko na skład, ale też na to, czy w fabrykach wykorzystuje się energię odnawialną, sprawdzajmy, czy opakowanie stworzone jest z plastiku, pochodzącego z recyklingu.

Silne środki chemiczne zostawmy na sytuacje awaryjne, kiedy już nic innego nie pomaga.  satysfakcjonującego rezultatu.

Jak zrobić tabletki do zmywarki?

Składniki do przygotowania ok. 15 tabletek

  • 1 szklanka sody oczyszczonej lub kalcynowanej (piorącej)
  • 1/2 szklanki soli
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/4 szklanki kwasku cytrynowego
  • jeśli chcesz, żeby ładnie pachniały, użyj ulubionego olejku eterycznego
  • foremki silikonowe na lód

Jak to zrobić?

Jeśli używasz zwykłej sody oczyszczonej, podgrzewaj ją na blaszce w piekarniku nagrzanym do 200 st. C przez ok. pół godziny. Kalcynowanej nie musisz. Resztę składników wymieszaj w misce i dodaj do nich sodę. Wymieszaj dokładnie.

Miksturę przełóż od razu do foremki na lód i odstaw do ostygnięcia. Gotowe!


Jak sprytnie sprzątać? Triki Perfekcyjnej Pani Domu

fot. iStock

  • Brzydki zapach ze zmywarki zlikwidujesz skórką z wyciśniętej cytryny. Włóż ją do koszyczka na sztućce i włącz urządzenie.
  • Gdy coś ci się przypali w kuchni, wsyp do wody w rondelku łyżkę cynamonu, kilka goździków i gwiazdek anyżu. Doprowadź mieszankę do wrzenia. Woń przypraw świetnie zamaskuje zapach przypalonej potrawy.
  • Czyszczenie sztućców. Połóż je w naczyniu na folii aluminiowej i zalej gorącą, osolona wodą (5 łyżek na litr soli). Zostaw je na godzinę, a potem osusz i wypoleruj
  • Wybielanie firanek. Przed praniem wypłucz firanki w letniej wodzie. Wyciśnij je i wymień wodę wsypując do niej torebkę proszku do pieczenia. Po 2-3 godzinach namaczania wypierz firany.
  • Czyszczenie zabrudzonej kuchenki mikrofalowej. Zadanie po raz kolejny ułatwi Ci ocet: wlej kilka łyżek do szklanki z wodą i wstaw do mikrofali. Gotuj przez około 5 minut. Po tym czasie rozpuszczony brud wystarczy wytrzeć papierowym ręcznikiem.
  • Uszkodzenia na meblach. Zadrapanie wypełnij wazeliną kosmetyczną i zostaw na 24 godziny. Po tym czasie usuń nadmiar kosmetyku papierowym ręcznikiem. Powierzchnię mebla przetrzyj ścierką.
  • Odkażanie gąbki kuchennej. Zwilż lekko swoją gąbkę, wrzuć ją do mikrofalówki na 90 sekund przy pełnej mocy, a zmniejszysz ilość zanieczyszczeń bakteryjnych, które się na niej znajdują nawet o 99 proc. Upewnij się tylko, że gąbka nie ma żadnych metalowych elementów.

 

 


Lifestyle

Pieniążek (pilea) – jak dbać o tę wdzięczną ozdobę domu? Pielęgnacja i rozmnażanie pilei

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
9 listopada 2021
Pieniążek (pilea)
Fot. iStock
 

Pieniążek to roślina przed laty spotykana bez mała w każdym domu, która dziś wraca na salony i ponownie wzbudza zainteresowanie. Na początku rośnie dość niepozornie, a jej jedyną ozdobą są okrągłe listki. Z upływem czasu zaczyna przypominać miniaturowe drzewko z koroną intensywnie zielonych liści, co dodaje jej uroku. Jeśli planujesz zaopiekować się tą rośliną, sprawdź, jakiej pielęgnacji wymaga pieniążek.

Pieniążek — cechy charakterystyczne

Pieniążek (Pilea peperomioides) to roślina doniczkowa, która do Europy przywędrowała z terenów Chin i Wietnamu. Należy do rodziny sukulentów, a szerzej znana jest pod różnymi nazwami, np. rośliny UFO, lub rośliny misjonarskiej. Jej cechą charakterystyczną są okrągłe, płaskie i mięsiste liście o średnicy dochodzącej nawet do 10 cm, na długich i cienkich łodygach (do 30 cm), które kojarzą się z monetami lub talerzami. Zazwyczaj pieniążek dorasta do 20-30 cm wysokości. Na początku wygląda niepozornie, ale gdy z czasem gubi liście na pniu, a pozostałe na górze przypominają koronę drzewa miniaturki.

Pieniążek (pilea)

Fot. iStock/Pilea

Roślina ma wiele odmian, spośród których równie dużym, co klasyczny pieniążek powodzeniem cieszą się:

  • Pilea Kadiera (Pilea cadierei) — o owalnych zielonych liściach pokrytych z wierzchu srebrnymi łatami, od spodu lekko zaczerwienionych;
  • Pilea peruwiańska (Pilea spruceana) — posiada ciemnozielone owłosione liście z wyrostkami i brązowym wzorem;
  • Pieniążek pilea błyszcząca (Pilea involucrata) — o owalnych, owłosionych, ciemnozielonych liściach z brązowym, srebrnym, lub czerwonym unerwieniu. Ich powierzchnia jest pofałdowana.

Pieniążek — pielęgnacja

Pieniążek wymaga piaszczystego, dobrze przepuszczalnego podłoża, pod którym znajduje się warstwa drenażu. Woda nie może stać w doniczce, ponieważ korzenie pieniążka szybko ulegają gniciu i zapadają na choroby grzybowe. Właściwy drenaż pozwoli korzeniom oddychać i zagwarantuje dobry odpływ wody.

Pieniążek lubi jasne pomieszczenia, ale o rozproszonym świetle słonecznym. Z tego powodu nie posłużą mu mocno nasłonecznione parapety wychodzące na zachodnią lub południową stronę. Zbyt silne promienie słoneczne poskutkują oparzeniem liści. Szukając miejsca dla pieniążka lepiej omijać też zbyt ciemne miejsca, ponieważ z braku słońca ogonki liści wydłużają się, szukając światła. W konsekwencji, zamiast rosnąć w górę, roślina będzie się kładła po bokach. Pieniążek lubi ciepło, ale znosi też nocne spadki temperatury. Optymalna temperatura dzienna waha się między 21 a 26º C, a w nocy pomiędzy 15-16º C. Dla dobrej kondycji pieniążka temperatury nie powinny spadać poniżej tej granicy.

Pieniążek (pilea)

Fot. iStock/Pilea

Doniczkę z pieniążkiem raz na tydzień czas warto obrócić w miejscu, alby liście równomiernie się rozrastały, tworząc foremną koronę. Gdy na liściach zbierze się kurz, trzeba je przetrzeć wilgotną szmatką, aby roślina efektywniej wykorzystywała promienie słoneczne.

Jak podlewać pieniążka?

Pieniążek to sukulent, który gromadzi zapas wody w tkankach, dlatego nie należy podlewać go zbyt często. Trzeba pozwolić przeschnąć ziemi w doniczce między jednym a drugim nawadnianiem. Zaleca się podlewanie maksymalnie raz w tygodniu, wlewając wodę na podstawkę. Nie należy jednak przesadzać z ograniczaniem ilości wody, ponieważ przy jej niedostatku liście pieniążka zaczną opadać.

Pieniążek — nawożenie

Pieniążek nie osiąga dużych rozmiarów, rośnie powoli, i kwitnie rzadko w domowych warunkach, wiec nie trzeba go zbyt często nawozić.  Nie zaszkodzi zasilić go raz na kilka tygodni nawozem w płynie do kaktusów i sukulentów.

Raz do roku warto przesądzić roślinę do nieco większej, ale dopasowanej do wielkości bryły korzeniowej doniczki. Zabieg ten może pobudzić roślinę do lepszego wzrostu. Nieprzesadzane egzemplarze tracą swój ładny wygląd.

Pieniążek (pilea)

Fot. iStock/Pieniążek (pilea)

Pieniążek — rozmnażanie

Pieniążek to roślina, której rozmnażanie jest łatwe. Wystarczy odrosty roślinki połączone pod ziemią systemem korzeniowym z rośliną „matką” ostrożnie odciąć czystym, ostrym nożem, ok. 1-2 cm poniżej powierzchni ziemi. Tak przygotowane szczepki trzeba włożyć je do ziemi. Można również wiosną, po przezimowaniu w mieszkaniu rośliny, pobrać z pędów wierzchołkowych fragmenty o długości ok. 6 cm (najlepiej 2-3 pary liści). Należy je włożyć do pojemnika z wodą, a gdy pojawią się nowe korzonki, trzeba zasadzić do odpowiednio przygotowanego podłoża i pielęgnować jak dorosłą roślinę.


źródło:  www.ekologia.pl 

Lifestyle

Szczoteczka soniczna, czy elektryczna? Co wybrać?

Redakcja
Redakcja
9 listopada 2021

Wraz z rozwojem technologii, na rynku pojawiły się nowoczesne szczoteczki do zębów. Przeczytaj więcej na temat działania szczoteczek elektrycznych i sonicznych i dowiedz się, która z nich lepiej sprawdzi się podczas codziennej pielęgnacji.

W sklepach obecnie znajduje się wiele różnych modeli szczoteczek do zębów, co niekiedy może znacznie utrudnić wybór tej odpowiedniej. Szczotki manualne coraz chętniej są zastępowane przez urządzenia elektryczne, w tym soniczne – warto podkreślić, że szczoteczki soniczne należą do rodziny szczoteczek elektrycznych, chociaż wyróżniają się nieco innym mechanizmem działania. Zastanawiasz się, która z nich będzie lepiej spełniać swoją rolę podczas codziennej higieny jamy ustnej? Zachęcamy cię do przeczytania artykułu, w którym przedstawiamy główne zalety obydwu modeli.

Szczoteczki elektryczne – charakterystyka i działanie

Szczoteczki elektryczne to urządzenia wyposażone w niewielki akumulator, który co pewien czas należy ładować za pomocą prądu. Jedna szczoteczka może służyć nawet kilku osobom – w takim przypadku wystarczy zmieniać jedynie jej końcówki. Są to urządzenia wyjątkowo skuteczne, gdyż doskonale radzą sobie z usuwaniem wszelkich zalegających w jamie ustnej nieczystości, w tym sprzyjających rozwojowi próchnicy bakterii. Obsługa szczoteczek elektrycznych jest bardzo prosta, a ich używanie naprawdę komfortowe: wystarczy nacisnąć jeden przycisk i szczoteczka wykonuje za nas praktycznie całą pracę.

W porównaniu do szczoteczek manualnych, elektryczne mają przewagę w postaci ilości ruchów wykonywanych w ciągu minuty. Myjąc zęby samodzielnie, wykonujemy ich maksymalnie około 240, natomiast używając szczotki elektrycznej, może być to nawet 40 000. Różnica jest więc ogromna i ma duże znaczenie, gdyż im więcej ruchów jest wykonywanych podczas mycia, tym lepszy efekt końcowy mycia otrzymamy.

Szczoteczki soniczne – działanie i zalety

Szczoteczki soniczne to najbardziej zaawansowane urządzenia elektryczne, przeznaczone do codziennej higieny jamy ustnej. Obecnie mają one wielu fanów na całym świecie, ze względu na swoją skuteczność oraz komfort użytkowania. Technologia soniczna oparta jest na działaniu fal dźwiękowych, które generowane przez szczoteczkę, poruszają jej włosiem w sposób wymiatający. Pozwala to na skuteczne rozbijanie łańcuchów bakterii zalegających w naszej jamie ustnej, co zapewnia wyjątkową czystość oraz ochronę przed próchnicą.

Do ich głównych zalet z pewnością można zaliczyć delikatność – szczoteczki soniczne są wyjątkowo łagodne dla dziąseł. Kolejnym atutem jest doskonałe radzenie sobie szczoteczek sonicznych z wieloma uciążliwymi problemami, do których zaliczyć można między innymi przebarwienia czy kamień nazębny. Systematyczne korzystanie z tego rodzaju szczoteczki sprawia, że nie tylko będziemy mogli cieszyć się białym i zdrowym uśmiechem, ale także zaoszczędzimy na wielu zabiegach wykonywanych w gabinecie dentystycznym, poprawiających estetykę naszych zębów.

Szczoteczka soniczna czy elektryczna – co wybrać?

Jeżeli nie masz poważniejszych problemów ze stanem swojego uzębienia bądź dziąseł, możesz wybrać tradycyjny model elektryczny. Regularne mycie taką szczoteczką pozwoli ci zadbać o czystość jamy ustnej w wystarczający sposób oraz sprawi, że proces ten będzie przebiegał bardziej komfortowo, niż w przypadku używania szczoteczki manualnej. Jednak każdemu, kto ceni sobie profilaktykę na najwyższym poziomie oraz delikatność dla wrażliwych dziąseł, polecamy wybór szczoteczki sonicznej. To najdokładniejsze narzędzie, które oczyści ciasne zakamarki w jamie ustnej, pomoże usunąć kamień nazębny, a także nieestetyczne przebarwienia. Z tego względu, szczoteczka soniczna będzie także lepszym wyborem w przypadku osób noszących aparat ortodontyczny lub protezę.

Jak kupić najlepszą szczoteczkę?

Aby mieć pewność, że inwestujemy w dobry sprzęt, warto kupić go w większym sklepie z asortymentem elektronicznym lub na stronie internetowej marki Oclean pod adresem https://oclean.pl, która oferuje wybór wielu modeli szczoteczek sonicznych w wyjątkowo atrakcyjnych cenach.

Wybierając szczoteczkę, należy zwrócić uwagę, aby posiadały kilka ważnych czynników, takich jak:

  • wydajny akumulator,
  • miękkie, zapobiegające podrażnieniom włosie,
  • duża częstotliwość ruchów,
  • możliwość zmiany programu czyszczenia.


Zobacz także

Uważasz, że ogólnie jesteś zdrowa? Te objawy mówią, że jesteś w błędzie

Iwona Zasuwa: „Kiedy zaczynamy cierpieć z powodu własnej diety, to jesteśmy skazani na klęskę””

Piotr Żyła ma kochankę

Piotr Żyła ma kochankę. To już narodowe dobro?