Lifestyle

Chce mi się rzygać od tych pozowanych zdjęć. Przecież wiem, że to w większości wypadków ta idylla jest na pokaz

Listy do redakcji
Listy do redakcji
29 lipca 2020
Fot. iStock / wundervisuals
 

W maju skończyłam 36 lat. Żyje mi się dobrze, mam mieszkanie na kredyt, rudego kota i wolne popołudnia. W weekendy odwiedzam rodziców, rzadziej siostrę, która ma swoje życie, swoją rodzinę, dziecko. Podróżuje, czytam książki, przeglądam Facebooka i podglądam jak żyją moje koleżanki, koledzy. I chce mi się rzygać od tych pozowanych zdjęć, przesłodzonych wpisów o pierwszych kroczkach, kupkach i zupkach. Przecież wiem, że to w większości wypadków ta idylla jest na pokaz.

Jestem sama z wyboru. Lubię umawiać się na seks, ale nie wyobrażam sobie życia z kimś dzień w dzień, stale razem, obok. Po seksie wychodzę, nigdy nie pozwalam sobie na spędzenie wspólnie nocy aż do rana. Nie zakochuję się tylko dlatego, że się z kimś przespałam. I nie, wbrew temu, co teraz myślisz, nie zdarza się to często. Nie odbijam mężów, partnerów, kochanków. Przynajmniej nic o tym nie wiem.

Nie uważam też, że coś jest ze mną nie tak, bo nie pragnę mieć męża i gromadki dzieci. Albo „prawdziwego” związku. Czuję się szczęśliwa, gdy jestem sama, nie cierpię z powodu samotności. Lubię ludzi, ale nie potrzebuję ich do poczucia spełnienia. Taka jestem. Od zawsze.

Moi rodzice będą wkrótce obchodzić 50 tą rocznicę ślubu. Wyobrażasz to sobie? Pół wieku spędzone z jedną i tą samą osobą. Wspólne śniadania, obiady, kolacje. Wspólne urlopy, święta, wspólne choroby. Wspólne dwa pokoje z kuchnią. Wspólne dzieci i wspólny pies. Ale oni to wyjątek. Bo takich par już prawie nie ma.

Ostatnie zdjęcie kolegi z biura na Facebooku. Żona w ósmym miesiącu ciąży trzyma go kurczowo za rękę, a on prezentuje w uśmiechu bielutkie zęby. W tle mazurski kurort, jachty, zachód słońca. Takie wszystko piękne. Tylko ja mam przed oczami jego rękę na udzie asystentki z działu kadr… I świadomość, że sypiają ze sobą na każdym wyjezdzie integracyjnym.

Czy powinnam jej powiedzieć? Biję się z myślami. Bo im dłużej żyję, tym bardziej myślę, że coraz częstsze są związki, w których kobiety pozwalają sobie na obecność kochanki partnera w ich związku, tylko po to, by zachować status – mężatki, partnerki. Przymykają oczy, udają, że nie widzą. Zaciskają zęby i kładą się co wieczór do łóżka z facetem, który sypia z kimś „dodatkowo”.

Z drugiej strony, może ona naprawdę nie wie? Ale jest w ciąży, więc i tak trzeba poczekać, przecież nie wolno jej teraz denerwować.

Znajoma zamieściła informację, że jest „zaręczona”. Jest i zdjęcie pierścionka, podpis „powiedziała TAK”. Tylko, że z tym narzeczonym od początku właściwie jej się nie układa. Nie sypiają ze sobą, bo on nie umie się do tego odpowiednio zabrać i na każdą próbę rozmowy na ten temat reaguje jak diabeł na święconą wodę. A najczęściej to się obraża. Ta znajoma miała kiedyś świetny seks i świetnego faceta. Ale on był zagorzałym przeciwnikiem pierścionków zaręczynowych. Więc sama rozumiesz, musieli się rozstać. „Kobieta powinna założyć rodzinę” – powiedziała mi kiedyś. – „A facet niekoniecznie”.

To ja chyba jestem facetem, bo kompletnie nie czuję, że powinnam coś więcej niż być dobrym człowiekiem, płacić podatki i pomagać rodzicom, gdy już będą tego potrzebowali.

Nie boję się samotności i tego, że zabraknie kogoś, kto poda mi na starość szklankę wody, zadzwoni zapytać jak się czuję i czy czegoś mi nie potrzeba. Boję się związku, który jest nadmuchaną bańką mydlaną, obietnicą, która się nie spełni, zawiedzioną nadzieją i stratą czasu. Jeśli kiedyś spotkam kogoś, z kim to wszystko mi to nie będzie grozić, chętnie zostanę na śniadanie.


Lifestyle

Czarny czosnek – skoncentrowane źródło cennych dla zdrowia substancji. Jak powstaje i co zawiera czarny czosnek?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 lipca 2020
Czarny czosnek - co to jest, właściwości dla zdrowia
Fot. iStock
 

Czarny czosnek to produkt, który ogromną popularnością cieszy się w krajach Dalekiego Wschodu, ale i w Europie wzbudza coraz większe zainteresowanie. Charakteryzuje się nietypowym wyglądem i właściwościami, które przewyższają właściwości czosnku białego. Jak wytwarza się czarny czosnek,  jakie ma właściwości i w jaki sposób go jeść?

Co to jest i jak powstaje czarny czosnek?

Czarny czosnek nie jest pomysłem z ostatnich lat. Przygotować go potrafiono już w starożytności, poddając zwykły czosnek fermentacji. Zwyczaj ten powstał w Korei, skąd przeniósł się na inne kraje azjatyckie, a następnie dalej do Europy i na cały świat. W Europie najwięcej czarnego czosnku produkuje Hiszpania, której klimat najbardziej sprzyja naturalnej fermentacji czosnku.

Czarny czosnek powstaje długo i wymaga cierpliwości. Proces polega na tym, by świeży zwykły czosnek odłożyć do zamkniętego miejsca z wysoką temperaturą (60–70°C) wysoką wilgotnością (70–80%) na całe 2 miesiące. Miejsce fermentacji musi być czyste, bez grzybów czy bakterii, nie mogą być przy tym stosowane środki konserwujące. Po upływie dwóch miesięcy otrzymujemy oczekiwany efekt, czyli czarny czosnek. Ale to nie koniec — nie można z niego jeszcze skorzystać. Musi on przez wiele następnych tygodni przejść naturalny proces oksydacji.

czosnek zwyczajny, niedźwiedzi, czarny i ozdobny

Fot. iStock

O ile zwykła fermentacja zachodzi pod wpływem bakterii kwasu mlekowego, tak w przypadku czarnego czosnku fermentację wyzwalają enzymy i następujące w nim reakcje biochemiczne. W trakcie dojrzewania czosnek zyskuje nowy kolor, przechodzi od bieli do barwy czarno-granatowej. Zmienia także konsystencję ze zwartej, twardej, na miękką i delikatną, przypominającą serek topiony.

Wielbiciele czarnego czosnku twierdzą, że czuć w nim nie czosnek, a raczej wędzone owoce — śliwkę, morelę, czy też wanilię.

Czarny czosnek — co w nim siedzi?

W składzie chemicznym czarnego czosnku wyszczególniono ponad dziewięćdziesiąt różnych związków chemicznych. Z pewnością długi czas fermentacji czarnego czosnku ma pozytywny wpływ na przyswajalność cennych substancji odżywczych i lepsze oddziaływanie na organizm. Jedną z największych zalet czarnego czosnku jest to, że stężenie przeciwutleniaczy jest w nim jeszcze wyższe, niż w czosnku świeżym. Znajdziemy tutaj substancje o silnym działaniu, takie jak: S-allilocysteina, związki siarkoorganiczne, fenolowe, flawonoidy, czy pochodne tetrahydro-β-karbonylków. Jest również wartościowym źródłem potasu, magnezu, siarki, żelaza, cynku i tiaminy.

Czarny czosnek - co to jest, właściwości dla zdrowia

Fot. iStock

Właściwości dla zdrowia

Czarny czosnek czarny jest znakomitym wsparciem dla pracy układu odpornościowego, dzięki obecności lizyny, która wspomaga wytwarzanie przeciwciał. Określany jest także mianem naturalnego antybiotyku, ponieważ działa niszcząco na chorobotwórcze drobnoustroje, dzięki obecności związków siarkoorganicznych i fenolowych. Jego działanie odnotowano podczas stosowania przy infekcjach bakteryjnych, infekcjach dróg moczowych, biegunkach bakteryjnych, a także gruźlicy.

Czarny czosnek poprawia pracę układu krążenia i obniża ciśnienie krwi. Wspiera procesy trawienne, działa moczopędnie. Stabilizuje również poziom glukozy we krwi, dodaje energii, poprawia funkcjonowanie mięśni, wspiera również sprawność umysłową.

W przeciwieństwie do zwykłego białego czosnku czarny jest wyjątkowo łagodny na układu pokarmowego, nie podrażnia, go więc jest lepiej i szybciej trawiony. Ponadto sfermentowany czosnek nie powoduje przykrego zapachu z ust, co jest jego niewątpliwą zaletą. Pozytywnie wpływa na funkcjonowanie wątroby, wspiera metabolizm tłuszczy, dzięki zawartości izoleucyny i treoniny.

Czarny czosnek zawiera fenyloalaninę, która bierze udział w tworzeniu neuroprzekaźników (dopamina, noradrenalina), które pełnią ważną funkcję przy zachowaniu zdrowia psychicznego. Z kolei tryptofan jest niezbędny w wytwarzaniu serotoniny, wspomaga regulację cykli snu.

Z racji z zawartości skoncentrowanej ilości antyoksydantów działa również antynowotworowo, więc jest wartościowym elementem profilaktyki nowotworów.

Czarny czosnek - co to jest, właściwości dla zdrowia

Fot. iStock

 Jak jeść czarny czosnek?

Powinno się go jeść w ilości nie większej, niż trzy ząbki dziennie. Należy go przyjmować najlepiej rano, przed i po śniadaniu, ponieważ ma właściwości pobudzające i nie jest dobrym pomysłem spożywaniem go przed snem. Czarny czosnek możemy nabyć w postaci suplementu.

Sfermentowany czosnek w ząbkach sprawdzi się jako dodatek do potraw, a także smarowidło na kanapki. Dobrze komponuje się  z sałatkami,  owocami morza, wszelkimi daniami kuchni azjatyckiej. Dodany do koktajlu przed treningiem zapewni zastrzyk potrzebnej energii i poprawi wydajność organizmu. W przypadku, gdy ktoś przyjmuje lekarstwa, należy przyjmowanie czarnego czosnku omówić z lekarzem.

źródło:  czarny-czosnek.pl , www.naturoterapiawpraktyce.pl , bonavita.pl 



Zobacz także

Nieprawdopodobna historia „dziewcząt-duchów”. Po wyjściu z pracy, dosłownie świeciły w ciemności

„Choroba nic mi nie dała, tylko odebrała. Zabrała mi bardzo dużo, zabrała mi ten najważniejszy pierwszy rok mojego życia z dzieckiem”

„Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się”. To, czego szukasz, w końcu nadejdzie

„Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się”. To, czego szukasz, w końcu nadejdzie