Lifestyle

Blanka Lipińska: Jeśli książka kastruje facetów, to dobrze, może w końcu się obudzą i zaczną zastanawiać, gdzie popełnili błąd

Redakcja
Redakcja
11 lutego 2020
Fot. Archiwum prywatne
 

Wywołała niemal narodową dyskusję na temat seksu. Jej książki sprzedają się w rekordowych liczbach. Za ostatnią swoją książkę „Kolejne 365” dni odebrała niedawno nagrodę Empiku. Jak sama o sobie mówi: wsiadła na białego rumaka i popędziła jako rewolucja seksualna XXI wieku. Rozmawiamy z Blanką Lipińską.

Czy po wydaniu „365 dni”, a później kolejnych książek, odezwało się do Ciebie wiele kobiet? Seksuolodzy mówią, że książki i filmy erotyczne budzą w kobietach seksualność.

Odezwało się dziesiątki, a potem setki tysięcy kobiet. Prawdą jest, że tego typu książki otwierają głowy i ośmielają. Wcześniej może ci się wydawać, że jesteś dziwna, coś jest z tobą nie tak, dopóki nie przeczytasz, że inny człowiek ma podobne rzeczy w głowie.

Często do momentu zetknięcia się z taką lekturą może nie zdawać sobie sprawy, że w ogóle takie rzeczy w głowie ma.

Zgadza się. Ale też wiele kobiet fantazjuje na różne tematy. Niestety, ze względu na kulturę, w której zostaliśmy wychowani, wydaje im się że to jakiś rodzaj zboczenia. Cóż, w takim, a nie innym kraju żyjemy.

Książka pokazał tym kobietom, że nie są same ze swoimi fantazjami. Otwierają im się głowy, wzrasta pożądanie. Jeśli chodzi o seksualność, podświadomość i wyobraźnia mają największe pole rażenia, bo orgazm rodzi się w mózgu, a nie między nogami. Możemy go osiągnąć bez pobudzania naszego ciała. Orgazm to chemia mózgu.

Uważam, że zarówno książka jak i film to gra wstępna, bo przecież ona jest właśnie przygotowaniem do uderzenia, które jest zwieńczeniem tego, co dzieje się wcześniej. Więc tak naprawdę to ja robię te 90 procent przed osiągnięciem finału (śmiech).

Po ekranizacji “50 twarzy Greya” w gabinetach seksuologów obok kobiet, pojawili się też faceci, sfrustrowani tym, że nie są w stanie dać kobiecie tego, czego ona oczekuje.

Oni nie są w stanie sprostać oczekiwaniom, bo nie mają otwartej głowy. Kobiety często doskonale wiedzą, czego chcą i wtedy facet czuje się zagubiony, bo brak mu pewności siebie. Ten pewny siebie będzie wiedział, co chce zrobić z kobietą, będzie czytał w niej i miał świadomość jej własnych granic, a także śmiałość by dawać jej to, czego ona potrzebuje. Będzie bawić się seksem, bo nie oszukujmy się – jeśli seks nie służy prokreacji, jest przyjemnością. Tylko ta musi być po równo rozłożona po obu stronach.

Jednym z ważniejszych elementów, w tym przypadku, jest wyobraźnia i możliwość pofolgowania sobie. Zabawy, by nie traktować seksu w kategorii włożył-wyjął, czy tylko po bożemu na plecach czy na boczku przy zgaszonym świetle. Musi za tym iść komfort w relacji, w której się znajdujemy.

Film nie kastruje jednak facetów? W roli głównej występuje bardzo atrakcyjny aktor…

W mojej ocenie faceci są atrakcyjni dla kobiet głową, dlatego, że kobiety są sapioseksualne. Kobiety podnieca władza. Dlaczego faceci chcą mieć pieniądze? Bo dają im władzę, a jak mają władzę, mogą być bardziej atrakcyjni dla kobiet.

Ja w swoim życiu miałam dwóch przystojnych facetów, a niektórzy z nich byli naprawdę brzydcy, ale dla mnie piękni, bo kręcili mnie intelektualnie.
Jest wiele par, w których występuje ogromna dysproporcja między urodą kobiety i mężczyzny i to w przypadku każdej ze stron. Jednak chemia między nimi jest wielka i wcale nie fizyczna – powierzchowna i płaska. Tam czuć chemię intelektualno-emocjonalną. Jeśli dwoje ludzi odnajduje się w ten sposób, mogą iść razem w tę samą stronę.

A jeśli film czy książka kastruje facetów, to dobrze, może w końcu się obudzą i zaczną zastanawiać, gdzie popełnili błąd. W obecnych czasach trudno jest znaleźć męskich mężczyzn.

Co według Ciebie definiuje męskość?

Zdecydowanie, pewność siebie, stanowczość – ale nie mylmy jej z totalitaryzmem. Za takim mężczyzną stoi sukces i nie mówię koniecznie o jakimś spektakularnym. Facet ma być zaradny, żeby kobieta, jeśli tylko zechce, mogła poczuć się przy nim słabszą istotą.

Z drugiej strony, kobieta wcale nie musi chcieć szukać drugiego Massimo, tylko skupić się na swoim partnerze.

Oczywiście. Przy czym ma prawo chcieć konkretnego seksu. W mojej ocenie to wszystko jest kwestią luzu. Jeśli masz z kimś komfort i dobry przelot, możesz robić z nim najdziwniejsze rzeczy, które wykraczają poza kanony normalności w łóżku, bo to was kręci i rajcuje. I nie ma znaczenia czy partner jest ładny czy brzydki, czy ma gigantyczne przyrodzenie, czy wręcz przeciwnie, włosy na klacie, w uszach. To tylko fizyczność.

Byłaś przekonana o skali sukcesu swoich książek? Ostatnio odebrałaś nagrodę Empiku za trzecią część.

Albo coś robię na maksa albo wcale. Zaplanowałam sobie, że jak już podzielę się ze światem sobą, każdy autor oddając książkę w ręce ludzi, oddaje siebie, to nie może być takie po prostu.

Pierwszą książka czekała kilka lat na publikację. Najpierw przeczytały ją moje przyjaciółki, później przyjaciółki przyjaciółek i wszystkie mówiły, żebym ją wydała. Słyszałam, że książka jest genialna, bo nie ma tam głaskania piórkiem po tyłku, tylko jest ostre, porządne piep***nie. Nazwijmy rzeczy po imieniu. Ja nie ciągnę przewlekłych opisów przyrody, gdzie na końcu zdania nie pamiętasz, o co chodziło na początku. Dałam kobietom prostotę i w niej była metoda. Szukałam sposobu, by książka stała się bestsellerem i dotarła do jak największej liczby ludzi.

Dzięki temu oprócz pisania książek, mogę robić coś jeszcze. Na okładce trzeciej części zawarłam apel do kobiet: “Rak szyjki macicy nie boli, on cię zabije. Zrób badania, byś nadal mogła żyć i cieszyć się seksem”. Nagrodę Empiku odebrałam czwartego lutego, w Światowy Dzień Walki z Rakiem, czy wszechświat nie daje mi sygnału, że idę dobrą drogą?

Wiem, że wiele kobiet pod wpływem tego apelu poszło się zbadać i u wielu wykryto chorobę, ale we wczesnym stadium i udało się je wyleczyć.
Jeśli osoby publiczne nie wykorzystują swojej popularności do robienia dobra, to uważam, że los czy opatrzność się pomylił.

Seksuolodzy mówią, że największym afrodyzjakiem – długofalowym, dla kobiet jest właśnie czytanie książek.

Zgadzam się. Leżysz w łóżku ze swoim facetem, z którym jesteś od 10 czy 15 lat. Czytasz książkę i poniekąd jesteś w tym łóżku z kimś innym, to taki trochę legalny rodzaj zdrady. Utożsamiasz się z bohaterką, wczuwasz się w fabułę. Jako kobieta lubię porno, ale porno z fabułą, lubię wiedzieć, jak do seksu doszło. Moja książka jest właśnie takim pornosem dla kobiet z fabułą.

Zawsze lepiej wygląda, w częstej ocenie, czytać książkę niż oglądać porno.

Tak. Moja książka w pewnym momencie stała się modna. Modnie było pokazać się z książką Lipińskiej na plaży. Wydaje mi się, że odarłam seks i fantazje na jego temat ze wstydu. Nagle stanęła żywa laska, nie chowająca się za pseudonimem, która powiedziała: możecie to robić. Dla kobiet oczyszczające okazało się usłyszenie tego i zaakceptowanie.

Kiedy zobaczyłam, jaką mam moc sprawczą, pomyślałam: ok, Lipińska wsiądzie teraz na swojego białego rumaka i popędzi jako rewolucja seksualna XXI wieku, bo odnoszę wrażenie, że jest z nami coraz gorzej, zamiast coraz lepiej. Prawda jest taka, że rządzący naszym krajem robią wszystko, żeby ograniczyć nam pewne uciechy, a ja jestem zdania, że owszem, są sfery życia, które trzeba trzymać w ryzach, ale do seksu nic nikomu poza osobą, która go uprawia i tą, z którą go uprawia.


Lifestyle

Co kupić na parapetówkę? 8 prezentów do 50 złotych!

Redakcja
Redakcja
11 lutego 2020
Fot. stock.adobe.com / autor: Nejron Photo / Materiały prasowe

Parapetówka to impreza organizowana z okazji przeprowadzki do nowego domu czy mieszkania. Zgodnie ze zwyczajem, zaproszeni na nią goście wręczają nowym lokatorom drobne upominki. Co kupić na parapetówkę? Oto kilka sprawdzonych pomysłów na prezent do nowego domu.

Prezent na parapetówkę — kilka przydatnych wskazówek

Jak prezent na parapetówkę będzie najlepszym rozwiązaniem? Wybierając go, pod uwagę warto wziąć kilka kwestii. Pierwsza to styl, w jakim urządzone zostało nowe lokum. Inny prezent na parapetówkę sprawdzi się w przypadku nowoczesnego, loftowego wnętrza, inny — w przypadku przytulnego mieszkania, w którym króluje styl prowansalski.

Niemniej istotna jest wielkość domu, do którego przeprowadziły się bliskie nam osoby — jeżeli jest to kawalerka, najlepszym rozwiązaniem będzie prezent parapetówka o niewielkich gabarytach, który nie zagraci niepotrzebnie przestrzeni. Na nieco większą dowolność możemy sobie natomiast pozwolić w przypadku dużego domu.

Prezent na nowe mieszkanie dostosowany powinien być również do wieku i sytuacji rodzinnej osób organizujących parapetówkę. Coś innego spodoba się studentom, a jeszcze coś innego — małżeństwu z 2 dzieci.

Kupując prezent na nowy dom, warto także uwzględnić zainteresowania osób, które planujemy odwiedzić. Przykładowo, miłośnik podróży z pewnością ucieszy się z ozdobnej mapy na ścianę, a fanka fotografii — z ramek na zdjęcia.

Czy parapetówka prezent musi być drogi? Absolutnie nie! Ważne jest jedynie to, by był on w pełni przemyślany i dopasowany do indywidualnych potrzeb przyjaciół czy członków rodziny. Bezpiecznym rozwiązaniem będzie prezent do 50 zł.

Komplet przyprawników — dobry pomysł na prezent na parapetówkę

Jaki prezent na parapetówkę sprawdzi się najlepiej? Szukając praktycznego, a jednocześnie niedrogiego upominku, warto postawić na komplet przyprawników. Taki gadżet sprawdzi się w każdej kuchni, bez względu na styl, w jakim została ona urządzona. Dzięki takiemu zestawowi, wszystkie ulubione przyprawy można mieć zawsze pod ręką, bez konieczności każdorazowego sięgania do szafki czy szuflady.

Przyprawniki przybierać mogą różne formy. Do wyboru mamy zarówno pojedyncze pojemniki, jak i zestawy w formie półeczek czy obrotowych stojaków, które z łatwością pomieszczą nawet kilkadziesiąt słoiczków z dodatkami do potraw.

Na sklepowych półkach najczęściej spotkać możemy się z przyprawnikami szklanymi, ceramicznymi lub drewnianymi. Wybierając je, szczególną uwagę warto zwrócić na to, czy posiadają one szczelne zamknięcie, które zapobiegać będzie przed przedwczesnym wietrzeniem przypraw i utratą ich naturalnego aromatu.

Kieliszki do wina — praktyczny prezent na parapetówkę dla małżeństwa

Co kupić na parapetówkę dla małżeństwa? Ponadczasowym upominkiem, który nigdy nie wychodzi z mody jest zestaw kieliszków do wina. Taki komplet składać może się z 4, 6 czy 8 elementów.

Czym charakteryzować powinny się idealne kieliszki? Najlepiej, by były one wykonane z przezroczystego, wysokiej jakości, odpornego na uszkodzenia szkła, które nadaje się do mycia w zmywarce. Kieliszki muszą mieć na tyle długą nóżkę, by możliwe było w pełni swobodne ich trzymanie, bez obaw o dogrzewanie trunku dłońmi. Co do pojemności, najbardziej uniwersalne są modele o wielkości w przedziale od 200 do 250 ml. Tak dopasowany komplet kieliszków to gwarancja codziennych, małych sukcesów w delektowaniu się ulubionym trunkiem.

Parapetówka — upominki, które cieszą oko

Co się kupuje na parapetówkę? W roli prezentu na nowe mieszkanie doskonale sprawdzą się różnego rodzaju ozdobne upominki. Świetnym prezentem na parapetówkę dla pary będzie na przykład komplet pościeli czy efektowny zegar na ścianę. Co na parapetówkę dla miłośniczki kwiatów? Z pewnością ucieszy się ona z dekoracyjnej doniczki czy wazonu.

Co można kupić na parapetówkę? Wszystko zależy tu od tego, kim są osoby, które nas na nią zaprosiły i jakie są ich zainteresowania. Jeśli chodzi o cenę, dobrym rozwiązaniem będzie prezent do 50 zł.


Artykuł sponsorowany


Lifestyle

Niedoczynność tarczycy – duże kłopoty małego narządu. Co trzeba o niej wiedzieć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
11 lutego 2020
hashimoto niedoczynność tarczycy
Fot. iStock / Bojan fatur

Niedoczynność tarczycy to często diagnozowane zaburzenie. Nieprawidłowe funkcjonowanie tego niewielkiego narządu może spowodować duże problemy zdrowotne. Czym jest niedoczynność tarczycy i na jakie objawy należy zwrócić szczególną uwagę?

Niedoczynność tarczycy – tę diagnozę każdego roku słyszy wiele osób. Schorzenie to występuje znacznie częściej u kobiet, cierpi na nie ok. 5% dorosłych kobiet i ok. 1% mężczyzn. Najczęściej diagnozuje się je u osób po 60 roku życia, ale pacjentów z niedoczynnością tarczycy nie brakuje także wśród dzieci i młodych osób.

Niedoczynność tarczycy – na czym polega?

Tarczyca to niewielki narząd w kształcie motyla, zlokalizowany u podstawy szyi, który zaliczamy do gruczołów wydzielania wewnętrznego. Tarczyca jest odpowiedzialna za wytwarzanie i uwalnianie trijodotyroniny (T3) oraz tyroksyny (T4). Te hormony wpływają na funkcjonowanie różnych tkanek, a także na metabolizm oraz wytwarzane ciepła przez organizm. Tarczyca nie działa jednak w osamotnieniu – jej pracę kontroluje przysadka mózgowa, pobudzając ją dzięki wydzielaniu hormonu tyreotropowego (TSH) do produkcji wspomnianych hormonów T3 i T4. Problem niedoczynności wynika z zaburzonej produkcji hormonów przez tarczycę – jest ich mniej, niż potrzebuje tego organizm.

Subkliniczną, czyli łagodną niedoczynność tarczycy określa się w przypadku, gdy stężenie w surowicy hormonów tarczycy jest w normie, ale stężenie hormonu TSH jest nieznacznie podwyższone. Najczęściej dotyczy to kobiet, a ryzyko pojawienia się subklinicznej postaci zwiększa się wraz z wiekiem. Następstwem subklinicznej niedoczynności tarczycy jest prawdopodobieństwo przeistoczenia się w jawną (kliniczną) niedoczynność tarczycy, która jest bardziej dokuczliwa niż wersja subkliniczna.

Niedoczynność tarczycy – przyczyny

Niedoczynność tarczycy może mieć różne przyczyny. Najczęściej problemy wynikają z następujących powodów:

  • choroba Hashimoto – (przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy). Choroba Hashimoto to choroba autoimmunologiczna. W jej przebiegu własne przeciwciała organizmu atakują tarczycę i powodują stan zapalny w niej, co prowadzi do zmniejszenia produkcji hormonów oraz niszczenia tego narządu.
  • operacyjnie usunięta tarczyca lub jej część – zabieg usuwający całą tarczycę powoduje trwałą niedoczynność. W przypadku przypadku usunięcia części tarczycy, stopień niedoczynności uzależniony jest od ilości wyciętego narządu.
  • leczenie jodem promieniotwórczym – stosowane np. w chorobie Gravesa i Basedowa.

Niedoczynność tarczycy przyczyny może mieć także w:

  • innych zapaleniach tarczycy – często w tych przypadkach problem z niedoczynnością tarczycy bywa przemijająca
  • polekowej niedoczynności tarczycy  
  • wtórnej niedoczynności tarczycy – w przypadku chorób przysadki mózgowej, występuje jednak stosunkowo rzadko, np. na skutek urazu głowy i uszkodzenia przysadki lub guza w samej przysadce.

Niedoczynność tarczycy – objawy

Niedoczynność tarczycy objawy może mieć różnorodne, od nasilenie łagodnego, ledwie zauważalnego (postać subkliniczna), po bardziej dokuczliwe, nawet zagrażające zdrowiu (kliniczna niedoczynność). Osoba, u której w sposób skryty rozwija się niedoczynność, nie ma pojęcia o problemie, ale stan się zaostrza. Bez odpowiedniej diagnozy i leczenia skutki zaawansowanej niedoczynności tarczycy mogą spowodować niepłodność, choroby serca, a w skrajnych przypadkach nawet śpiączkę.

Szczególnie powinny nas zaniepokoić objawy, które niedoczynność tarczycy najczęściej powoduje. Zaliczamy do nich przede wszystkim:

  • odczuwanie ciągłego zimna
  • zmęczenie/senność
  • spowolnienie czynności serca, niskie ciśnienie tętnicze
  • zaburzenia miesiączkowania, niepłodność
  • depresję
  • zaburzenia pamięci
  • problem z rzadszymi wypróżnieniami
  • przyrost masy ciała
  • łuszcząca się, przesuszona i blada skóra,
  • suche, matowe włosy.

Jak zdiagnozować niedoczynność tarczycy?

Wykonanie badań hormonalnych oceniających czynność tarczycy (stężenie TSH we krwi) uwidoczni istniejący problem. Nieprawidłowy wynik tego badania, sięgający powyżej górnej granicy normy, wymaga wykonania pomiaru stężenia tyroksyny (FT4). Jeżeli w wyniku podwyższonemu stężeniu TSH towarzyszy obniżone stężenie FT4, mamy do czynienia z niedoczynnością. Można także wykonać oznaczenie stężeń przeciwciał przeciwtarczycowych w surowicy, szczególnie anty-TPO, którego podwyższone stężenie jest charakterystyczne dla choroby Hashimoto. Przy niedoczynności tarczycy, badania laboratoryjne mogą wykazać niedokrwistość oraz podwyższone stężenie cholesterolu.

Innym badaniem pomocnym w diagnozowaniu problemów z niedoczynnością tarczycy, jest obrazowe badanie USG tego narządu.

Niedoczynność tarczycy – leczenie, leki

Niedoczynność tarczycy wymaga, by leki zostały dobrane pod indywidualne potrzeby pacjenta. Leczenie tego zaburzenia wymaga regularnego przyjmowania brakujących hormonów tarczycy, takich jak lewotyroksyna. Odpowiednie przyjmowanie zaleconych hormonów normalizuje stężenie TSH, umożliwiając poprawne funkcjonowanie organizmu. Warto zaznaczyć, że preparatów zawierających lewotyroksynę jest wiele i mogą się one od siebie różnić działaniem, więc najlepiej jest zdecydować się na jeden, konkretny lek i pozostać przy nim. Lekarz indywidualnie ustala dawkę początkową leku, którą modyfikuje po badaniu kontrolnym stężenia TSH, na podstawie uzyskanego wyniku.

Niedoczynność tarczycy – dieta

Dieta i niedoczynność tarczycy są często poruszanym tematem. Nie bez znaczenia jest to, co trafia na talerz osoby chorej. Dieta w niedoczynności tarczycy powinna obfitować w białko i jod. Jod jest konieczny do produkcji hormonów tarczycy, a białko wspiera metabolizm organizmu. Nie powinno brakować także substancji takich jak:

  • żelazo – znajdziemy je w w wielu produktach spożywczych. Najwięcej żelaza zawierają: mięso i podroby, ryby, żółtko jaja kurzego, pełnoziarniste produkty zbożowe, warzywa (bób, boćwina, burak, groszek zielony, pietruszka, szczaw, szpinak) oraz owoce (porzeczki, poziomki, maliny, awokado, owoce suszone). Żelazo znajdziemy także w pestkach dyni i nasionach roślin strączkowych.
  • selen – jego dobrym źródłem są orzechy brazylijskie, ryby morskie, nasiona roślin strączkowych, mięso z indyka, wołowina i grzyby.
  • cynk – znajduje się w mięsie, jajach, nasionach słonecznika i dyni, nasionach lnu, fasoli, ciecierzycy, kiełkach i otrębach pszennych, czosnku, cebuli, ostryg i grzybów.

Te substancje niezbędne są do prawidłowego działania gruczołu tarczowego.

Niedoczynność tarczycy – dieta, produkty zakazane:

Przy niedoczynności tarczycy unikać należy warzyw takich jak kapusta, brukselka, jarmuż, kalafior, rzepa i kalarepa, ponieważ zawierają one goitrogeny, które mogą wpływać na metabolizm jodu, prowadząc do zmniejszenia jego stężenia w organizmie. To w efekcie może skutkować przerostem gruczołu tarczycy, czyli utworzeniem się tzw. wola.


Źródło: www.mp.pl ,  okiemdoktorluizy.pl 

Zobacz także

Jak postawić swoje szczęście na pierwszym miejscu. Nie poddawaj się, walczysz o siebie, o lepsze życie

„Wprowadź się do mnie!”. Zanim zdecydujesz się na następny krok…

Najlepszy romans na całe życie, to ten z samym sobą. Ile jesteś w stanie zrobić, by poczuć, że sam dla siebie jesteś najważniejszy?

Najlepszy romans na całe życie, to ten z samym sobą. Ile jesteś w stanie zrobić, by poczuć, że sam dla siebie jesteś najważniejszy?