Horoskop Lifestyle Magia

Lew pogoni nieśmiałego, Skorpion nie wybaczy kłamstwa. Oto powody niszczące związek dla każdego znaku zodiaku

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
26 czerwca 2020
Fot. iStock/South_agency
 

Czasami wszystko na początku układa się znakomicie, motyle fruwają w brzuchu, chemia między dwojgiem widoczna jest z daleka, aż tu nagle koniec, do widzenia, po miłości. Jej wina? On się nie starał? A może to nigdy nie mogło się udać – gdzieś tam w gwiazdach przecież jest wszystko zapisane! Sprawdź, co twój horoskop mówi na temat powodów, przez które kończy się twój związek.

BARAN (21 marca – 19 kwietnia)

Niezależny i ceniący sobie swoją samodzielność i autonomię Baran szybko zakończy związek z partnerem, który, mówiąc dosłownie, „uwiesi się” na nim i przytłoczy go swoją nieustanną obecnością. Baran, nawet będąc w związku, potrzebuje bowiem swojej własnej przestrzeni i wolności – jeśli jej nie dostanie, zacznie się dusić i szukać drogi wyjścia.

BYK (20 kwietnia – 20 maja)

Byk z natury jest dumny i poprzeczkę stawia wysoko – szczególnie samemu sobie. Dlatego też brak szacunku jest dla niego absolutnie nie do przyjęcia, zwłaszcza ze strony partnera. Jeśli ukochany zrani jego wrażliwe ego, nawet w żartach czy zupełnie nieświadomie, musi liczyć się z konsekwencjami w postaci bliskiego końca związku i braku wspólnej przyszłości.

BLIŹNIĘTA (21 maja – 20 czerwca)

Towarzyskie i łaknące kontaktów społecznych Bliźnięta nie odnajdą szczęścia w związku z osobą antyspołeczną i zdystansowaną. Lubią spotkać się z przyjaciółmi, potrzebują energii płynącej od innych ludzi, dlatego cichy, wykazujący rezerwę, a nawet nieprzyjemny wobec innych partner szybko usłyszy od nich „do widzenia”.

RAK (21 czerwca – 22 lipca)

Rak uwielbia rozmawiać o emocjach, chce znać odczucia bliskiej osoby, być wsparciem w trudnych sytuacjach, razem stawiać czoła wyzwaniom. Z tego powodu związek z osobą, która ukrywa swoje uczucia, nie dzieli się przemyśleniami i w ten sposób utrudnia nawiązanie emocjonalnego porozumienia, u Raka z góry skazany będzie na porażkę.

LEW (23 lipca – 22 sierpnia)

Dla Lwa, który uwielbia błyszczeć i być gwiazdą w towarzystwie, związek z partnerem kradnącym zainteresowanie jest trudny, ale jeszcze gorzej jest w przypadku partnera, który w ogóle nie jest tym zainteresowany! Skromna, cicha i nieśmiała osoba w połączeniu z energetycznym, towarzyskim i lubiącym wyzwania Lwem to niestety jedynie krótka i przelotna znajomość.

PANNA (23 sierpnia – 22 września)

Panna lubi realizować założone cele, zdobywać kolejne kroki w karierze, rozwijać się – u swojego boku potrzebuje partnera, który myśli podobnie i wyznaje takie same wartości. Osoba mało ambitna, która nie chce się starać ponad to, co powinna i szybko osiada na laurach nie ma co marzyć o przyszłości z Panną – nic z tego nie będzie.

WAGA (24 września – 22 października)

Waga szybko podziękuje partnerowi, który będzie widział świat w czarnych barwach i siał dookoła smutek i negatywizm. Taka postawa zupełnie nie pasuje przecież do jej pozytywnego podejścia i optymizmu, dlatego nawet jeśli zwiąże się z energetycznym wampirem, to długo przy nim nie wytrzyma i poszuka kogoś o bardziej przyjaznym usposobieniu.

SKORPION (23 października – 21 listopada)

Partner może okłamać go tylko dwa razy – pierwszy i ostatni. Ceniący prawdę i szczerość Skorpion może bowiem przymknąć oko na wiele wad i niedoskonałości, ale jednego nie wybacza – oszustwa. Jeśli więc masz zamiar zataić coś przed Skorpionem i liczysz, że potraktuje cię łagodnie i szybko wybaczy, jesteś w wielkim błędzie.

STRZELEC (22 listopada – 21 grudnia)

Strzelec to znak słoneczny, a więc pełen energii, chęci do działania, nowych pomysłów i odwagi. To, co najbardziej przeszkadza mu w partnerze to lenistwo – nie jest w stanie go zaakceptować, wymaga od ukochanej osoby, by dotrzymywała mu kroku i działała wspólnie z nim. Brakuje ci na to sił i energii? Wkrótce zabraknie w twoim życiu także i Strzelca.

KOZIOROŻEC (22 grudnia – 19 stycznia)

Dla Koziorożca ważne jest, by troszczyć się o swoich bliskich, dotrzymywać słowa, brać na siebie pełną odpowiedzialność. Tego samego wymaga od swojej drugiej połowy – jeśli ktoś jest niezdecydowany, nieodpowiedzialny i nie radzi sobie z obowiązkami, dla Koziorożca szybko przestanie być atrakcyjną, wartą zainteresowania partią.

WODNIK (20 stycznia – 18 lutego)

W związku z kimś pragmatycznym i racjonalnym Wodnik nie odnajdzie szczęścia – przecież on woli bujać w obłokach, myśleć niekonwencjonalnie i rozmawiać o utopijnych ideach. Praktyczność, twarde stąpanie po ziemi i zasadniczość oznacza dla niego koniec miłości i początek szukania wymarzonego partnera z zupełnie innej bajki.

RYBY (19 lutego – 20 marca)

Wrażliwe i emocjonalne Ryby, nawet jeśli nie przyznają się do tego otwarcie, potrzebują osoby, która potrafi zatroszczyć się o innych, ma serce na dłoni i nie boi się okazywać emocji. Szybko zakończą związek z partnerem, który nie będzie zwracał uwagi na ich uczucia, okaże się samolubny i zbyt gruboskórny.


Na podstawie: www.thoughtcatalog.com

Horoskop Lifestyle Magia

Urlop na… czytanie! 7 książek, które warto zabrać na wakacje

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
26 czerwca 2020
Fot. iStock / Eva-Katalin
 

Wakacje, nareszcie są wakacje! Wprawdzie tegoroczne będą zupełnie inne, bo wciąż musimy liczyć się z ograniczeniami związanymi z koronawirusem, ale na szczęście limitów czytelniczych nie ustalono – można śmiało sięgać po lekturę w ilościach nawet hurtowych. Poznajcie więc siedem (wspaniałych) tytułów, które polecają się na letni wypoczynek.

„Kwestia ceny”, Zygmunt Miłoszewski

Autor m.in. niezapomnianej serii o prokuratorze Szackim i powieści „Bezcenny” w swojej najnowszej książce wraca do tematyki dzieł sztuki. Jak zawsze w jego książkach nie zabraknie przygód, niespodziewanych zwrotów akcji, tajemnic i zagadek. Tym razem doktor Zofia Lorentz, słynna historyczka sztuki i poszukiwaczka zaginionych arcydzieł, przyjmuje zlecenie związane z odnalezieniem dzieł dalekich plemion Syberii.  Wraz z postaciami powieści zwiedzamy syberyjskie stepy, spacerujemy po paryskich uliczkach, przemierzamy Warszawą, a nawet dryfujemy po oceanie. Autor po mistrzowsku łączy znaną nam wszystkim rzeczywistość z fikcją i znakomicie definiuje problemy, z którymi mierzy się świat. A przede wszystkim serwuje nam przygodę, od której trudno się oderwać i która jest ogromną przyjemnością.

„Red, White Royal Blue”, Casey McQuinston

Co się stanie, gdy syn prezydentki Stanów Zjednoczonych zakocha się w księciu Walii? Najlepsza książka roku według „Vogue”, „Vanity Fair” i „Entertainment Weekly” doskonale odpowie wam na to pytanie. Podczas wesela na brytyjskim dworze królewskim dochodzi do kłótni, która kończy się lądowaniem na torcie w wykonaniu pierwszego syna Ameryki i angielskiego księcia. Aby załagodzić medialną burzę i PR-owy kryzys, obaj  mają spędzić ze sobą jedne dzień i wykreować przyjacielski wizerunek. Nikt jednak nie spodziewa się, że między nimi zrodzi się o wiele większe uczucie. Powieść pokochały już miliony czytelników, a zachwytów w ich recenzjach nie ma końca – warto sprawdzić, co ich tak urzekło.

 „Prawdziwe kolory” Kristin Hannah

Autorka, która podbiła serca czytelniczek m.in. za pomocą bestsellerowego „Słowika”, tym razem opowiada historię trzech sióstr Grey: Winony, Aurory i Vivi Ann. Każda z nich jest zupełnie inna, lecz pomimo tego są ze sobą blisko, a po śmierci matki ich więzi wzmocniły się jeszcze bardziej. W obliczu niespodziewanych wydarzeń ich lojalność i rodzinna wspólnota zostają wystawione na wielką próbę – czy siostry wyjdą z niej zwycięsko? Książka, jak i pozostałe pozycje autorki, wywołuje silne emocje w czytelnikach, wciąga ich do swojego świata i zmusza do postawienia się na miejscu bohaterów. Fascynująca lektura, która idealnie pasuje do letniego wypoczynku.

„Normalni ludzie” Sally Rooney

Ona, Marianne, pochodzi z bogatego domu, uważana jest przez rówieśników za nieco dziwną i stoi nieco z boku. On, Connell, cieszy się towarzyskim powodzeniem, ma urodę łobuza, a jego matka pracuje jako pomoc domowa w posiadłości rodziców Marianne. Choć pochodzą z dwóch różnych światów, nie przeszkadza im to w nawiązaniu bliższej relacji, którą obserwujemy od czasów szkolnych aż do dorosłości. Bohaterowie schodzą się i rozstają, spotykają na różnych etapach życia, a czytelnicy wraz z nimi przeżywają różnorodne emocje. Autorka odnosi się też do problemów współczesnej klasowości, poszukiwania samego siebie, różnorodnych zaburzeń i trudności współczesnego świata. Lektura książki na długo zostaje z czytelnikiem i skłania do przemyśleń – polecamy!

„Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?” Janina Bąk

Na hasło „książka o statystyce” pierwszą reakcją może być stwierdzenie, że to nuda i coś trudnego. Jednak dzięki pisarskim umiejętnościom autorki, jej poczuciu humoru i zdolności do ironizowania, bardzo szybko statystykę pokochacie! Książka napisana jest lekkim stylem, a każda strona to okazja do tego, by wybuchnąć śmiechem. Janina Bąk wprowadza czytelników w statystyczne meandry w sposób niezwykle przyjemny i łagodny. Zamiast nudnych wykładów i definicji są anegdoty, zabawne opowieści i przywoływanie interesujących eksperymentów i doświadczeń z dziedziny psychologii, socjologii i statystyki. Dzięki temu całość czyta się niczym najlepszą powieść, a przy okazji zyskuje się argumenty za jedzeniem czekolady – z nagrodą Nobla przecież nie ma co dyskutować.

„Na coś trzeba umrzeć” Doktor Ania

Doktor Ania, czyli Anna Makowska, to jedna z najbardziej popularnych influencerek ostatnich lat, a przy tym autorytet w dziedzinie zdrowego odżywiania się. Niestrudzenie tropi żywieniowe katastrofy w naszych sklepach i wytyka producentom złe składy produktów.  Autorka pokazuje w książce, w jaki sposób zawartość koszyka w sklepie spożywczym wpływa na naszą jakość życia, proponuje alternatywne rozwiązania, które korzystnie wpłyną na nasze zdrowie i samopoczucie, namawia do wprowadzenia zmian i szukania kompromisów. Bez radykalnych rozwiązań i skomplikowanych procedur, za to z większą świadomością i wiedzą – warto przeczytać.

„Jak przestać się bać. Dla introwertyków, nieśmiałych i tych, którzy odczuwają lęki społeczne” Ellen Hendriksen

Współczesność można śmiało określić jako czas, gdy wielu z nad odczuwa coraz więcej lęków i mierzy z różnymi trudnymi sytuacjami. W pogoni za ideałem i perfekcyjnym życiem wykreowanym przez social media, obawiamy się błędów, porażek, oceny ze strony innych. To wszystko sprawia, że nasze lęki rosną, poczucie własnej wartości drastycznie maleje. Jak nad tym zapanować? Jak poradzić sobie z emocjami i codziennymi przeżyciami? Dr Ellen Hendriksen, uznana psycholożka kliniczna, przedstawia konkretne porady i wskazówki, które pomagają zdefiniować nam nasze trudności i rozpocząć proces zmian. Jeśli czasami czujesz, że chciałabyś, ale za bardzo się boisz, by sięgnąć po swoje pragnienia i zrealizować cele, ta książka jest właśnie dla ciebie. Wykorzystaj urlop na to, by pokonać swoje lęki i w końcu przestać się bać!

FB/ohmepl


Horoskop Lifestyle Magia

Kluski lane na mleku, do zup oraz sosów. Jak przygotować to pyszne danie z dzieciństwa?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 czerwca 2020
Kluski lane - na wodzie, na mleku, z sosem, przez sito
Fot. Screen z Instagrama /zdrowegotowanie

Kluski lane to jedno z wielu smacznych wspomnień z dzieciństwa. Uwielbiane przez dzieci i chętnie zjadane przez dorosłych, jako dodatek do zupy mlecznej lub rosołu, są traktowane jako miła odmiana dla makaronu lub ryżu. Ich przygotowanie jest szybkie i nieskomplikowane. Przepis, jak zrobić kluski lane na mleku, wodzie lub z sosem, każdemu się uda.

Kluski lane to przysmak wielu dzieci. Odpowiednio przygotowane są delikatne w smaku i miękkie, łatwostrawne. Często proponowane są maluchom jako dodatek do lekkich zup w trakcie choroby czy podczas niedyspozycji żołądkowo-jelitowych. Do ich przygotowania wystarczą produkty, które każdy z nas ma w swojej kuchni. Poratują nawet w awaryjnych sytuacjach, gdy lodówka raczej świeci pustkami.

Kluski lane - na wodzie, na mleku, z sosem, przez sito -

Fot. iStock

Kluski lane – sekret ich przygotowania

Co jest potrzebne, by szybko wyczarować sprężyste lane kluski? Mąka, jajko, odrobina mleka lub wody, niekiedy i masło. Przy tej okazji należy powiedzieć, że najważniejszy jest stosunek proporcji mąki do pozostałych składników. Jeśli będzie jej za dużo, kluski staną się twarde, gumowate. W tej sytuacji należy użyć trochę wody lub mleka (zależy od przepisu), dobrze wymieszać i ponownie sprawdzić konsystencję. Zbyt rzadkie ciasto na kluski spowoduje, że podczas przelewania do wrzątku ciasto się rozwarstwi i utworzy się rozpadająca się, nieestetyczna masa. W tym przypadku dosypanie odrobiny mąki uratuje nasze kluski. Pamiętaj również, ze nieco inaczej przyrządza się lane kluski do zupy, a inaczej jako podstawa dania serwowana z sosem. Jeśli masz pod ręką potrzebne składniki, możesz wziąć się do dzieła, sięgając po sprawdzony przepis na kluski lane jak u mamy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Kasia Majewska (@kasia_1078)

Kluski lane na mleku – przepis

Oto przepis, który wszyscy doskonale kojarzymy z dzieciństwa. Jedni kochają bezwarunkowo, dla drugich zupa mleczna z kluskami lanymi to wspomnienie, które przyprawia o gęsią skórkę. Ten przepis zadowoli miłośników słodkich wersji potraw. Lane kluski na mleku to dobry pomysł na lekkie i ciepłe śniadanie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Karol Mostowski (@przepiskarola)

Składniki:

  • 3 szklanki mleka pełnotłustego (może być także mleko roślinne)
  • 2 jajka
  • 5 płaskich łyżek mąki pszennej
  • łyżka mleka
  • łyżeczka cukru z waniliowego
  • łyżeczka miękkiego masła w temperaturze pokojowej – nie jest konieczne

Przygotowanie: 

  1. Do kubka lub miseczki wrzuć jajo i rozkłóć je z łyżką mleka. Do tego dorzuć mąkę, masło i cukier waniliowy. Wszystko rozmieszaj porządnie widelcem, aż utworzą się pęcherzyki powietrza. Masa powinna być lejąca się, nieco gęstsza niż ciasto naleśnikowe. Ciasto na kluski powinno nabrane na łyżkę lać się zwartym strumieniem. Jeśli będzie za rzadkie, należy dodać mąkę, jeśli zbyt gęste – pomoże odrobina mleka.
  2. Mleko w garnuszku zagotuj i na wrzątek (powinien delikatnie „bulgotać”) wlewaj powoli ciasto. W kontakcie z wrzątkiem ciasto zetnie się – nie mieszaj ich od razu, zaczekaj chwilę, aż uformują się kluski.  Gotuj ok. 1,5 minuty.

Kluski lane na wodzie/rosole – przepis

Przepis na kluski lane na wodzie to klasyka, która pasuje do zup takich jak rosół czy pomidorowa.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Jeść i oglądać (@jesc_i_ogladac)

Składniki: 

  • woda lub rosół
  • 1 jajko
  • 3 płaskie łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka wody
  • 1 łyżeczka miękkiego masła w temperaturze pokojowej – nie jest konieczne
  • szczypta soli

Przygotowanie:

  1. Do kubka lub miseczki wrzuć jajo  i rozkłóć je z wodą. Do tego dorzuć mąkę, masło i sól, wszystkie składniki rozmieszaj porządnie widelcem, do utworzenia jednolitej, lejącej się masy. Jeśli będzie za rzadkie, należy dodać mąkę, jeśli zbyt gęste – pomoże odrobina wody.
  2. Delikatnie osoloną wodę lub rosół w garnuszku doprowadź do wrzenia i na wrzątek wlewaj powoli ciasto. W kontakcie z warzącą wodą ciasto zetnie się – nie mieszaj ich od razu, zaczekaj chwilę, aż uformują się kluski.  Gotuj ok. 2 minut.

Kluski lane (kładzione) z sosem pieczarkowym – przepis

Przepis na gęste i sycące kluski lane z sosem pieczarkowym to propozycja na samodzielne, obiadowe danie. Ten przepis przygotowuje się nieco inaczej, z gęstszego ciasta, ale równie prosto i szybko jak zwykłe kluski lane na mleku lub wodzie. Jeśli nie jesteś miłośnikiem sosu pieczarkowego, przygotuj inny – np. pomidorowy. Kluski lane są uniwersalne i pasują do różnych smaków.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Olga Bi hepi (@czakuuszyje_itp)

Składniki na kluski lane (kładzione):

  • 3 jajka
  • 300 g mąki pszennej
  • 0,5 l wody
  • 2 łyżeczki miękkiego masła w temperaturze pokojowej – nie jest konieczne
  • szczypta soli

Składniki na sos pieczarkowy:

  • 500 g pieczarek
  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • cebula
  • łyżka mąki
  • łyżka masła
  • łyżeczka masła do smażenia
  • sól,
  • pieprz,
  • gałka muszkatołowa,
  • natka pietruszki

Przygotowanie sosu pieczarkowego:

  1. Cebulę pokrój w drobną kosteczkę. Pieczarki obierz, myj, pokrój w większą kostkę.
  2. Rozgrzej na patelni masło, podsmaż cebulę aż nie zmięknie, dodaj pieczarki, sól i pieprz. Smaż pieczarki z cebulą, aż płyn się zredukuje
  3. Do niewielkiego garnka rozpuść 1 łyżkę masła i dodaj mąkę, wymieszaj dobrze i potrzymaj chwilę na ogniu. Do zasmażki wlej śmietanę kremówkę i mieszaj cały czas, żeby się nie zważyła. Gdy składniki będą dobrze zmieszane, wrzuć do garnka usmażone pieczarki z cebulką. Dorzuć do smaku sól, pieprz, odrobinę gałki muszkatołowej. Sos gotuj na minimalnym ogniu, mieszając go do chwili, gdy zgęstnieje. Poszatkuj natkę pietruszki i posyp nią sos (możesz to zrobić wtedy, gdy polejesz sosem kluski lane wyłożone na talerz.

Przygotowanie klusek lanych (kładzionych):

Gdy sos już jest gotowy, można zabierać się za robienie klusek lanych.

  1. Do miski wrzuć jajka  i rozkłóć je z wodą. Do tego dorzuć mąkę, miękkie masło i sól, wszystkie składniki rozmieszaj drewnianą łyżką lub za pomocą miksera, do momentu utworzenia jednolitego, gęstego ciasta.
  2. Wodę w garnku zagotuj z odrobiną soli, a następnie wykładaj łyżeczką zanurzaną we wrzątku kolejne porcje ciasta. Gdy wszystkie wypłyną na powierzchnię, zmniejsz ogień i gotuj 2 minuty.
  3. Kluski odcedź i podawaj gorące z sosem pieczarkowym.

Kluski lane przez sito

W sieci można często natknąć się na pytanie, jak zrobić lane kluski przez sito. Takie kluski wykonuje się z tych samych proporcji, co do zwykłych klusek gotowanych na wodzie czy mleku. Jedyna różnica polega na tym, że ciasto jest przelewane nie z kubka czy miseczki bezpośrednio do gotującej się wody/mleka, ale przez oparte o garnek sito o większych oczkach tak. Dzięki temu formują się równe paski lanych klusek, które często przypominają makaron. Można kupić także dedykowane temu nakładane na garnek sitko/przecierak do klusek lanych.


źródło:  durszlak.pl , smaker.pl 

Zobacz także

Sześć rzeczy, które warto zmienić w diecie po 40-tce

Jak obejść system roboczy i zatęsknić za naturalnym rytmem?

Stacja Gówna. Z cyklu: Mamowe opowieści.