Lifestyle

Antyperspiranty – czy są szkodliwe? Fakty i mity

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
27 czerwca 2022
Fot. iStock/GeorgeRudy
 

Pocenie się, choć jest naturalnym procesem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania organizmu, często powoduje dyskomfort. By ograniczyć wydzielanie potu i nieprzyjemnego zapachu automatycznie sięgamy po antyperspiranty. Rzadko kiedy zastanawiamy się, czy są w pełni bezpieczne. Na temat antyperspirantów krąży mnóstwo ciekawostek. Przedstawiamy najciekawsze fakty i mity.

Antyperspiranty – czym dokładnie są?

Antyperspirant jest kosmetykiem, którego głównym zadaniem jest zmniejszenie wydzielania potu, dzięki czemu unikamy nieprzyjemnego zapachu jaki za sobą niesie. Jako składniki aktywne w antyperspirantach wykorzystuje się głównie związki glinu czyli aluminium lub łagodniejsze związki glinowo-cyrkonowe. To jeden z częściej stosowanych kosmetyków, zarówno przez kobiety i mężczyzn. Wielu nie wyobraża sobie bez niego porannej toalety. Psikamy, smarujemy, ale nie zastanawiamy się czy sięgając po niego codziennie, nie wyrządzamy sobie krzywdy.

Dezodorant a antyperspirant – co je różni?

 

Antyperspirant po części ogranicza wydzielanie potu. Poprzez zwężenie porów zmniejsza jego ilość jedynie w miejscu aplikacji. Antyperspiranty najczęściej są bezzapachowe i przeznaczone są głównie dla osób zmagających się z nadmiernym poceniem.

Zobacz również: Problem nadmiernej potliwości. 6 rzeczy, które zagwarantują suche ciało latem

Fakty i mity

Antyperspiranty zaburzają termoregulację – mit

Gruczoły potowe, które różnią się budową i rodzajem produkowanego płynu, rozmieszczone są po całym ciele. Gruczoły apokrynowe występują pod pachami i w okolicy narządów płciowych, z kolei gruczoły potowe, zlokalizowane są na pozostałych częściach ciała. Pod pachami znajduje się jedynie około 1 proc. gruczołów potowych. Stosowanie antyperspirantów nie wpływa na proces regulacji.

Antyperspiranty niszczą skórę – mit

Większość antyperspirantów zawiera sole glinu, które na powierzchni skóry tworzą pewnego rodzaju blokadę. Zabezpieczają skórę pod pachami przed wydzielaniem potu, ale nie zaburzają termoregulacji i nie hamują wydzielania toksyn. Antyperspiranty należy codziennie wymywać spod pachy. Oczywiście może się zdarzyć, że skóra wrażliwa lub podrażniona źle na nie zareaguje.

Antyperspiranty nasilają problemy skórne – fakt

Niektóre antyperspiranty trudno usunąć z powierzchni skóry, nawet podczas kąpieli. Zamykają pory co może doprowadzić do podrażnienia skóry. Wszystkiemu winien jest tlenek glinu i alkohol, które drażniąco działają na wrażliwą i delikatną skórę.

Długie i częste stosowanie nasila zapach potu – fakt

Prawdą jest, że zapach wydzielanego potu nasila się wraz z upływem czasu stosowania antyperspirantów. Dlaczego tak się dzieje? Kosmetyk zaburza naturalną florę bakteryjną – sole glinu niszczą bakterie, przez co równowaga nie jest zachowana. Im dłużej i częściej korzystamy z antyperspirantów, tym zapach wydzielanego potu staje się intensywniejszy.

Antyperspiranty powodują raka – mit

To jeden z częściej powielanych mitów. Powtarza się, że parabeny zawarte w antyperspirantach mogą powodować raka. Jednak jak dotąd, żadne z przeprowadzonych badań nie potwierdza tej tezy.

Zobacz również: Czujesz od siebie dziwny albo nieprzyjemny zapach? Oto 7 medycznych przyczyn problemu

Antyperspiranty powodują chorobę Alzheimera – mit

Ponoć wszystkiemu winien jest tlenek glinu. Jednak podobnie jak w poprzednim przypadku, tak i tutaj, nie ma żadnych dowodów potwierdzających, że związek ten miałby jakikolwiek wpływ na rozwój choroby Alzheimera.

Dezodoranty to skuteczna alternatywa dla antyperspirantów – fakt

Dezodoranty maskują nieprzyjemną woń, spowalniają rozwój bakterii pod pachami. Te naturalne są doskonałą alternatywą dla antyperspirantów.

 

 


Lifestyle

Bakuchiol potrafi zdziałać cuda. Sprawdź czym jest i gdzie go szukać

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
27 czerwca 2022
Fot. Materiały prasowe
 

Bakuchiol czyli roślinny retinol, uznawany jest za jeden ze skuteczniejszych składników aktywnych. Posiada szereg cennych właściwości, które wykorzystywane są np. w kremach przeciwstarzeniowych. W przeciwieństwie do retinolu nie podrażnia skóry i nie wywołuje reakcji alergicznych. Co powinniśmy o nim wiedzieć i kiedy warto go stosować?

Bakuchiol czyli bio retinol

Bakuchiol, nazywany roślinnym retinolem, ostatnimi czasy zyskał na popularności. Zacznijmy od tego, czym dokładnie jest retinol? To czysta postać witaminy A, posiadająca udowodniony wieloma badaniami dobroczynny wpływ na kondycję skóry. Retinol ujędrnia i wygładza skórę, rozjaśnia powstałe od słońca przebarwienia, a także  posiada działanie przeciwstarzeniowe. Bakuchiol, ma bardzo podobną do retinolu budowę chemiczną, ale jednak nie identyczną. Choć preparaty z bakuchiolem stosowane są od wieków, wciąż jest poddawany badaniom i testom. Dostępne badania nie potwierdzają wprost jego cudownych właściwości. Dowodzą, że stosowany dwa razy na dobę, w stężeniu 0,5 proc. chroni skórę przed fotostarzeniem.

Zobacz również: Pielęgnacja na lato: nawilżenie, ochrona i lekki kolor

Sposób pozyskiwania bakuchiolu

Bakuchiol pozyskiwany jest z surowców roślinnych – liści i nasion rośliny Babchi, zwanej również Bakuchi.  Już od dawna wykorzystywany był w medycynie chińskiej, jako produkt o właściwościach przeciwzapalnych wspomagających leczenie chorób skóry. Bakuchiol jest komponentem wegańskim, a retinol może być odzwierzęcego pochodzenia.

Właściwości bakuchiolu

Bio retinol posiada szereg cennych właściwości docenianych przez coraz większe grono osób.

  • Bakuchiol przyspiesza cykl odnowy komórkowej, przywraca skórze gładkość i elastyczność.
  • Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe i sprawia, że skóra staje się bardziej sprężysta.
  • Bakuchiol jest także przeciwutleniaczem, a tym samym chroni skórę przed działaniem wolnych rodników i opóźnia proces starzenia.
  • Nie sposób pominąć jego prozdrowotnych właściwości – łagodzi trądzik i zapobiega jego nawrotom.
  • Posiada działanie przeciwbakteryjne, hamuje namnażanie bakterii odpowiedzialnych za powstanie niedoskonałości, stanów zapalnych skóry i wyprysków.
  • Bio retinol, przy systematycznym stosowaniu, reguluje nadmierne wydzielanie łoju i zmniejsza zaskórniki.
  • Posiada działanie złuszczające, a tym samym wspomaga usuwanie zrogowaciałej skóry naskórka. Sprawia, że staje się ona gładka i miła w dotyku.
  • Rozjaśnia przebarwienia, zmniejsza aktywność melanocytów i poprawia koloryt skóry.
  • Bakuchiol pobudza produkcję kolagenu i elastyny.

Choć działanie bakuchiolu nie zostało jeszcze do końca udowodnione, warto dbać o kondycję skóry wybierając kosmetyki zawierające go w składzie. Warto zwrócić uwagę, by stężenie bakuchiolu nie było niższe niż 0,5 proc. W przeciwnym razie efekty mogą nie być zadowalające.

Zobacz również: Cera naczynkowa – jak o nią dbać, by nie sprawiała problemów? Pielęgnacja, dieta

Łagodne działanie

Dzięki swojemu naturalnemu pochodzeniu, bakuchiol, w przeciwieństwie do retinolu, nie powoduje zaczerwienienia skóry, uczucia suchości i podrażnienia. Nie wywołuje alergii, przez co jest w pełni bezpieczny. Roślinny retinol może być stosowany praktycznie przez każdego. Przeznaczony jest dla osób ceniących naturalną pielęgnację, tych z wrażliwą i skłonną do podrażnień skórą, a nawet kobiet w ciąży. Może byś stosowany przez osoby poszukujące kosmetyków do cery naczyniowej i wrażliwej. Jego niezwykłe właściwości docenią również ci, którzy mieli niezbyt przyjemne doświadczenia z kosmetykami z retinolem.

Gdzie znajdziemy bakuchiol?

Popularność bakuchiolu wzrasta, przez co pojawia się w coraz większej gamie produktów kosmetycznych. Znajdziemy go w kremach posiadających działanie przeciwzmarszczkowe i przeciwstarzeniowe. Kosmetykach pomagających w walce z przebarwieniami skóry i wyrównującymi jej koloryt. Bio retinol jest głównie składnikiem kremów i serum do twarzy.

 


Lifestyle

Anorgazmia – kiedy nie możesz osiągnąć orgazmu. Przyczyny, leczenie

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
27 czerwca 2022
fot. iStock

Orgazm jest przedmiotem pożądania kobiet i mężczyzn. To finał zbliżenia seksualnego, etap najsilniejszego podniecenia. Niestety, nie każdy ma przyjemność go doświadczyć. Anorgazmia jest chorobliwym brakiem orgazmu. To niemożność przeżywania pełnego i satysfakcjonującego podniecenia seksualnego przez kobietę. Sprawdź, co jest przyczyną zaburzenia i czy można ją leczyć?

Co to jest anorgazmia?

Anorgazmia to choroba, zaburzenie seksualne, o którym mówimy w przypadku, gdy kobieta nie może osiągnąć orgazmu. Mimo przeżywanego podniecenia seksualnego i pełnej akceptacji partnera, punkt kulminacyjny nie następuje. Anorgazmia to także niemożność osiągnięcia orgazmu podczas masturbacji i pieszczot – nie tylko w czasie stosunku. Choć najczęściej występuje u kobiet, sporadycznie spotykana jest i u mężczyzn.

Jak objawia się anorgazmia?

Anorgazmia jest łatwa do rozpoznania. Głównie objawia się brakiem orgazmu pomimo odczuwania podniecenia seksualnego, prawidłowego poziomu libido, stymulacji stref erogennych i wstępnego pobudzenia. Anorgazmia skutkuje brakiem satysfakcji ze zbliżenia i nie rozładowaniem napięcia seksualnego, Zdarza się, że kobieta unika zbliżeń intymnych i zmaga się z obniżonym poczuciem własnej wartości.

Zobacz również: 9 orgazmów i każdy inny. Tak, kobiety mają aż tyle możliwości!

Rodzaje anorgazmii – pierwotna, wtórna, sytuacyjna

Wyróżniamy kilka rodzajów zaburzenia.

  • Anorgazmia pierwotna – występuje od początku rozpoczęcia życia seksualnego. Osoby zmagające się z taką postacią zaburzenia nigdy nie osiągnęły orgazmu podczas stosunku czy masturbacji. Najczęstszą przyczyną są wady anatomiczne i silne zaburzenia emocjonalne.
  • Anorgazmia wtórna – mówimy o niej wówczas, gdy w przeszłości dana osoba potrafiła osiągnąć pełną satysfakcję seksualną i przeżywała orgazm, a od pewnego czasu ma z tym problem. Często przyczyną jest pogorszenie stosunków z partnerem lub zmiana partnera seksualnego.
  • Anorgazmia sytuacyjna – niemożność osiągnięcia orgazmu tylko w określonych sytuacjach np. nie pojawia się podczas zbliżenia z partnerem, a występuje podczas masturbacji.

Przyczyny anorgzamii

Fizjologiczne przyczyny anorgazmii:

  • Nabyte lub wrodzone wady narządu rodnego, np. wady statyki macicy, wady wrodzone pochwy.
  • Zaburzenia hormonalne obniżające libido przykładowo dysfunkcja tarczycy.
  • Zaburzenia neurologiczne np. urazy rdzenia kręgowego czy uszkodzenie nerwu sromowego.
  • Zmiany poporodowe, obniżenie libido spowodowane zmianami hormonalnymi, karmieniem piersią czy po prostu przemęczeniem.
  • Zaburzenia będące następstwem operacji.
  • Stany zapalne w obrębie narządu moczowo-płciowego.
  • Brak kurczliwości mięśnia Kegla – w większości przypadków problem można zlikwidować. Regularne ćwiczenia polegające na napinaniu i rozluźnianiu mięśni krocza, już po krótkim czasie przyniosą zadowalające efekty.
  • Zmiany menopauzalne – często skutecznym rozwiązaniem okazuje się terapia hormonalna.

Psychologiczne przyczyny anorgazmii:

  • Traumatyczne przeżycia seksualne w dzieciństwie lub w życiu dorosłym np. gwałt, molestowanie seksualne.
  • Zmniejszenie pożądania seksualnego spowodowane przemęczeniem fizycznym czy pogorszonym nastrojem.
  • Zahamowanie seksualne – brak świadomości swoich potrzeb.
  • Stany lękowe, depresja, stosowanie leków antydepresyjnych.
  • Lęk przed zajściem w ciążę – szczególnie u młodych dziewcząt.
  • Problemy w komunikacji – brak rozmów dotyczących zbliżenia, potrzeb i pragnień.
  • Brak zgodności między partnerem emocjonalnym a seksualnym.

Istotną rolę odgrywają czynniki kulturowe – brak wiedzy dotyczącej seksualności wyniesionej w domu, w którym seks był tematem tabu.

Jak wygląda leczenie?

Wszystko uzależnione jest od podłoża anorgazmii. Ta o podłożu psychologicznym wymaga pomocy psychologa lub seksuologa. Często polega na edukacji seksualnej i treningu komunikacyjnym, który ma ułatwić i poprawić komunikację w sferze seksualnej pomiędzy partnerami. W wielu przypadkach skutecznym rozwiązaniem okazują się ćwiczenia mięśni Kegla, lepsze poznanie własnego ciała i technik masturbacyjnych. Czasami niezbędne jest leczenie hormonalne i farmakologiczne.


źródło: medme

Zobacz także

Miłość przychodzi wtedy, gdy rozumiesz, że razem jest cieplej… Piękny film o miłości

11 sposobów na wzmocnienie więzi pomiędzy rodzeństwem

Nic nie „powinnaś”, jeśli nie chcesz. Jak przestać rezygnować z siebie