Ciasta Przepisy

Jabłecznik w trzech pysznych odsłonach – z budyniem, bezą lub kruszonką

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 lipca 2020
Jabłecznik - z kruszonką, budyniem, bezą, na kruchym cieście
Fot. iStock
 

Jabłecznik jest ciastem, które cieszy się niesłabnącym powodzeniem ze względu na smak i nieskomplikowane przygotowanie. Można go przyrządzić na różne sposoby – jedyną stałą pozostają jabłka, których tu nie może zabraknąć. Jak upiec puszysty jabłecznik z kruszonką, budyniem, z bezą oraz na kruchym cieście?

Jabłecznik to dla wielu z nas ciasto ukochane od czasów dzieciństwa. Smak i zapach świeżo upieczonego jabłecznika roznosił się po domu i trudno było się mu oprzeć. Często dodatek przypraw takich jak cynamon, uszlachetniał smak swojskich jabłek. Nie dziwi więc, że do tego ciasta wracamy z przyjemnością. Jest wiele przepisów na jabłecznik, a kilka z nich cieszy się szczególną popularnością.

 Jabłecznik - z kruszonką, budyniem, bezą, na kruchym cieście

Fot. iStock

Jabłecznik z kruszonką – przepis

Puszysty spód jabłecznika przypadnie do gustu miłośnikom ciast w delikatniejszym wydaniu, a chrupiąca kruszonka nada charakteru i słodyczy.

 Jabłecznik - z kruszonką, budyniem, bezą, na kruchym cieście

Fot. iStock

Jabłecznik z kruszonką – składniki 

Ciasto:

  • 250 g masła w temperaturze pokojowej
  • 200 g drobnego cukru
  • 150 g mąki pszennej tortowej
  • 150 g mąki ziemniaczanej
  • 5 jajek w temperaturze pokojowej
  • skórka z 1 cytryny
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Nadzienie z jabłek: 

  • 1 kg kwaskowatych jabłek, np. Szara reneta
  • 2 łyżki masła
  • 4 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • sok z 1 cytryny

Kruszonka:

  • 150 g mąki
  • 70 g masła
  • 70 g cukru
  • łyżka cukru waniliowego

Fot. iStock

Przygotowanie 

Nadzienie z jabłek:

  1. Jabłka obierz, wyrzuć gniazda nasienne, pokrój na drobne kawałki.
  2. Na patelni rozgrzej 2 łyżki masła, podpraż, cukier trzcinowy i cynamon ok. 10 minut. Jabłka powinny być miękkie, ale nie powinny stać się papką. Na koniec dodaj sok z cytryny (skórkę zetrzyj i odłóż), wymieszaj, podgotuj chwilę i zdejmij z ognia do wystudzenia.

Ciasto:

  1. Skórkę cytryny zetrzyj na tarce.
  2. Miękkie masło utrzyj z drobnym cukrem, do jasnej i puszystej masy. Dodawaj do masy po jednym żółtku, cały czas ubijając. Białka z odrobiną soli ubij w oddzielnej misce na sztywno.
  3. Do ubitego masła i żółtek przesyp przez drobne sitko mąkę pszenną, ziemniaczaną i proszek do pieczenia.
  4. Miksuj składniki na małych obrotach tylko do chwili połączenia się składników. Dodaj ubite białka i wymieszaj delikatnie szpatułką lub drewnianą łyżką na jednolitą masę.

Kruszonka:

  1. Do miski włóż mąkę, masło, cukier i wyrabiaj, aż powstaną grudki z ciasta.

Pieczenie:

  1. Piekarnik rozgrzej do 180 stopni C. Formę 21 cm x 28 cm posmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia.
  2. Na dno wyłożyć połowę masy, następnie wyłóż jabłka, a na nie wylej resztę masy – wyrównaj. Wysyp na wierzch kruszonkę.
  3. Wstaw do piekarnika na ok. 40 – 45 minut – możesz sprawdzić patyczkiem, czy ciasto już się nie klei.
  4. Ciasto po upieczeniu wystudź i posyp cukrem pudrem.

Jabłecznik z budyniem na kruchym cieście

To popularna i smaczna odsłona prostego ciasta. Budyń nadaje przyjemny smak i konsystencję. Ciasto to powinno się określić raczej mianem szarlotki, niż jabłecznika. Jak odróżnić jabłecznik od szarlotki? To proste – szarlotka zawsze ma kruchy lub półkruchy spód i nie musi być przygotowana z jabłek. Jabłecznik natomiast musi mieć jabłka, za to ciasto może być wykonywane dowolnie. Niezależnie od nazwy liczy się efekt – pyszne ciasto z jabłkami, któremu nie można się oprzeć.

 Jabłecznik - z kruszonką, budyniem, bezą, na kruchym cieście

Fot. iStock

Jabłecznik z budyniem na kruchym cieście – składniki:

Kruche ciasto:

  • 350 g mąki
  • 200 g masła (dobrze schłodzonego)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 70 g cukru pudru
  • 1 jajko

Budyń:

  • 1 budyń waniliowy
  • 1/2 litra mleka
  • cukier, jeśli budyń nie ma go w składzie

Nadzienie:

  • 1200 g jabłek szara reneta
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • cukier puder

Jabłecznik z budyniem na kruchym cieście – przygotowanie:

Kruche ciasto:

  1. Mąkę wysyp na stolnicę, dodaj pokrojonej zimne masło, proszek do pieczenia oraz cukier puder. Posiekaj składniki nożem kruszonkę.
  2. Dodaj jajko i ręką szybko zagnieć jednolite ciasto. Ciasto przekrój na pół, oddzielnie zawiń je w folię i włóż na kwadrans do zamrażarki.

Budyń:

  1. Ugotuj budyń zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

Nadzienie:

  1. Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne, pokój na plasterki i włóż do garnka. Dodaj cynamon i duś pod przykryciem przez ok. 10 minut aż jabłka zmiękną, ale się nie rozpadną.

Przygotowanie całości:

  1. Piekarnik nagrzej do 180 stopni C. Formę o wymiarach ok. 21 x 28 cm wyłóż papierem do pieczenia.
  2. Jedną połowę ciasta wyjmij z zamrażarki i zetrzyj na grubych oczkach tarki na dno formy. Wyrównaj i delikatnie uklep.
  3. Na ciasto wyłóż jabłka, a następnie budyń.
  4. Wyjmij drugą część ciasta z zamrażarki i zetrzyj na tarce wprost na budyń.
  5. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz przez ok. 35 minut na złoty kolor.
  6. Wystudź, posyp cukrem pudrem.

Jabłecznik z bezą

Ciasto idealne dla miłośników słodkich bez – jabłecznik z bezą.

Szarlotka z kruszonką, budyniem, bezą oraz sypana - przepis

Fot. iStock

Jabłecznik z bezą – składniki

Ciasto: 

  • 300 g mąki pszennej
  • 150 g schłodzonego masła
  • 3 żółtka (białka odłożyć do bezy)
  • 80 g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru wanilinowego

Nadzienie z jabłek:

  • 2 kg jabłek
  • 2 łyżki masła
  • 100 g cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu

Beza:

  • 3 białka duże (zostaną z ciasta)
  • 150 g cukru
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
 Jabłecznik - z kruszonką, budyniem, bezą, na kruchym cieście

Fot. iStock

Przygotowanie:

Ciasto:

  1. Do mąki dodaj pokrojonej zimne masło, proszek do pieczenia, cukier i cukier wanilinowy. Posiekaj drobno składniki nożem.
  2. Dodaj żółtka i zagnieć jednolite ciasto. Ciasto zawiń w folię i włóż do lodówki.

Nadzienie:

  1. Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne, pokój na plasterki i włóż do garnka. Dodaj cynamon, cukier i cynamon. Duś ok. 10 minut, by jabłka zmiękły.

Beza:

  1. Białka ubij na sztywną pianę. Gdy piana będzie już sztywna, dosypuj, cały czas miksując, po łyżce cukier. Po każdej porcji miksuj ok. 1 minutę. Gdy cały cukier się rozpuści w masie, ubijaj białka jeszcze przez 2 – 3 minuty, i wtedy dodaj mąkę ziemniaczaną.

Przygotowanie ciasta:

  1. Nagrzej piekarnik góra-dół do 160ºC. Blaszkę  22 x 30 cm wyłóż papierem do pieczenia. Wyjmij ciasto z lodówki i wyłóż dno rozwałkowanym ciastem. Zrób w nim dziurki widelcem.
  2. Na spód wyłóż jabłka, wyrównaj i wyłóż pianę z białek.
  3. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz około 45- 50 minut w 160ºC. Na kwadrans przed upływem czasu pieczenia – jeśli jest taka potrzeba, można wyłożyć górę ciasta pergaminem, by beza za bardzo się nie przypiekała.

źródło: smaker.pl , www.kwestiasmaku.com , www.przepisy.pl 


Ciasta Przepisy

Miłość życia wróciła do niej po latach. Czy warto teraz wszystko zmieniać, zaczynać od początku?

Redakcja
Redakcja
23 lipca 2020
Fot. iStock/YakobchukOlena
 

Iwona w życiu zawodowym radzi sobie świetnie. Ma swój biznes, który przynosi jej zadowalające dochody, właśnie sprzedała mieszkanie i kupiła dom. Do tej pory miała też poukładane życie, dziecko i partnera, z którym dzieli codzienność. Tylko że właśnie, po piętnastu latach wróciła do niej miłość jej życia. Iwona jest już od dawna związku z kimś innym. I ten ktoś, od kilkunastu lat wychowuje z Iwoną jej córkę. Mimo to, uczucie, które wróciło okazało się tak silne, że nic już nie będzie jak dawniej.

Przeszłość

Ten romans zaczął się w pracy. Ona zakochała się do szaleństwa, zaszła w ciążę. Piotr nie znalazł w sobie odwagi, by się rozwieść. Powiedział jej wtedy jasno: nie odejdzie od żony, nie powinna mieć żadnych oczekiwań. Przyjęła to, znikła z jego życia razem z córką, której nigdy nie poznał. Po jakimś czasie poznała Marka, który małą zaakceptował i pokochał jakby była jego dzieckiem. Nigdy się nie pobrali, nie czuli potrzeby. Właściwie i tak żyli jak małżeństwo, pod jednym dachem, z milionem wspólnych spraw. Nie było idealnie. Z czasem okazało się, że Marek bywa trudny, zaborczy, kontrolujący. Że przez cały ten czas żył na koszt Iwony, rzadko kiedy dokładając się do wspólnego budżetu. Ale jakoś to się toczyło.

Rok temu

„Mała” zaczęła dorastać. Zapragnęła poznać swojego biologicznego ojca. Iwona, z ciężkim sercem, ale i z przeświadczeniem, że tak trzeba znalazła kontakt do Piotra, wysłała maila, w nim krótkie pytanie: Czy chce poznać córkę? Nie spodziewała się odpowiedzi, zrobiła do dla Agaty. Uważała, że jest jej to winna. Ale Piotr odpowiedział. Poprosił o zdjęcia córki, zaproponował spotkanie, najpierw z Iwoną, żeby zadecydować jak miałoby dojść do spotkania z dzieckiem.

Iwona szła na to spotkanie pewna, że tę miłość ma już dawno za sobą, że jej związek z Markiem jest silny i nic mu nie zagraża. Nie przewidziała, że uczucie wróci do niej prawie natychmiast, ze dwojoną siłą. Ożyły wspomnienia, emocje. Sama nie wie jak i kiedy znów zaczęli się spotykać, w tajemnicy przez Markiem i Agatą.

Jak to się dzieje, że gdy pojawia się „ten drugi”, zaczynasz nagle jak na dłoni widzieć wady swojego partnera? Jak to możliwe, że w końcu odnajdujesz w sobie determinację, której szukałaś latami?

Ich dwóch

W tej chwili życie Iwony przypomina zły sen, ponurą egzystencję w klatce. Rozmawiała z Markiem wiele razy, powiedziała mu, że go nie kocha, że chce zakończyć ten związek, być wolna. Ale on nie przyjmuje tego do wiadomości. Chce o nią walczyć, wygrać to, za wszelką cenę. Nie odpuszcza, nie odstępuje jej na krok. A ona nie umie być stanowcza. Targają nią wyrzuty sumienia. Przecież spędziła z Markiem tyle lat… Z drugiej strony wie, że Piotr to miłość jej życia, że z nim będzie inaczej, że będzie szczęśliwa.

Iwona wie jaką decyzję musi podjąć. Ale jeszcze nie potrafi tego zrobić. Waha się. Wie, że ta miłość wróciła do niej w jakimś celu, może po to, by byli wreszcie razem, szczęśliwi? A może po to, żeby dokonała w swoim życiu zmian bardzo osobistych, dotyczących tylko jej samej? Na razie trwa w zawieszeniu  – jest o krok od odejścia od Marka i krok przed związkiem z Piotrem. Męczy ją to, boli. Czy znajdzie w sobie siłę?


Ciasta Przepisy

Kochaj swoich wrogów. Zyskasz na tym więcej, niż myślisz

Redakcja
Redakcja
23 lipca 2020
Moja siostra, mój wróg
fot. iStock/ webphotographeer

Chyba każdy z nas spotkał w swoim życiu jakiegoś wroga, kogoś, komu sprawia przyjemność sprawianie nam – właśnie nam – bólu. Czasami jest to podyktowane osobistymi urazami, innym razem ludzie nienawidzą cię bez powodu. Nie jest to łatwa sytuacja, powoduje poczucie zagrożenia i brak komfortu psychicznego. Niezależnie od tego, w jaki sposób zyskałeś wroga, warto spróbować zobaczyć w nim kogoś, kto również zasługuje na szacunek i pozytywne uczucia.

Trudne? Oczywiście. Ale ważne, żeby osiągnąć wewnętrzny spokój. Łatwo przychodzi nam nienawidzieć, zatem próba polubienia wroga jest świetnym ćwiczeniem i pracą nad emocjami. A poza tym:

1. To praktyczna lekcja radzenia sobie z gniewem

Twoi wrogowie to najlepsi ludzie, którzy pomogą ci zrozumieć jak zarządzać gniewem i innymi, negatywnymi uczuciami. Z jednej strony wydobędą z ciebie to, co najgorsze, z drugiej pokażą jak nisko potrafisz upaść… Posiadanie wroga może być terapią i nauką kontrolowania złości.

2. To okazja do zdrowej rywalizacji

Twoją motywacją powinna być chęć okazania się lepszym, bardziej wydajnym, zdolniejszym, ale nie próba „zniszczenia” przeciwnika. Pokonuj swoje słabości, koncentruj się na własnym rozwoju.

3. Ich negatywne komentarze mogą pomóc ci w dokonaniu życiowego przełomu

Prawdą jest, że Twoi wrogowie nigdy tak naprawdę nie mają o tobie wiele dobrego do powiedzenia. Bywa jednak, że w ich słowach może ukrywać się ziarenko prawdy.

4. Wrogowie mogą być potężnymi sojusznikami

Próba polubienia wroga może również oznaczać wysiłek, aby nawiązać z nimi kontakt i zawrzeć rozejm. Jeśli jesteście w stanie znaleźć jakąś wspólną płaszczyznę i dojść do porozumienia uda ci się zdobyć kolejnego przyjaciela.

5. Być może mylisz się w ocenie sytuacji

Czasami powodem, dla którego jesteśmy wrogami, może być coś bardzo nieszkodliwego. Mogłeś nie znać dokładnej przyczyny tej sytuacji, a rozmowa z wrogiem pomoże ci dopełnić obraz. Nieporozumienia i niesprawiedliwe oceny się zdarzają. Zmiana perspektywy jest uzdrawiająca.

6. Nauczysz się doceniać przyjaciół

Świadomość,  że istnieją wrogowie, pomoże ci również nie brać za pewnik tych, którzy cię kochają. Miłość i nienawiść to dwie przeciwstawne emocje i jedna z nich może na chwilę przyćmić drugą. Chociaż zawsze będziesz mieć jakichś wrogów, zawsze będą też ludzie, którzy cię kochają. Tych ludzi należy doceniać za to, co dla Ciebie robią.


Na podstawie: lifehack.org


Zobacz także

placki ziemniaczane klasyczne, z cukinią, z sosem, gulaszem, bez jajka i z piekarnika

Placki ziemniaczane na 6 różnych sposobów. Przepisy dla każdego

Babka – przepis niezawodny. Wasze przepisy wielkanocne

Kurczak w sosie słodko-kwaśnym

Kurczak w sosie słodko-kwaśnym