Dom i wnętrze

Twój stół to najlepsza wizytówka dla gości. Niech zastawa i eleganckie sztućce pięknie ze sobą współgrają

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 sierpnia 2016
Fot. Materiały prasowe
 

Wiele współczesnych kobiet lubi przyjmować gości w tradycyjny sposób, przygotowując własnoręcznie potrawy, zapraszając odwiedzających do ładnie zastawionego stołu. Nie można się dziwić zamiłowaniu do kontynuacji tradycji, bowiem staropolska gościnność, dalej krąży w naszych genach. Szwedzki stół  jest niezobowiązujący i praktyczny, jednak prawdziwie miło spędza się czas podczas wspólnej rozmowy, przy stole.

Stół potrzebuje twojej uwagi i odrobiny pomysłowości. Samo zarzucenie na niego obrusu, nie załatwi sprawy. Przecież na jego piękno i wspaniałą prezentację, nakłada się znaczenie więcej elementów.

Sprawdź, czego potrzebujesz, by twój stół zachwycił gości

Niezależnie od tego, czy w twojej jadalni dumnie stoi piękny, drewniany stół po babci, czy jesteś posiadaczką skromniejszego stołu skrytego w wolnej przestrzeni pokoju, jednakowo łatwo możesz wyczarować na nich zachwycające kompozycje. Stół powinien harmonizować z wystrojem pomieszczenia i skupiać jednocześnie uwagę obecnych. Musisz się zastanowić, na jaki detal chcesz położyć szczególny nacisk, pamiętając, że nadmiar ozdób, różnych form i kolorów, zamiast eleganckiego wyglądu, wywoła wrażenie bałaganu i nie zachęci gości do skorzystania z niego.

  • Obrus nie tylko zdobi, ale i chroni mebel. Różne wypadki mogą się zdarzyć nawet podczas najbardziej uroczystego przyjęcia. Nałożenie na stół świeżego, czystego i dobrze wyprasowanego obrusu wyróżni mebel i ochroni go przed gorącymi naczyniami, czy możliwością zarysowania. Jeśli nie jesteś miłośniczką obrusów, możesz wyłożyć serwetki, lub gotowe maty stołowe, przygotowane wcześniej z równie wielką starannością, jak obrus.
  • Kwiaty roztoczą aromat i ożywią wygląd stołu. Letnie miesiące dają szerokie pole do popisu w materii doboru kwiatów na stół. Niezależnie, czy będzie to kompozycja polnych kwiatków, czy zakupiony w kwiaciarni bukiet, cięte (lub żywe) rośliny podkreślą uroczystość chwili, nadadzą wyjątkowy klimat i będą idealnym dekoracyjnym elementem. Pamiętaj jednak, by wysokość wazonów, oraz długość łodyżek dopasować tak, by nie przesłaniały one gościom widoku towarzyszy po drugiej stronie stołu.
  • Elementy dekoracyjne. Jeśli jesteś fanką delikatnych ozdób, drobnych kamyków czy muszelek rozstawionych na stole, ich wykorzystanie należy to do twojej indywidualnej decyzji. Gdy zdecydujesz się na tego rodzaju ozdoby, uważaj by ich nadmiarem i nieprzemyślanym rozstawieniem nie spowodować bałaganu, oraz tego, że goście samodzielnie będą przesuwać ozdoby, które mogą przeszkadzać np. podczas odkładania talerzy czy sztućców. Ozdoby powinny również być zgrane tematycznie, nawiązujące do ogólnego konceptu.

Zastawa i sztućce to główne elementy skupiające uwagę gości

Nie ma mniej zniechęcającej do posiłku rzeczy niż obtłuczone talerze, niechlujne półmiski czy niedoczyszczone, zmatowiałe sztućce. To, na czym nasi goście będą spożywać posiłek, oraz w czym gospodyni zaserwuje potrawy, jest niezwykle istotne dla wzroku. A je się przecież najpierw oczami. Na byle jakiej zastawie, nawet najlepsze danie nie będzie smakowało wyśmienicie. Jaka powinna być zastawa, by oczekiwanie na rozpoczęcie  posiłku było kuszącą zmysły przyjemnością?

Wcale nie chodzi o to, by wszystko błyszczało nowością, klasyka w wydaniu naszych babć, zawsze się sprawdzała i to nadal nie ulega zamianie. Eleganckie, ładne i czyste naczynia zawsze będą bardzo pożądane. Na półmiskach warto ułożyć przekąski tak, by nie sprawiały wrażenia przeładowanych. Można sięgnąć po naturalne dodatki jako ich dekorację — pomidorki, rzodkiewki, wszystko to, co będzie pasowało do konkretnego dania. Warto zwrócić uwagę, by półmiski czy salaterki zawędrowały na stół niepoplamione np. sosami, i ze schludnie ułożonymi elementami.

Sztućce to z kolei swoista kropka nad ”i”podczas posiłku. Znakomicie podnoszą i podkreślają rangę uroczystości, gdy prezentują się obok porcelanowej zastawy. Lśniące, odpowiednio wyprofilowane i ułożone zgodnie z zasadami savoir-vivre’u sztućce umilą i ułatwią każdy posiłek. Aby prezentowały się zachwycająco, należy odpowiednio je przygotować. Aby służyły latami, powinno się je dokładnie myć używając delikatnego detergentu – również przed pierwszym użyciem. Należy zrezygnować ze stosowania metalowych zmywaków, które mogą pozostawić rysy. Najlepiej od razu po myciu wycierać je do sucha miękką ściereczką, dzięki czemu będą lśniły prawdziwym blaskiem i unikniemy nieestetycznych zacieków. Bezpośrednio przed podaniem, można sztućce dodatkowo wypolerować flanelową lub bawełnianą ścierką. 

Sztućce o klasycznej linii, które posłużą przez długie lata

Wybierając sztućce na własny stół,  warto skupić się na takich, które dzięki nowoczesnej technice wykonania, nie tylko zachwycą cię wyglądem, ale zagwarantują długoletnią trwałość. Propozycję znakomitych i trwałych sztućców, przygotowała  marka FNS Gerpol. W oferowanym asortymencie każdy znajdzie sztućce idealne dla siebie.

Linia sztućców Desire. To sztućce o klasycznej formie polerowane na wysoki połysk. Nieskazitelny blask uzyskuje się dzięki dodatkowi chromu. Dostępna jest również wersja wzbogacona zmatowionymi elementami, stanowiąca  doskonałe uzupełnienie zarówno tradycyjnych, jak i nowoczesnych zastaw. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Linia sztućców VenusPołączono w tej linii skromność, ład i harmonię z niezwykłą elegancją i charakterem. Subtelny kształt i filigranowa linia to jedynie efekt wizualny. Delikatna forma kryje w sobie niezwykłą wytrzymałość. Sztućce z kolekcji Venus wykonane zostały z najwyższej jakości stali nierdzewnej 18/10. Gwarantuje to ich wyjątkową trwałość – odpowiednio pielęgnowane będą służyły przez wiele lat. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Linia sztućców Julianna. Umiarkowanie i prostota ich formy (gładkie, polerowane na wysoki połysk rękojeści o lekko rozszerzającym się ku dołowi kształcie) doskonale współgrać będą z aranżacyjnym rozmachem i fantazją podawanych dań. Sztućce Julianna są wykonane z najwyższej jakości stali nierdzewnej 18/10 z dodatkiem niklu, który gwarantuje ich niezwykłą wytrzymałość i zwiększa odporność na działanie korozji. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

To tylko część oferty Gerpol. Wszystkie sztućce tej marki dostępne są w praktycznych zestawach o różnych kombinacjach ilościowych lub pojedynczo, dzięki czemu bez problemu dostosujemy liczbę elementów do własnych chęci i nadarzających się okazji. W zależności od potrzeb można zakupić największy, 68-częściowy komplet sztućców dla 12 osób, lub mniejszy24-częściowy zestaw dla 6 osób. 20-letnia gwarancja udzielana przez producenta na wszystkie zestawy, poświadcza o ich niezwykłej trwałości. 

Sztućce Gerpol, dostępne są w sklepie internetowym www.pieknowdomu.pl


Wpis powstał we współpracy z firmą Altom

 


Dom i wnętrze

6 nawyków, które musisz w sobie wykształcić, żeby poczuć się silną i niezależną kobietą

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
1 sierpnia 2016
6 nawyków, które musisz w sobie wykształcić, żeby poczuć się silną i niezależną kobietą
Fot. iStock / pixdeluxe
 

My kobiety już tak mamy, że ciągle dbamy o innych, ale nie o siebie. Do tego dochodzi życie w ciągłym biegu i wieczne przekładanie ważnych dla nas samych rzeczy, bo przecież przyjdzie jeszcze na to czas. Pora zakończyć przygodę z prokrastynacją i zrobić listę sześciu prostych rzeczy, które powinnaś robić dla siebie, żeby poczuć się silną i niezależną kobietą!

1. Ogarnij szafę

Każda z nas ma w swojej szafie rzecz, której nie nosiła dłużej niż rok. Nie ma się czego wstydzić, to całkiem normalne! Choć trzeba z tym walczyć, dla swojego własnego dobra. Wiele kobiet mówi, że wyrzucanie ciuchów to jak zamykanie pewnego etapu w życiu. Coś w tym jest! Z wieloma rzeczami łączy nas więź emocjonalna, bo w tym byłyśmy na pierwszej randce, a w tym dostałyśmy swoją wymarzoną pracę i choćby ciuchy były już za duże czy za małe, i tak będziemy trzymać je dalej jak talizman. Sama mam dwie sukienki w które nie mieszczę się od dobrych dwóch lat, a i tak nie mam zamiaru ich wyrzucić, bo jedną uszyła mama, a drugą kupił tata, no i jak wyrzucać tyle wspomnień?! Pozbądź się przynajmniej rzeczy, które naprawdę już na ciebie nie pasują lub których nie nosiłaś dłużej niż rok. To dla twojego dobra!

2. Zaplanuj budżet

Spróbuj przez tydzień prowadzić dziennik swoich wydatków, zapisuj każdy, nawet ten najmniejszy – w telefonie, tablecie, na kartce. Pod koniec eksperymentu będziesz naprawdę zaskoczona, ile pieniędzy wydajesz na zbędne rzeczy. Bo tak oto okazuje się, że na kawę w ulubionej sieciówce wydasz co najmniej 15 złotych dziennie, kolejne kilkanaście na papierosy, a może jeszcze więcej na jedzenie na mieście. Ah, no i jeszcze wypad do drogerii, a przy okazji do sklepu z ciuchami. Pieniądze uciekają, nawet nie wiemy kiedy. Podczas gdy zazwyczaj dobrze czujemy się z samą ideą kupowania, dopiero lista wydatków uświadamia nam, jak bardzo niektóre z nich są zbędne. Pora zaplanować tygodniowy budżet i ściśle się go trzymać! Ustal cel, który pomoże ci świadomie zarządzać pieniędzmi. Aha, wyprzedaże wcale nie są wyjątkiem, który pozwoli ci na bezkarne naciągnięcie budżetu.

3. Znajdź czas dla siebie

Nie musisz wybierać się do SPA ani na tygodniowe wakacje, wystarczy, że znajdziesz dla siebie kilkanaście minut dziennie. Tak, tak – jesteś strasznie zabiegana i ledwo starcza ci czasu na jedzenie. Kwadrans w skali 24 godzin to jednak nie tak dużo, a w tym czasie możesz poczuć się naprawdę wyjątkowa. Kto o ciebie zadba, jeśli nie ty sama? Zrób sobie maseczkę na twarz i dekolt, a kolejną na stopy. Zapisz wszystkie swoje myśli w dzienniku, który będzie twoim wiernym słuchaczem i terapeutą, a przy okazji włącz ulubioną muzykę i zapal świece zapachowe. Gdybyś jednak była zwolenniczką aktywnego wypoczynku, przeznacz swój cenny wolny czas na jogę lub stretching, który także ma działanie odprężające. Piętnaście minut to niby nic, a jednak może zmienić bardzo wiele w naszym samopoczuciu.

4. Uporządkuj papiery

W czasie szkoleń z zakresu bezpieczeństwa, każdy specjalista powtarza: pierwszą i jedyną rzeczą, którą powinniśmy zabrać w czasie ucieczki przed zagrożeniem są dokumenty. Gdybyś jednak uciekając z domu, miała znaleźć najważniejsze dokumenty w jednej teczce, dałabyś radę? Jeżeli tak – gratuluję i zazdroszczę! Jeśli jednak miałabyś z tym problem, pora nad tym popracować! Zaopatrz się w teczki i segregatory oraz ogromną ilość cierpliwości, a potem – do dzieła! Umowy ubezpieczeń obowiązkowych (np. OC) nie wyrzucaj przed upływem 10 lat; kopie PIT-ów, faktury i rachunki, przechowuj przez 5 lat, a gwarancje i paragony tylko do końca ważności. Dzięki temu może się okazać, że twoje szuflady są naprawdę pojemne. No i rozliczanie PIT-ów będzie prostsze!

5. Wybieraj ekologię

Dużo mówi się o efekcie cieplarnianym, o tym jak będzie wyglądać nasza planeta za kilkadziesiąt czy kilkaset lat, ale w większości zawsze na odezwy o myśleniu na temat przyszłości naszych wnuków odpowiadamy: ale co ja takiego mogę zrobić?! Ano możesz! Grosz do grosza, a będzie kokosza! Tak samo jest z ekologią, wystarczy, że każdy z nas zrobi coś małego, a w efekcie zrobimy coś wielkiego. Zacznij od segregacji śmieci, która przecież i tak jest już obowiązkowa. Wracając do papierów, sprawdź gdzie możesz dostawać faktury w wersji online. Zaoszczędzisz kilka drzew, a przy okazji miejsce w szufladach, które już zyskałaś. Warto wykształcić w sobie nawyk zakręcania wody, na przykład przy myciu zębów czy zmywaniu. Nikt nie każe ci kupować tylko żywności bio, która jest dwa razy droższa od tej zwykłej, a te małe rzeczy, które mogą powoli ratować planetę, uratują też kilka złotych w twoim portfelu.

6. Naucz się samobadania piersi

Wszystkie wiemy jakie to ważne, ale i tak zostawiamy to na później – bo nas to nie dotyczy, przecież nie mamy czasu na chorowanie, a już na pewno nie na raka! Tym czasem na nowotwór piersi chorują coraz młodsze dziewczyny. Nie ma znaczenia czy uważasz swoje piersi za za małe lub za duże, czy kochasz kupować bieliznę czy nie – wiedza na temat zdrowia twojego niewątpliwego atutu musi zostać poszerzona! Jeżeli nie jesteś pewna jak sprawdzać biust, co jest całkiem normalne, a co powinno cię zaniepokoić, poproś o pomoc swojego ginekologa. Nie ma w tym przecież nic złego, wręcz przeciwnie, lekarze zazwyczaj cieszą się, gdy mogą nauczyć cię profilaktyki. A przecież lepiej zapobiegać niż leczyć, szczególnie w tym wypadku!


Dom i wnętrze

Jesteś w stanie odróżnić, co jest „prawdziwe”?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
1 sierpnia 2016
Fot. Screen z Facebooka/ Bored panda

Poniedziałek nie musi gryźć. A żeby jeszcze łagodniej przejść ze świata nicnierobienia do tego 200% normy – przyda się odrobina relaksu. To co, jesteście w stanie odróżnić, który z tych przedmiotów jest prawdziwy? Mi się niestety nie udało ;).

Obejrzyjcie niesamowity filmik, odprężcie się i podajcie dalej.


Źródło: Facebook BoredPanda


Zobacz także

Jak za pomocą kolorów powiększyć optycznie ogród

Jak za pomocą kolorów powiększyć optycznie ogród

Sposób na Instaxa, czyli najlepsze inspiracje złowione w sieci

Rozwiązanie konkursu „Pokaż nam swój stół na przyjęcie”