Dlaczego fantazjujemy o seksie? Są powody, o których byście nawet nie pomyśleli

Seksualnie
Seksualnie
9 sierpnia 2018
Fot. iStock/stock_colors
 

Dlaczego mamy fantazje erotyczne? Pewnie od razu myślicie o tym, że chodzi o większe podniecenie seksualne i przyjemność. Jest to jednak jeden z wielu potencjalnych powodów, dla których fantazjujemy na temat seksu.

Fantazjujemy wszyscy, bo każdy z nas ma tę część mózgu, która za marzenia jest odpowiedzialna, niektórzy tylko pozwalają swoim fantazjom się rozhulać, a inni je wyhamowują. Justin Lehmiller – seksuolog, rozmawiał z ponad czterema tysiącami Amerykanów o ich seksualnych fantazjach. Dowiedział się między innymi, dlaczego fantazjujemy o seksie.

12 powodów, dla których fantazjujemy o seksie

1.) Chcemy doznać seksualnego podniecenia  (zgłoszone przez 79,5% uczestników badania Lehmillera)

2.) Ponieważ jesteśmy ciekawi różnych doświadczeń seksualnych i odczuć (zgłoszonych przez 69,8% uczestników)

3.) Aby zaspokoić niespełnione potrzeby seksualne (zgłoszone przez 59,7% uczestników)

4.) Aby chwilowo uciec od rzeczywistości (zgłoszonych przez 59,4% uczestników)

5.) Ponieważ tylko tak jesteśmy w stanie wyrazić lub spełnić seksualne pragnienia, które są społecznym tabu (zgłoszone przez 58,4% uczestników)

6.) Ponieważ planujemy najbliższy seks (zgłoszone przez 55,7% uczestników)

7.) Aby złagodzić lub zmniejszyć lęk (zgłoszone przez 43,6% uczestników)

8.) Ponieważ jesteśmy znudzeni  (zgłoszonych przez 40,0% uczestników)

9.) Fantazje dają nam większą pewność seksualną (zgłoszone przez 32,5% uczestników)

10.) Aby zaspokoić niespełnione potrzeby emocjonalne (zgłoszone przez 29,8% uczestników)

11.) Pomagają się skupić podczas uprawiania seksu (zgłoszonych przez 19,8% uczestników)

12.) Aby zrekompensować choćby w myślach nieatrakcyjnego partnera (zgłoszone przez 11,8% uczestników)

Podczas ankiety przeprowadzonej przez amerykańskiego seksuologa niewielka liczba uczestników (6,8%) zgłosiła inne powody, między innymi: „ponieważ są one zabawne / lubię je”, „wyrażają kreatywność”, „pomagają zasypiać”.

A wy? Dlaczego fantazjujecie?


źródło: Lehmiller

 


Pięć rzeczy o seksie, które każdy, ale to każdy dorosły człowiek wiedzieć powinien, żeby głupot nie gadać

Seksualnie
Seksualnie
14 sierpnia 2018
Fot. iStock/anyaberkut
 

W gębie jesteśmy mocni. Oj, ile to my potrafimy powiedzieć o seksie. Ile to historii byśmy przytoczyli, gdybyśmy tylko mogli. Prawda jest jednak taka, że erotomanów gawędziarzy jest bez liku, a tych, którzy naprawdę wiedzą coś o seksie i nie powtarzają głupot – niewielu. 

Pięć rzeczy, które każdy, ale to każdy dorosły człowiek wiedzieć powinien, żeby głupot nie gadać

Głupota nr 1 – kobiety osiągają orgazm tylko przez penetrację

Nadal są tacy, którzy wierzą w ten filmowy mit – że wystarczy włożyć, a my już wijemy się z rozkoszy. Litości. Możemy jęczeć, krzyczeć, a wam – facetom może się wydawać, że jesteśmy taaakieee zadowolone. Prawda jest taka, że 75% potrzebuje stymulacji łechtaczki, żeby osiągnąć orgazm. Nie wiedzieć czemu, faceci rzadko znają tę tajemną wiedzę. Panowie, wystarczy kilka ruchów okrężnych łechtaczki przed lub podczas penetracji i nam będzie naprawdę dobrze.

Głupota nr 2 – nigdy nie sikaj po seksie

Czy wiecie, że im więcej seksu, tym większe prawdopodobieństwo infekcji dróg moczowych. Dlatego po seksie – pędź do łazienki i sikaj, żeby wypłukać obce bakterie. Szkoda, że nikt ani nas, ani naszych dzieci tego nie uczy.

Głupota nr 3 – seks analny jest bezpieczny

Powinno się raczej powiedzieć, że seks analny jest przyjemny dla niektórych. I to jest najprawdziwsza prawda. Powinniśmy jednak pamiętać, że nasz odbyt pełen jest bakterii, które przeniesione do pochwy mogą wywołać stan zapalny. Lubicie seks analny? Chcecie spróbować? Proszę bardzo, ale pamiętajcie o higienie.

Głupota nr 4 – pochwa się rozciąga

Być może jedna z największych głupot powtarzana na świecie odnośnie seksu. Zapamiętajmy – pochwa to mięsień, nie ulega ona ot tak rozluźnieniu, tylko dlatego, że uprawiamy dużo seksu. Wręcz przeciwnie – seks pozwala nam wzmacniać mięśnie pochwy. Jedynymi czynnikami, które mogą wpłynąć niekorzystnie na mięśnie pochwy jest poród lub ekstremalne sytuacje, na które godzimy się podczas seksu.

Głupota nr 5 – gra wstępna to idiotyczny wymysł kobiet

Naprawdę są jeszcze na tym świecie faceci, którzy nie dostrzegają mocy gry wstępnej? Tego czasu, gdy rozbudzają kobietę tak, że ona aż prosi o seks? O orgazm? Są tacy troglodyci, którzy twierdzą, że wystarczy trochę pomacać i już? Gotowe? Oby nigdy żadna z nas takiego nie spotkała.

I w ogóle takiego, który powtarza wymienione powyżej bzdury.


Siedem najczęstszych fantazji seksualnych. Czy twoja jest na tej liście?

Seksualnie
Seksualnie
1 sierpnia 2018
Fot. iStock/Foremniakowski

Staliśmy się bardziej otwarci na seks, więcej o nim się pisze, rozmawia, my więcej czytamy, edukujemy się, próbujemy zrozumieć naszą seksualność. Zresztą nie tylko my, ale tez eksperci chcą wiedzieć co nam w lędźwiach gra.

Ostatnio zrobiło się głośno o badaniach psychologa społecznego – Justin’a Lehmiller’a, który przeprowadził wywiad z ponad czterema tysiącami Amerykanów na temat ich życia seksualnego. Ktoś powie – phi – Ameryka, a jednak wyniki badań zdają się być dość uniwersalne dla większości z nas, zwłaszcza jeśli chodzi o fantazje seksualne.

Siedem najczęstszych fantazji seksualnych

Trójkąt

Aż 89 procent ankietowanych stwierdziło, że marzy o seksualnym trójkącie. Osoby w związkach chciałyby, żeby w trójkąt zaangażowany był partner/partnerka.

Lehmiller stwierdził również, że mężczyźni heteroseksualni częściej wyobrażają sobie seks z dwoma kobietami, podczas gdy kobiety nie wykazują preferencji dla żadnej z płci.

BDSM

Okazuje się, że aż 65 procent badanych marzy o bólu w czasie seksu, czy to w postaci klapsów, gryzienia, itp.. Co ciekawe o BDSM częściej marzą kobiety, chcąc być zdominowaną przez mężczyznę.

Różnorodność

Nie chodzi tu o jakieś gwałtowne zmiany. Różnorodność pojmowana jako zmiana pozycji, miejsca, okoliczności przyrody. Większość z nas marzy o przełamaniu rutyny życia seksualnego.

Publiczny seks

Miejsca w których by można było uprawiać seks, to jedna z największych fantazji kobiet, zwłaszcza jeśli chodzi o miejsca publiczne i ryzyko przyłapania. Biuro, park, winda – wszystkie chwyty dozwolone.

Otwarty związek

Wiele osób fantazjuje o tym, że chcieliby uprawiać seks z innymi, gdyby partner im na to pozwolił.

79 procent mężczyzn i 62 procent kobiet fantazjowało o byciu w otwartym związku, a 58 procent przyznało, że fantazjują o tym, że ich partnerka/partner uprawia seks z kimś innym.

Znaczący seks

Hm, trudno to opisać, ale zarówno kobiety i mężczyźni pragną seksu, który coś znaczy, w którym czują się pożądani, doceniani, kochani, kiedy mają pewność, że są dobrzy w łóżku i nie można się im oprzeć.

Seks z osobą tej samej płci

Okazuje się, że chociaż jesteśmy heteroseksualni, myślimy o seksie z osobą tej samej płci. Aż 59 procent prostych kobiet przyznaje, że ma fantazje związane z seksem z innymi kobietami. W przypadku mężczyzn – zaledwie 26% fantazjowało o seksie z facetem.

Pod którą fantazją wy się podpisujecie?


źródło: Independent