Rozstaliście się, a ty ciągle o nim śnisz? Co te sny oznaczają, co chcą ci powiedzieć?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
19 lutego 2019
Fot. iStock
 

Rozstaliście się, definitywnie. Wiedziałaś, że to nie był dobry związek, że lepiej dla ciebie, że to już koniec, a jednak on nadal zaprząta twoje myśli, do tego stopnia, że bardzo często jeszcze ci się śni. Wiem, to męczy, bo wkładasz w ciągu dnia mnóstwo energii, żeby żyć dalej, żeby się uwolnić od tych emocji, które ze zdwojoną siłą wracają w nocy. Dlaczego? Bo ten związek, rozstanie kosztowało cię bardzo dużo, wywołało w tobie wiele cierpienia i bólu, a złamane serce trudno na nowo skleić. To może być dla ciebie jedno z najbardziej emocjonalnych doświadczeń w twoim życiu.

Warto jednak wiedzieć, że sny są jednym z najpotężniejszych narzędzi do zrozumienia naszych najbardziej złożonych i trudnych emocji. Co możesz z nimi zrobić? Wykorzystać w pozytywny sposób.

Pamiętaj, że sen jest o związku, a nie samym związkiem

Kiedy śnimy o kimś innym, natychmiast zostaje on wprowadzony do naszej świadomości. To prawie tak, jakbyśmy widzieli go w prawdziwym życiu, więc kiedy się obudzimy, nasz umysł może zacząć przywoływać wspomnienia i skojarzenia z nim związane. W ten sposób zaczynamy się skupiać na nim niż na sobie. Próbuj to odciąć. Załóż sobie, że będziesz wspominać wasz związek przez 15 minut każdego dnia, za każdym gdy zacznie zaprzątać twoją głowę poza wyznaczonym czasie, stawiaj się do pionu, odwracaj uwagę na inne rzeczy. Tak będzie ci z pewnością łatwiej.

Załóż, że twoje sny niosą pozytywne przesłanie

Możesz śnić, że jest wam razem cudownie, że miłość rozkwitła na nowo, że on do ciebie wrócił z ogromnym bukietem róż. Być może śni ci się zupełnie inaczej – kłócicie się, na nowo w śnie przeżywasz rozstanie. Każdy taki sen powoduje, że zaczynasz analizować, czy dobrze zrobiłaś, czy zachowałaś się odpowiednio, czy nie popełniłaś błędu. Przestań. Zamiast wracać do przeszłości, spójrz na ten sen tu i teraz z punktu w jakim jesteś i pomyśl o trzech pozytywnych rzeczach, jakie ten sen ci daje. Wyjdź poza swój schemat myślenia. Sięgnij dalej i idź do przodu.

Zauważaj swoje emocje i daj im przez przepłynąć przez twoje ciało

Robisz dobrą minę do złej gry? Oszukujesz samą siebie, że wszystko jest w porządku? Tak nie wyjdziesz z błędnego koła trudnych emocji. Nasze sny są doświadczeniami naszego ciała. Pomagają nam ponownie połączyć się z emocjami na poziomie empirycznym, a nie mentalnym. Nawet jeśli mamy świadomość, że jesteśmy smutni i tęsknimy za naszym związkiem, nasz sen może pomóc nam skontaktować się z tym, co ten smutek odczuwa w naszym ciele. Musimy pozwolić sobie na odczuwanie naszych emocji na tym poziomie, aby móc przez nie przejść. Nie wystarczy wiedzieć, że jesteśmy smutni, zazdrośni lub źli – musimy to odczuć i wiedzieć, że jest to w porządku. To jedna z najbardziej inspirujących rzeczy, które możesz zrobić ze snem o swoim byłym.

Poprawa relację z samą sobą

Zamiast skupiać się na tym, co było, skieruj swoją uwagę i energię na siebie. Jasne, może ci się nie chcieć nic dla siebie robić, na początku może wydawać ci się to wymuszone, nieprawdziwe, ale daj sobie szansę. Wyznacz sobie sztywno czas na zadbanie o siebie – na spacer, basen, jedzenie w ulubionej knajpce. Może są rzeczy, których przy nim nie robiłaś, a teraz chciałabyś do nich wrócić? Skup się na miłości do siebie, bo na tę zasługujesz najbardziej na świecie i to ona staje się motorem twojego rozwoju, jest impulsem do osiągnięcia szczęścia.


Mieszkanie w Warszawie z efektem WOW! Zobaczcie surowe piękno loftu na Mokotowie

Redakcja
Redakcja
19 lutego 2019
Decoroom
Decoroom
 

Industrialny apartament na warszawskim Mokotowie to prawdziwy raj dla wszystkich miłośników loftowych przestrzeni. Chłód betonu idealnie koresponduje z designerskim oświetleniem i wyposażeniem w kolorze nasyconej czerwieni. Jest energetycznie, nonszalancko i z charakterem.

Less is more!

Industrialne wnętrza to trend dla miłośników minimalizmu i prostoty. Pozorny chłód, który panuje w takich przestrzeniach, bardzo łatwo możemy ożywić odpowiednimi dodatkami w kolorze nasyconej pomarańczy, czy chłodniejszych odcieniach błękitu. We wnętrzach loftowych idealnie sprawdzi się beton, który świetnie komponuje się jako część salonu, kuchni, łazienki oraz jako istotny element sypialni. Proste i surowe wnętrza nie bez przyczyny kojarzą się ze skandynawskim designem, który w swoim założeniu ma być funkcjonalny, a apartamenty zaprojektowane w tym stylu zachowują swój uniwersalny charakter.

Decoroom

Decoroom

Salonowe formy

Loftowe wnętrza niejednokrotnie są ucztą dla oka – wysokie sufity i większe niż w standardowych mieszkaniach przestrzenie, powodują, że w takim otoczeniu czujemy się bardziej komfortowo, a wnętrze wydaje się większe optycznie. Efekt optycznego powiększenia przestrzeni dają nam również surowe, wielkoformatowe płyty umieszczone na ścianach salonu, które imitując beton, idealnie wpisują się w tkankę skandynawskiego wnętrza. Całość uzupełniają naturalne materiały w odcieniach szarości, drewno oraz efektowna, ceramiczna cegła. Industrialne schody zupełnie nie kolidują z surową stylistyką loftu, wręcz przeciwnie, dodają mu lekkości i rozjaśniają otoczenie.

Decoroom

Decoroom

Czerwony jak cegła

Meble kuchenne w kolorze cegły kojarzą się z pozytywną energią, motywują do działania, tworzą ciepły, domowy klimat. Połączenie kuchni z otwartym salonem to rozwiązanie dla osób, które kochają spędzać czas w towarzystwie przyjaciół, celebrować każdy moment i cieszyć się obecnością najbliższych. Tak zaaranżowana strefa dzienna sprzyja spotkaniom i sprawia, że każdy gość poczuje się tu równie swobodnie, jak we własnym domu.

Decoroom

Oaza spokoju

Sypialnia to często jedno z najważniejszych pomieszczeń w domu. Znajdujemy tu harmonię i codziennie regenerujemy swój umysł oraz ciało. Drewniane podłogi i proste w formie łóżko nawiązują do minimalistycznej, japońskiej stylistyki, a ściana w intensywnym kolorze oraz betonowe płyty harmonijnie korespondują z designerską szafką w odcieniu błękitu oraz lampą z oryginalnymi żarówkami żarnikowymi.

Decoroom

Decoroom

Decoroom

Decoroom


Co zabija związek na raty. Najczęściej nie zdajemy sobie z tego sprawy

Redakcja
Redakcja
18 lutego 2019
Fot. iStock/fizkes

Zniszczyć związek, nawet najlepszy, trwały, jest wbrew pozorom wcale nie tak trudno. Większość relacji rozpada się po cichu, kiedy wydaje nam się, że właściwie przecież nic się nie dzieje. Po prostu oddalamy się coraz bardziej podzieleni niewypowiedzianymi słowami ii pretensjami.

Są czynniki, które dosłownie zabijają miłość na raty. Do najczęstszych z nich należą:

Bezsensowna zazdrość

Umiarkowana zaborczość sprawia, że ​​twój partner czuje się pożądany i kochany. Ale nadmierna zazdrość, zwłaszcza bez powodu  jest toksyczna i niszczy was oboje powodując coraz więcej napięć i sprzeczek.

Niechęć do oddania sobie odrobimy przestrzeni

To, że jesteś w związku, nie oznacza, że ​​musisz spędzać cały swój czas razem z partnerem. Zawsze ważne jest, aby zachować poczucie indywidualności. Dajcie sobie nawzajem przestrzeń do oddychania i bądźcie sam na sam ze swoimi własnymi znajomymi od czasu do czasu.

Używanie „cichych dni” jako kary lub szantażu

Nigdy nie powinniśmy używać tego sposoby jako narzędzia do uzyskania tego, czego pragniemy w związku. Jedyną metodą jest komunikowanie swoich potrzeb.

Odmowa prowadzenia „trudnych rozmów”

Najtrudniejsze dyskusje są najważniejsze w budowaniu trwałego związku. Musimy być na tyle dojrzali, by przed nimi nie uciekać.

Negatywna postawa wobec życia

Ona zniechęca naszego partnera do angażowania się w planowaniu przyszłości związku. No bo jak planować przyszłość z kimś, kto jest stale „na nie”?

Publiczne „pranie brudów”

Utrzymuj najbardziej intymne aspekty swojego związku jako prywatne. Nie ma powodu, aby omawiać swoje osobiste problemy ze swoimi przyjaciółmi. Szanuj prywatność swojego partnera.

Zaprzestanie dbania o siebie

Zawsze staraj się dbać o siebie, niezależnie od tego, że uważasz, że on powinien cię kochać „taką, jaką jesteś”. Zrób to dla siebie, by poczuć się lepiej. Taka postawa pośrednio wpływa na jakość twojego związku.

Brak skupienia uwagi

Kiedy spędzacie ze sobą czas, upewnij się, że odłożyłeś telefon. Skupcie się na sobie choćby nawet na chwilę. Skup się na miłości, którą macie dla siebie nawzajem.

„Nieaktywnie” słuchanie

Komunikacja jest bardzo ważnym aspektem każdego związku. Powinniśmy aktywnie angażować się w komunikację z partnerem.  Podstawą jest bycie dobrym słuchaczem.

Kłótnie z „osobistymi wycieczkami”

Nigdy nie uciekaj się do ataków osobistych i raniących komentarzy podczas kłótni Zawsze zachowuj się dojrzale. Dyskutujcie jak prawdziwi dorośli, którzy autentycznie starają się wysłuchać nawzajem, zamiast wzajemnie się krzywdzić.


Na podstawie: relrules.com


Zobacz także

Pytania i komentarze, od których robi się słabo (niemal) każdej żonie

Pytania i komentarze, od których robi się słabo (niemal) każdej żonie

Co zabija związek na raty. Najczęściej nie zdajemy sobie z tego sprawy

Mówiłeś: „Chcę z tobą żyć”. Wybrałam inaczej… Bo jestem żoną