„Mamo, tato, biorę rozwód”. Jak rozmawiać o rozstaniu z najbliższymi

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
30 marca 2016
"Mamo, tato, biorę rozwód". Jak rozmawiać o rozstaniu z najbliższymi
Fot. iStock / Halfpoint
 

Podjęłaś właśnie decyzję o rozstaniu. Na pewno kosztowała cię ona wiele emocjonalnego wysiłku, odwagi i determinacji. Czujesz się zmęczona, może przytłoczona poczuciem porażki. Albo szczęśliwa, że zakończysz nienajlepszy etap swojego życia. Jesteś przekonana, że droga, którą wybrałaś jest słuszna, dla ciebie a może i twoich dzieci najlepsza. Niezależnie od okoliczności i powodów, jakie tobą pokierowały, najważniejszy jest teraz twój komfort i bezwarunkowe wsparcie ze strony bliskich. Jak zakomunikować im tę wiadomość?

Przygotuj się do rozmowy

Ludziom, którzy się rozstają towarzyszy wiele obaw związanych nie tylko z samym procesem rozstania, emocjonalnym odchodzeniem od partnera i zwykłym „Jak ja sobie z tym wszystkim poradzę?”. Możesz odczuwać także lęk o to, że:

Rozczarujesz rodziców (i nie zawsze wynika to ze skomplikowanych relacji między nami a naszymi rodzicami, czasem ten lęk jest irracjonalny, bezpodstawny)

Zostaniesz negatywnie oceniona (ten lęk towarzyszy nam często wtedy, gdy tkwiliśmy w związku, w którym wtłaczano w nas poczucie winy)

Złamiesz rodzinną tradycję (znacie na pewno rodziny, w których mawia się z dumą „U nas nigdy nie było rozwodów”)

Zostaniesz odrzucona i poddana ostracyzmowi (jeśli wiesz lub podejrzewasz, że twoja decyzja nie zostanie zaakceptowana przez najbliższych)

Rodzice będą próbowali przejąć kontrolę nad twoim życiem („Skoro sama nie umiesz ułożyć sobie życia, to my się teraz tobą zajmiemy”)

Nie otrzymasz tak potrzebnego ci teraz wsparcia („No to jak tak zdecydowałaś, to sobie radź, ja do tego ręki nie przyłożę”)

Usłyszysz „ A nie mówiłam…”  (Tobie niepotrzebna w tej chwili świadomość, że gdybyś wcześniej posłuchała czyjejś rady, teraz nie musiałabyś przez TO przechodzić. Nie rób sobie wyrzutów: wcześniej nie miałaś tego doświadczenia ani tej wiedzy, co dziś. Wcześniej byłaś może innym człowiekiem.)

Nie zakładaj z góry, że usłyszysz któreś z powyższych zdań, skoncentruj się tylko na tym, co ty sama chcesz powiedzieć. Ustal, co dokładnie chciałabyś przekazać swoim bliskim (jakie szczegóły rozstania wolisz zachować dla siebie) i staraj się tego trzymać. Nie obiecuj sobie, że nie będziesz płakać albo reagować w emocjonalny sposób. To się może wydarzyć, doświadczenie przez które przechodzisz jest wyczerpujące psychicznie. Łzy mają właściwości oczyszczające.

Pomyśl sobie jeszcze, że będziesz mówić o swoim życiu, o swoich, bardzo osobistych sprawach. Tu chodzi o ciebie, o to jak ułożysz sobie nową rzeczywistość i o twoje uczucia. Rodzice mają prawo wiedzieć, że twój związek czy małżeństwo się rozpadły. Ale nie mogą nakłaniać cię do zmiany decyzji, ani robić ci z jej powodu wyrzutów. Jeśli twój partner cieszył się ich szczególną sympatią będą odczuwali w stosunku do niego pewną lojalność. Nie powinnaś mieć z tego powodu poczucia winy. Twoja relacja z byłym partnerem bazuje na zupełnie innych zasadach i uczuciach, które są nieporównywalnie ważniejsze. Przestałaś kochać i chcesz być w porządku? Słuszna decyzja, miłość twoich rodziców nie starczy by utrzymać szczęśliwy związek…

Jeżeli padłaś ofiarą przemocy w związku nie ukrywaj tego przed najbliższymi, w takiej sytuacji powinni oni o tym wiedzieć choćby ze względu na czekającą cię rozprawę rozwodową.

Podczas samej rozmowy trzymaj się kilku zasad:

1. Wiadomość o rozstaniu rodzicom zakomunikuj osobiście, wtedy  nie poczują się zlekceważeni,  oni przecież też chcą być częścią twojego życia

2. Podaj prawdziwy powód, to pozwoli twoim bliskim lepiej zrozumieć i zaakceptować twoją decyzję

3. Poinformuj ich o swoich dalszych planach

Rodzice obawiają się teraz o twoją przyszłość. Daj im znać, że zrobiłaś już krok w kierunku nowego etapu.

4. Nawet jeśli nie jesteś do końca pewna, czy decyzja będzie skutkowała definitywnym rozstaniem, nie pozwól, by twoi rodzice w nią ingerowali

5. Ucinaj próby wyrzutów i ataków na ciebie (pamiętaj: tu chodzi o związek, którego częścią byłaś ty, nie oni, to ty wiesz o czym mówisz) pod żadnym pozorem nie pozwól by cię obrażano: masz prawo do szczęścia

6. W miarę możliwości i potrzeb poproś o realną pomoc (opiekę nad dziećmi, emocjonalne wsparcie, pożyczkę)

7. Nie pozwól najbliższym by przekonywali cię do pozostania w nieszczęśliwym związku

Nie bój się. To po prostu życie. Potoczyło się tak, a nie inaczej, a ty niebawem wyjdziesz na prostą.

Wkrótce o tym jak rozmawiać o rozstaniu z dziećmi.


Wydaje Ci się że witamina C jest przereklamowana i nieskuteczna? To nie prawda! Przekonaj się dlaczego należy uzupełniać jej braki

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 marca 2016
Fot. Pixabay / LisaLiza / CC0 Public Domain
 

Każdy z nas marzy o długim, zdrowym i sprawnym funkcjonowaniu. Aby to osiągnąć, utrzymujemy aktywność fizyczną, umysłową, staramy się zdrowo odżywiać i zapobiegać chorobom. Niestety nawet intensywne starania nie zawsze przynoszą oczekiwane rezultaty. Ludzki organizm został pomyślany jako perfekcyjnie działający, jednak czasem dzieje się coś poza kontrolą.

Aby zapobiec nieoczekiwanym choć nieuniknionym zdarzeniom, typu przeziębienie lub osłabienie odporności, warto zadbać o wzmocnienie organizmu. Szczególnie w sezonie jesiennym, zimowym i na przednówku wiosny dopadają nas różnego rodzaju drobnoustroje. Organizm osłabiony brakiem witamin i minerałów, odpowiedniej dawki ruchu i promieni słonecznych, poddaje się infekcjom. Wtedy od razu przypominamy sobie o starym sposobie na wzmocnienie odporności, czyli sięgamy po dawkę witaminy C.

Witamina C czyli kwas L-askorbinowy jest witaminą rozpuszczalną w wodzie, niezbędną do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Co ciekawe poza roślinami, także potrafią ją wytworzyć zwierzęta. Człowiek natomiast musi ją dostarczać regularnie z zewnątrz,  tym bardziej że nie jest magazynowana w organizmie.

Nie da się funkcjonować bez tej witaminy

Bierze ona udział w wielu istotnych dla organizmu procesach. Wiadomo że jest skuteczna we wspomaganiu prawidłowej pracy układu odpornościowego, ponieważ zwiększa aktywność białych krwinek oraz interferonu. Od bardzo dawna stosowana jest jako tradycyjna pomoc przy przeziębieniu, i najczęściej lądowała ukryta w postaci plastra cytryny do ciepłej herbaty.

Jest silnym przeciwutleniaczem występującym naturalnie jako substancja roślinna, wspierająca mechanizmy obronne organizmu. Witamina C współdziałając z witaminą E, na którą wpływa regenerująco, zabezpiecza przed wolnymi rodnikami układ krążenia. Mówiąc prościej – przedłuża młodość i zabezpiecza zdrowie.

Wspiera syntezę kolagenu który odpowiada za elastyczność skóry, dziąseł, chrząstki stawowej, ścięgien czy naczyń krwionośnych. Jest ważna dla wyglądu skóry i przeciwdziałania zmarszczkom, oraz dla zachowania sprawnych stawów, elastycznych tętnic i żył, co ma ogromne znaczenie w profilaktyce miażdżycy.

Witamina C wspomaga wchłanianie żelaza i wykorzystanie kwasu foliowego, które są niezbędne w procesie tworzenia czerwonych krwinek. Bierze udział w  metabolizmie tłuszczów, cholesterolu i kwasów żółciowych, a także w biosyntezie hormonów kory nadnercza.

Neutralizuje też szkodliwe nitrozoaminy, powstające w potrawach poddawanych wysokiej temperaturze, które uznawane są za substancje sprzyjające rozwojowi nowotworów.

Jak widać witamina C ma nieocenione, dobroczynne działanie na ludzki organizm. Można sobie z łatwością wyobrazić, jakie konsekwencje może przynieść jej niedobór dla zdrowia i życia.

Czy warto przyjmować suplementy z witaminą C?

Obecnie rozgorzała dyskusja, czy jest sens w dodatkowy sposób poprzez suplementy dostarczać do organizmu niezbędne składniki. Przeciwnicy suplementacji podkreślają, że przy utrzymaniu właściwej diety i zdrowym trybie życia nie grożą nam duże niedobory. W rzeczywistości jest tak, że mało kto komponując posiłki zastanawia się jakie produkty dobierać, by wraz z naturalną żywnością dostarczyć wszystkich niezbędnych witamin i minerałów do organizmu. Tym bardziej że zimą i na przednówku wiosny trudno o świeże warzywa i owoce, a podczas chłodnych dni chętniej sięgamy po bardziej sycące i kaloryczne potrawy w miejsce lekkich sałatek.

Istnieją szczególne wskazania do regularnego przyjmowania tej witaminy

Każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, w której dodatkowe dostarczenie tej witaminy jest konieczne – np. przy osłabieniu, leczeniu niektórych chorób przewlekłych i stanów zapalnych oraz w przypadku stosowania niedoborowych diet z niewystarczającym spożyciem świeżych owoców i warzyw. Ale nie tylko. Wskazaniem jest także niedobór żelaza, którego witamina C wspomaga wchłanianie. Osoby poddawane długotrwałemu stresowi, nałogowi palacze, kobiety ciężarne i matki karmiące oraz osoby uprawiające intensywny wysiłek fizyczny powinny pamiętać o codziennym uzupełnieniu dawki witaminy C.

Uzupełnij niedobory pełnowartościowym suplementem z witaminą C

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Aby dostarczyć do organizmu tę witaminę, warto sięgnąć po bezpieczny i skuteczny suplement, który pozwoli na uzupełnienie braków i utrzymanie prawidłowej ilości witaminy C w organizmie. Warto w tej sytuacji włączyć do diety preparat F-VIT C 1000, który charakteryzuje się bardzo wysoką przyswajalnością. Preparat wyróżnia się składem, ponieważ w przeciwieństwie do tabletek zawiera tylko i wyłącznie substancję czynną, czyli aktywny biologicznie kwas l-askorbinowy. Jego czystość i jakość została potwierdzona przez niezależne laboratorium Zakładu Chemii Leków przy Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Witamina powstaje na skutek fermentacji i bez zawartości GMO, więc jest bezpieczna dla zdrowia przy przyjmowaniu zalecanych dawek.  F-VIT C 1000 nie zawiera substancji wypełniających, konserwantów, barwników, słodzików. Wystarczy spożycie raz dziennie podczas posiłku, rozpuszczając proszek w szklance wody, by zapobiec niedoborom witaminy C i wzmocnić odporność oraz zdrowe funkcjonowanie organizmu. 


Wpis powstał we współpracy z firmą ForMeds


Dzień #24. Zadbaj o siebie naprawdę. #SlimemGO

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
30 marca 2016
Fot. Pixabay/rhythmuswege / CCO

Przecież dbając o ciało nie zawsze chodzi o to, by dbać o nie poprzez sport. A taki masaż? Może to dobry sposób na powrót do formy i na złapanie energii. Rozejrzyjcie się za salonem masażu, zapiszcie się na masaż i pozwólcie, by ktoś zadbał o wasze ciało, które się zrelaksuje, odpocznie, nabierze nowych sił do działania i pozwoli unieść kolejny dzień i sprostać wszystkim obowiązkom.

Przecież odrobina przyjemności nikomu nie zaszkodzi.


I jak? Chcecie naprawdę o siebie zadbać? Przyłączcie się do naszej wiosennej akcji: „Zadbaj o siebie naprawdę”.

My będziemy wam prezentować różne formy aktywności, a wy wysyłajcie nam zdjęcia, piszcie, jak o siebie dbacie, jak dbacie o swoje ciało, jak sobie radzicie.

ZADANIE KONKURSOWE:

Jest banalne. Wystarczy wrzucić pomysłowe zdjęcie Waszej aktywności na Facebooka z oznaczeniem #SlimemGO. Czy to rolek na nogach, czy pięknego widoku podczas spaceru. A może zdążycie zrobić fotkę w trakcie pogoni za autobusem, czy przy wchodzeniu po schodach? Liczy się pomysł. Te najciekawsze zostaną nagrodzone zestawami fantastycznych kosmetyków, które też pomogą Wam odwdzięczyć się ciału i zadbać o siebie w sposób wyjątkowy. W opisie zdjęcia, napiszcie nam w paru słowach, jak naprawdę o siebie zadbałyście tego dnia.

SZCZEGÓŁY NASZEJ AKCJI ZNAJDZIECIE TUTAJ

#SlimemGO


Zobacz także

„Bardzo chciałbym, żebyś oddała mi życie”. A potem usiądę i będę czekał. Czekał, że przeczytasz i po mnie nie przyjdziesz

50 sposobów na to, by obłaskawić szczęście

Jak sobie stworzyć dobrą karmę. Sam jesteś odpowiedzialny za swoje szczęście

Szczęście to podróż

Szczęście to podróż, a nie cel… Nie czekaj całe życie, aż cię ktoś obudzi