Kluczowa różnica między związkami, które się rozpadną, a tymi, które się rozwiną w trwałą relację

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 lipca 2018
Fot. iStock/filadendron
 

Pamiętacie scenę z filmu „Jerry Maguire”, w której główny bohater mówi do swojej żony: „Uzupełniasz mnie”? Są dwa dobre powody, dla których jesteśmy w związku. Albo czujemy, że ktoś jest naszą drugą połową i bez niego nie jesteśmy kompletni lub widzimy w kimś dobro, który motywuje nas do tego, byśmy sami stawali się lepsi.

Poświęć chwilę, by zastanowić się nad swoim związkiem lub tym, w którym chciałbyś być – i twoją motywacją. Jeśli zdarza się, że masz z kimś silną więź, czujesz natychmiastowe porozumienie, czujesz, że ktoś trafia w twoje serce tak, jak nikt inny wcześniej tego nie zrobił, uważasz, że spotkało cię coś wyjątkowego – odnalazłeś swoją bratnią duszę. Jednak oczekiwanie, że druga osoba jest naszym dopełnieniem niesie ze sobą kilka niebezpieczeństw. Po pierwsze, może doprowadzić do współzależności, w której to polegamy na naszej połówce w kwestii wszystkich naszych potrzeb. Zamiast dorastania i uczenia się, opieramy się na tej osobie, aby nadrobić to, czego nam brakuje. Nie dojrzewamy, a nasza relacja pozostaje w stagnacji. Jednak zdrowe relacje charakteryzują się pewnym delikatnym rodzajem współzależności . Zamiast „dopełniać” nas, nasi partnerzy „uzupełniają” nas. W tego typu relacjach stoimy razem ręka w rękę i jesteśmy otwarci na siebie. Doceniamy mocne strony naszego partnera i korzystamy z wzajemnego dawania sobie z siebie i otrzymywania wsparcia. Rozwijamy się indywidualnie i jako para.

Jeśli jak Jerry Mcguire uważasz, że druga strona cię dopełnia, twoja motywacja jest ukierunkowana na samego siebie. Cenisz partnera w sposób instrumentalny , ponieważ cię dopełnia. Prawdopodobnie, jeśli przestanie cię dopełniać, ty przestaniesz go kochać.

Jeśli jednak twój związek opiera się na dobroci, gdy cenisz w partnerze jego  charakter, starasz się również „naprawić sam siebie”. Druga osoba wywołuje w nas ciepłe uczucia, otwiera nasze serca i przenosi naszą uwagę z siebie samego na innych.

Dlatego właśnie związki zbudowane na podziwie dla dobrego charakteru partnera mają o wiele większe szanse się rozwinąć i trwać w najlepsze, podczas gdy te oparte na dopełnianiu nie mają mocnego fundamentu.


Na podstawie: psychologytoday.com

POLKA NA DIECIE BANER

 


Jeśli z góry założysz, że dzień będzie dla ciebie stresujący, to choć nic się nie wydarzy – taki właśnie będzie – dowodzą naukowcy

Redakcja
Redakcja
9 lipca 2018
Fot. iStock/puhhha
 

Budzisz się i od razu czujesz jakiś niepokój, pojawia się przekonanie, że to będzie stresujący dzień? I choć próbujesz z siebie „strzepnąć” to wrażenie, zrzucając być może na zły sen, na niedospanie, to jednak, jest to coś więcej niż emocjonalna mgiełka.

Najnowsze badania pokazują, że ci, którzy budzą się spodziewając się stresującego dnia, mogą mieć problem z funkcjami poznawczymi w ciągu całego dnia.

Aby przetestować swoją hipotezę, zespół Hyuna z Pennsylvania State University zwerbował 240 osób w wieku od 25 do 65 lat do wzięcia udziału w dwutygodniowym eksperymencie. Każdego dnia uczestnicy byli pytani o odczuwanie stresu: rano – czy spodziewają się nerwowego dnia, później jeszcze pięciokrotnie o sam poziom stresu i wieczorem, czy myślą, że kolejny dzień będzie stresujący.

Oprócz oceny bieżącego lub przewidywanego stresu, każdy członek grupy musiał także wykonać wiele testów pamięci w ciągu dnia zapamiętując układy kropek na siatce.

Pod koniec eksperymentu naukowcy odkryli, że ci, którzy rano zakładali, że czeka ich duży stres, mieli problemy z pamięcią roboczą w ciągu dnia. Podobnie, jeśli ktoś wieczorem uważał, że kolejny dzień będzie dla niego trudny.

Okazuje się jednak, że jedyną rzeczą, której można się obawiać, wydaje się być sam strach – ponieważ naukowcy twierdzą, że nawet jeśli stresujące doświadczenia, którego się boisz, nigdy się nie wydarzy, to jednak wewnętrznie je prognozując, ograniczasz zasoby swojej pamięci.

Oczywiście, że możemy przewidywać pewne rzeczy, zanim się one staną, by móc przygotować się na jakieś wydarzenia, jednak okazuje się, że one bardziej nam szkodzą niż pomagają.

Podobnie jak uważa się, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, tak badania sugerują, że emocjonalna perspektywa poranka jest ważną, samonapędzającą się podstawą do tego, jak może wyglądać reszta naszego dnia.

Dlatego, jeśli myślisz, że twój dzień będzie stresujący, poczujesz tego skutki, nawet jeśli nic się nie wydarzy. Więc może zamiast zakładać najgorsze, wyluzuj, odpuść, uśmiechnij się do siebie i po otwarciu oczu pomyśl – ten dzień będzie niesamowicie fantastyczny!


5 najlepszych kierunków na udane wakacje

Agnieszka Żukowska
Agnieszka Żukowska
9 lipca 2018
Fot. iStock / hocus-focus

Polskie lato z humorami w pełni, więc jeśli nie jesteście miłośnikami nieoczekiwanych zwrotów akcji, pogodowych niespodzianek, mamy dla Was propozycje. Zdecydowanie jeszcze nie jest za późno, żeby zaplanować z rodziną udany wyjazd. A w takiej sytuacji, lepiej postawić na coś sprawdzonego i zaryzykować tylko w jednym przypadku – by wybrać nowe, jeszcze nieodkryte miejsce.

Zaczynamy!

Saranda w Albanii

Saranda – urocza miejscowość położona na południowym skraju Riwiery Jońskiej. Jest najbardziej rozpoznawalnym kurortem wypoczynkowym w Albanii. Miasto swoją nazwę zawdzięcza greckiej nazwie Agios Saranda – 40. świętych. Charakteryzuje się bardzo przyjemnym mikroklimatem, piaszczystą plażą i rozwijającą się infrastrukturą turystyczną. Saranda to idealne połączenie odpoczynku i zabawy – w ciągu dnia odpoczynek na plaży, a wieczorem bałkańskie specjały. Niepowtarzalny widok na wyspę Korfu, piękna roślinność oraz smaczne jedzenie to zdecydowanie wystarczające atrybuty, by Saranda zapadła na długo w sercach turystów. Warto dać jej szansę.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

 

Słoneczny Brzeg w Bułgarii

Nie bez powodu Słoneczny Brzeg nazywany jest Las Vegas Wschodniej Europy. W samym mieście znajduje się około 130. tawern i barów. Słoneczny Brzeg to miasto dla osób młodych i spragnionych dobrej zabawy. 6-kilometrowa plaża zachęca do wypoczynku, a liczne dyskoteki do zabawy do białego rana. To również świetne miejsce dla rodzin z dziećmi, ponieważ znajdziemy tu wiele atrakcji dla najmłodszych. W ofercie 3 i 4 gwiazdkowe hotele, a także obozy młodzieżowe.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Makarska w Chorwacji

Makarska to najpopularniejsza miejscowość wypoczynkowa w południowej Dalmacji. W sezonie letnim tętni życiem, ale to serce Chorwacji pozwala każdemu według swoich potrzeb znakomicie wypocząć.  Liczne kawiarenki, restauracje, nieprawdopodobne widoki, turkusowe morze i tajemnicze zakątki stanowią o wspaniałym klimacie miejscowości. Stąd można wybrać się na zapierającą dech w piersiach  wycieczkę – do Złotego Rogu, symbolu regionu i całej Chorwacji. Każdy, kto był w Makarskiej, wraca tam z przyjemnością.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Wycieczki objazdowe po Włoszech

Nie wszyscy preferują odpoczynek na plaży, dlatego dla fanów pięknych widoków, zabytków oraz zwiedzania polecamy wycieczki objazdowe po Włoszech. Idealna okazja, by poznać pyszną włoską kuchnię i oczywiście – dolce far niente. Najpiękniejsze włoskie miasta takie jak: Rzym, Wenecja, Piza, Mediolan, Werona czy liguryjskie Portofino zachwycają klimatem i przenoszą w niepowtarzalną wakacyjną scenerię.  A to wszystko można zobaczyć wybierając się w jedną podróż… 🙂

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Citybreaki w europejskich miastach

To gratka dla fanów krótszych wakacyjnych wyjazdów, którzy chcą spędzić piękne chwile w europejskich miastach ale nie mają dużo czasu na urlop. Bratysława, Wiedeń, Budapeszt lub austriacki Salzburg to idealna propozycja, by poznać nowe miejsca i móc odpocząć w krótkim czasie.. To również idealna okazja, by spędzić wspaniały rodzinny weekend w parkach rozrywki typu: Legoland, Heide Park,  w Tropikalnej Wyspie czy w Serengeti Park.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z biurem podróży   www.oskar.com.pl 


Zobacz także

A gdyby tak raz spróbować inaczej. Zamiast powtarzać te same zdania, które nie przynoszą rezultatu zamienić je na inne?

Skąd wiedzieć, że twój związek to fikcja. 7 najczęstszych sygnałów, że pora na rozmowę lub… pakowanie walizek

Osiem lekcji, które warto odrobić, by móc się uwolnić od toksycznej relacji