Nawyki „łóżkowe” szkodliwe dla twojej skóry

Redakcja
Redakcja
18 kwietnia 2019
Fot. iStock/GeorgeRudy
 

Wszyscy wiemy, jak ważny jest sen. Jak dobroczynnie wpływa na naszą umiejętność skupienia uwagi, pozytywnego myślenia, na odporność i ogólnie – zdrowie. Dlatego wielu z nas wypracowuje sobie pewne nawyki „na dobranoc”, które pomagają nam zasnąć lub sprawiają, że czujemy się spokojniejsi, bardziej wyciszeni przed snem. Są jednak takie przyzwyczajenia, które wpływają niekorzystnie na stan naszej skóry.

Rzadko zmieniasz pościel 

Nie jest ważne jak czyste wydają ci się twoje prześcieradła. Należy je zmieniać regularnie, bo brud nagromadzony w naszych włosach, pot i niezmyte bakterie łatwo przenoszą się na naszą twarz. Dermatolodzy radzą, by zmieniać pościel raz w tygodniu.

Masz w sypialni złą temperaturę

Odpowiednia temperatura jest bardzo ważnym czynnikiem zapewniającym nam zdrowy sen. Nieprawidłowa temperatura może znacząco negatywnie wpływać na skórę, a nawet wpływać na ogólną jakość snu. Jeśli jest zbyt ciepło, będziesz się pocić. Pocenie uwalnia bakterie, brud, złuszczanie martwego naskórka. Zimne pomieszczenie może prowadzić do wysuszenia skóry.

Kładziesz się spać nie zmywając uprzednio makijażu

To jedna z najgorszych zbrodni przeciwko naszej skórze. Ona rozpaczliwie potrzebuje oczyszczenia. Podczas snu skóra odbudowuje się i regeneruje – jeśli nie zmyjesz podkładu nie oddycha swobodnie.

Masz poszewkę na poduszkę z nieodpowiedniego materiału

Czysta bawełna może być zbyt szorstka i powodować tarcie na skórze twarzy podczas snu, to z kolei do złamania kolagenu, powstawania zmarszczek, a nawet trądziku. Najlepszym wyborem na poszewki na poduszki są jedwabne lub satynowe. Te gładkie materiały gwarantują bezpieczeństwo i ochronę skóry twarzy


Na podstawie: powerofpositivity.com


60 sposobów, by uprościć swoje życie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 kwietnia 2019
Fot. iStock / South_agency
 

Nie można żyć całkowicie bez stresu. Nie ominą nas życiowe sztormy, burze, niszczące emocje, toksyczne znajomości. Są jednak metody na to, by znacznie uprościć sobie sprawy, by lepiej funkcjonować samemu i wśród innych. 

60 sposobów, by uprościć swoje życie

Nie próbuj czytać w myślach innych ludzi. Nie zmuszaj innych ludzi do czytania twoich myśli Próbuj się porozumieć. Zawsze.

Bądź uprzejmy, ale nie próbuj się przyjaźnić ze wszystkimi wokół. Zamiast tego spędzaj czas na pielęgnowaniu relacji z ludźmi, którzy mają dla ciebie największe znaczenie.

Twoje zdrowie to twoje życie, pamiętaj o corocznych badaniach kontrolnych.

Żyj „poniżej” swoich możliwości. Nie kupuj rzeczy, których nie potrzebujesz. Stwórz budżet i plan oszczędności i trzymaj się tych zasad.

Wysypiaj się co noc. Wyczerpany umysł rzadko jest produktywny.

Wstań 30 minut wcześniej, żeby nie musieć biegać jak szalony. Te 30 minut pomoże Ci uniknąć przekroczenia prędkości na drodze, opóźnień i innych niepotrzebnych bólów głowy.

Zatrzymaj się, opowiedz o tym, co cię boli, otrząśnij się lub przytul do kogoś, kogo kochasz i ruszaj dalej.

Nie marnuj czasu na zazdrość. Jedyną osobą, z którą konkurujesz, jesteś ty sama.

Otaczaj się ludźmi, którzy wypełniają twoje luki. Pozwól im robić rzeczy, w których są lepsi, abyś ty mogła robić te rzeczy, w których sama jesteś lepsza.

Zorganizuj swoją przestrzeń życiową i przestrzeń do pracy.

Pozbądź się rzeczy, których nie używasz.

Zapytaj kogoś, jeśli nie jesteś czegoś pewna.

Poświęć trochę czasu, aby nauczyć się czegoś, co pozwoli ci oszczędzić czas.

Nie staraj się zadowolić wszystkich.

Nie pij alkoholu ani nie spożywaj narkotyków, gdy jesteś zła lub smutna. Zamiast tego wybierz jogging.

Pamiętaj, aby płacić rachunki na czas.

Zatankuj samochód w drodze do domu, nie rano, gdy się spieszysz.

Używaj technologii by uprościć sobie życie.

Nie odkładaj na później ważnych „dwuminutowych” zadań.

Przenieś się bliżej miejsca zatrudnienia.

Nie kradnij.

Zawsze bądź szczery wobec siebie i innych.

Mów „Kocham cię” swoim bliskim tak często, jak to możliwe.

Działaj zadaniowo. Zrób jedną rzecz na raz i daj z siebie wszystko.

Zakończ jeden projekt przed rozpoczęciem kolejnego.

Bądź sobą.

Kiedy wyruszasz w podróż nie zabieraj tego, czego naprawdę nie potrzebujesz.

Posprzątaj po sobie. Nie odkładaj tego na później.

Naucz się gotować.

Przygotuj menu na cały tydzień i kupuj tylko to, czego naprawdę potrzebujesz.

Trzymaj się z dala od dramatu innych ludzi. I niepotrzebnie nie twórz własnych.

Kupuj rzeczy za gotówkę.

Dbaj o swój samochód, dom i inne rzeczy osobiste, na których polegasz.

Uśmiechaj się często, nawet do kompletnych nieznajomych.

Jeśli nienawidzisz czegoś robić, przestań nienawidzić.

Traktuj wszystkich z takim samym szacunkiem, jakim obdarzasz swoją babcię i z  akim samym poziomem cierpliwości, jaki miałabyś dla młodszej siostry.

Przeproś, kiedy czujesz, że powinnaś.

Zapisuj ważne rzeczy.

Doceniaj życie.

Być ciekawa. Nie bój się nauczyć czegoś nowego.

Często odkrywaj nowe pomysły i możliwości.

Nie wstydź się poznawać nowych ludzi.

Nie przejmuj się zbytnio tym, co inni myślą o tobie.

Spędzaj czas z miłymi ludźmi, takimi, którzy są inteligentni i podobni do siebie.

Nie pisz wiadomości, kiedy prowadzisz. Nie pij, jeśli prowadzisz.

Pij wodę, gdy jesteś spragniona.

Nie jedz, kiedy się nudzisz. Jedz, gdy jesteś głodny.

Ćwicz każdego dnia.

 

 


Na podstawie: marcandangel.com


Dlaczego jestem nieszczęśliwa? Może warto poszukać w końcu odpowiedzi na to pytanie

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 kwietnia 2019
Smutne cytaty o miłości, które pomogą ci wyrazić dokładnie to, co czujesz
Fot. iStock

W naszym zróżnicowanym świecie, w którym każdy chce się wyróżnić i mieć własne zdanie na temat wszystkiego, istnieje jedna rzecz, która łączy nas wszystkich. Otóż wszyscy chcemy być szczęśliwi.

Chcemy czuć, że jesteśmy ważni, kochani, doceniani, mieć poczucie bezpieczeństwa. Odnoszę wrażenie, że bycie szczęśliwym stało się jednym z najbardziej obsesyjnych zadań naszego społeczeństwa i to za wszelką cenę.

I choć coraz częściej pojawiają się ci, którzy mówią nam jak osiągnąć szczęście, to jednak nikt ma uniwersalnego przepisu, magicznej mikstury, która uczyni nas wszystkich zadowolonymi.

Oczywiście, że zdajemy sobie sprawę, że nie ma uniwersalnego rozwiązania, że na szczęście składa się wiele komponentów naszych indywidualnych potrzeb i pragnień i rzeczy, które każdego dnia powinniśmy robić, by zbliżyć się do tego zaczarowanego miejsca, w którym wszystko jest jasne i optymistyczne.

Drugi problem ze szczęściem polega na tym, że wszyscy jesteśmy tak uzależnieni od samego celu – tej krainy szczęśliwości, którą chcemy osiągnąć „pewnego dnia”.

I jasne, że można spędzić całe życie, czekając na szczęście, które w końcu być może zapuka do twoich drzwi, tyle, że ta chwila może nigdy nie nadejść. A potem, patrząc wstecz, możesz zadać sobie pytanie: czy naprawdę byłam tak nieszczęśliwa, czy padłam ofiarą szaleństwa osiągnięcia szczęścia? Bo skąd możesz wiedzieć, czy jesteś naprawdę nieszczęśliwa, jeśli szczęście dla każdego oznacza zupełnie coś innego?

Zadaj sobie najpierw pytanie, czy jesteś nieszczęśliwa. Niektóre z objawów nieszczęścia to:

  • Poczucie, że nie jesteś tak dobra jak inni ludzie
  • Czujesz się jak ofiara okoliczności, na które nie masz wpływu
  • Poczucie, że twoje codzienne życie jest bezsensowne i sterowane zadaniami
  • Czujesz się bezradna, beznadziejna
  • Próbujesz dopasować się do innych, ale nie masz poczucia przynależności
  • Czujesz się pokonana przez wyzwania, przed którymi stajesz
  • Nosisz w sobie uczucie przygnębienia, lęku lub chronicznego zmartwienia
  • Czujesz, że nie jesteś wystarczająco doceniana

Jeśli przytakujesz przy każdym z tych punktów, to znaczy, że nie jesteś szczęśliwym człowiekiem. Jak się z tego wyrwać? Znalezienie i nazwanie przyczyny twoich nieszczęść jest niezbędne do tego, by inaczej pokierować swoim życiem.

Przyczyny nieszczęścia

Brak znaczenia

Mogłoby się wydawać, że masz wszystko – pracę, dom, rodzinę, ale nie widzisz w tym większego sensu, to wszystko, co posiadasz, dla ciebie nie ma za bardzo znaczenia.

Zakłócacze szczęścia

Wszelkie osobiste, finansowe, zawodowe i fizyczne komplikacje mogą spowodować, że twoje aspiracje do szczęścia gwałtownie spadają. Konstelacja wszystkich problemów lub murów, na które się natykasz, może być duża. Na przykład, nie podoba ci się, jak wyglądasz, nie zarabiasz wystarczająco dużo, nie masz przyjaciół ani innych znaczących relacji, twoje zdrowie jest kruche. Tak naprawdę wszystko to może być poważną przeszkodą do poczucia szczęścia.

Brak poczucia własnej wartości i szacunku dla samego siebie

Już jakiś czas temu specjaliści dowiedli, że im wyższa samoocena, tym większe poczucie szczęścia. Głównym powodem, dla którego ludzie są nieszczęśliwi, jest brak szacunku dla samego siebie. Jak jest z tobą?

Osobowość

Czasami tacy się po prostu rodzimy. Jedni widzą szklankę do połowy pełną, inni pustą. Trudno to przeskoczyć, ale można nad postrzeganiem siebie i świata pracować.

Nieuzasadnione wysokie oczekiwania

Według badań, wysokie oczekiwania wobec siebie mogą być korzystne, bo prowadzą do wyższej wydajności – zjawiska zwanego efektem Pigmaliona. Jednak zbyt wygórowane oczekiwania mogą przynieść efekt przeciwny do zamierzonego. Możesz natknąć się na całą masę problemów związaną zdrowiem psychicznym – depresję, samosabotaż, samookaleczenie, itp. Może to rozlać się na wszystkie obszary twojego życia.

Uzależnienie od nieszczęścia

Oczywiście, że można rozwinąć w sobie uzależnienie od nieszczęścia. Niektórzy lubią negatywne uczucia i są szczęśliwi przez to, że są nieszczęśliwi. Oczywiście jest to niepokojące zjawisko.

Czasami bycie nieszczęśliwym nie ma racjonalnych powodów. Ot tak, po prostu czujemy się źle, wydaje nam się, że całe nasze życie to jeden wielki bałagan. Czy jednak mamy pozostać na pełnym negatywów dnie, czy może jednak zawalczyć o swoje szczęście?

Cztery kroki, które możesz podjąć, aby zrozumieć dlaczego czujesz się nieszczęśliwa

1. Zastanów się, co dla ciebie oznacza szczęście

Szczęście może przybierać różne kształty – hedonistyczna przyjemność, zadowolenie z życia, pragnienie spełnienia. Wszystkie – osobno lub razem – mogą dostarczyć nam radość. A ponieważ nasze życie jest tak różnorodne, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Na przykład moje szczęście weekendowe oznacza czytanie książki lub pisanie, podczas gdy dla kogoś innego – towarzyskie, spacery lub zakupy w centrum handlowym.

Albo, moje zadowolenie z życia może polegać na posiadaniu dużej rodziny. Dla innych może to być sława i fortuna. Tak czy inaczej, nie daj się nabrać na „pułapki narracyjne” społeczeństwa – że większa kontrola, dom, określona praca, osoba itp. zapewnią ci niekończący się strumień szczęścia.

Kiedy ujrzysz swoją wizję szczęścia, będziesz mieć lepsze pojęcie o tym, czego brakuje w twoim życiu.

2. Ponownie przyjrzyj się swoim oczekiwaniom

Nasz aspiracje często są przestarzałe. To, co chciałaś dziesięć czy pięć lat temu (lub nawet sześć miesięcy temu), może nie mieć zupełnie związku z twoją obecną sytuacją. Inną kwestią jest to, że nasza kultura wywiera presję, byśmy działali coraz lepiej, próbowali rozciągać dobę nawet do 30 godzin, dawali z siebie jak najwięcej. W rezultacie niepokój, depresja i wszyscy ich mroczni przyjaciele zaczynają wkradać się do naszych umysłów i zabarwiać wszystko, co może dawać nam radość i satysfakcję na czarno.

Tak więc, podejmowanie okresowych kontroli własnych oczekiwań – ich ważności na liście szczęścia, ma kluczowe znaczenie dla powstrzymania nieszczęścia rozprzestrzeniającego się w twoim życiu.

3. Zbadaj swój sposób myślenia

W centrum tak zwanej teorii racjonalnego zachowania emocjonalnego, która została ustanowiona przez amerykańskiego psychologa Alberta Ellisa w 1956 r., pojawia się idea, że nigdy nie zdarza się to, co nas denerwuje. Emocje, to jedynie nasza interpretacja i przemyślenia na dany temat.

O co chodzi? Otóż pozytywne (nie urojeniowe) myślenie od dawna jest uznawane za zwycięzcę w walce o nasze zdrowie psychiczne. Jeśli znajdziesz się w spirali negatywnego wewnętrznego dialogu, musisz się natychmiast zatrzymać. To pułapka nieszczęścia. Oczywiście nie jest łatwo działać nieustannie na takim poziomie samoświadomości, ale ten sposób myślenia i postępowania może stać się naszym nawykiem. Możemy nauczyć tłumić w sobie negatywne spojrzenie na świat.

I nie zapomnij być wdzięcznym. To najlepsza droga do szczęścia.

4. Dobre stare plusy i minusy

Chociaż może się wydawać, że jest to mniej fascynujący sposób na ustalenie, czy jesteś niezadowolona, czy nie, lista zalet i wad istnieje już od dawna – i nadal jest doskonałym narzędziem, które pozwala nam uważnie analizować rzeczy, oceniać alternatywy i uzyskiwać satysfakcjonujące odpowiedzi. Co ciekawe, jak mówi historia, wynalazek ten został przypisany Benjaminowi Franklinowi w XVIII wieku. Znany ze swojej produktywności, zastosował ćwiczenia plus-minus do prawie wszystkich aspektów swojego życia.

Piękno tej metody polega także na jej prostocie. Weź więc kartkę i długopis i zacznij z jednej strony wypisywać rzeczy, które lubisz, a z drugiej te, których nie lubisz, które sprawiają, że jesteś nieszczęśliwa, pomyśl, jak możesz je zmienić. Uwaga – możesz być zaskoczona odkryciem, że masz dużo większy wpływ na budowanie własnego szczęścia niż przypadek, okoliczności lub inni ludzie.


Zobacz także

magnez

Magnez dla aktywnych? To naprawdę pozwala utrzymać równowagę tym, którzy żyją w ciągłym biegu

Męczą cię bóle stawów? To może być oznaka poważnej choroby

Jak piją inteligentne kobiety – prawda może cię nieprzyjemnie zaskoczyć