Dziewięć rzeczy, które każdy powinien wiedzieć zanim sięgnie po multiwitaminę

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
10 września 2018
Fot. iStock / sasimoto
 

Idzie jesień, pora przeziębień, obniżonej odporności, dlatego w tym czasie często ulegamy pokusie wzbogacenia naszej diety multiwitaminowymi suplementami.  Zgadza się, że przyjmowanie multiwitaminy może być mądrym dodatkiem do codziennej rutyny – ale tylko wtedy, gdy robisz to z głową. W aptece znajdziemy wiele opcji multiwitaminowych. Niektóre są droższe od innych, na jednych czytamy, że chronią przed chorobami, są suplementy reklamowane w telewizji lub polecane przez lekarza. Które są lepsze, skuteczniejsze, jakie ostatecznie wybrać?

Jest dziewięć rzeczy, które musisz wiedzieć zanim sięgniesz po multiwitaminę.

Multiwitaminę możesz przedawkować

Wiemy, że witaminy choćby w formie żelek są smaczne, ale upewnij się, że nie bierzesz ich dużo. Czy wiecie, że przedawkowanie multiwitaminy może uszkodzić niektóre narządy. Na przykład zbyt duża ilość witaminy C lub cynku może powodować mdłości, utratę włosów i uszkodzenie nerwów. Jeśli przewlekle nadużywasz suplementów, możesz zaszkodzić zdrowiu.

Multiwitamina w formie żelek nie posiada niektórych składników odżywczych

Większość żelkowych multiwitamin nie zawiera jednego kluczowego składnika – żelaza. Warto mieć tego świadomość, zwłaszcza, że  żelazo jest niezwykle ważnym składnikiem naszego organizmu.

Być może nie potrzebujesz suplementów multiwitaminy

Istnieje niewiele dowodów na to, że czerpiemy korzyści z przyjmowania multiwitaminy. Prawda jest jednak taka, że większość potrzebnych składników odżywczych powinna być przez nas spożywana w codziennym pożywieniu. Jeśli twoja dieta jest zdrowa, pełna warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, nie powinnaś raczej sięgać po dodatkowe suplementy.

Multiwitamina nie może być alternatywą dla zdrowej diety

Nasz organizm zdecydowanie lepiej absorbuje składniki odżywcze z prawdziwego jedzenia niż ze skondensowanej witaminy. Warto pamiętać, że owoce, warzywa, produkty pełnoziarniste i inne produkty spożywcze zawierają związki przeciwutleniające i fitoprzyczynne, których brak w większości multiwitamin.

Multiwitamina niekoniecznie zmniejsza ryzyko zachorowań

Multiwitamina nie jest czynnikiem chroniącym twoje zdrowie. Nie ma wystarczających dowodów, że multiwitaminy (lub suplementy witamin i składników mineralnych dowolnego rodzaju) faktycznie zmniejszają ryzyko chorób serca. Przebadanie ponad 160 000 osób dowiodło także, że spożywanie multiwitaminy ma niewielki wpływ lub nie ma żadnego na zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka.

Multiwitamina zawiera cukier

Sprawdzasz, czy multiwitamina, którą włączasz do swojej diety, zawiera cukier? Co prawda kilka jego gramów raczej nie wpłynie drastycznie na twoje zdrowie, należy jednak mieć to na uwadze, zwłaszcza, gdy chorujesz na cukrzycę. Zawartość cukru  jest podana na etykiecie.

Zawsze należy czytać etykietę

Oprócz cukru do multiwitaminy dodawane są składniki, na które należy uważać. Wypełniacze, takie jak uwodornione tłuszcze i chemikalia są często stosowane w produkcji multiwitaminy. Przyjrzyj się etykiecie i szukaj tych suplementów, które zawierają składniki, które chcesz uzupełnić. Czy wiesz, że jedna multiwitamina może zawierać witaminę C, a inna już nie?

Nie wszyscy potrzebują tych samych witamin

Ze względu na różnice w DNA, stylu życia i nawykach żywieniowych potrzeby pokarmowe każdego z nas są nieco inne. Jest to po części powodem, dla którego na półkach widzimy multiwitaminy dedykowane osobno mężczyznom, kobietom, dzieciom, kobietom w ciąży.  Witaminy dla kobiet często zawierają więcej witaminy D i żelaza, podczas gdy męskie mają więcej witamin E i C.

Zasięgnij opinii lekarza

Zanim wydasz fortunę na drogie multiwitaminy lub inne suplementy, porozmawiaj z lekarzem pierwszego kontaktu o tym, jakich składników odżywczych możesz potrzebować. W zależności od twojej codziennej diety, wieku, płci możesz z niektórymi witaminami przesadzić, a o innych zapomnieć, dlatego tak ważna jest opinia eksperta, a nie dawkowanie multiwitaminy na własną rękę.


źródło: Healthyeating


Jak być dobrymi rodzicami po rozwodzie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
10 września 2018
Fot. iStock/PeopleImages

Separacja i rozwód mogą być emocjonalnie wyczerpującym i trudnym czasem, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, które zbyt często stają się „kartą przetargową” w związku. Wielu rodziców nie wie, jak właściwie powinno się zachować, jako rodzic właśnie teraz, gdy nie są już razem.

Założenie, że tam, gdzie są dzieci, rozwód jest zawsze czymś złym, jest niezgodne z prawdą. Negatywne skutki rozwodów, jakich doświadczają najmłodsi, wynikają zazwyczaj z negatywnych relacji między rodzicami po rozstaniu, a nie z samego faktu rozstania.

Istnieje wiele sposobów, by ponownie zorganizować sobie i dzieciom życie po rozwodzie.  Jednym z takich rozwiązań jest ustalenie, w którym miejscu znajduje się „dom rodzinny”, a w którym dom dodatkowy: rodzice przemieszczają się między domami, a dzieci zawsze pozostają w domu rodzinnym. Taka propozycja wymaga jednak od nas pewnych środków finansowych i dla większości nie jest po prostu dostępna. Warto więc wziąć pod uwagę kilka istotnych szczegółów, które pomogą nam i naszym dzieciom odnaleźć się w nowej sytuacji.

W zależności od wieku i aktywności dzieci rodzice zazwyczaj stają się coraz bardziej elastyczni w kwestiach opiekuńczych. Wraz z wiekiem dzieci zmieniają się przecież ich potrzeby.

Istotne jest , w jaki sposób rodzice komunikują się ze sobą. Niektórzy uważają byłego partnera za rodzinę czy przyjaciela i regularnie się widują, inni rozmawiają ze sobą jedynie za pośrednictwem SMS- ów. Tak długo, jak daje się ustalić wspólne, pozytywne rozwiązania, oba sposoby komunikacji są dobre.

Jedne z pierwszych rozmów rozwiedzionych rodziców dotyczących dzieci są ustalenia dotyczące życia codziennego i praktyk opiekuńczych. Kto zabierze dziecko / dzieci do szkoły? Kto jest odpowiedzialny za transport? Jak świętujemy urodziny dziecka? Warto zacząć od takich właśnie podstawowych kwestii.

Optymalnym środowiskiem, w którym dwie osoby mogą być nadal dobrymi rodzicami, jest takie, w których problemy osobiste między dorosłymi są odkładane na bok, a oboje widzą się jako sprzymierzeńcy w rodzicielstwie. Trzeba skoncentrować się na dzieciach, zobaczyć świat z perspektywy dziecka i być świadomym jego potrzeb.

Jeśli jeden rodzic rozpoczyna związek z kimś nowym, wspólnie zdecydujcie, w jaki sposób ta osoba zostanie wprowadzona do życia dzieci, a także jaką rolę ma przyjąć.  Zdecydujcie wspólnie, jakie praktyki i zasady są ważne, aby zachować spójność między „domami”. Niektóre decyzje wymagają jednolitego frontu. I pamiętajmy – dzieci dobrze wychwytują sygnały niewerbalne i są świadome napięcia między rodzicami.


Na podstawie: theconversation.com


Zobacz także

„Zadbaj o serce” – pomyśl o profilaktyce!

Choroby dziąseł i rak trzustki mają ze sobą coś wspólnego! Nie ignoruj zagrożenia

Przewodnik dla opornych: jak zmienić toksyczne myślenie