„Kochanie, nie mogę teraz, mama dzwoni”. Gdy matka jest „tą trzecią” w twoim małżeństwie

Redakcja
Redakcja
27 czerwca 2018
Fot. iStock/wundervisuals
 

Jej wyczucie czasu jest niezwykłe. Właśnie wtedy, gdy siadasz z partnerem do ważnej rozmowy albo gdy w końcu udało wam się wyszarpać intymną chwilę we dwoje, twój telefon wibruje. „Zaczekaj, kochanie, muszę to odebrać. To mama dzwoni! ” Widzisz kątem oka jak on niecierpliwie przewraca oczami i wydając jęk irytacji bierze do ręki pilot od telewizora. To potrwa, twój partner to wie. Seksu nie będzie. 

Z telefonem przy uchu  odwracasz się do męża i szepczesz – „Ona naprawdę musi się wygadać. Przepraszam.” I tak jak twoje życie seksualne, lub chwila bliskości z twoim ukochanym, kolejny raz zostały „przełożone na później”. Bo mama okazała się w tym momencie ważniejsza.

Co się właściwie stało?

Odbierając telefon od mamy i przerywając intymną chwilę ze swoim partnerem, postawiłaś mamę „nad” nim. Ale on prawdopodobnie nawet sobie z tego nie zdaje sprawy. Możesz być tak przyzwyczajony do podporządkowania się władzy (tak, to jest przejaw jej władzy nad waszym wspólnym czasem) twojej matki,  że nie jesteś świadomy, że stawiasz jej potrzeby nad wasze wspólne.

Jeśli tak się dzieje często, możesz mieć poważny problem.

Jeśli twoja mama jest narcystyczna, toksyczna lub niezwykle niepewna siebie, może być ci bardzo trudno wyegzekwować zdrowe granice. Zbyt często duet matka – córka niszczy po cichu związek w, którym jesteś. Bo scenariusz z sypialni może być tylko jednym z przykładów wtargnięcia mamy w twoje małżeństwo.

Zastanów się przez chwilę i odpowiedz na pytanie, czy ona:

  • Wtrąca się w ważne decyzje rodzicielskie i uważa, że jej zdanie jest ważniejsze niż zdanie twojego partnera?
  • Odnosi się do ciebie tak, jakby byłatwoim najważniejszym partnerem emocjonalnym?
  • Mówi ci różne rzeczy i prosi, żebyś nie powtarzała ich twojemu partnerowi?

Konsekwencje

„Inwazja” mamy może być dosłownie zabójcza dla twojego związku. To, co na pierwszy rzut oka wydaje się nieszkodliwe, może zyskać tak niszczycielską siłę, że doprowadzi do rozpadu małżeństwa/relacji szybciej niż myślisz. Dysfunkcyjna dynamika tej więzi powoduje, że twoja matka odbiera każdą inną twoją bliską relację jako zagrożenie dla twojej relacji z nią. Zamiast wsparcia otrzymasz od niej jedynie uczucie wiecznego rozdarcia.

Jak to działa na twojego partnera? Zanim się zorientujesz, utworzysz nieświadomy sojusz z matką, która już otwarcie żartuje sobie z twojego ukochanego. Niedługo on zacznie się wycofywać i zamykać w sobie. A wasze życie seksualne ucierpi na tym jeszcze mocniej.


Na podstawie: blogs.psychcentral.com

 


Wybierz swój celtycki symbol i zobacz, co on oznacza

Redakcja
Redakcja
27 czerwca 2018
Fot. Screen z Facebooka /Goddess of Peace
 

Celtyckie węzły, zwane również  Icovellavna, wykorzystuje się do dekoracji i celów duchowych już od starożytności. Co ciekawe, można je odnaleźć nie tylko w sztuce Celtów, ale również w architekturze rzymskiej i bizantyjskiej oraz w sztuce koptyjskiej, sztuce islamskiej, średniowiecznej rosyjskiej sztuce oprawiania książek, sztuce etiopskiej i współczesnych dziełach sztuki europejskiej. Jako sigil, węzeł celtycki jest postrzegany jako symbol stworzony dla specyficznego celu, wyrażenie naszego magicznego życzenia. Przyjrzyj się obrazkowi i wybierz dla siebie jeden z tych sześciu symboli. Zobacz, co oznacza twój wybór.

1. Drzewo życia

Drzemie w tobie wielki potencjał. Jesteś jak dostojne drzewo, twoje korzenie są głęboko w ziemi, czyli pragniesz solidnych fundamentów w swoim życiu. Im więcej energii czerpiesz z Ziemi, tym bardziej dostrojony jesteś do otaczającego Cię świata, tym bardziej „żywy” będziesz się czuł. Dbaj o kręgosłup i talię.

2. Ogień

Wybrałeś celtycki węzeł reprezentujący Ogień i Feniksa. Jesteś bardzo ambitną osobą, pełną energii i pasji. Ogień płonie w tobie jasno, jak każdy zapalczywy człowiek powinieneś wiedzieć, że nie możesz nadużywać siły swojego ognia, ponieważ wypali się on zbyt szybko. Zamiast tego stopniowo go rozpalaj, a zobaczysz korzyści w swoim życiu.Im bardziej wyrażasz swoją pasję i kreatywność, tym bardziej spełnisz się w swoim życiu.

3. Wielki smok

Bądź jednością z całą naturą i światem, wewnątrz i na zewnątrz. Moc, którą posiadasz, jest niezmierzona i może przynieść wielką radość tobie i innym. Kiedy zdajesz sobie sprawę, że prawdziwa siła leży w tobie i przychodzi naturalnie, zaczynasz czuć się gotowy, by zmienić rzeczy, które ci przeszkadzają. Wielki smok, mówi o związku z naturą i naszym naturalnym środowiskiem.

4. Pentagram

Wybrałeś wielki symbol ochrony i osobistej mocy. Nadszedł czas, abyś zrównoważył swoje życie, zarówno duchowe, jak i fizyczne, aby zjednoczyć te dwa, ważne aspekty. Poczuj, jak wewnętrzna siła pomaga ci odkryć twój prawdziwy potencjał.  Jeśli chodzi o zdrowie fizyczne, zadbaj o wątrobę.

5. Koci węzeł

Jeśli wybrałeś ten symbol, oznacza to, że działasz szybko i zręcznie. Jesteś osobą elastyczną, ale jednocześnie nie chcesz, aby przeszkadzały ci zewnętrzne wpływy, które mogą stać się uciążliwe i męczące. Masz wielką zdolność do prawidłowego rozpoznawania swojej życiowej ścieżki, nawet jeśli jej początkowo nie widzisz. Lubisz poczucie bezpieczeństwa. Im więcej znasz siebie, tym lepiej poznasz świat.

6. Boski Kwiat Słońca

Twoje serce jest otwartą księgą. Promieniujesz ciepłą i przyjazną energią. Troską o innych i pragnieniem bycia wsparciem dla wszystkich.  Kluczem do sukcesu jest poczucie zrelaksowania, wyluzowania. Podążaj za Słońcem, a nigdy nie zgubisz swojej drogi. Dbaj o swoje kolana. Naucz się głęboko oddychać. Masz w sobie siłę, by samodzielnie poradzić sobie ze złem, które cię spotyka.


Na podstawie: themindsjournal.com

 


Siadać na desce sedesowej w publicznej toalecie czy nie? Czas rozwiać zakorzenione mity

Redakcja
Redakcja
27 czerwca 2018
Fot. iStock

Siadać czy nie siadać – oto jest pytanie? Rzadko kiedy o tym się mówi, ale stan – zwłaszcza damskich toalet ewidentnie wskazuje, że boimy się korzystać z deski sedesowej, a już na pewno na niej nie siadamy.

Ile razy zastanawialiście się, ile to bakterii i innych syfów znajduje się na desce sedesowej publicznej toalety? Obojętnie, czy to dotkniemy ją całym tyłkiem, czy tylko pośladkiem, czy nad nią jedynie przykucniemy. Po stanach desek myślę, że są też tacy, którzy na nią stają i sikają kucając.

Wiecie, co na nasze fanaberie mówią naukowcy? Otóż żadnych chorób zakaźnych nie przenosi się za pośrednictwem deski sedesowej publicznej toalety. Okazuje się, że w większości z nich dominują bakterie bezpośrednio związane z człowiekiem. Ta bakteria to mikroby skórne oraz drobnoustroje jelitowe, które większość z nas posiada, więc nie stwarzają dla nas żadnego ryzyka.

Co więcej osadzają się na powierzchniach w całej toalecie, szczególnie w odległości niecałego metra od toalety, w tym w dozownikach papieru toaletowego i nakładkach na deskę. Przeprowadzone w 2011 roku badanie wykazało, że ogromna większość bakterii znalezionych w publicznych toaletach jest związana ze skórą i stanowi dla człowieka niewielkie zagrożenie.

Wyobraźcie sobie, że w 2016 roku badanie Filtrated wykazało, że nawet sprzęt do ćwiczeń znajdujący się na siłowniach ma więcej bakterii niż toalety publiczne.

A jeśli nadal uważasz, że możesz się czymś zarazić siadając na desce sedesowej, lepiej wyrzuć swój telefon do rzeki. Telefony komórkowe przenoszą dziesięć razy więcej bakterii niż toalety. I to, że nie wchodzą w interakcje z naszym nagim tyłkiem, nie czyni ich bardziej czystymi. Nawet w łazience są miejsca, o które powinieneś się bardziej martwić niż o sedes, takie jak drzwi, uchwyt do spłukiwania i kran.

Najbezpieczniejszą metodą zapobiegania chorobie, którą możesz wykorzystać w publicznej (i nie tylko) toalecie, jest mycie rąk.


źródło: mindbodygreen.com

 


Zobacz także

„Ty gruba ku…, kto by cię chciał”, czyli jak wygląda przemoc. Poruszający list ofiary przemocy do znanej psycholożki, Doroty Zawadzkiej

Pewność siebie? Nic prostszego, wystarczy nie popełniać tych kilku błędów

Odgrzewane kotlety, czyli o tym, czy warto dać związkowi jeszcze jedną szansę