Czasem zerwanie rodzinnych więzi jest dla nas jedynym ratunkiem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 grudnia 2016
Fot. iStock/MilosStankovic
Fot. iStock/MilosStankovic

Odcięcie się od rodziny, zerwanie więzi z rodzicami, rodzeństwem, krewnym to zawsze trudna emocjonalnie, bolesna decyzja. Towarzyszy jej poczucie porażki, niepewność (bo może coś można było zrobić lepiej, inaczej, dać z siebie więcej, żeby tej sytuacji zapobiec)i wyrzuty sumienia (w końcu to moi najbliżsi). Świąteczna atmosfera sprzyja refleksjom dotyczącym pojednania i przebaczenia, w prasie pojawiają się artykuły nawołujące do szukania zgody. Nauczyliśmy się wierzyć, że rodzina to dobro najwyższe, a ograniczenie więzi z nią jest moralnie złe. Fakty są jednak takie, że członkowie  naszej rodziny są tylko ludźmi, ze wszystkimi swoimi słabościami. Bywa, że takimi, których nigdy dobrowolnie nie przyjęlibyśmy do swojego życia, gdyby nie fakt, że jesteśmy spokrewnieni. Spędzamy zatem lata, dzieląc się wigilijnym opłatkiem z ojcem – katem, z siostrą, która chętnie utopiłaby nas w łyżce wody, z toksyczną matką, i mamy wewnątrz poczucie ogromnej sprzeczności. Cierpi na tym nasze zdrowie psychiczne i emocjonalne.

Czasem ograniczenie kontaktu z kimś z rodziny, zamknięcie drzwi, usunięcie numeru telefonu staje się jedynym ratunkiem, jedyną szansą na „normalne życie”. Żeby to zrozumieć, żeby pozbyć się wątpliwości i wyrzutów sumienia, trzeba przejść długą drogę w swojej samoświadomości, zacząć zauważać w jaki sposób relacje z tym okrutnym ojcem, z tą ciągle jeszcze niszczącą nas matką wpływają na nasze emocje, nasze związki, decyzje, na to kim się staliśmy. I jeszcze, chcieć to zmienić, chcieć być szczęśliwym i wolnym. Bo, jak każda toksyczna relacja, ta „niedobra” z  rodzicami czy rodzeństwem również zniewala, uzależnia i sprawia, że nie potrafimy do końca żyć własnym życiem, rozwijać się, mądrze i dobrze kochać.

Masz prawo (a czasem nawet powinieneś) zakończyć relację z kimś z rodziny:

W przypadku gdy opiera się ona (lub opierała w przeszłości) na wszelkiego rodzaju nadużyciach psychicznych, fizycznych, seksualnych, werbalnych lub emocjonalnych. Wtedy, gdy jej podstawą jest manipulowanie tobą (jawne lub ukryte), gdy jesteś wykorzystywany, gdy żyjesz w ciągłym lęku i niepewności.

Gdy każdy kontakt z tą osobą powoduje, że czujesz się źle, twoje poczucie wartości gwałtownie spada, czujesz się nie wystarczająco dobry, uważasz, że nie spełniasz jej oczekiwań, pod wpływem jej słów i zachowania rezygnujesz z korzystnych dla siebie decyzji i przedsięwzięć. Inaczej mówiąc, ta osoba cię „blokuje” i ogranicza.

Kiedy ta relacja jest dla ciebie źródłem takiego stresu, że zaburza, czy paraliżuje ona zawodowy lub/i osobisty obszar twojego życia. Gdy emocje związane z daną osobą są tak silne, że nie jesteś w stanie dać z siebie tego, co najlepsze innym – partnerowi, dzieciom.

Jeśli ta osoba rozsiewa plotki o tobie oraz „puszcza w obieg” inne, fałszywe informacje, a ty ponosisz z tego powodu konsekwencje ostracyzmu, nie mogąc się obronić, cierpisz podwójnie: ten cios zadał ci ktoś bliski, musisz tłumaczyć się z czegoś, co nie ma nic wspólnego z prawdą.

Kiedy ta relacja opiera się tylko na jednostronnej korzyści materialnej: jest podtrzymywana lub „odnawiana” przez drugą stronę tylko wtedy, gdy potrzebuje ona od ciebie pożyczki.

Kiedy każde spotkanie przebiega tak samo:  jest to słowna utarczka na argumenty, wzajemne obrażanie się, poczucie absolutnego braku zrozumienia, przekonanie, że tu nigdy do porozumienia nie dojdzie – zbyt wiele was dzieli. Po co tracić czas na coś, co jedynie zabiera ci energię, irytuje, za każdym razem psuje nastrój i nie wnosi nic pozytywnego ani wartościowego  do twojego życia?

Kiedy ta osoba bezpardonowo ingeruje w twój związek, niszcząc go, zasiewając ziarno niepokoju, skłócając cię z partnerem, przy czym złe intencje są tu ewidentne.

Większość z nas intuicyjnie wie, kiedy należy przeciąć rodzinne więzy. Od wiedzy do czynów jest jednak jeszcze daleka droga. Niektórym zajmie to kilka dni, innym miesięcy, jeszcze innym kilkadziesiąt lat. Nie wszystko jest jednoznaczne i proste, jeśli chodzi o zrywanie długoletnich relacji z ludźmi. Nasza matka jest babcią naszych dzieci, prawdopodobnie dla nich jest zupełnie inną osobą niż dla nas. Przybywa wątpliwości. Bywa bardzo ciężko to wszystko jakoś sobie „poukładać”. Jednak w miarę jak dojrzewamy, zaczynamy sami rozumieć, co jest dla nas najlepsze i jakie rozwiązanie będzie najbardziej korzystne. Zaufajmy sobie, nie trzymajmy się konwenansów tam, gdzie w grę wchodzi szczęście – nasze i naszych najbliższych.


Źródło: huffingtonpost.com


Świąteczny prezentownik Oh!me, czyli, co chciałybyśmy dostać

Redakcja
Redakcja
19 grudnia 2016
Świąteczny prezentownik
Fot. iStock / Creativeye99

Jeśli zastanawiacie, co podarować komuś w świątecznym prezencie lub (co gorsza) gorączkowo myślicie, czego u licha sobie zażyczyć (żeby znów nie dostać: piżamy/balsamu/zestawu kawa z kubkiem… *niepotrzebne skreślić 😉 ) – spokojnie, my też to przeżywamy. Dlatego postanowiłyśmy stworzyć prezentownik Last Minute – a w nim, wszystko to, co:

– wpadło nam w oko,
– też chciałybyśmy dostać („Mikołaju”, jeśli to czytasz, nie opieraj się 😉 ).
– ma w sobie to „coś” i zwyczajnie ucieszy – bądź doprowadzi do prezentowej ekstazy :).

Nasze redakcyjne TOP 12 fajnych prezentów z każdej dziedziny, zapraszamy!

1. Kawy Davidoff

Kawy Davidoff to mistrzowskie kompozycje. Wybitni sommelierzy łączą ziarna Arabiki pochodzące z najlepszych upraw świata w taki sposób, aby ich wyjątkowy aromat i delikatne niuanse smakowe tworzyły jedną wyśmienitą mieszankę kawy. To po prostu kawy, które czarują!

Jeśli próbowałyście – wiecie: nie sposób im się oprzeć. A skoro już tak jest, kwalifikują się idealnie, jako świąteczny prezent sprawiający przyjemność!

Wybierać można spośród ośmiu rodzajów Davidoff Café.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Davidoff Café Rich Aroma: ta doskonała kawa zawdzięcza swój korzenny aromat ziarnom Arabiki pochodzącym z najlepszych plantacji Afryki Wschodniej. Pełnego smaku nadają tej odmianie południowoamerykańskie ziarna o bogatym bukiecie, dopełnione lekko owocową nutą. Dzięki temu, kawa Davidoff Rich Aroma stanowi prawdziwą ucztę dla zmysłów smakoszy. Średni stopień palenia uszlachetnia aromat tej intensywnej mieszanki.

Zdjęcie DAVIDOFF 1Davidoff Café Fine Aroma: ziarna tej odmiany pochodzą z najlepszych upraw Ameryki Środkowej i Kolumbii. To one nadają jej pełnego charakteru a zarazem łagodnego smaku. Ziarna podlegają starannej selekcji pod względem pochodzenia, a następnie, aby podkreślić harmonię mieszanki, są delikatnie palone. W ten sposób powstaje wykwintna kawa, którą można pić przez cały dzień.

Davidoff Café Espresso 57: starannie wyselekcjonowane ziarna Arabiki z Afryki Wschodniej, Ameryki Łacińskiej oraz regionu Pacyfiku sprawiają, że ta odmiana ma wyjątkowy temperament i jest intensywna w smaku. Davidoff Café Espresso 57 zawdzięcza swoją nazwę specjalnemu procesowi palenia w 57 stopniach, który gwarantuje wyważone proporcje pomiędzy długotrwałym paleniem i wysoką temperaturą. Dzięki temu ziarna nabierają łagodnego aromatu z lekko czekoladową nutą. Wyjątkowy smak Espresso 57 zadowoli nawet najbardziej wymagających wielbicieli kawy.

Zdjęcie DAVIDOFF 3Davidoff Café Crèma: łagodne ziarna Arabiki wyhodowane na południowoamerykańskich plantacjach połączone z ziarnami pochodzącymi z wyżynnych terenów Ameryki Środkowej, tworzą szczególnie wytworną kawę. Kompozycja zachwyca harmonijnym aromatem i pełnią smaku.

Kawa palona jest dostępna w wersji Rich Aroma,  Fine Aroma i Espresso 57 w opakowaniach po 250 g. Kiedy mamy ochotę na smaczną kawę, lecz niewiele czasu na jej przyrządzenie, polecamy wszystkie wersje także w formie kawy rozpuszczalnej dostępnej w słoikach o pojemności 100 g. Natomiast kawa w ziarnach jest dostępna w wersji Espresso 57 i Café Crèma w opakowaniach 500g.

linia siwtaeczna1

2. Leżakownia

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Leżakownia to przede wszystkim miłość do natury oraz pasja do drewna płynąca prosto z serca. Jeśli marzy się wam prezent z duszą, nie mogliście lepiej trafić.

W Leżakowni znajdziecie ręcznie wytworzone, szeroko pojęte elementy wystroju wnętrz, od brzozowych świeczników,  lampek wykonanych ze stuletniej akacji czy biurka dębowego, którego blat był suszony/leżakowany przez kilkanaście lat w stolarnia.

Wszystkie produkty są niepowtarzalne tak samo, jak niepowtarzalne są słoje i wzory stworzone przez naturę w drewnie. Wprowadzają element dobrej naturalnej energii w naszych domach, domach które niestety często przepełnione są plastikiem czy nietrwałymi meblami z płyt wiórowych.

Leżakowania chce nam przypomnieć, co tak naprawdę jest w życiu ważne, zatrzymać nas na chwilę w tym pędzie życia, aby dostrzec chwilę „tu i teraz”.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Leżakownia inspiruje się naturą i także o nią dba, wszystkie produkty wykonywane są z dbałością o środowisko. Materiałem dla wielu projektów jest drewno, które pochodzi z recyklingu, a do jego impregnowania używane są produkty naturalne takie, jak olej lniany lub parafina czy naturalne woski.

linia siwtaeczna1

3. Portphonetka

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

 

Jej po prostu nie da się nie kochać. Urzeka swoją pomysłowością i prostota zarazem. Portphonetka, to jedna z tych rzeczy, którą chce się mieć. Oprócz patentu na połączenie portfela i etui na telefon skrywa w sobie wiele piękna.

Zachwyca najwyższej jakości skórą, a przede wszystkim pozwala na utrzymanie w porządku tych przedmiotów, które towarzyszą nam każdego dnia, w prosty i unikalny sposób. Idealnie dopasowane gumowe przyssawki utrzymają twój telefon w stabilnej pozycji i zabezpieczą go przed niekontrolowanym upadkiem. Portphonetka, to idealny dodatek na wyjścia do ekskluzywnej restauracji, na szybkie zakupy, lunch czy leniwy niedzielny spacer.

linia siwtaeczna1

4. Grey Mouse

(www.greymousefashion.pl)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Wszyscy jesteśmy tacy sami, choć każdy z nas jest inny.
Pamiętaj o tym i bądź tolerancyjna! Bluza #we all the same nie pozwoli ci się wtopić w tłum. Noś ją z czym chcesz, tak jak lubisz najbardziej – zawsze będzie wyglądała idealnie!
Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Zresztą powiedzcie sami, czy nie ucieszyłyby was takie myszki pod choinką. My dopisujemy do swojego listu do Mikołaja!

linia siwtaeczna1

5. ZO-HAN

12

Fajne, zabawne i bardzo kobiece etui na iPhone’a marki ZO-HAN. To coś, co lubimy, żeby szybko poprawić sobie nastrój taką drobna stylizacją. Case’y zrobione są z jednego kawałka plastiku, który charakteryzuje się wysoką odpornością, wyjątkowo cienkim, dopasowanym profilem oraz delikatnym matowym wykończeniem. Dodatkowo wyróżnia je wysoka jakość nadruku 3D, który jest niesamowicie trwały i oryginalny. A do tego jest naprawdę dużo wzorów do wyboru.

Cena: 35 zł

PS: Mikołaju, nie musisz ograniczać się do jednego ;).

linia siwtaeczna1

6. Prowokatorka!  od ŁAP NAS

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Mega wygodna różowa bluza z nadrukiem na plecach i małym printem na piersi. Bluza posiada duży kaptur, a gruba i miękka dzianina otula ciało, co sprawi, że  nie zmarzniesz. Kangurka została uszyta z wysokogatunkowej miękkiej bawełny. Nadruk jest bardzo trwały nie spiera się ani nie kruszy jest wykonany ręcznie.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Cena bluzy: 149 zł

linia siwtaeczna1

7. MariaPaula Geometria

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Porcelana! To prezent, który zawsze cieszy swoją elegancją i rozmachem!

Dla miłośników niecodziennych rozwiązań,  kolekcja MariaPaula Geometria, która zrywa z klasyczną gładkością porcelanowej powierzchni. Regularne załamania nadają jej niezwykłego szyku, a zarazem interesującego wyglądu. Śnieżnobiała porcelana, o pełnym temperamentu wzorze bez wątpienia podąża za duchem dzisiejszych czasów.

linia siwtaeczna1

8. Linia sztućców MONA marki Gerpol

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Od najdawniejszych lat sztućce stanowiły niezbędny element aranżacji stołu. Najbardziej wymagającym wielbicielom dobrego smaku proponujemy kolekcję Mona. Lustrzany połysk, charakterystyczny dla najwyższej jakości stali, sprawia, że sztućce zachwycają olśniewającym blaskiem, natomiast prosta forma dodaje im elegancji. Sztućce Mona zmienią zwyczajny posiłek w niecodzienną ucztę. Idealne dla wszystkich miłośników minimalistycznego designu.

Sztućce wykonane z najwyższe jakości stali nierdzewnej 18/10. Polerowane na wysoki połysk.

linia siwtaeczna1

9. Poduszka profilowana „Smart latex”

smart_latex_profil

Czyli prezent praktyczno-relaksujący.

Smart latex to specjalny rodzaj pianki, który łączy cechy lateksu i pianki termoelastycznej. Poduszka jest sprężysta i  miękka. Dodatkowo „smart latex” idealnie dopasowuje się do kształtów głowy i szyi, gwarantując przy tym świetną cyrkulację powietrza i odpowiednie odciążenie odcinka szyjnego.

Taki podarunek z pewnością możemy zaliczyć w poczet „noworocznego”, domowego SPA.

Zalety:

  • wkład profilowany tzw. „smart latex” z pionowymi kanałami powietrznymi
  • pozytywnie wpływa na dobrą cyrkulację powietrza i komfort snu
  • posiada zalety pianki termoelastycznej i lateksu
  • gwarantuje idealne dopasowanie się do kształtu ciała i pełne podparcie
  • dodatkowy profil poduszki sprawia, że sen i odpoczynek jest jeszcze bardzie komfortowy
  • możliwość wyboru jednego z tematycznych pokrowców do prania
  • w standardzie pokrowiec typu jersey, pranie w temp. do 60° C

Cena: 184 zł

linia siwtaeczna1

I jeszcze trzy propozycje dla moli książkowych. Czyli, co warto poczytać przez Święta.

10. Książka „Armstrong. Mysia wyprawa na Księżyc”

ArmstrongTo wspaniałe połączenie niezwykłych, realistycznych, a zarazem klimatycznych ilustracji i tekstu.

Książka dla wszystkich pasjonatów kosmosu, opowieść o pierwszej podróży na Księżyc, o spełnianiu marzeń, determinacji w dążeniu do celu.

Torben Kuhlmann – urodzony w  1982 r., studiował w Wyższej Szkole Zawodowej w Hamburgu na kierunku ilustratorstwo i komunikacja wizualna. Jego pracą dyplomową, a zarazem debiutem była książka „Niezwykłe przygody latającej myszy”, która stała się światowym bestsellerem (prawa sprzedano do 20 krajów).

linia siwtaeczna1

11. Książka „Hatszepsut. Kobieta, która została królem”

Przekład: Jarosław Mikos

Premiera: 23 listopada 2016

Wydawnictwo W.A.B. 

Fascynujący portret silnej egipskiej władczyni i pierwszej feministki starożytności. 

CooneyHatszepsutNapisana z niespotykaną erudycją opowieść o wielkim Egipcie czasów XVIII dynastii i na półmitycznej egipskiej królowej, która w sprytny sposób doszła do władzy. Hatszepsut, córka generała uzurpującego sobie prawo do tronu, miała tylko jedno zadanie: przedłużenie rodu przez spłodzenie męskich potomków legitymujących władzę jej ojca. Wobec fiaska tych planów młoda księżniczka na tyle zręcznie pokierowała swym ojcem i bratem, że w efekcie to ona zasiadła na tronie Egiptu. Dumna i inteligentna Hatszepsut została regentką będącego jeszcze niemowlęciem Totmesa III.

Biografia królowej zawiera mnóstwo interesujących faktów o egipskim społeczeństwie i zwyczajach, podpartych źródłami archeologicznymi i historycznymi. Wraz z autorką wnikamy głębiej za kulisy kazirodczych małżeństw oraz dawnej egipskiej obyczajowości i religijności (manifestującej się nie tylko przez ofiary i modły, ale i akty seksualne). Wciągająca podróż w czasie i przestrzeni do egzotycznego starożytnego świata pełna jest jednak zaskakujących analogii ze współczesnością.

Co Stacy Schiff zrobiła dla Kleopatry, Kara Cooney uczyniła dla Hatszepsut. Absolutnie fantastyczna lektura o jednej z najpotężniejszych faraonek w starożytnym Egipcie. Książka, którą trudno odłożyć! – Michelle Moran, autorka bestsellerowej Nefertiti

Egiptolożka Cooney odsłania kolejne warstwy życia Hatszepsut […], ukazując wielowymiarowy obraz kobiecej siły, inteligencji i natury. – „Booklist” 

Kara Cooney – profesor sztuki i architektury egipskiej na Uniwersytecie Los Angeles. Uczestniczyła w wykopaliskach w egipskich Deir el-Medina, Daszhur i Tebach, współpracowała także z muzeum w Kairze. Doktorat z egiptologii otrzymała na Hopkins University, zaś w 2005 roku, podczas postdoktoranckich studiów na Stanford University, była współkuratorem słynnej wystawy „Tutenchamon i Złoty Wiek Faraonów”. Szerszej publiczności znana jest z programów archeologicznych w Discovery Channel i artykułów popularnonaukowych dotyczących rzemiosła, sztuki i gospodarki w świecie starożytnym.

linia siwtaeczna1

12. Książka „Sukces polskich marek kosmetycznych. Piękne historie”

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

To wyjątkowa opowieść stworzona z dziesięciu rozmów z założycielami, właścicielami i prezesami najważniejszych firm kosmetycznych w Polsce. Rozmówcy wprowadzają czytelnika w świat nie tylko spraw biznesowych, lecz także ludzkich emocji, które nieodłącznie towarzyszą im każdego dnia pracy. Opowiadają o historii i planach na przyszłość, dzielą się nabytymi doświadczeniami oraz wartościami, którymi kierują się w życiu.
Dziesięć historii z sukcesem tle. Dziesięć różnych opowieści połączonych jednym, spełnionym pragnieniem – zbudowania marek, które podbiją rynek kosmetyczny w Polsce i na świecie.

Wydanie: 1, 2016
Autor: Lidia Lewandowska
Wydawca: Dom Wydawniczy PWN
linia siwtaeczna1


Psychosomatyczna mapa ciała. 10 rodzajów bólu związanego bezpośrednio z emocjami

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 grudnia 2016
Fot. iStock / praetorianphoto
Fot. iStock / praetorianphoto

Stres jest nieodłączną, choć mało pożądaną, częścią naszego życia. Nie da się go całkowicie wyeliminować, ale można z nim funkcjonować, a nawet potraktować go, jako koło napędowe, bo w tym kontekście stres bywa czasem motywujący. Jednak zarówno stres, jak i negatywne emocje, mogą wywoływać fizyczne dolegliwości i ból. 

Zarówno stan psychiczny wpływa na poziom odczuwanego bólu, jak i ból wpływa na obniżenie się poziomu dobrego samopoczucia. Jedno i drugie jest ze sobą połączone, określane mianem zaburzeń psychosomatycznych. Dolegliwości cielesne (somatyczne), mogą mieć podłoże w psychice człowieka, i dotykają one zarówno kobiety, jak i mężczyzn w różnym wieku. Przedłużające się odczuwanie negatywnych emocji, zwiększa ilość hormonów stresu co przekłada się na napięcie w ciele i odczuwanie bólu. Dominującymi emocjami w bólu przewlekłym są smutek, przygnębienie, rozgoryczenie, żal, frustracja, bezradność, złość czy gniew.

10 różnych rodzajów bólu, które są bezpośrednio związane z uczuciami, emocjami i myślami

1. Ból pleców

Plecy i kręgosłup stanowią najlepsze wsparcie dla całego ciała. Gdy pojawiają się problemy, pojawia się również długotrwały ból pleców, najczęściej z powodu zawirowań w pracy czy życiu osobistym. Stres i zmartwienia wyjątkowo negatywnie nakręcają odczucia bólowe, szczególnie w obszarach pleców i ramion. Mogą oznaczać oznaczają brak wiary w życie, brak oparcia, przytłoczenie odpowiedzialnością za innych.

2. Bóle głowy i migreny

Emocje takie jak gniew, lęk, smutek, przekładają się na uporczywy ból głowy. Migreny zwykle występują, gdy decyzja zostanie już podjęta świadomie lub nie, ale za tą decyzją nie idą inne, konkretne działania. Głowa sygnalizuje zastój w temacie i blokowane emocje z tym związane.

3. Ból szyi

Ból szyi, która wspiera głowę jest jednym z objawów emocjonalnego przeciążenia. Nagromadzenie negatywnych emocji wpływa na powstanie uczucia ciężkości, bólu. Może również wskazywać na wskazuje na przesadny opór i brak zgody na odpuszczenie sobie, nadmierne trzymanie się rozumu i pomijanie podpowiedzi instynktu.

4. Ból barków

Barki są powierzchnią ciała najbardziej podatną na negatywne skutki odczuwania stresu. Mówi się, że to na barkach dźwigamy nasz świat, a nadmiar problemów wydaje się nas przygniatać do ziemi. Uważa się, że ból tej części ciała wynika z braku kontroli emocjonalnej nad życiem, nadinterpretacji znaczenia problemów, nieumiejętności cieszenia się życiem.

5. Bóle żołądka

Negatywne emocje, takie jak: zmartwienia, lęki i niepokoje, szczególne piętno odbijają na funkcjonowaniu żołądka. Może pojawić się ból, skurcze, brak apetytu. Przewlekły stres może wpłynąć na utworzenie się wrzodów żołądka. 

6. Ból (sztywność) łokci

Może być wynikiem obaw związanych z koniecznymi zmianami w życiu i brakiem ich akceptacji.

7. Ból ręki

Może wynikać z obaw o zawiązanie nici porozumienia z innymi osobami. Szczególnie brak równowagi oznacza ból nadgarstków, ponieważ one są zaangażowane w relacje międzyludzkie przez gest podania ręki.

8. Ból bioder

Mogą go powodować emocje związane z obawą przed podejmowaniem ważnych decyzji, wchodzeniem na nowe drogi rozwoju, których nie znamy.

9. Ból kolan

Może wskazywać na problemy w relacjach z innymi, niezdolność do przystosowania się do otoczenia, pójścia na kompromis. Efektem może być zapalenie stawów, powodujące ból i sztywność kolan.

10. Ból stóp

Stopy mają ponad 7000 połączeń nerwowych z resztą ciała, nic dziwnego, że właśnie w ich obszarze pojawiają się kłopoty. Może to wynikać z nawyku zakładania z góry porażek, pojawiających się lęków i stanów depresyjnych.

Co więcej, badania, pokazują, że zaburzenia psychosomatyczne dotykają wiele układów, które dają jeszcze inne obawy :

  • wegetatywne (pokrzywka, alergie czy znane atopowe zapalenie skóry)
  • układu krążenia (np. choroba wieńcowa)
  • układu oddechowego (astma oskrzelowa)
  • układu pokarmowego (choroba wrzodowa)
  • problemy i zaburzenia związane ze snem
  • cukrzyca
  • otyłość (wybrane jej rodzaje)
  • problemy i zaburzenia odżywiania

Postawienie odpowiedniej diagnozy nie jest łatwe, a cierpiący, zanim trafi na terapię, w ciągu długiego czasu konsultuje się z wieloma specjalistami, szukając przyczyny problemów z nawracającym bólem. Pacjent nie łączy objawów fizycznych z emocjami i stresem, co odwleka i utrudnia potrzebne leczenie.


źródło: www.powerofpositivity.comwww.psychiatria.plsekrety-zdrowia.org


Zobacz także

Jak polubić swoje życie

Jak polubić swoje życie? Poradnik byłej pesymistki

Fot. iStock / South_agency

Gdybyś miała spakować swoje życie do jednej walizki… co bym tam znalazła?

Fot. Flickr / Donnie Ray Jones / CC BY

Kochani rodzice, tego mi nie mówcie. Zacznijcie żyć własnym życiem!