Związek to nie jest bajka, ale gdyby tak ubrać go w formę komiksu?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
29 sierpnia 2017
Mat. prasowe
Mat. prasowe

Teoria teorią a życie życiem. Jak często kwitujemy w ten sposób próbę wyjaśniania naszych problemów. Bo niby wszystko wiemy, niby zdajemy sobie sprawę z wielu rzeczy, ale w zderzeniu z rzeczywistością cała nasza wiedza (a przynajmniej jej część) bierze w łeb zwłaszcza, gdy chodzi o relację z drugim człowiekiem – tym najbliższym, czyli partnerem.

Niby mamy świadomość, jak rozmawiać, jak komunikować swoje potrzeby, w jaki sposób rozwiązywać konflikty. Z przyjemnością doradzamy przyjaciółce, koleżance, bo chłonąc wiedzę na temat związku doskonale wiemy, jak postąpić, by było najlepiej. Najlepiej w czyimś związku, w naszym już bywa różnie, prawda?

A gdyby tak teorię połączyć z praktyką? Gdyby to, co istotne przekazać w prosty sposób, czyli w oparciu na sytuacje z naszego życia, tak codziennie i tak bardzo nam znane? Być może wówczas w zderzeniu z problemami w związku łatwiej by nam było poradzić sobie z nimi dojrzale?

Wiele książek powstało o związkach, wiele napisano, publikowano, rozmów przeprowadzono, jednak nie zawsze są to pozycje, które do nas przemawiają bezpośrednio i wprost. Tymczasem Kinga Korska – autorka „Projekt: Związek” wpadła na fantastyczny pomysł przedstawienie wszelkich problemów w związku w formie… komiksu. Tak – pamiętacie, jak po komiksy sięgało się w podstawówce czy w szkole średniej? Tymczasem teraz powstał komiks dla dorosłych kobiet, które próbują zrozumieć, co w ich związku, w relacji z partnerem nie gra.

Wartko opowiedziana historia angażuje, wciąga i nie pozwala się oderwać do ostatniej strony. W „Projekt: Związek” to mama dzieli się z nieco zagubioną córką własnymi doświadczeniami i przemyśleniami. Prosto i przystępnie tłumaczy mechanizmy rządzące relacjami międzyludzkimi. Wyjaśnia zawiłości tych relacji i rozprawia się ze stereotypami na ich temat. Nie prawi morałów, ale radzi, tłumaczy i podaje mnóstwo przykładów z życia. Wszystko zaś zostało zilustrowane w lekki, zabawny sposób.

Komiks opiera się nie tylko na trafnych obserwacjach autorki, ale ma też solidne zaplecze teoretyczne i odwołuje się do psychologicznych teorii na temat miłości. Dowiadujemy się z niego między innymi, jak działa zasada Pareta, o czym mówi teoria neuronów lustrzanych, co oznacza termin „tunele rzeczywistości” i jakie są kluczowe etapy rozwoju związku.

Autorka pisze lekko, zabawnie i niezobowiązująco o rzeczach ważnych i poważnych. A czy jest w życiu coś ważniejszego niż miłość i związki? Zachęcamy do sięgnięcia po ten komiks, do którego wstęp napisał Zbigniew Lew-Starowicz. Przekonacie się, że to z czym zmagamy się w związku jest udziałem niemal wszystkich nas. Nie jesteśmy odosobnieni w naszych problemach, naprawdę. A kto wie, może komiks o życiu, związku i miłości odmieni na lepsze nasze życie. Polecamy!

projekt zwiazek druk

 

 


First minute czy last minute? Jak zwiedzić świat za grosze i wybrać zaufane biuro podróży?

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
29 sierpnia 2017
Fot. iStock/swissmediavision
Fot. iStock/swissmediavision

Planowanie urlopu jest niezwykle przyjemne. Przeglądamy katalogi lub strony internetowe biur podróży, gdzie podziwiamy piękne hotele, a w wyobraźni widzimy siebie leżącą na piaszczystych plażach. Jednak wybór wczasów często determinuje cena. Tymczasem naprawdę nie musisz wydawać majątku! Wystarczy, że poszukasz ofert last minute lub first minute. Czym się różnią? I którą lepiej wybrać, żeby nie przepłacić za wymarzone wakacje?

Jak wybrać biuro podróży, żeby mieć spokojną głowę o to, że wrócisz z urlopu?

W ostatnich latach dochodziły do nas informacje o tym, że kolejne biura podróży bankrutują i przez to setki turystów korzystający z ich usług, nie mogą wrócić do kraju. W konsekwencji tych zdarzeń Polacy stracili zaufanie do biur i zaczęli organizować podróże „na własną rękę”.

Jednak obmyślenie i załatwienie takiego wypadu wymaga sporo zaangażowania, czasu i nerwów. Jeśli wolisz wycieczki oferowane przez biuro podróży, ale jednak się obawiasz, zobacz, na co powinnaś zwrócić uwagę.

Przede wszystkim przy wyborze biura podróży kieruj się jego pozycją na rynku. Biura takie jak na przykład Itaka, znajdują się w czołówce tych najbardziej zaufanych. Czytaj komentarze turystów oraz po prostu popytaj wśród znajomych i rodziny, jakie biuro polecają.

Duże marki mają też to do siebie, że są lepiej zabezpieczone w razie nieprzewidzianych sytuacji kryzysowych. Nawet wtedy, gdy dojdzie do niefortunnej sytuacji, jest ono w stanie szybko i sprawnie załatwić awaryjne rozwiązanie swoim turystom oraz w niedługim czasie wypłacić im należące się odszkodowanie.

Fot. iStock/BraunS

Fot. iStock/BraunS

Wakacje last minute

Polacy kochają oferty last minute. Dzięki nim za naprawdę niewielkie pieniądze można zwiedzić wymarzone miejsca i wypocząć. Zniżki na te wycieczki dochodzą nawet do 50 proc. początkowej ceny! Tak więc zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można przeznaczyć na rozrywki oferowane na miejscu lub kolejną podróż.

Zwolennicy takich ofert zachwalają, że dzięki niskim cenom, mogą polecieć do ciepłych krajów zawsze wtedy, kiedy mają urlop i nie muszą go planować z wyprzedzeniem. Nie składają deklaracji znacznie wcześniej, że na pewno pojadą w konkretne miejsce – dzięki last minute mogą się zdecydować na dany kierunek w ostatniej chwili. To także pozwala zaoszczędzić im pieniądze, które straciliby w razie rezygnacji z wakacji.

Wielu błędnie zakłada, że w ofercie last minute proponowane są hotele bądź pokoje o najniższym standardzie. Nic bardziej mylnego. To jest reakcja na odwołanie rezerwacji przez tych, którzy z różnych przyczyn musieli zrezygnować, a biuro chce zapełnić wszystkie miejsca.

Wakacje first minute

Konkurencją dla last minute są oferty first minute. Są one przeznaczone dla osób, które planują wakacje z dużym wyprzedzeniem, nawet rocznym. W ten sposób możesz wybrać najbardziej dogodny dla siebie i swoich bliskich hotel za cenę prawie taką samą jak w ofercie last minute – tyle, że masz już spokojną głowę i nie musisz robić tego na ostatnią chwilę.

Wiedząc, że masz już zaplanowany urlop, możesz się lepiej do niego przygotować. Nie tylko będziesz pomału kompletować zawartość bagażu, lecz także mieć czas na wymagane badania i szczepienia.

Zaletą tych ofert jest także to, że wycieczkę można spłacić w ratach, więc nie musisz mieć od razu przygotowanej całej kwoty. Dzięki temu nie odczujesz zbyt dotkliwie większego wydatku.

Końcówka lata to idealny czas na zakup wycieczek

Jeśli chcesz pojechać teraz na urlop, a jeszcze nie masz żadnych planów, rozejrzyj się więc za ofertami last minute. Do słonecznej Bułgarii możesz polecieć na 8 dni już za 1459 zł (cena początkowa – 2279 zł), a jeśli chciałabyś spędzić ponad tydzień w klimatycznej Grecji, możesz za 1829 zł wkupić wycieczkę all inclusive.

Wróciłaś już z wczasów? Możesz zatem planować urlop zimowy! W tym celu przejrzyj egzotyczne oferty first minute. Na przykład do Omanu polecisz za 3729 zł (w kolejnych etapach cena może wynosić nawet 5 199 zł). Dlatego naprawdę warto już teraz zacząć interesować się propozycjami biur podróży.


Artykuł powstał przy współpracy z biurem podróży Itaka

 


10 klasycznych błędów, które mogą kosztować cię utratę ładnego uśmiechu

Redakcja
Redakcja
29 sierpnia 2017
Fot. iStock/Todor Tsvetkov
Fot. iStock/Todor Tsvetkov

Nie każdy z nas może pochwalić się pięknym uśmiechem. W zależności od predyspozycji genetycznych, a także nawyków i higieny zębów, różnimy się od siebie kolorem i kondycją szkliwa. Idealnie białe zęby zazwyczaj są zasługą stomatologa, rzadko kiedy natury, bo najczęściej sami nieświadomie szkodzimy uśmiechowi.

10 najczęstszych sposobów, w jakie szkodzimy uzębieniu

Istnieje długa lista podstawowych błędów, które wielu z nas popełnia podczas codziennej higieny i spożywania posiłków. Przez często niezamierzone działania odkłada się płytka nazębna oraz występuje erozja szkliwa osłabiająca zęby. Oto lista nieświadomie popełnianych grzechów przeciwko uśmiechowi.

1. Zbyt mocno dociskasz szczoteczkę do zębów

Ten błąd jest popełniony bardzo często. Jeśli wydaje się tobie, że im mocniej będziesz pocierała szczoteczką zęby, tym one będą czystsze, musisz zmienić nawyki. W rzeczywistości silny nacisk oraz prowadzenie szczoteczki w linii poziomej, ściera szkliwo. W ten sposób nie tylko nie pozbędziesz się płytki nazębnej, ale także narazisz ją na nadwrażliwość. Najlepiej sięgaj po miękką szczoteczkę i przy delikatnym nacisku, szczotkuj zęby pod kątem 45 stopni, w kierunku od dziąseł.

2. Źle używasz nici dentystycznej

Najczęściej po nić dentystyczną sięgamy dopiero po wyszorowaniu zębów, jednak stomatolodzy zachęcają, by używać jej jeszcze przed czynnością szczotkowania. Używając nieprawidłowo nici dentystycznej uszkadzasz dziąsło i sprawiasz, że korzeń zęba jest uwrażliwiony, a bakterie, które żyją pomiędzy zębami będą się nadal namnażały. Jeśli chcesz prawidłowo wykorzystać nić dentystyczną, wykonuj ruch wokół zęba w kształcie litery C.

 3. Sięgasz po płyn do płukania ust z alkoholem

Alkohol zawarty w płynach do płukania jamy ustnej wysusza i może podrażniać błonę śluzową jamy ustnej, prowadząc do powstania np. aft. Ponadto podrażnia i bywa także przyczyną rozwoju nadwrażliwości zębów np. na zmiany temperatury. Lepiej sięgać do płynu do płukania jamy ustnej bez alkoholu lub w przypadku gdy sięgasz po te z alkoholem, przepłucz usta wodą.

4. Szczotkujesz zęby po jedzeniu owoców i kwaśnych potraw

Należy myć zęby po każdym posiłku, jednak czasem jest dobrze odczekać od 30 do 60 minut po jego zakończeniu. Owoce oraz kwaśne potrawy zawierające naturalne kwasy, oddziałują negatywnie na stan szkliwa. Jeśli w tym czasie połączysz to z szorowaniem zębów szczoteczką, pogłębiasz niszczycielskie działanie i osłabiasz tym samym zęby.

5. Gryziesz twarde rzeczy

Jeśli masz nawyk gryzienia długopisów, ołówków czy choćby paznokci w chwilach zamyślenia lub stresu, niszczysz zęby. Przygryzanie twardych powierzchni zębami wpływa na uszkodzenia szkliwa, które staje się coraz słabsze. Długoletnie praktyki mogą spowodować jego popękanie i utratę.

6. Zgrzytasz zębami i zaciskasz je podczas snu

O zgrzytaniu zębami podczas snu najczęściej dowiadujesz się od partnera, któremu przeszkadzają te odgłosy, a stomatolog na kontrolnej wizycie szybko zauważy, że masz problem z intensywnym zaciskaniem zębów. Takie działanie może prowadzić do erozji szkliwa, ale i na to jest sposób. Wystarczy, by stomatolog indywidualnie dobrał specjalne osłony (szyny) na zęby, zakładane na noc. One zapobiegają stykaniu się powierzchni zębów i ich ścieraniu. Przy okazji pozbędziesz się bólu głowy, ponieważ gdy śpisz i mocno zaciskasz zęby, naprężasz mięśnie twarzy, szczególnie stawu skroniowo-żuchwowego, który znajduje się pod uchem. W efekcie nadwyrężenia może pojawiać się ból głowy.

7. Jesteś miłośniczką wina, herbaty i tytoniu

Silnie barwiące produkty są sporym zagrożeniem dla wyglądu zębów. Mogą one pozostawać plamy na ich powierzchni więc najlepiej jest je ograniczyć, o ile zupełnie z nich nie zrezygnować. Jeśli  nie wyobrażasz sobie życia bez tych używek, możesz posmarować zęby wazeliną, która ochroni strukturę zębów przed przebarwieniami.

8. Otwierasz zębami opakowania

Pewnie choć raz miałaś wątpliwą przyjemność otwierać zębami opakowania czy odkręcać nakrętki z butelek. Nawet bardzo zdrowe i mocne zęby traktowane jako otwieracz, mogą zostać przez silny nacisk uszkodzone.

9. Skracasz czas szczotkowania

Ponieważ każdego dnia na zębach odkłada się płytka bakteryjna, należy ją odpowiednio regularnie usuwać. Zęby powinno się szczotkować przynajmniej 2 minuty, jednak w praktyce robimy to średnio przez 40 sekund. Jest to szczególnie ważne wieczorem, ponieważ przez całą noc nie myjąc zębów pozwalasz na resztkach, które tam pozostają, rozwijać się drobnoustrojom. Poza tym w nocy spada wydzielanie ilości śliny, co ułatwia bakteriom rozwój i podnosi ryzyko wystąpienia próchnicy.

10. Nosisz biżuterię w języku

Kolczyki w języku sprawiają, że cały czas dochodzi do obijania ich o zęby i dziąsła. Trudno temu zapobiec podczas mówienia, jedzenia czy snu i to niestety może powodować obijanie, ukruszenie, a nawet pęknięcia zębów. Jest to niezależne od wielkości kolczyka, bo nawet niewielkie uszkodzenie na powierzchni zęba może przeistoczyć się w większe, szpecące zmiany. Poza tym stale uderzane dziąsła narażone są na cofanie i odsłanianie szyjek zębowych, które są bardziej narażone na działanie próchnicy, nadwrażliwość oraz choroby przyzębia. Trzeba pamiętać, że zęby bez mocnego podparcia zaczynają się chwiać i mogą wypadać.

źródło: dzielnicastylu.plzdrowie.wp.pl


Zobacz także

nadwaga

6 faktów o odchudzaniu i nadwadze, których jeszcze nie znasz

Street fashion? Nie taki diabeł straszny!

Street fashion? Nie taki diabeł straszny!

Fot. iStock

Dziecko nocuje poza domem? Czas na szaleństwa