Zamiast diety zmień styl życia. 6 banałów, o których bardzo chętnie zapominamy

Hanna Strzelecka
Hanna Strzelecka
2 stycznia 2016
Fot. iStock / YinYang
 

O super dietach i genialnych sposobach na schudniecie słyszał chyba każdy. Większość z nich wymaga restrykcyjnego przestrzegania wymyślnej diety, a i tak ostatecznie wracamy do punktu wyjścia lub zyskujemy kolejne kilogramy. Banałem jest powtarzanie, że potrzebna jest silna wola, dyscyplina i chęci, ale szczerze jak często zapominamy o tych banałach dążąc do szybkich efektów? Więc zamiast się męczyć lepiej zmienić styl życia.

Precz z dietami i efektem jo-jo

Pomysłów na super diety, które w kilka lub kilkanaście dni pozwolą zrzucić zbędne kilogramy jest bez liku. Od diet kapuścianych, jedzenia produktów wybranego koloru, po unikanie węglowodanów czy jedzenie tylko mięsa. Można by je wymieniać bez końca, jednak wszystkie łączy jedna rzecz – efekt jo-jo. Wszystkie cudowne diety to nagła zmiana sposobu odżywiania by zrzucić trochę na wadze. Jest to szok dla organizmu i faktycznie można łatwo stracić dodatkowe kilogramy, jednak większość z nas kiedy osiąga sukces zaprzestaje diety i  powraca do starych nawyków, a z jednego utraconego kilograma robią się dwa które przybyły.

300 kalorii mniej

Dieta powinna być przede wszystkim zdrowa i racjonalna. Nie należy przesadzać w żadną stronę, bo to zawsze szkodzi. Powinno się jeść wszystko na co przychodzi nam ochota, jednak w mniejszych ilościach. To właśnie tu kryje się sekret 300 kalorii mniej. Początkowe nakładanie sobie mniejszych porcji z czasem staje się nawykiem i zaczyna się to robić nieświadomie.

Nie rezygnuj z odrobiny słabości

Bądźmy szczerzy jesteśmy tylko ludźmi, a nie tytanami więc mamy prawo do odrobiny słabości od czasu do czasu. Nie trzeba rezygnować z lodów, o ile zamiast całego opakowania zje się kilka łyżeczek. Ograniczając spożywanie cukru, słodyczy, soli czy tłuszczy nawet o odrobinę dziennie, działamy na własną korzyść i unikamy poczucia straty i tęsknego marzenia o ulubionych smakołykach. Bo nie ma chyba nic gorszego niż katowanie się podczas diety i omijanie szerokim łukiem sklepowych działów ze słodyczami. Jesteśmy tak skonstruowani, że restrykcje często działają odwrotnie do zamierzeń. Odmawiając sobie czegoś mamy na to coraz silniejszą ochotę, a ostatecznie zjadamy więcej niż powinniśmy w napadzie głodu. I tak w jeden wieczór możemy odzyskać zgubione kilogramy i dopadnie nas poczucie winny i przegranej.  Dlatego zamiast stanowczego „Nie” drobnym przyjemnościom lepiej jest wyznaczać sobie realne plany i cele i systematycznie dążyć do ich realizacji.

Kolorowy talerz

Trzeba jednak powiedzieć prawdę: słodycze, sól i tłuszcz nie są naszymi przyjaciółmi, same o tym dobrze wiemy. Jednak zamiast tego co szkodzi lepiej skupić się na tym co jest zdrowe i kolorowe, czyli owocach i warzywach. Są nie tylko pysznym dodatkiem lub przekąską między posiłkami, ale także doskonałym źródłem witamin. Każdy kolor warzyw i owoców zawiera inne dobroczynne składniki, które nie tylko wspomagają dietę, ale również dbanie o  skórę, włosy i paznokcie.

Ćwicz i baw się

Jesteśmy różni i każdego z nas bawi inna forma aktywności, dlatego ważne jest by znaleźć dla siebie taką jaka sprawi nam przyjemność i będzie przede wszystkim dobra zabawą. Kilogramy skutecznie można zrzucać nie tylko na siłowni lub powtarzając serie ćwiczeń. Chudnie się przede wszystkim, dzięki ruchowi i nie ma znaczenia jaki on jest. Dla miłośników klasyki  idealne jest bieganie lub pływanie. Dla tych co wolą poszaleć przy muzyce jest zumba czy ćwiczenia na trampolinach. Ci którzy potrzebują wyciszenia znajdą je podczas jodze lub długich spacerach. Nie ważne co się wybierze, istotne jest tylko jedno by pobudzić organizm do spalania kalorii, a jednocześnie cudownie spędzać czas i cieszyć się każdą chwila.

Moje zdrowe „ja”

Zdrowe odchudzanie się, ma tę wadę, że jest długotrwałe i efekty nie pojawiają się od razu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.  Bardzo często dostrzec je można dopiero po paru tygodniach, jednak zmiany następują stopniowo nawet jeżeli są bardzo malutkie. Celem jest tak naprawdę zmiana stylu życia na zdrowszy i bardziej aktywny. A czy jest nagroda? Zawsze! Bo nie ma nic przyjemniejszego gdy ubrania z przed lat znów idealnie pasują, a idąc na zakupy można śmiało przymierzać ubrania o rozmiar lub kilka mniejsze.


„Nie byłeś ze mną, nie będziesz z żadną”. Chęć zemsty może przynieść satysfakcję?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 stycznia 2016
iStock/ pidjoe
 

Zemsta jest słodka… Tylko dlaczego ta słodycz najczęściej trwa tak krótko? Chwilę później robi się całkiem gorzko. A jednak, „odbijanie sobie” na winowajcy, chowanie urazy, dążenie do skompromitowania tego, który zadał nam ból, zdradził, obraził, to dla niektórych niezwykle kusząca perspektywa. Dlaczego wybieramy zemstę zamiast przebaczenia? Dlaczego chcemy na siłę coś (bliżej nieokreślonego) udowodnić, coś „jej/jemu pokazać”?
Marta została zdradzona. Podwójnie – mąż Marty miał romans z jej najlepszą przyjaciółką, Agatą. Dodatkowo o tym romansie Marta przekonała się naocznie, „nakrywając” oboje w nie pozostawiającej wątpliwości sytuacji. Przyznali się od razu, nie było sensu dłużej ukrywać prawdy. Tłumaczyli, że połączyła ich nie tylko namiętność, że się kochają, że on chce odejść. Zraniona Marta wpadła w szał. Jeszcze dziś, rok po całej sytuacji, kiedy o tym mówi jest cała emocją. Chęć zemsty na ciągle obecnym mężu, ale już byłym partnerze (Paweł wyprowadził się natychmiast z ich wspólnego domu i zamieszkał z kochanką) i na byłej przyjaciółce nadal nie daje jej spokoju.

Kiedy tylko otrząsnęła się odrobinę, zaraz zaczęła planować. Najpierw postanowiła, że zniszczy życie Agacie. O tym, jak Agata odbiła jej męża dowiedzieli się więc w szczegółach wszyscy ich wspólni znajomi. Marta doprowadziła niemal do towarzyskiego linczu na przyjaciółce i sprawiła, że od Agaty odwrócili się prawie wszyscy. Ci, którzy postanowili nie opowiadać się po żadnej ze stron, zostali wykluczeni z grona najbliższych przyjaciół.

– Marta dzwoniła do mnie późnym wieczorem i wręcz błagała: „Proszę, nie dzwoń do niej, nie spotykaj się, ona jest podła, skrzywdziła mnie, nie wolno ci się z nią dłużej przyjaźnić” – wspomina znajoma obu pań. – Kiedy okazało się, że nie przyłączyłam się do grona koleżanek przysięgających towarzyski ostracyzm wobec Agaty, sama stałam się obiektem nienawiści. Oczywiście, że nie pochwalam tego, co Agata i Paweł zrobili Marcie. Ale uważam, że to jest sprawa, w którą absolutnie nie powinni angażować innych osób. Tak, spotkałam się z Agatą, nie skreślam nikogo od razu. Była wrakiem człowieka, zaszczuta i blada. Miała ogromne wyrzuty sumienia. Choć jest zakochana nie mogę powiedzieć, żeby w ogóle cieszyła się z tej miłości. Nie jest szczęśliwa.

Następnym krokiem Marty była zemsta na Pawle. Więc po pierwsze zapowiedziała mu od razu, że rozwodu nie dostanie. Nie będzie z Agatą szczęśliwy, ona zrobi wszystko, żeby nie był. „Nie byłeś ze mną, nie będziesz z żadną” – napisała mu SMS. Zaraz potem zaczęła utrudniać kontakty z synem i nastawiać go przeciw ojcu. – Tata nas nie kocha, wybrał sobie nową panią, pewnie też zaraz będzie miał nowe dziecko – mówiła siedmiolatkowi. – Zobacz, nie zadzwonił do ciebie dzisiaj, już zapomniał. A potem znowu pisała SMS do męża:„Filip nie chce się z tobą spotkać. Woli być teraz ze mną”.

W listopadzie minął rok od czasu, kiedy Marta odkryła romans męża i przyjaciółki. Nadal nie potrafi przestać się mścić. Sytuacja wydaje się patowa, nikt nie jest szczęśliwy, cierpi dziecko. Marta nie zaprzestała intryg przeciwko Agacie, nadal utrudnia Pawłowi kontakty z synem. Związek Agaty i Pawła jakoś trwa, choć oboje coraz częściej mają wątpliwości. Nie co do swojego uczucia, ale co do tego czy kiedykolwiek jeszcze wszystko się jakoś ułoży.

Zemsta ma słodki smak

Czy Marcie mszczenie się jakoś pomaga, czy sprawia, że łatwiej znieść jej ból i cierpienie związane ze zdradą i odejściem męża? Teoretycznie tak. Jej mechanizm obronny sprawia, że raz zraniona, chce cały czas dawać swojemu mężowi i przyjaciółce lekcję. Zemsta daje jej poczucie bezpieczeństwa, kontroli nad całą sytuację. To ona rozdaje teraz karty, to od niej teraz wszystko zależy. Może manipulować i grać na uczuciach swojego męża w stosunku do ich dziecka. Może utrzymywać i Pawła i Agatę w ciągłym poczuciu winy. Jeszcze nie zauważyła, że to ślepa uliczka i rozwiązanie, które krzywdzi przede wszystkim ją samą. No i oczywiście jej dziecko.

Zemsta ma gorzki smak

Bo tak naprawdę w większości przypadków zemsta uderza w końcu w tego, który się mści. Jeszcze mocniej emocjonalnie angażuje go w całą sytuację i nie pozwala się od niej uwolnić. Zaplątany, zamotany i targany różnymi uczuciami (od nienawiści po bezradność ) nie potrafi odpuścić, zacząć od nowa. Swoje nieszczęście przeżywa bez przerwy, rozdrapuje i rozrywa blizny, żyje jak w odtwarzanym kolejny raz filmie. Staje się zakładnikiem wszystkich skumulowanych w sobie negatywnych emocji. Cierpi.

Podobno chęć zemsty to jeden z naszych pierwotnych instynktów, niejednemu z nas trudno nad nim zapanować. Zranieni podążamy za ciosem, liczy się pierwszy odruch. Nie warto. Odpuśćmy. Możemy na tym naprawdę zyskać więcej niż chwilową satysfakcję, z tego, że również potrafimy krzywdzić.


Rozwiązanie konkursu „O czym marzą kobiety?”

Redakcja
Redakcja
2 stycznia 2016
Fot. iStock / vicnt

Dobrze jest mieć marzenia, a jeszcze lepiej spełniać je. Razem z marką Dr Beckmann serdecznie dziękujemy za wspólną zabawę! I z przyjemnością ogłaszamy Zwyciężczynie w konkursie 🙂

Laureaci

​1) Magdalena Wielińska
2) Natalia Skolarus
3) Natalia Ratajczak Figura
4) Magdalena Szulc
5) Patrycja Gabryel
6) Anna Stawowa​

Nagrody

6 x zestaw nagród, składający się z:

– Dr Beckmann Odplamiacz Precyzyjny Tłuszcz i sosy 50 ml

– Dr Beckmann Odplamiacz precyzyjny Owoce i napoje 50g

– Dr Beckmann Odplamiacz precyzyjny Makijaż i trawa 50ml

– Dr Beckmann Odplamiacz precyzyjny Rdza i dezodorant 50ml

– Dr Beckmann Odplamiacz precyzyjny Krew i mleko 50 ml

– Dr Beckmann Odplamiacz precyzyjny Długopis i tusz 50 ml

– Dr Beckmann Maskotka – sowa maskotka

– Dr Beckmann Chusteczka wyłapująca kolor i wspomagająca usuwanie brudu – 12 sztuk

Eugen-aus-pptx-quelle

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Laureatów prosimy kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj:

„Kochanie, przecież wiesz, że nie umiem robić prania…”. Zero litości, ON też może się nauczyć! 5 sposobów na łatwe pranie

7 sposobów na plamy, czyli wszystko co musisz wiedzieć o ich usuwaniu

7 rzeczy, dzięki którym twoje urządzenia gospodarstwa domowego będą nareszcie lśnić

Regulamin konkursu dostępny jest tutaj


Zobacz także

Talent to droga do osobistego szczęścia. Pełna talentów wiosenna Akademia 5.10.15.

Trening izometryczny

Wypróbuj trening izometryczny, czyli ćwiczenia bez ćwiczeń. Akcja #ŁapENDORFINY, wyzwanie #24

Naiwni czy bezczelni? Czy naprawdę wierzymy w powtarzane sobie kłamstwa?