6 grzechów, które sprawiają, że cierpisz z powodu suchej skóry

Redakcja
Redakcja
9 maja 2018
Fot. iStock/Voyagerix
 

Te z nas, które mają suchą skórę dobrze wiedzą, że czasem jest z nią kłopot. Bywa, że swędzi, czasem się łuszczy, może być częściej zaczerwieniona i podrażniona. Próby nawilżania kosmetykami działają tylko przez jakiś czas i problem powraca jak bumerang. 

Najczęściej troska o suchą skórę ogranicza się do stosowania dedykowanych jej kosmetyków. Tymczasem na kondycję skóry wpływają także rzeczy, na które mamy wpływ.

6 grzechów, które sprawiają, że masz suchą skórę

1. Zbyt mało wody

Nawilżanie skóry to nie tylko wklepywanie w nią różnych kremów i maści, ale przede wszystkim nawadnianie od wewnątrz. Osoby, które wypijają niedostateczną ilość płynów — tych rzeczonych minimum dwóch litrów, najczęściej mają problemy z przesuszającą się skórą.

2. Złe tłuszcze w diecie

Spożywanie w dużych ilościach tłuszczów niskiej jakości, takich jak wieprzowina, wysoko przetworzone wędliny, może szkodzić skórze. O wiele zdrowsze są kwasy omega 3, pochodzące z tłustych ryb morskich i olejów roślinnych.

3. Używki

Alkohol, tytoń, a także zamiłowanie do słodyczy to bardzo szkodliwe dla skóry przyzwyczajenia. Produkty szkodliwe, przetworzone, pełne cukru lub sodu, bogate w konserwanty, negatywnie wpływają na zdrowie skóry i poziom jej nawilżenia.

4. Zbyt długi kontakt z wodą

Wylegiwanie się w wannie, szczególnie w gorącej kąpieli, niszczy warstwę lipidową skóry. To powoduje nasilenie problemów z przesuszeniem i łuszczenie się skóry. O wiele lepszy jest szybki prysznic, w niezbyt wysokiej temperaturze.

5. Brak witamin

Nie zawsze nasza dieta obfituje w potrzebne witaminy, które potrzebne są skórze do utrzymania dobrej kondycji i prawidłowego poziomu nawilżenia. Szczególną uwagę warto zwrócić na witaminę A, której i niedobór i nadmiar szkodzą, powodując złuszczanie się, świąd, pękanie.

6. Stosowanie nadmiaru płynów i proszków do prania

Stosowanie zbyt dużej ilości silnie piorących proszków podczas prania i niedostatecznie płukanie z ich resztek tkanin powoduje podrażnienia skóry. Problem może nasilać zamiłowanie do używania zbyt dużej ilości płynu do płukania, który może powodować alergię, podrażnienia i przesuszenie skóry.

źródło:  portal.abczdrowie.pl


5 sygnałów, które wskazują, że wywierasz na siebie zbyt dużą presję

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
9 maja 2018
Fot. iStock/praetorianphoto
Następny

Wszechobecny pęd do posiadania sprawia, że bardzo często narzucamy na siebie ogromną ilość obowiązków, zadań do wykonania, co czasem nas przerasta. Wywieranie zbyt dużej presji jest bardzo destrukcyjne, sprawia, że tracimy kontrolę nad życiem, nie widząc popełnianych błędów.

Stawianie zbyt wysoko poprzeczki, zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym powoduje, że dążenie do ideału staje się źródłem ogromnego stresu. W wielu przypadkach doprowadza do rozczarowań, a nawet załamania nerwowego, do pojawienia się różnych chorób somatycznych, przez które przeciążony organizm próbuje sygnalizować o istniejącym problemie.

Ludzie z natury są niedoskonali, o czym zbyt często zapominamy. Warto zwrócić uwagę na pewne zachowania, które świadczą o tym, że przyszedł czas się zatrzymać i przyjrzeć się swojemu życiu.

 5 sygnałów, że wywierasz na siebie zbyt dużą presję

 1. Niepowodzenia cię załamują

Nikt nie lubi przegrywać, ale każdy wie, że nawet po serii sukcesów zawsze przychodzi czas, w którym zatrzymujemy się w miejscu. Wtedy dociera do nas, że coś się nie udało, że ponieśliśmy klęskę. Mimo że niepowodzenia są zupełnie normalne i czasem przydatne, bo pozwalają sobie uświadomić, że bez porażki sukces nie smakuje tak samo, ale gdy nakładasz na siebie zbyt wiele wymagań, klęska dołuje. Boisz się podejmowania kolejnych prób, choć nie zostało powiedziane, że kolejne działanie nie zakończy się sukcesem.

2. Nie uważasz, że jesteś wystarczająco dobra

Co prawda potrafisz łaskawym okiem spojrzeć na inne osoby, ale sama dla siebie jesteś największym krytykiem. Nakładanie na siebie zbyt wielkiej presji powoduje kłopoty z osiągnięciem planowanego celu. Wtedy wydaje się tobie, że jesteś niewystarczająco dobra, skoro nie radzisz sobie z własnym działaniem. A dla odmiany warto być buntownikiem i kochać siebie za sam fakt istnienia.

3. Żyjesz w ciągłym stresie

Jesteś stale zestresowana, masz coraz mniej czasu dla siebie, szczególnie dla zbawiennego relaksu. Nie możesz oderwać myśli od problemu, stale wiercąc sobie dziurę w brzuchu o rzeczy nieistotne. Funkcjonujesz jak automat, choć twoje ciało i umysł domagają się odpoczynku.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Meghan Markle i książę Harry wybrali piosenkę na pierwszy, wspólny taniec. Będziecie zaskoczeni

Redakcja
Redakcja
9 maja 2018
Fot. Screen z Instagrama /harry_meghan_daily

Ślub aktorki i społeczniczki oraz księcia już za niecałe dwa tygodnie, a Wielka Brytania ekscytuje się każdym najdrobniejszym szczegółem dotyczącym ślubnej ceremonii oraz wesela pary. Każdy „przeciek” natychmiast trafia do prasy, każda nowa informacja stanowi pretekst do napisania artykułu. Kiedy okazało się, że narzeczeni wybrali piosenkę, przy której zatańczą podczas wesela swój pierwszy taniec, ruszyła lawina  spekulacji i komentarzy. Nie zawsze przychylnych.

Bo najprawdopodobniej to nie będzie słodka, romantyczna popowa ballada, ani piękny walc. Meghan i Harry zatańczą do „I wanna dance with somebody”, jednego z pierwszych przebojów Whitney Huston. Panna młoda ujawniła, że jest to jej  „szczęśliwa” piosenka.

Media określają ten wybór jako „niekonwecjonalny”, a narzeczeni mówią, że ten właśnie utwór ma dla nich szczególne znaczenie. I to jest chyba argument, z którym nie da się dyskutować 😉 Dodatkowo mówi się, że na weselu pary zagrają Spice Girls, Coldplay, a nawet Elton John. Wygląda na to, że będzie to naprawdę świetna impreza.

A przy jakich piosenkach wy zatańczyliście wasz pierwszy taniec?


Na podstawie: dailymail.com

 


Zobacz także

Zróbmy dziś jeden krok w stronę tolerancji i uczmy nasze dziecko szacunku do drugiego człowieka

Gdzie dwie się biją tam trzeci korzysta. Wygrany jest skurczybyk, co by się nie stało

Stosowanie prezerwatyw powoduje raka piersi. 5 „złotych” myśli profesor Urszuli Dudziak