Tylko w połowie przypadków orientujemy się, że ktoś nas okłamuje. Czy wiesz, jak rozpoznać kłamcę?

Karolina Krause
Karolina Krause
23 grudnia 2016
Fot.iStock/SIphotography
Fot.iStock/SIphotography

Zwykle potwierdzenia tego, co mówi do nas druga osoba, doszukujemy się w jej mimice. Szczerości uśmiechu dopatrujemy się w jej oczach. A domniemanej złości, będziemy poszukiwać w sznurowaniu ust. Ostatnie badania przeprowadzone na Uniwersytecie Ontario w Kanadzie, udowodniły jednak, że, w brew pozorom, obserwowanie wyrazu twarzy drugiej osoby, wcale nie pomaga w wykryciu kłamstwa.

Podczas pierwszej części badania studenci zostali poproszeni o obejrzenie jednej z dwóch wersji filmu, w którym główny charakter miał za zadnie pilnować czyjejś torebki. W pierwszej wersji scenariusza bohater sprostał powierzonej mu roli, do końca zachowując uczciwość. W drugiej natomiast kradł z torebki portmonetkę. Następnie wszyscy uczestnicy badania mieli poświadczyć przed kamerą o jego niewinności. Co oznacza, że część osób odpowiadała na pytania eksperymentatora zgodnie z prawdą, a pozostała zmuszona była skłamać. Aby wykazać, że to, czy kłamstwo zostanie rozpoznane, nie zależy od mimiki naszej twarzy, badani zostali dodatkowo poproszeni byli o częściowe lub prawie całkowite zasłonięcie tej części ciała.

Podczas drugiego etapu badania, uczestnikom (w zależności od grupy badawczej) prezentowano film z zeznaniem jednego ze swoich kolegów. Mogli więc obejrzeć całokształt zachowań danej osoby –zwrócić uwagę na postawę jej ciała i barwę głosu.

Zgodnie z przewidywaniami naukowców kłamstwo najskuteczniej rozpoznawano, wówczas gdy twarz zeznającego była zasłonięta. Badania zostały następnie powtórzone w kilku innych krajach, za każdym razem uzyskując te same rezultaty.

Wnioski płynące z tego eksperymentu rzucają nowe światło na powszechnie stosowaną w sądach zasadę, o zakazie zakrywania twarzy przez świadków zeznających pod przysięgą. Takie przepisy obowiązują na przykład w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii.

Dr Amy Lech, główna autorka badania, wyjaśnia na czym polega fenomen tego zjawiska: „Brak informacji z twarzy może zmusić obserwatorów do zwracania uwagi na inne wskaźniki kłamstwa: niepewny ton głosu, sygnały niewerbalne z ciała”.

Zatem – tak, drogie Panie – te oczy mogą kłamać, ale zwracając swoją uwagę wyłącznie na nie, możemy się mocno pomylić, co do czyichś zamiarów.


 

Źródło: focus.pl


Pożegnaj słomiany zapał. 8 sposobów na wzmocnienie siły woli

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 grudnia 2016
Fot. iStock/Milan Marjanovic
Fot. iStock/Milan Marjanovic

Siłę woli określamy najczęściej w prosty sposób — chcieć to znaczy móc. Problem polega na tym, że wiele osób ma kłopot, by to „móc” skutecznie wyprowadzić z fazy obietnic i doprowadzić do fazy realizacji. Siła woli poddawana jest sprawdzianom wyjątkowo często. Bo obiecujemy sobie, że coś zrobimy lub czegoś absolutnie nie będziemy więcej robić, a w praktyce wychodzi inaczej.

Tłumaczymy klęskę w prosty sposób – rozgrzeszając się słomianym zapałem. To wygodne tłumaczenie, bo przecież „słomiany zapał”, jako cecha charakteru, jest nam przypisany i nic już w tym nie możemy zrobić. A to akurat nieprawda!

Test Marshallow

Siła woli i samokontrola potrzebna do realizacji założonych celów jest nam niezbędna, by osiągnąć satysfakcjonujące życie. Pokazuje to eksperyment z roku 1960, przeprowadzony przez psychologa Waltera Mischela. Jego założenie polegało na poddaniu 4-latków decyzji o zjedzeniu jednej pianki Marshmallow od razu lub dwóch po odczekaniu 15 minut. Po latach obserwacji dzieci poddanych eksperymentowi, do czasów osiągnięcia przez nie dorosłości, okazało się, że ci, którzy jako dzieci stawili opór pokusie, osiągnęli większy sukces naukowy, lepsze zdrowie i szczęśliwsze małżeństwa. Mischel stwierdził, że zdolność do opóźniania gratyfikacji stanowiły pewnego rodzaju bufor ochronny wiążący się z wyższymi wynikami w testach wiedzy, lepszym funkcjonowaniem społecznym i poznawczym oraz większym poczuciem własnej wartości. Osobom o silnej samokontroli łatwiej radzić sobie ze stresem, osiągać cele i przezwyciężać bolesne emocje.

Skuteczne sposoby na wyćwiczenie siły woli

Siła woli jest jak mięsień, można ją ćwiczyć, by stała się mocniejsza. W dodatku istnieje wiele skutecznych sposobów na osiągnięcie celu.

1. Pamiętaj o swoim celu

Obierz sobie jeden konkretny cel, aby skupić się przede wszystkim na jego realizacji, a nie rozmienianiu się na drobne. Gdy opuszczą cię chęci na utrzymanie postanowienia, pomyśl o tym co teraz właśnie robisz, odnośnie do celu, w którego kierunku zmierzasz.

2. Stawiaj małe kroki

Metoda stawiania małych kroków pozwoli łatwiej osiągnąć większy cel. Pamiętając o przystankach i mniejszych celach po drodze do tego głównego, łatwiej jest czerpać satysfakcję i dumę. Łatwiej codziennie budować z powodzeniem jeden nawyk i rozciągać sukces na inne dziedziny życia, niż próbować skupiać się bez powodzenia na pięciu założeniach jednocześnie. I pamiętaj, by każdy krok naprzód nagradzać choćby dobrym słowem dla samej siebie.

3. Użyj wyobraźni

Wyobraźnia to świetny napęd motywacyjny dla podjętych działań. Wyobrażanie sobie przyjemności z realizacji planu, stymuluje silną wolę i stanowi podporę dla niej w chwilach wyczerpania.

4. Oszczędzaj silną wolę

Z silną wolą jest podobnie jak z mięśniami. Niećwiczone słabną, a przetrenowane narażają nas na kontuzje i zniechęcenie do dalszych działań. Zachowanie równowagi między ćwiczeniami i regeneracją jest dobrym sposobem na poprawę wydajności. To w ten sam sposób można przełożyć na silną wolę. Aby nie narażać jej na nadmierną pracę, ostrożnie podejmuj decyzje na co ją zużywasz. Nie wystawiaj siebie na próby jeśli nie jest to konieczne lub nie zmusza do tego sytuacja — ryzyko naraża na powstanie szkód.

5. Opanuj stres

Stres towarzyszy trudnościom, jakie pojawiają się na drodze do realizacji planów. Pochłaniając zgromadzone zasoby silnej woli, stres utrudnia trwanie w postanowieniu i zmusza poniekąd do szukania ukojenia, np. w porzuceniu dla świętego spokoju postanowień, oddaniu się jedzeniu czy piciu. Chwila skupienia na oddechu lub np. widoku za oknem, pozytywnie działa na zasoby silnej woli oraz chęci realizowania obowiązków. Radzenie sobie ze stresem przyspiesza regenerację silnej woli.

6. Akceptuj popełniane przez siebie błędy

To jedno z trudniejszych zadań w przypadku wzmacniania siły woli. Jeśli postawimy przed sobą ambitny cel, trudno jest w jego realizacji ani razu się nie potknąć. No cóż, nie mylą się tylko ci, co nic nie robią. Nawet wpadki można i należy potraktować jako szkołę życia. Akceptując ich pojawianie się, może zwiększać motywację, bo budujemy świadomość, że nawet jeśli przytrafi się porażka, nie ma ona tak destrukcyjnego wpływu na zaangażowanie. Po prostu tak bywa i trzeba iść dalej.

7. Wysypiaj się

To ważne, ponieważ niewyspanie wpływa na powstanie deficytu energii, której nie starcza nam na wszystko. W związku z tym spada siła woli, efektywnością i pojawia się wysoki poziom stresu. Zmęczenie ogranicza potencjał intelektualny oraz obniża poziom wykonania zadań wymagających uwagi czy zdolności analitycznych. Ogranicza również możliwości samokontroli i wzmaga podatność na poddawanie się pokusom.

8. Znajdź wsparcie 

Mimo że pracujemy we własnym zakresie na swój sukces, posiadanie osoby, która dopinguje nasze działania jest bardzo motywujące. I o wiele trudniej sobie odpuścić, gdy ktoś nas stale mobilizuje. Może to być zarówno osoba lub grupa wsparcia na portalu społecznościowym, gdzie spotykają się ludzie o podobnych celach, jak i problemach.


 

źródło: www.psychologytoday.com, www.psychologia-spoleczna.pl, kreatorniazmian.pl


Rozwiązanie konkursu „Zabierz Nissana Juke na weekend!”

Redakcja
Redakcja
23 grudnia 2016
Mat. prasowe
Mat. prasowe

„Wyższy Poziomu Kobiecości” już za nami. Jak wiecie Głównym Partnerem naszego wydarzenia był Nissan Juke. Działo się, a w szczególności na stoisku Nissana!

Żeby nie trzymać was dłużej w niepewności, dziękujemy i gratulujemy!

Nagrodzone zostaje najbardziej radosne naszym zdaniem zdjęcie. Słonecznego Juka na zimowy weekend zabierze…

15032170_1828316427426813_3649196637530783820_n

 

Pani Mon Ma

Mamy też małą niespodziankę, prezenty dla Pań:

Kasia Byrska

Sylwia Pruszyńska

Elwira Dybicz

Fot. Materiały prasowe

Laureatkom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Regulamin konkursu znajdziesz TUTAJ.


Zobacz także

js1

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak łatwo jest porwać twoje dziecko? Zobacz ten film!

Fot. iStock

Nigdy nie jest za późno na rozmowę. 5 kroków do odbudowania spalonego mostu

Fot. iStock / Stefano Tinti

W domowym zaciszu bez makijażu jest zwyczajną Kaśką, ale na Fejsie… Kim jesteś naprawdę?