Matka z żelaza… Widziałam ją, jak szła ulicą, z ciężką torbą na ramieniu

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
18 maja 2018
Fot. iStock
 

– Ona jest chyba  z żelaza… – pomyślałam, gdy zobaczyłam ją na ulicy. Szła z dwójką dzieci, jedno było jeszcze w wózku, na ramieniu wisiała potężna torba z zakupami, a ona ze spokojem tłumaczyła córce, żeby już nie płakała, że na pewno pogodzi się z przyjaciółką i że zawsze może przyjść pogadać… Nie wiem, czy miała dobry czy zły dzień, czy w domu ktoś na nią czekał i czy miała okazję się wyspać.  Miała elegancką bluzkę i po brzegi wypakowaną torebkę – pewnie wracała z pracy. Po całym dniu, w pełnym obciążeniu, z perspektywą „pracy” czekającej ją w domu… A jednak wciąż była, dla nich. Jeszcze wystarczało jej ciepła i empatii. Miała w oczach tyle miłości.

Taki obrazek, który często mijamy na ulicy i pewnie równie często odbija się w naszych domowych lustrach. Rzadko się nad nim zatrzymujemy. Dzień jak co dzień, kolejny poniedziałek, wtorek, piątek z dziećmi.

Pomyślałam o mojej mamie. O tym, jakie to niesamowite, że i ona z tego żelaza została ukuta. A raczej „kuła” sama przez te wszystkie lata, swoją zbroję, matczyną siłę. Jak ja teraz. Dzień po dniu, trudność po trudności. Bo choćby świat walił się i palił, zawsze mogłam być jej pewna. Ale dopiero odkąd sama jestem matką rozumiem, jakie to trudne.

Jak trudno jest wykrzesać z siebie zwykłą uczciwość i zrozumienie, kiedy zmęczenie przygniata do podłogi. Jak wiele siły trzeba, by pokonać swoje deficyty, złość, lęk. By móc z uśmiechem odpowiedzieć „nie bój się, jestem tutaj” – nawet o czwartej nad ranem, przez wiele, wiele lat.

Twarde i odporne, na zmęczenie, ból, własną frustrację. Często rozdarte, bo nawet najtwardsza z nich, czasem siada na podłodze w kuchni i myśli „nie daję rady”, a jednak wstaje i walczy dalej –  w nieskończoność. Dla swoich dzieci.

Kobiety są z żelaza, matki. Bywa, że kruszą się na miliony kawałeczków, gdy nikt nie widzi. Bo nawet żelazo można w końcu złamać… I tylko czasem zastanawiają się, czy powinny dawać z siebie mniej czy jeszcze więcej.

Kobiety są niesamowite. Wtaczamy monstrualne głazy na szczyt góry i zbyt często nie mamy siły, by ten głaz na chwilę zatrzymać, zrobić coś tylko dla siebie. Stajemy się dla siebie niewidzialne. Dzielimy swoje ciała i dusze , i zmuszamy do nadludzkich wysiłków. Tak, jak ty, tak, jak twoja mama.

I cholernie trudno nam to dostrzec u siebie. Nakłaniamy swojej mamy, by się oszczędzały, dbały, zrobiły badania. By odpoczęły zamiast sprzątać – i poczytały książkę. By umówiły się na badania, kupiły w aptece coś, co postawi je na nogi.  Jednocześnie udając, że my same jesteśmy inne, że damy radę, bo zwyczajnie musimy. Wymówki, jesteśmy ich mistrzyniami.

Na Dzień Matki, zróbcie swoim mamom wyjątkowy prezent, pozwólcie im na jeden dzień odwiesić zbroję na kołku – jeden dzień, one i tak nie pozwolą na dłużej. Ty też daj sobie czas na odetchnięcie pełną piersią. Z tej okazji nie czekaj na kwiaty i czekoladki – zadbaj o siebie, o zdrowie, o duszę, o swoją świętą cierpliwość. Gdyby nie nasze ciała, nie mogłybyśmy tak wiele. Zobaczmy wreszcie, że z żelaza jesteśmy tylko w pięknej, poetyckiej przenośni. Gdy te ciała zawiodą, nie pomoże nam najsilniejsza miłość świata. Drogie mamy – również te dorosłych już córek – bądźcie jak najdłużej, zdrowe.

Czasu dla siebie i dla swojego zdrowia, wszystkim mamom, życzy:

Floradix-Logo (1)

producent wyjątkowego suplementu diety dla kobiet

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Czytelniczki, które po przeczytaniu artykułu zadzwonią do dystrybutora produktu Floradix Żelazo i witaminy (firmy Zioło-Piast) pod nr tel.:  22 299-71-85, do dnia 21.05 włącznie (poniedziałek)  w godzinach 7 – 14 (telefon czynny od pn do pt) podając hasło DZIEŃ MAMY w OH!ME otrzymają jeden suplement bezpłatnie przy zamówieniu przynajmniej dwóch. Liczba promocyjnych produktów jest ograniczona.

Floradix Żelazo i witaminy jest źródłem organicznego żelaza (II), witamin B2, B6, B12 i C, które przyczyniają się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia oraz do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego. Ponadto żelazo pomaga w prawidłowej produkcji czerwonych krwinek (z udziałem witaminy B6 i B12) i hemoglobiny. Ważnym składnikiem toniku jest witamina C, ponieważ zwiększa przyswajanie żelaza.

Dla kogo? Dla osób, które chcą utrzymać prawidłowy poziom żelaza we krwi. Polecany w stanach zwiększonego zapotrzebowania organizmu na żelazo – w momentach intensywnego wzrostu organizmu (dzieci), w czasie ciąży, karmienia piersią, a także przy diecie, która zawiera małą ilość tego składnika (np. wegetariańskiej).

Zalety: Zawiera dobrze przyswajalne żelazo. Nie powoduje zaparć. Produkt w stu procentach naturalny.


6 intymnych rzeczy, które możesz zrobić, by się przekonać, że twój związek jest tym „na zawsze”

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 maja 2018
fot. istock / Pekic
 

Najsmutniejszy moment w miłości to ten, w którym zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, że w związku czujesz się niespełniona i nieszczęśliwa. Najczęściej uciekasz wtedy w następną miłość, przerażona kolejnym rozczarowaniem. A jeśli zdarza się to naprawdę często, w końcu na miłość się zamykasz, nie podejmując walki o swoje szczęście. Nie trać nadziei. Oczywiście, niektóre relacje po prostu nie mają racji bytu. Inne zostały zaniedbane. Zrezygnowałaś z nich zbyt wcześnie, bo wydawało ci się, że i tak się rozpadną. Skąd wiedzieć, że warto zaczekać? Zrób tyle, ile się da, by mieć dobry związek.

Podejmij te kilka intymnych kroków, by zorientować się, czy ten związek ma szanse być już „na zawsze”

1. Nie spiesz się na różnych etapach swojego związku

Pamiętaj, że nawet jeśli chcesz przejść przez życie w bardzo szybkim tempie, twój partner może pragnąć czegoś innego. Nie możesz sobie pozwolić na bycie tak samolubną. Kiedy jesteś w związku, musisz także wziąć pod uwagę potrzeby i standardy partnera. Zobaczysz, jak to otworzy ci oczy na pewne sprawy.

2. Regularnie rozmawiajcie ze sobą o swoich celach i oczekiwaniach

Ludzie się zmieniają. Dlatego właśnie niektóre cele i oczekiwania również mogą ulec zmianie. Właśnie dlatego oboje musicie dbać o dobrą komunikację. Koniecznie rozmawiajcie o tym, czego pragniecie.

3. Nie wnoś bagażu emocjonalnego ze starych relacji do nowej

Relacje są emocjonalnymi rollercoasterami. Więc jeśli nadal nie radzisz sobie emocjonalnie z miłosnymi doświadczeniami z przeszłości, to jest bardzo mało prawdopodobne, że będziesz w stanie poradzić sobie z emocjonalną wagą twojego obecnego związku. Skup się na teraźniejszości.

4. Szanuj granice, które wyznacza twój partner i oczekuj tego samego

To, że jesteś w związku, nie oznacza, że ​​masz prawo do przejęcia kontroli nad życiem partnera. Musisz pamiętać, że jesteście wciąż indywidualnymi istotami, które współistnieją w intymnej przestrzeni.

5. Dbaj o partnera i relację

Niech będzie naprawdę twoim priorytetem. A jeśli nie możesz się zobowiązać, odejdź i nie krzywdź.

6. Naucz się żyć niezależnie, aby wyeliminować presję ze swojego związku

Czasami presja może okaleczyć związek, sprawić, że stanie się on toksyczny. Musisz przestać wywierać tak duży nacisk na swój związek. A najlepszy na to sposób to ten, by przestać traktować związek jako jedyny aspekt twojego życia


Na podstawie: relrules.com

 


Dlaczego mądrzy ludzie często nie potrafią być szczęśliwi

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 maja 2018
Fot. iStock/Viktor_Gladkov

Najprościej mówiąc, dlatego, że za dużo analizują.  Szczęście jest uczuciem zadowolenia i satysfakcji, której pragnie wielu, ale nie wszyscy są w stanie je osiągnąć. Jest emocją względną i subiektywną. Czasem udane życie rodzinne i kwitnąca kariera nie wystarczają. Osoby wysoko inteligentne, mimo sukcesów życiowych  często odczuwają smutek i melancholię. Dlaczego jeszcze tak trudno jest im poczuć się szczęśliwymi?

1. Są przeczuleni, zbyt wrażliwi, bo za dużo myślą

Wiele osób o wysokim poziomie inteligencji często myśli zbyt intensywnie i analizuje wszystko, co dzieje się w ich życiu i otoczeniu. Chociaż ich zdolność do analizowania rzeczy jest ogromnym atutem, ciągła analiza wszystkiego często prowadzi do frustracji, zwłaszcza gdy dochodzi do niepożądanych wniosków.

2. Mają zbyt wysokie standardy

Wysoko ustawiają poprzeczki – sobie i innym. Trudno osiągnąć ich pułap, a porażki często prowadzą do frustracji i rozczarowania, niezależnie od tego, czy chodzi o ich karierę, związki czy cokolwiek innego, ważnego dla nich.

3. Inteligentni ludzie są niezwykle samokrytyczni

Porównują siebie i efekty swojej pracy do wyników i efektów pracy innych. Rzadko kiedy są z siebie naprawdę zadowoleni, często wydaje im się, że należałoby jeszcze „tyle poprawić”. Bywa, że cechuje ich perfekcjoznim i to on przeszkadza osiągnąć szczęście i spokój duszy.

4. Inteligentni ludzie bywają zbyt ambitni

I ta cecha niebezpiecznie łączy się z wymienioną w poprzednim punkcie skłonnością do wynajdowania w sobie wad. Trudno im być zadowolonymi, gdy wiecznie coś nie idzie tak, jak powinno, a oni dadatkowo chcą ciągle więcej, ciągle planują, ciągle mierzą odrobinę zbyt wysoko.

5. Inteligentni ludzie często mają problemy z psychiką i emocjami

W wielu badaniach odkryto powiązania między problemami psychiatrycznymi, takimi jak zaburzenia lękowe i zaburzenia dwubiegunowe, a wysoką inteligencją. Chociaż nie jest tak naprawdę pewne, czy te zaburzenia wynikają z posiadania błyskotliwego umysłu, to jednak nie można tego w pełni wykluczyć.

Ci inteligentni ludzie, którzy nie cierpią na zaburzenia psychiczne, są jednak nadal podatni na depresję egzystencjalną. Jest to często wynikiem obszernej analizy wszystkiego i wszystkich wokół, co ostatecznie prowadzi do dość negatywnej autorefleksji na temat życia, śmierci i celu istnienia.


Na podstawie: sych2go.ne

 


Zobacz także

„Nie nadajesz się! Nie powinnaś mieć więcej dzieci”. Jak musisz żyć, by nazywano cię dobrą matką

Punkt widzenia zależy od… sposobu myślenia! 10 zmian w postrzeganiu rzeczywistości, które musisz wprowadzić od dziś

Po 40-tce powinniśmy pracować jedynie 3 dni w tygodniu. To potwierdzone naukowo!