Zrób sobie mleko w domu. Zdrowe, bo z orzechów. To naprawdę proste

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
20 grudnia 2017
Fot. iStock/Anna Pustynnikova
Fot. iStock/Anna Pustynnikova
 

Kiedy byliśmy dziećmi, mleko jawiło się jako źródło zdrowia, tymczasem w dorosłym wieku dla niektórych stało się przekleństwem. Nietolerancja laktozy – z nią boryka się wiele osób, inne ograniczają picie mleka tak na wszelki wypadek, są też ci, którzy mleka krowiego po prostu nie lubią. 

Wychodząc naprzeciw potrzebom konsumentów, w sklepach pojawiły się mleka sojowe, migdałowe, każdy może znaleźć coś dla siebie. W ostatnim czasie coraz modniejsze staje się mleko z orzechów, w tym z orzechów pekan. Jest bardziej kremowe niż mleko migdałowe czy kokosowe, dlatego to pyszny dodatek do granoli i płatków śniadaniowych. Orzechy pekan są źródłem kluczowego składnia odżywczego korzystnie wpływającego na nasz układ odpornościowy, a także na nasze kości. Mowa oczywiście o magnezie. Ponadto orzechy pekan zawierają witaminy A, B, C i E oraz żelazo

Mleko z orzeszków pekan jeszcze trudno dostać w sklepie, ale uwaga – można je zrobić samemu w domu (podobnie jak z innych orzechów). W jaki sposób?

Pół szklanki orzechów moczymy w 500 ml czystej wody przez całą noc. Po 8-12 godzinach wodę odlewamy, orzechy wkładamy do blendera zalewając je wodą (500 ml) i mielimy na do uzyskania gładkiej konsystencji. Następnie użyj woreczka do robienia mleka z orzechów, który można kupić w internecie i odlej płyn. Można oczywiście w tym celu użyć także bardzo drobnego sitka. I już. Gotowe. Mleko trzymamy w lodówce przez trzy dni – tyle wynosi czas przydatności do spożycia.

W sieci można znaleźć wiele przepisów na napoje z mlekiem z orzechów pekan -można z nich skorzystać i sprawdzić, czy to mleko idealnie sprawdzi się w twojej diecie.


 

źródło: simpleorganiclife.com

 


Czy wiesz, ile czasu spędzasz na wyborze tego, w co się ubrać. Naukowcy już wiedzą! Wyniki są zaskakujące

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
20 grudnia 2017
Fot. iStock/NinaMalyna
Fot. iStock/NinaMalyna
 

To, że wygląd ma dla nas znaczenie, nie ulega wątpliwości. Lubimy dobrze wyglądać, dobrze czuć się w tym, co na siebie zakładamy. Ale czy zdajecie sobie sprawę, ile czasu zajmuje nam wybór ubrań, które danego dnia chcemy na siebie założyć? Według najnowszych badań, przeciętna kobiety spędza około czterech miesięcy zastanawiając się w co się ubrać do pracy. 

Każdego dnia przez 14 minut rozmyślamy, co na siebie włożyć, co daje około dwóch i pół dnia w ciągu roku. Zatem w ciągu 47 lat pracy, 119 dni spędzamy przed… szafą. I choć w większości przypadków w pracy obowiązuje pewien dress code, to jednak aż 76% kobiet trudno jest zdecydować, czy stylizacja, jaką wybiorą, będzie właściwa. Jeszcze gorzej, gdy dress code nie obowiązuje, wówczas trudniej podjąć decyzję, w co się ubrać.

Możemy te badania obrócić w żart, ale tak naprawdę pokazują one dość istotny problem – kobiety dbają o to, co zakładają, ponieważ nie chcą narazić się na komentarze ze strony kolegów z pracy, a aż 28% przyznaje, że spotkała się z niewybrednymi uwagami dotyczącymi ich stroju, fryzury czy biżuterii czy makijażu. W pracy kobiety nadal są dyskryminowane ze względu na to, jak wyglądają. Okazuje się, że jedna na dziesięć kobiet zostaje nawet zmuszona do tego, żeby wrócić do domu, by zmienić swój ubiór, który w pracy został uznany za nieodpowiedni. Imprezy firmowe dla ponad 30% kobiet to ogromny stres związany z tym, co mają na siebie założyć, nawet nie dlatego, by dobrze wyglądać, tylko by nie narazić się na nieprzyjemne uwagi, co do za małego za dużego dekoltu, za krótkiej bądź za długiej sukienki – koledzy z pracy, szef, mogą przyczepić się tak naprawdę do wszystkiego.

A jak jest z wami? W waszej pracy obowiązuje dress code czy może pełna swoboda? Stawiacie na komfort, czy na to, by nie wyróżniać się wśród znajomych z pracy?


 

źródło: independent.co.uk

 


Zostaw za sobą samotność. 10 kroków do wyjścia ze skorupy

Redakcja
Redakcja
20 grudnia 2017
Fot. iStock
Fot. iStock

Samotność częściej jest odgórnie zasądzonym przez los faktem, a rzadko bywa świadomym wyborem. W tym drugim przypadku samotność to rodzaj wybawienia, czas darowany na poukładanie myśli, poszukiwanie rozwiązań i reorganizację życia w nowy, lepszy sposób. Jednak osamotnienie, które przychodzi nieproszone i przynosi smutek oraz żal za tym, co odeszło, jest destruktywne.

W wielu przypadkach ten stan przedłuża się w nieskończoność, bo pewne nawyki, myśli, wchodzą w krew. A stąd już tylko krok od przyjęcia, że najwyraźniej życie tak będzie wyglądać, i nic nie da się z tym wiele zrobić.

Samotność może niszczyć

Samotność to nie tylko brak przyjaciół czy partnera. To głębszy problem potęgowany przez myśli i uczucia niedoskonałości, strachu i wstydu. Samotne osoby często zmagają się z lękiem i depresją. Czują się niepewnie w poszukiwaniu kontaktu z innymi ludźmi. Niska samoocena i słabo rozwinięte poczucie własnej wartości i atrakcyjności, utrudnia osamotnionej osobie podejmowanie ryzyka i wchodzenie w nowe relacje. Często cierpią oni w milczeniu, ukryci za fasadą normalności. Uśmiechają się, udają, że są optymistyczni,  i szczęśliwi, gdy jednocześnie czują się niegodni i niepewni. Samotność drąży duszę od środka, a im dłużej to trwa, tym trudniej jest się wyrwać z jej objęć.

10 rzeczy, które warto zrobić, by nie czuć się samotnym

Budowanie poczucia własnej wartości oraz szacunku i dbanie o siebie, jest podstawą w rozwiązywaniu problemów, które powodują przewlekłą samotność. Osoby samotne, zrezygnowane często przyciągają innych ludzi, o takich samych problemach i koło się zamyka. Proces odrzucenia samotności wymaga czasu, ale jeśli tylko podejmiesz ryzyko, wyjdziesz ze swojej skorupy, nauczysz kochać siebie i przyciągniesz osoby, które odczarują stan twojego ducha. Aby to osiągnąć, masz do dyspozycji x wskazówek, które pomogą zwalczyć samotność.

1. Uświadom sobie krytykę

Czy wiesz, że sama możesz sabotować twoje starania o wyjście z samotności? Posłuchaj głosu wewnętrznego krytyka i wyłap to, czego nie lubisz w sobie najbardziej. Zastanów się, dlaczego tak jest i co możesz z tym zrobić?

2. Zastąp złe myślenie

Z „jestem szarą myszką” zmień podejście na „mam pięknie wykrojone usta”. Zmień myślenie na lepsze, zamiast koncentrować się na negatywach, wyciągnij na powierzchnię swoje dobre cechy i talenty. Mów sobie i innym, że wiele potrafisz i sprawia ci to autentyczną przyjemność. Wpływaj na swoje życie chcąc je zmieniać na lepsze, a nie jedynie przyjmując to, co los przynosi.

3. Odrzuć izolację

Izolacja potwierdza twoje obawy, że nie zasługujesz na miłość i wsparcie, nie daje szans na potwierdzenie tego na zewnątrz, w relacji z innymi. Izolacja boleśnie pogłębia poczucie osamotnienia.

4. Odpuść toksyczne związki

Jeśli tkwisz w toksycznym związku, uciekaj. Bliska relacja z narcyzem czy agresorem jedynie pogłębia problemy i izolację. Zrób przestrzeń w swoim życiu dla tych relacji, które poprawią stan twojego ducha.

5. Sięgnij po wsparcie

Nie lekceważ siły osób w najbliższym otoczeniu. Rodzina, przyjaciółka czy dobra koleżanka z pracy, nawet jeśli dotychczas byli zajęci własnymi sprawami, mogą cię wspaniale zmobilizować i dowartościować. Wykorzystaj sieci społecznościowe, które są wdzięcznym i komfortowym miejscem do poznawania ludzi i rozwijania zainteresowań.

6. Informuj o swoich potrzebach

Powiedz ludziom, czego potrzebujesz, aby złagodzić samotność. Lepszy efekt dają bezpośrednie wiadomości w celu uzyskania pomocy i wsparcia, od milczącego oczekiwania na cud.

7. Nie czekaj na zaproszenie

Zrób samodzielny krok naprzód, podejmij działanie. Porozmawiaj, zadzwoń, napisz — po prostu zaproś ludzi do udziału w swoim życiu. Kawa, spacer, czy koncert dadzą ci więcej szans na powodzenie, niż siedzenie w swoim pokoju.

8. Bądź realistką

Mówi się, że samotność to niedopasowanie między twoim ideałem a tym, co faktycznie masz. Zastanów się, czy masz jakieś nierealne standardy, które utrudniają porozumienie się z innymi, takie jak zbyt wielkie oczekiwanie od nowej sympatii lub zbytnie poleganie na innej osobie. Możesz się dobrze bawić z różnymi ludźmi, którzy nie muszą od razu stać się twoimi największymi powiernikami.

9. Nie skupiaj się wyłącznie na sobie

Samotność może sprawiać, że poczujesz się bardzo skupiona na sobie, co utrudni ci zauważenie sygnałów płynących z zewnątrz. Być może ktoś obok chce, byś go zauważyła? Czasem wystarczy spojrzeć wyżej, by zauważyć coś, czego do tej pory nie widziałaś, patrząc na własne buty.

10. Skorzystaj z terapii

Terapia to rozwiązanie, które dla wielu osób staje się ostatnią deską ratunku. Czasem nie warto czekać, aż dojdzie się do ściany, by ratować siebie. Terapia pozwoli odkryć przyczyny samotności i popracować nad zmianą destrukcyjnych wzorców myślenia.

źródło: www.huffingtonpost.comwww.everydayhealth.com

 

 


Zobacz także

Przeziębienie? Phi - dzisiaj to już żaden problem. Wzmocnij odporność i nie daj się przeziębieniu

Przeziębienie? Phi – dzisiaj to już żaden problem. Wzmocnij odporność i nie daj się przeziębieniu

Fot. iStock / Mikolette

Chcesz podkręcić metabolizm? Zastosuj 8 sposobów na rozruszanie przemiany materii

Fot. Flickr / Donnie Ray Jones / CC BY

Czy przekąski odgrywają ważną rolę w żywieniu dziecka?