Zdrowie

Masz wysokie IQ? Możesz być narażona na zaburzenia nastroju

Redakcja
Redakcja
11 kwietnia 2017
Fot. iStock / SIphotography
 

Wysoki ilorazu inteligencji, to cecha, którą chciałaby posiadać zapewne każda z nas. Wysokie IQ kojarzy się z większymi możliwościami, prestiżem i świetlaną przyszłością, którą wyobrażamy sobie jako naturalne następstwo bycia ponadprzeciętnie zdolną.

Skala ilorazu inteligencji

Najbardziej popularnym sposobem oznaczenia ilorazu inteligencji, jest skala opracowana przez amerykańskiego psychologa Davida Wechslera. Wg niej podział zgodny z osiągniętymi wynikami w testach wygląda następująco:

  • Upośledzenie umysłowe — IQ <70.
  • Inteligencja niższa niż przeciętna — IQ 70 – 89.
  • Inteligencja przeciętna — IQ 90-109.
  • Inteligencja powyżej przeciętnej — IQ 110-129.
  • Inteligencja wysoka — 130-149.
  • Inteligencja bardzo wysoka — >149.

Wbrew pozorom, bycie geniuszem lub co najmniej posiadaczem inteligencji powyżej przeciętnej, to nie zawsze powód do zadowolenia. Poza niewątpliwymi możliwościami, które posiadają takie osoby, istnieją również zagrożenia natury emocjonalnej.

Wysokie IQ predysponuje do wystąpienia zaburzeń nastroju 

Jak wykazały liczne badania, wiele zaburzeń nastroju powiązanych zostało z wyższym poziomem inteligencji i kreatywności. Przykładem jest badanie pisarzy przeprowadzone w 1980 roku. Podczas jego trwania naukowcy porównali grupę pisarzy z grupą kontrolną osób innej profesji, w celu identyfikacji obecności zaburzeń psychicznych. Okazało się, że aż 80% osób z badanej grupy miało zaburzenia nastroju z tendencją do zaburzeń afektywnych dwubiegunowych. Przykładów jest znacznie więcej — wielu z najbardziej wpływowych artystów wszech czasów, objawiało zaburzenia dwubiegunowe, manie, depresje, lęk czy schizofrenię.

Najczęstsze zaburzenia pojawiające się u osób z wysokim IQ

Ludzie wybitnie inteligentni najczęściej zmagają się z chorobą afektywną dwubiegunową. To zaburzenie nastroju prowadzi do odczuwania przez chorego okresów depresji, po której następują okresy skrajnego szczęścia, odczuwania ambicji i kreatywności. Jedno z badań wykazało, że choroba afektywna dwubiegunowa pojawiła się cztery razy częściej u dorosłych, którzy zdobywali piątki w szkole. Odkrycie to szczególnie odnosiło się do wysokich osiągnięć w języku obcym, muzyce i matematyce. Poza tym jest jeszcze jedna zła wiadomość —  wysokie IQ podnosi ryzyko podejmowania destruktywnych zachowań jak np. sięganie po narkotyki i alkohol.  


źródło: www.lifehack.org, pl.wikipedia.org


Zdrowie

Rak jajnika. Nie lekceważ tych sygnałów

Redakcja
Redakcja
11 kwietnia 2017
Fot. iStock /Rawpixel
 

Nowotwory wzbudzają uzasadniony lęk i obawę. Trudne do leczenia choroby nowotworowe, mogą pojawić się u osób różnej płci i w różnym wieku. Tu nie ma reguły i nie zawsze można się uchronić przed zachorowaniem. Tym bardziej trzeba mieć świadomość, które z objawów powinny szczególnie zwracać uwagę na to, że coś niedobrego dzieje się w organizmie. 

Kobiety szczególnie obawiają się nowotworów piersi i dróg rodnych, nie bez przyczyny. Rak jajnika jest w skali świata trzecim pod względem częstości występowania nowotworem narządów rodnych kobiety, po raku szyjki macicy i trzonu macicy. W przypadku raka jajnika szczyt zachorowań przypada po 65. roku życia, a statystyki osób chorujących są zatrważające — w Polsce w 2010 r. zapadło nań 3587 kobiet, a umarło 2574. Był czwartą przyczyną zgonów na nowotwory, po raku piersi, płuca i jelita grubego. Należy mieć świadomość faktu, że liczba zachorowań powoli, ale systematycznie się zwiększa, dlatego należy mówić o wczesnym rozpoznaniu tego nowotworu.

Rozwój raka jajnika

W tym przypadku nowotwór atakuje jajniki, produkujące szereg hormonów, z których głównym jest estradiol, odpowiedzialny za rozwój wszystkich żeńskich cech organizmu. Jajnik jest zbudowanych z wielu typów komórek, które mogą dać początek dwóm typom nowotworu złośliwego:

  • I typ — rozwija się na podłożu łagodnych nowotworów jajnika lub nowotworów o granicznej złośliwości, rośnie w postaci wyraźnego guza w jajniku. Po jakimś czasie rozprzestrzenia się w jamie otrzewnowej, najczęściej wykrywa się go w I i II stopniu zaawansowania.
  • II typ — częstszy, złośliwy nowotwór jajnika, rzadko obserwuje się wyraźny guz w jajniku, a choroba szybko rozprzestrzenia się po jamie otrzewnowej. Najczęściej wykrywalny dopiero w III i IV stopniu zaawansowania, trudny do leczenia.

Jajniki leżą swobodnie w jamie brzusznej, w związku z czym komórki nowotworowe łatwiej rozprzestrzeniają się na sąsiadujące narządy, dając przerzuty.

Objawy raka jajnika

Dziewięć na dziesięć kobiet nie potrafi wymienić większości objawów tego nowotworu, a jedynie 1/3 kobiet rozpoznaje główne objawy raka jajnika. To jednocześnie przerażające, jak i trochę możliwe do zrozumienia — ta choroba jest trudna do zdiagnozowania, z powodu nieswoistych objawów, które w początkowym stadium choroby są niejasne i rzadko łączone z tym nowotworem. Sytuację pogarsza fakt, że nie ma jednego typu nowotworu, ale wyróżnia się ponad 25 głównych typów nowotworów jajnika.

Te sygnały powinny skłaniać do kontaktu z lekarzem:

  • najczęstszym objawem nowotworu jajnika jest wodobrzusze (występuje u 30% chorych),
  • uczucie ciężkości w jamie brzusznej, choć często występują bóle o nietypowej lokalizacji dla narządu rodnego,
  • nerwobóle ud, okolicy kulszowej lub pachwinowej,
  • uczucie nagłego parcia na mocz,
  • zaparcia,
  • okresowo bolesne stosunki płciowe,
  • nieprawidłowe krwawienia z dróg rodnych,
  • mogą pojawić się wzdęcia, niestrawność, selektywna nietolerancja pokarmów, nudności, wymioty, brak łaknienia oraz trudności w oddawaniu stolca.

Niestety, objawy te mogą pojawić się dopiero w zaawansowanych stadiach choroby, wcześniej rak jajnika zazwyczaj nie daje żadnych sygnałów.

Fot. iStock /Cara-Foto

Fot. iStock /Cara-Foto

Wykrywanie raka jajnika

Nie ma skutecznych badań profilaktycznych umożliwiających wykrycie wczesnego raka jajnika, ale najlepszym sposobem kontroli jajników jest USG przezpochwowe, podczas którego można dostrzec ewentualne guzy. Ponadto można wykonać także:

  • ocenę stężenia markerów raka jajnika we krwi (CA-125 i HE-4),
  • tomografia komputerowa oraz rezonans magnetyczny, jako uzupełnienie badania USG w kierunku raka jajnika.

Czynniki ryzyka rozwoju choroby

Czynniki ryzyka rozwoju nowotworu jajnika nie są do końca poznane. Najczęściej wymienia się wśród nich:

  • dietę ubogą w błonnik i witaminy,
  • wysoki wzrost i duża masa ciała,
  • długotrwała ekspozycja na talk,
  • niepłodność,
  • nosicielstwo wadliwych genów — dwudziestokrotnie zwiększa się ryzyko u nosicielek wrodzonej mutacji genu BRCA1.

Natomiast zmniejszać ryzyko mogą czynniki hamujące owulację:

  • przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych,
  • duża liczba ciąż,
  • karmienie piersią,
  • a także resekcja jajników u kobiet z mutacjami genu BRCA1.

Leczenie raka jajnika

Leczenie tego typu nowotworu zależy od zindywidualizowanego podejścia do konkretnej pacjentki. Najważniejszą metodą leczenia jest operacja, mająca na celu usunięcie maksymalnej ilości tkanki nowotworowej. Równie ważna jest chemioterapia, polegająca na przyjmowaniu leku niszczącego komórki nowotworowe. Marginalne znaczenie ma natomiast radioterapia, którą stosuje się jako leczenie paliatywne, łagodzące dolegliwości.

Nowotwór jest trudny w całkowitym wyleczeniu, a w około ¾ przypadków, nawraca. Z tego powodu tak ważne jest wczesne wykrywanie raka jajników, które w I i II stadium choroby (rak ograniczony tylko do miednicy mniejszej) pozwala wyleczyć 75% kobiet. Stopnie III i IV zmniejszają szansę na przeżycie 5 lat do 30–50%.


źródło: www.womanandhome.comonkologia.mp.plwww.zwrotnikraka.pl


Zdrowie

5 dobrych uczynków, które możemy zrobić przed Świętami, zamiast szorować okna

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 kwietnia 2017
Fot. iStock/oneinchpunch

Święta – a ty w panice myślisz:

– o rety nieumyte okna

– o jeny nieposprzątane szafki w kuchni

– kiedy te zakupy!!

– szynkę powinnam zamarynować!

– brzózki kupić i dom wyczyścić, co by lśnił.

A ja się pytam: naprawdę? Naprawdę to jedyne, co załącza ci się po wciśnięciu przycisku pod hasłem „Święta”? Poczekaj, poczekaj, czy jeśli nie umyjesz okien, twoja Wielkanoc będzie gorsza? Jeśli podłoga nie będzie lśnić, to odwołają Święta?

Kurczę, sami sobie to robimy, wpychamy się w stereotypowe myślenie naszych matek i babć: „musi być czysto – to po pierwsze, po drugie – musi być dużo jedzenia”. A przecież, jeśli pozwolimy sobie na chwilę – dosłownie kilka minut – refleksji, to okaże się, że nie czyste okna, brak kurzu i szynka w czterech odsłonach stanowi o tym, co w Święta najistotniejsze.

Gdyby tak te wszystkie domowe obowiązki zamienić na to, co sprawi, że Wielkanoc poczujemy nie tylko w zapachu płynu do mycia podłogi, ale przede wszystkim w sercu? Gdyby tak czas, poświęcony na szorowanie po raz kolejny kafli w łazience, zamienić na zrobienie czegoś naprawdę dobrego?

Zamieńmy obowiązki na dobre uczynki. Zróbmy coś dobrego, przecież ten przedświąteczny czas najczęściej każe się nam zatrzymać nad krzywdą innych. Nie uciekajmy do tego.

5 dobrych uczynków, które możesz zrobić przed Świętami

Wesprzyj potrzebujących

Rozejrzyj się, znajdź kogoś, kto potrzebuje pomocy, to niestety nie jest trudne. Sam internet pełen jest próśb o wsparcie. Może przez cały rok nie zauważasz takich wpisów, może unikasz, bo boisz się, że samo twoje zainteresowanie ściągnie na ciebie jakieś nieszczęście? Wiesz dobrze, że to przesąd. O ile lepiej się poczujesz wydając 20 zł dla kogoś, kto bardziej tych pieniędzy potrzebuje, niż ty, komu każda kwota może uratować życie?

Rozejrzyj się

Najczęściej gdzieś pędzimy, nie mamy czasu zauważyć, że starsza pani mieszkająca na naszym osiedlu powoli wraca do domu z zakupami, że starszy pan siedzi samotnie na ławce, gdy tylko zaczyna się wiosna. Więc może zamiast planować szorowanie parapetów, lepiej zastanowić się, czy ktoś obok nas nie potrzebuje pomocy. Może komuś zrobić zakupy, a może zaprosić na świąteczne śniadanie, bo spędza je samotnie?

Uśmiechnij się

A gdyby tak ten tydzień przed Świętami stać się bardziej uważnym. Gdyby tak zacząć dostrzegać ludzi, którzy mijają nas na ulicy, których spotykamy w autobusie i uśmiechnąć się do nich? Może ktoś będzie zaskoczony, może ktoś inny odwzajemni ten uśmiech, a może ktoś będzie nam życzył dobrego dnia. Życzliwość to radość w sercu, bądźmy życzliwi dla siebie, a najłatwiej po prostu się uśmiechnąć.

Zadzwoń

Jest ktoś do kogo od dawna nie dzwoniłaś? Do kogo telefon odkładasz od bardzo długiego czasu, bo się poróżniliście, bo pozostały między wami jakieś niedopowiedzenia, jakiś niepokój wkradł się w waszą relację, właściwie nie wiesz skąd i kiedy? Więc może warto zadzwonić, pogadać, zrzucić z siebie ciężar, a jeśli jest taka potrzeba – przeprosić. Szkoda odkładać takie rozmowy w nieskończoność, a kiedy będzie lepszy czas, aniżeli teraz?

Daj z siebie to, co najlepsze

Nie tylko ludziom, ale wszystkim tym istotom, które potrzebują naszej pomocy, bo każda jej forma i przejaw jest ważny. Może zamiast denerwować się na dzieci, że nie pomagają w świątecznych porządkach, zabrać je do schroniska dla bezdomnych zwierząt – jest takie chociażby w Celestynowie. Zawieźć z dziećmi dla tych psiaków, które czekają na miłość, kilka prezentów. Kupcie smycze, karmę, a jeśli nie możecie być w schronisku osobiście, wpłaćcie wspólnie jakąś kwotę na rzecz schroniska na konto: PKO BP XV O/W-wa 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146, albo oddajcie swój 1% zwierzakom szukającym domu.

Czy nie lepiej zamiast sprzątać mieszkanie, zrobić coś dobrego?

P.S. Schroniskom dla bezdomnych zwierząt możesz  pomóc przekazując 1% swojego podatku dochodowego na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce – KRS 0000154454 (po szczegóły kliknij TUTAJ) lub przekazując darowiznę (kliknij TUTAJ)  na rzecz TOZ w Polsce.
Każda wpłata pomaga zwierzętom.


Artykuł powstał przy współpracy z TOZ

 


Zobacz także

Co się dzieje z naszym ciałem, gdy się objadamy? I jak uniknąć obżarstwa w święta?

Dzień dobry, nazywam się depresja. Przycupnę sobie tu na fotelu. Dziękuję, nie chcę kawy ani herbaty

Depresja ma swój styl… Po tych słowach można poznać kogoś, kto się z nią zmaga

Dzień #2. „Zadbaj o siebie naprawdę” #SlimemGO