Halo, halo, strach wysunąć nos spod kołdry? Wypróbuj 6 prostych trików na jesienną chandrę (dla leniwców)

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
9 listopada 2017
Fot. iStock / knape
Fot. iStock / knape
 

Halo, halo, strach wysunąć nos spod kołdry? Nic dziwnego. Pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza. Ja, jak co roku, z okazji zakończenia wakacji itepe, itede, szumnie postanowiłam sobie milion małych rzeczy, których dziś nawet nie pamiętam. Tylko historia mojej wyszukiwarki, od czasu do czasu, kole w oko cennikiem zajęć w pobliskiej siłowni… ale nic straconego. Tym razem zamiast planować iście heroiczne wyczyny, postanowiłam znaleźć kilka mało męczących sposobów na poprawę nastroju.

A jesienną chandrę można całkiem skutecznie przegnać – zaczynając jeszcze z nosem pod kołdrą. Sprawdźcie, kilka prostych trików dla leniwców!

Surowe kakao

To prawdziwy niskobudżetowy superfood! Zamiast obrastać w zimowe oponki z powodu czekoladek na pocieszenie, pralinek na deszcz i gorącej czekolady z bitą śmietaną na zawieruchę – łap za kakao. Uwaga – to prawdziwe, a nie napój kakaowy z wesołym misiem albo innym zającem, dla dzieci. Naturalne kakao bowiem, ma w sobie to „coś” – a dokładnie:

  • magnez – wspomaga koncentrację, obniża skutki stresu
  • żelazo – wiadomo, żeby się cieszyć trzeba mieć „siłę” 😉
  • antyoksydanty – ku chwale młodości (i zdrowia)
  • fenyloetyloamina – niech żyją wyzwolone przez nią endorfiny!

Dodawaj gdzie chcesz, do owsianki, kawy, mleka, koktajli, jogurtu. Macie inne pomysły?

Rośliny

I motywy roślinne w twoim otoczeniu skutecznie poprawią nastrój, dodadzą energii i odpędzą złowieszcze marudzenie! Bo nawet kocyk w polne kwiatki, jakoś tak uspakaja, prawda? 😉

Wprowadź więcej pozytywnej energii do swojego domu, dzięki tym roślinom – koniecznie sprawdźcie, jakie rośliny dodadzą energii w domu (klik – pisaliśmy o tym tutaj).

Domowe SPA

Bo to nie żadna wymyślna filozofia, a:

  • czas dla siebie,
  • przyjemność,
  • widoczne efekty, które poprawiają nastrój i nadają tym działaniom sens.

Witamina D3

I mówcie co chcecie, ale gdy nie udaje się czerpać jej prosto ze słońca, warto sięgnąć jednak po suplementację. Według badań, w okresie jesienno-zimowym (a ten trwa u nas przez większość roku) trudno wysycić się odpowiednią dawką tej witaminy, a jej skrajne niedobory po cichutku prowadzą do obniżenia nastroju i zaburzeń depresyjnych. Witaminki i obowiązkowy długi spacer. A może warto wyskoczyć  do ciepłych krajów? 😉

Kolorowanka

ART terapia, szczególnie ta barwami pomaga skutecznie poprawić sobie nastrój, zwolnić, odprężyć się. Przede wszystkim jednak pozwala na oderwanie myśli od ich natłoku. Konieczność skupienia uwagi na kolorowaniu drobiazgów, to doskonałe lekarstwo na jesienne przygnębienie – szczególnie, gdy na co dzień jesteśmy zmuszeni szybko i wbrew sobie wskakiwać bezlitośnie w dzień, gdy za oknem ciemno, zimno i plucha… brrrr.

Miłość

Ta romantyczna i każda inna. Słyszeliście o love bombing? Spróbujcie koniecznie! Ta technika znalazła swoje zastosowanie nawet jako metoda wychowawcza, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zastosować ją ze swoim partnerem czy mamą labo siostrą. W dużym skrócie chodzi o wyznaczenie sobie czasu na emocjonalne i fizyczne pieszczoty – czyli przytulanie, łaskotki, całusy – co kto lubi! Mówi się, że chociaż 30 minut „miłości” ma już cudowne skutki.

Możecie umówić się na 30 minut beztroskich przytulańców – i w tym czasie nie robić nic innego lub zaszaleć i zarezerwować na okazywanie sobie miłości i czułości cały dzień czy weekend, wspólnie gdzieś wyjechać. Jeśli myślicie, że to „dziwne”, bo nienaturalnie wymuszone w czasie – STOP, spróbuj sama. Nasze życia toczą się tak szybko, że pewnie każdy z nas ma na koncie parę dni, podczas których czasu na takie drobiazgi jak przytulenie, czy pocałunek na pożegnanie/na dobranoc już nie starczyło.


Zdrowie według znaku zodiaku? Sprawdź, na co musisz szczególnie uważać

Redakcja
Redakcja
9 listopada 2017
Fot. iStock/GeorgePeters
Następny

Zdrowie jest jedną z podstawowych rzeczy, której sobie życzymy. Jego stan zależy od wielu czynników, począwszy od predyspozycji genetycznych, skończywszy na stylu życia. Wszelkie zaniedbania, grzechy popełniane przeciwko zdrowiu prędzej czy później się zemszczą, nie warto więc sprawdzać wytrzymałości organizmu. 

Osoby, które zwracają uwagę na duchowy aspekt życia, przykładają wagę do predyspozycji zdrowotnych, z którymi każdy z nas się rodzi. Według astrologów, znak zodiaku, który patronuje każdemu z nas, wpływa na charakter, przyszłość i również może warunkować stan zdrowia. Każdy znak zodiaku wpływa na konkretną część ciała i może powodować częstsze pojawianie się pewnych dolegliwości. Jeśli jesteście ciekawe, co według astrologii jest waszą słabą stroną i na jakie choroby powinnyście uważać, przeczytajcie.


 

źródło: www.ahoroskop.plznakzodiaku.pl

 

Co jeść, a czego unikać, gdy boli gardło

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
9 listopada 2017
Fot. iStock/South_agency
Fot. iStock/South_agency
 

Gdy boli gardło, ostatnie na co mamy ochotę, to jedzenie. Dyskomfort w trakcie przełykania, nadwrażliwość na ciepłe i  zimne płyny powoduje, że każdy kęs i każdy łyk to prawdziwa katorga. Pożywienie przyspiesza powrót do zdrowia, dlatego nie wolno z niego rezygnować nawet wtedy, stan zapalny gardła uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Co i jak jeść, by poczuć ulgę?

Produkty, które musisz odstawić

Gdy pojawi się ból gardła, powinnaś zrezygnować z picia napojów gazowanych (nawet gazowanej wody), alkoholu oraz mocnej kawy i herbaty. Chociaż zimne napoje dają chwilową ulgę, nie pomogą na dłużej, dlatego odstaw bardzo zimne płyny, ale również te bardzo gorące. Przy zapaleniu gardła lepiej też unikać ostrych przypraw i kwaśnych produktów, które mogą podrażniać śluzówkę, powodując jeszcze większy dyskomfort. Staraj się spożywać niewielkie kęsy. Zrezygnuj też z twardych produktów oraz takich, które mogą podrażnić ściany gardła, np. chipsów.

Co powinnaś jeść i pić?

Przede wszystkim pamiętaj o nawodnieniu organizmu. To bardzo ważne w trakcie choroby. Poza zwykłą wodą, możesz sięgać po herbatki i zioła z dodatkiem syropów, np. z czarnego bzu, lipy czy malin. Sok z jeżyn hamuje rozwój bakterii, które gromadzą się w gardle, a sok z czarnego bzu ma działanie przeciwbólowe, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Do herbaty możesz także dodawać miodu, który uważany jest za naturalny antybiotyk – wspomaga odporność organizmu, walczy z bakteriami i nawilża błonę śluzową gardła, zmniejszając podrażnienie i suchość. Pamiętaj jednak, żeby napoje nie były zbyt gorące. Pij je zawsze po przestudzeniu.

Nie zapomnij także o jedzeniu! Najlepiej sprawdzą się przeciery i papki. Taka konsystencja nie utrudni przełykania i nie spowoduje jeszcze większego bólu. Postaw na zupy kremy, koktajle, kisiele i owsiankę.


 

Źródło: Hello Zdrowie


Zobacz także

Pij kakao, odłóż telefon i spójrz w oczy ukochanej osoby. Wprowadź hygge do swojego życia i bądź szczęśliwy jak Duńczycy

Pij kakao, odłóż telefon i spójrz w oczy ukochanej osoby. Wprowadź hygge do swojego życia i bądź szczęśliwy jak Duńczycy

Fot. iStock/Voyagerix

Wsiadamy na rower jesienią i zimą. Jak jeździć bezpiecznie i komfortowo przy parszywej pogodzie?

zabiegi-kosmetyczne

W pułapce botoxu