Dlaczego nie powinieneś zostawiać w lecie butelki z wodą w samochodzie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 lipca 2018
Fot. iStock/Alex Potemkin
 

Przyszło lato, pojawiły się wysokie temperatury, więc staramy się dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Plastikowa butelka wody w samochodzie staje się koniecznością. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że ten nawyk niesie ze sobą poważne zagrozenie. W połączeniu z ciepłem i światłem plastikowa butelka może łatwo spowodować pożar.

Plastikowe butelki są praktyczne. Ale niekoniecznie dobre dla zdrowia. I nie bez powodu: zawierają toksyczne substancje, a gdy wykorzystujemy je ponownie, bakterie się wręcz w nich mnożą. Ale to nie koniec zagrożeń.

Amerykanin, Dioni Amuchastegui, podzielił się przerażającą historią przedstawioną filmie opublikowanym na Facebooku. Kiedy jadł obiad, zauważył dym wydobywający się z samochodu. Skąd wziął się ten ogień? Wystarczyła plastikowa butelka z wodą, która załamuje światło.  Pojemnik staje się pewnego rodzaju soczewką, która koncentruje promienie słoneczne i w ten sposób zapewnia wystarczająco dużo ciepła, aby wskrzesić płomień.

Strażacy z Midwest City w USA pokazali ku przestrodze na specjalnym nagraniu, jak wystawiona na bezpośrednie działanie promieni słonecznych butelka z wodą w ciągu kilku sekund wypala w  liściu umieszczonym na linii powstałego załamania dziurę.

Nie należy jednak panikować. Aby powstał pożar, musi być spełnionych wiele czynników. Z róznych względów, lepiej jednak zdecydować się na pojemnik wielokrotnego użytku, taki jak butelka ze stali nierdzewnej.


 

Na podstawie: femmeactuelle.fr

 

 


10 makijażowych trików, które sprawią, że będziesz wyglądać 10 lat młodziej

Redakcja
Redakcja
12 lipca 2018
Fot. iStock/fotostorm
 

Chcemy wyglądać młodo i atrakcyjnie. Nie ma co ukrywać i się korygować, że wcale nam na tym nie zależy. Jednak nie zawsze osiągamy zamierzony efekt, zwłaszcza gdy źle wykonamy makijaż, który zamiast nas upiększyć, postarza i sprawia, że czasami wyglądamy, jak karykatury samych siebie. 

10 makijażowych trików, które sprawią, że będziesz wyglądać 10 lat młodziej

Zacznij od czystej skóry

Make up wygląda świetnie tylko na czystej skórze, więc zacznij od gruntownego jej oczyszczenia. Warto użyć kosmetyku, który nie wysuszy skóry – z pewnością każda z nas ma sprawdzony produkt w swojej kosmetyczce.

Użyj podkładu silikonowego

Podkład pozwoli idealnie rozprowadzić makijaż. W zależności od rodzaju skóry użyj podkładu silikonowego do wypełniania drobnych zmarszczek i porów wygładzając tym samym skórę.

Nie zapomnij o szyi

Pamiętaj, aby podkład użyć także na skórze szyi. Nic tak nie psuje efektu makijażu, jak widoczne różnice między szyją a twarzą.

Użyj bronzera

Konturowanie stało się bardzo modne nie bez powodu. Użyj bronzera zaczynając od czoła, przez kości policzkowe, kończąc na linii szczęki. Tak położony nada młodzieńczy wygląd twojej twarzy.

Użyj jaśniejszego korektora

Tak jak bronzer lub ciemniejszy korektor używany jest do tworzenia cieni, tak jaśniejszy odcień uzupełnia kontur twarzy.  Pamiętaj, aby jasne i ciemne kontury dobrze ze sobą wymieszać, by zatrzeć między nimi granicę. Chcesz zobaczyć, jak wykonać perfekcyjne konturowanie? Zajrzyj TUTAJ – KLIK.

Podkreśl brwi

Brwi są kluczem do młodzieńczego wyglądu. Sztuką jest użycie kredki o jeden cień jaśniejszej niż twój naturalny kolor brwi. W ten sposób unikniesz „ostrego” wyglądu, który zwykle osiągamy podkreślając brwi zbyt ciemną kreską.

Gęste rzęsy

To kolejna sztuczka do osiągnięcia młodego wyglądu. Może więc warto zastanowić się nad sztucznymi rzęsami lub użyć tuszu, który sprawi, że będą one wyglądać na gęstsze i dłuższe. Tusz możesz nałożyć kilkukrotnie, pamiętaj jednak, by nie pozostawiać na rzęsach grudek – po użyciu maskary warto je przeczesać specjalnym grzebykiem

Użyj jaśniejszej szminki

Czerwone i ciemniejsze kolory pomadek nie sprzyjają młodzieńczemu wyglądowi. Na co dzień lepiej używaj jasnoróżowej lub jasnopomarańczowej szminki, by nadać twarzy odświeżony charakter.

Użyj jasnego eyelinera

Jasny eyeliner rozświetli twoją twarz, nada jej lekkości i świeżości w przeciwieństwie do ciemnych kolorów. Jeśli już koniecznie chcesz użyć ciemnego – zrób nim jedynie kreskę na powiece.

Jasny róż

Unikaj ciemnego różu na polikach, chyba, że używasz go do konturowania twarzy. Ciemny można pomylić z przebarwieniami skóry, co nie wygląda atrakcyjnie.

I jak? Do dzieła!


źrodło: Womensarticle.com

 


„… i zamiast się pałować za brak talii osy, nóg do nieba, czy biustu w rozmiarze DD, powiedzcie sobie szczerze, że kochacie siebie”

Redakcja
Redakcja
12 lipca 2018
Fot. iStock/wundervisuals

Wakacyjne zdjęcia – matko, gdyby tak wszyscy zachwycający się wiedzieli, ile nas kosztują. Dziesiątki, podejść, ustawień, zmiany światła, filtrów, byleby tylko wyglądać jak najlepiej. Żeby nie było widać tego, a owo żeby przedstawiało się lepiej niż w rzeczywistości. 

I jak wiadomo nikt nie zrozumie kobiety w jej fotograficznych zmaganiach, jak druga kobieta. Pewnie stąd tak trafny wpis Moniki Mrozowskiej na jej Instagramie, pod którym my – redakcyjnie – podpisujemy się obiema rękami i nogami w różnych długościach!

„Zrób mi zdjęcie z dołu, żeby moje krótkie nogi wydawały się dłuższe”, albo „Zrób od pasa w górę, żeby nie było widać mojej wielkiej pupy” , albo „ o nie, nie, nie! zrób mi zdjęcie tyłem, to nie będzie widać moich małych, obwisłych piersi”, albo „ tylko broń Boże nie rób mi zdjęcia tyłem, bo będzie widać mój obwisły tyłek. I cellulit!” , „ Matko, jakie mam spasione ręce, o nie, skasuj to zdjęcie!” … Można tak mnożyć w nieskończoność. Znacie to? Jasne, że znacie. Bo nie ma bardziej bezwzględnego krytyka od nas samych. Większość z nas, pięknych, mądrych, atrakcyjnych kobiet w swoim odbiciu w lustrze, zawsze znajdzie coś, do czego można się przyczepić. Odwiedza mnie tu tyle dziewczyn. Tyle seksownych kobiet. Patrzę na nie, jak biegają na bosaka po trawie, jak budzą się rano i w piżamie, bez makijażu piją kawę na moim tarasie. Widzę ich piękne, śmiejące się oczy, ich piegi lub delikatne zmarszczki… I jeszcze nigdy, o żadnej z nich nie pomyślałam, że coś jest z nią nie tak… a przecież sobie też często mam sporo do zarzucenia. Na moim brzuchu widać ślady 3 ciąży. Tuż pod linią bikini, blizna, pamiątka po trzech cesarskich cięciach, bo dzieci nie chciały się urodzić naturalnie… Tuż przy pępku kolejna, to ślad po usuwaniu wyrostka…w 6 miesiącu ciąży, z Józkiem 🙈 Też czasami zatruwa mi życie ten cholerny głos, któremu wiecznie coś się nie podoba. Dlatego, robiąc mu na złość, powiem Wam dziś tylko, że kocham moje nogi! , moje ręce!, moją pupę! , mój brzuch! ( o matko, z tym było najtrudniej 😂😁), jak ja kocham moje piersi! Jeżeli przeszło Wam przez myśl, że zwariowałam, to macie rację i po prostu oszalejcie dziś ze mną 😁 i zamiast się pałować za brak talii osy, nóg do nieba, czy biustu w rozmiarze DD, powiedzcie sobie szczerze, że kochacie siebie jak stąd do księżyca i z powrotem!

„Zrób mi zdjęcie z dołu, żeby moje krótkie nogi wydawały się dłuższe”, albo „Zrób od pasa w górę, żeby nie było widać mojej wielkiej pupy” , albo „ o nie, nie, nie! zrób mi zdjęcie tyłem, to nie będzie widać moich małych, obwisłych piersi”, albo „ tylko broń Boże nie rób mi zdjęcia tyłem, bo będzie widać mój obwisły tyłek. I cellulit!” , „ Matko, jakie mam spasione ręce, o nie, skasuj to zdjęcie!” … Można tak mnożyć w nieskończoność. Znacie to? Jasne, że znacie. Bo nie ma bardziej bezwzględnego krytyka od nas samych. Większość z nas, pięknych, mądrych, atrakcyjnych kobiet w swoim odbiciu w lustrze, zawsze znajdzie coś, do czego można się przyczepić. Odwiedza mnie tu tyle dziewczyn. Tyle seksownych kobiet. Patrzę na nie, jak biegają na bosaka po trawie, jak budzą się rano i w piżamie, bez makijażu piją kawę na moim tarasie. Widzę ich piękne, śmiejące się oczy, ich piegi lub delikatne zmarszczki… I jeszcze nigdy, o żadnej z nich nie pomyślałam, że coś jest z nią nie tak… a przecież sobie też często mam sporo do zarzucenia. Na moim brzuchu widać ślady 3 ciąży. Tuż pod linią bikini, blizna, pamiątka po trzech cesarskich cięciach, bo dzieci nie chciały się urodzić naturalnie… Tuż przy pępku kolejna, to ślad po usuwaniu wyrostka…w 6 miesiącu ciąży, z Józkiem 🙈 Też czasami zatruwa mi życie ten cholerny głos, któremu wiecznie coś się nie podoba. Dlatego, robiąc mu na złość, powiem Wam dziś tylko, że kocham moje nogi! , moje ręce!, moją pupę! , mój brzuch! ( o matko, z tym było najtrudniej 😂😁), jak ja kocham moje piersi! Jeżeli przeszło Wam przez myśl, że zwariowałam, to macie rację i po prostu oszalejcie dziś ze mną 😁 i zamiast się pałować za brak talii osy, nóg do nieba, czy biustu w rozmiarze DD, powiedzcie sobie szczerze, że kochacie siebie jak stąd do księżyca i z powrotem!

Post udostępniony przez Monika Mrozowska (@monikakingamrozowska)


Zobacz także

Kobiety, które zostały oszukane przez swoich partnerów, ostatecznie wygrywają w życiu bardzo dużo!

Ojcowie, którzy nie potrafią kochać. Co im jesteśmy winni?

Ojcowie, którzy nie potrafią kochać. Co im jesteśmy winni?

Chcesz wyglądać młodziej i poprawić wygląd skóry? Pomoże ci w tym indywidualny plan rewitalizacji