Czy znasz długość życia tych zwierząt? Wiesz, że są na Ziemi takie organizmy, które żyją… wiecznie?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
15 lipca 2016
Fot. Screen z Facebooka / Brightside
 

Jak długo żyje mała jętka? Czy istnieją organizmy, które właściwie nie umierają? Obejrzyjcie filmik i sprawdźcie swoją wiedzę. O ile średnia długość życia lwa może nie być dla was zaskoczeniem, to już ośmiornica, czy niektóre gatunki małży wprawią was w zdziwienie ! A prawdziwą niespodziankę sprawi wam… pewna niepozorna meduza.


Źródło: Brightside


Pizza z arbuza. Kolorowa i zdrowa alternatywa dla tradycyjngo włoskiego przysmaku

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 lipca 2016
pizza z arbuza
Fot. Instagram / essentiallyuae
 

Internet co i rusz zalewają nowe pomysły na kolorowe i zdrowe jedzenie. Obecnie absolutnych hitem królującym na Instagramie  jest pizza z arbuza, która z tradycyjnym włoskim daniem ma wspólną chyba tylko nazwę i kształt. Za to dzięki swoim składnikom jest szybkim i wyjątkowo pysznym oraz zdrowym daniem, orzeźwiającym nie tylko podczas upalnych dni.

#WatermelonPizza. Nie da się nią nie zauroczyć!

Choć raz spróbujcie tego prostego lecz efektownego pomysłu na podanie soczystych owoców. Pomysł i wykonanie są dziecinnie proste, nie ma więc większych szans na poniesienie w tej materii kulinarnej klęski!

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Noa • VEGAN • ? (@banana_backe)

Składniki:  → arbuz,  → kolorowe, najlepiej soczyste owoce – dobór dowolny Wykonanie: → Pokrój dojrzały arbuz na plastry  → plastry, tak jak pizzę, pokrój na większe trójkąty  → obłóż każdą część (najlepiej symetrycznie) dowolnymi, różnokolorowymi owocami  → jeśli dręczą cię upały, arbuzową pizzę zostaw na jakiś czas w lodówce, doskonale schłodzi organizm i ugasi pragnienie.   Możesz również wykorzystać owocowy mus lub jogurt, jako „sos” do tej pizzy.

 

 

A jeśli chcecie zaszaleć, możecie śmiało wrzucić pizzę z arbuza … na ruszt! 

Składniki:

1 arbuz (plaster z najszerszej jego części)
sól i pieprz
6 plasterków szynki
parmezan
1 garść rukoli
olej balsamiczny

Wykonanie:

→ Rozpal grilla lub użyj żeliwnego grill w postaci patelni.
→ Umieść plaster arbuza na ruszcie do i grilluj około 2-3 minuty.
→ Przewróć arbuza na drugą stronę i grilluj przez kolejne 2-3 minuty.
→ Zdejmij arbuza i odłóż na około 5 minut.
→ Posyp arbuza solą i pieprzem.
→ Rozłóż szynkę i rukolę, a następnie parmezan i skrop olejem balsamicznym.
→ Podziel arbuza na 6-8 kawałków i podawaj.


źródło: www.glamour.pl, Instagram


Nie tylko urlop, czyli jak korzystać z lata. 5 sposobów na jednodniowy odpoczynek

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
15 lipca 2016
jak korzystać z lata
Fot. iStock / Pekic

Urlop urlopem, ale latem pogoda przecież dopieszcza nas przez trzy miesiące, nie tylko te dwa tygodnie, gdy ruszamy wygrzewać się na plażach. Mimo że resztę sezonu spędzamy za biurkiem, tęsknie zerkając za okno, tak naprawdę nie ma dobrego powodu, żebyśmy po pracy marnowały to przepiękne słońce. W końcu zatęsknimy za nim już za trzy miesiące…

Weekend można wykorzystać na wiele sposobów. Bez względu na to, czy zalegniemy na ogródku działkowym z książką w ręce i filtrem 30 na plecach, czy może ruszymy do lasu szukać kurek w poszyciu, warto założyć, że spędzimy poza rzeczywistością cały dzień. Gdy wrócimy – opalone, dotlenione, lekko oszołomione – poniedziałek po weekendzie nie będzie już tak przerażał, a fantomowy ból powakacyjny tak doskwierał. Obiecujemy.

Zatem – jak korzystać z lata poza urlopem?

1. Spokojnie

Nie mieszkasz nad morzem ani blisko jeziora? Żaden problem, opalać się można właściwie wszędzie, chociaż zazwyczaj przyjemniej nad wodą. Zamiast jednak okupować miejskie otwarte baseny, rozważ przejechanie się nad rzekę. Nawet te duże, miejskie, miewają plaże i bezpieczne zatoczki, w których można się bezpiecznie popluskać. Jeśli jednak jesteś mieszkanką jednego z tych miast, które dbałość o rzeki mają dość nisko na liście priorytetów, weź pod uwagę możliwość pojechania na działkę. To dość oldschoolowa rozrywka, ale w ostatnich latach wraca do łask: młode pary masowo wykupują zaniedbane ogródki i tworzą w nich swoje własne oazy. Dobrze wiedzą, że klimatyzowane mieszkanie na strzeżonym osiedlu nie zapewni wszystkiego…

2. Maksymalnie

A może tak za jednym zamachem odhaczyć wszystko, co chciałaś zrobić w swoim mieście, ale nigdy do tej pory nie miałaś czasu? Spróbować wegańskiego sushi w centrum, zahaczyć o festiwal kawy w którejś z hipsterskich knajp, podskoczyć na rumuński dramat w kinie studyjnym, a na koniec dnia zdążyć na pokaz fontanny multimedialnej? Żaden problem: wskakuj na rower i działaj. Jeśli wyprawa rowerowa kojarzy Ci się raczej ze sportem, to uspokajamy: w mieście też można się dobrze bawić na dwóch kółkach. Z koszykiem, bagażnikiem i sakwami na klasycznym holendrze, takim jak np. model Virginia Le Grand, zajedziesz wszędzie, gdzie będziesz potrzebowała, a przy tym przyjemnie opalisz twarz i ramiona. Witamina D sama się nie zbierze na długą jesień!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

3. Towarzysko

Jeśli proza życia nie pozwala widywać się z przyjaciółmi tak często, jakbyś chciała, a słoneczny weekend to akurat jedyny dzień w miesiącu, w którym się nie rozmijacie, to zaproponuj wyjście na piknik. W wersji maksymalnej upiecz swoje popisowe ciasto, a w minimalnej – przygotuj sałatkę. Na kocu w parku wszystko smakuje lepiej, a i rozmowa będzie jakoś mniej napięta niż przy włączonym telewizorze czy w dusznym pokoju. Pamiętaj tylko o tym, by zabrać ze sobą dużo wody i jakieś owoce na odświeżenie. A, i trzymaj się raczej miejskich parków, które mają gotową infrastrukturę, np. place zabaw dla dzieci, którym niestety nie wystarcza sama przyjemność leżenia na kocu i leniwej pogawędki ze znajomymi. A potem zostaje już tylko wyciągnięcie się na trawie i napawanie piękną pogodą w otoczeniu przyrody. I to wszystko w zasięgu kilku kilometrów od Twojego domu.

4. Eksperymentalnie

Wiesz, że przeciętna znajomość własnej okolicy jest zazwyczaj bardzo niska? O wiele lepiej znamy miasta oddalone o co najmniej trzy godziny jazdy samochodem i atrakcje turystyczne, które wydają się przynajmniej trochę obce. A może warto przyjrzeć się, co dokładnie jest do odkrycia w Twojej okolicy? Od zamkowych ruin czy sieci podziemnych bunkrów przez rezerwat ptaków, aż po piękne widoki z niewysokiego, ale wartego uwagi szczytu. Każdy polski region ma coś do zaoferowania. To, że coś jest blisko, wcale nie musi oznaczać, że jest nudne! Dalej, ruszaj: fotografuj opuszczone radzieckie miasta albo stare pogańskie kaplice. Jest jeszcze dużo do odkrycia.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

5. Aktywnie

Jest duża szansa, że i tak spędzasz przynajmniej dwa popołudnia w tygodniu na swoich ulubionych treningach, bez względu na to, czy chodzi o Zumbę, czy wieczorne wybieganie się. Polki masowo zaczynają doceniać fizyczną aktywność i bardzo dobrze: to już nie styl życia, to po prostu jego stały element. A że wywoływane przez sport endorfiny uzależniają, to niewykluczone, że na samą myśl o dodatkowym treningu w weekend robi Ci się weselej. Więc ćwicz! Ale może spróbuj czegoś, na co do tej pory nie pozwalało Ci życie? Co powiesz na łucznictwo? Jazdę konną? Ściankę wspinaczkową? Cały dzień wolnego pozwala na dodatkowe przygotowanie, o które zazwyczaj ciężko w ciągu tygodnia. Warto wybadać, jakie mamy opcje.


Autor: Legrand bikes

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Zobacz także

Edyty Górniak

„Idź tam, gdzie chcesz, bez lęku”. Nowa kolekcja ubrań Edyty Górniak i NAOKO

Marzysz o bogactwie? Zobacz, co robią ci, którzy odnieśli finansowy sukces

„Czasami chcę ci wykrzyczeć, że zupełnie nie jestem do ciebie podobna”