Związek

8 sygnałów, które wskazują na to, że twój związek nie doczeka się Happy Endu

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
31 stycznia 2022
Fot. iStock
 

Związek bez przyszłości nie należy tych, o których marzą kobiety, ale nawet najlepiej zapowiadająca się relacja może się taką okazać, gdy codzienność zweryfikuje pewne sprawy. Każdy związek wymaga wysiłku i zaangażowania, jednak bywa, że mimo starań można zauważyć sygnały mówiące, że wspólna przyszłość nie jest pisana.

Budowanie związku nie jest proste, ale dopóki partnerzy się starają, nie można powiedzieć, że jakiś związek jest bez przyszłości. W teorii wiadomo, że najważniejsza jest miłość, to jednak samo jej odczuwanie to za mało, gdy przychodzi do stawienia czoła zwykłemu życiu. Gdy spadają z nosa różowe okulary zakochania, zaczynamy dostrzegać cechy i zachowania, które co najmniej zmuszają do refleksji nad tym, czy ten związek ma szansę na szczęśliwe zakończenie. Co powinno dać do myślenia?

8 sygnałów, które mówią o tym, że tworzycie związek bez przyszłości

Fot. Stock/Związek bez przyszłości

Związek bez przyszłości to taki, w którym próbujecie siebie nawzajem zmieniać 

Akceptacja w związku jest równie ważna jak sama miłość. Każdy ma dobre cechy i wady, które czasem trzeba po prostu zaakceptować. Nie ma sensu próbować zmieniać drugiej osoby po to, by idealnie dopasować ją do swoich wyobrażeń. W końcu chodzi o to, by umieć znaleźć kompromis tam, gdzie jest taka możliwość, lub przymknąć oko i kochać bez względu na pewne niedociągnięcia. Budowanie związku na nie może polegać na tworzeniu drugiej osoby na nowo. Brak akceptacji spowoduje chęć ucieczki, bo trudno jest żyć w związku, w których nie można być sobą.

Nie dajecie sobie przestrzeni

To jasne, że partner może czuć się doskonale obok ukochanej osoby i nie chcieć się z nią rozstawać, jednak każdy potrzebuje własnej przestrzeni. Odpoczynek od siebie, czas dla przyjaciół czy hobby, bez obecności partnera pozwala się nieco zdystansować i zatęsknić. Kto nie pamięta, że parę tworzą odrębne jednostki, może się zdziwić, że druga osoba w końcu postanowi uciec z osaczenia.

Nie wspieracie się w trudnych chwilach

Związek bez przyszłości to taki, w którym dobrze jest, jak jest dobrze, ale gdy przychodzi trudny czas, jedna osoba „znika”. Relacje wiążą się nie tylko ze szczęściem i śmiechem, ale często także ze stresem i problemami, które niesie życie. Ucieczka od trudnych tematów, pozostawianie partnera z jego smutkiem, bezradnością, czy innymi trudnymi emocjami, może pozwoli się tymczasowo odciąć od problemu, ale zdecydowanie go nie rozwiąże. W silnym związku partnerzy wspierają się w trudnych chwilach, a nie uciekają. To prawda, że każdy związek przechodzi trudne chwile, jednak nie każdy wychodzi z nich bez szwanku.

Zobacz również: Walcz o siebie, pokonaj własną bezradność wobec toksycznych relacji

Patrzycie w innych kierunkach

Jeśli jeden z partnerów marzy o tym, by się ustatkować i założyć pełną rodzinę, a drugi myśli o luźniejszym związku, trudno będzie im znaleźć złoty środek. Takie rozczarowania się zdarzają, bo rzadko przy pierwszych randkach zdarza się omawiać plany na przyszłość. Oczywiście partnerzy mogą mieć różne zainteresowania i marzenia, jednak po czasie powinni umieć sprecyzować, czy jadą na tym samym wózku. Bez pewności, że relacja idzie w dobrym kierunku, budują związek bez przyszłości.

Stara się tylko jedna strona

Obaj partnerzy powinni umieć dawać i przyjmować, podejmując wysiłek dla dobra związku. Gdy jednemu nie zależy na spotkaniu drugiego w połowie drogi, źle to wróży przyszłości. Jeśli partner jest mało zaangażowany, lub po prostu czeka, co mu życie przyniesie, to drugi dźwiga odpowiedzialność za związek bez przyszłości. Gdy ta druga osoba w końcu nie da rady dłużej pchać sama tego wózka, wszystko się rozpadnie.

Nie ufacie sobie

Partnerzy powinni móc sobie ufać, bo bez tego nie da się zbudować trwałego i szczęśliwego związku. Zaufanie pozwala otworzyć się na drugą osobę, powierzyć mu najskrytsze myśli, poczuć się bezpiecznie. Jego brak rodzi ciągłe podejrzenia, chęć kontrolowania, często bezpodstawne oskarżenia. Kto chciałby żyć w tak skomplikowanym związku?

Związek bez przyszłości generuje złą energię 

Przestajecie się dogadywać, czujecie się wypaleni, a kłótnie przybierają na sile. Wspólnie spędzony czas nie wiąże się z przyjemnością i wyczekiwaniem na kolejny raz, bo druga osoba zabiera energię, podcina skrzydła, kontroluje, czy wpędza w poczucie winy. To znamiona związku, który nie ma przyszłości. Warto taką znajomość zakończyć jak najszybciej, zanim pojawi się wyczerpanie psychiczne.

Zobacz także: 35 sygnałów, że ten związek jest toksyczny


źródło:  www.lifehack.org 

Związek

1 lutego 2022. Ta data zmieni twoje życie, ale pod jednym warunkiem!

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
31 stycznia 2022
Fot. iStock/eldinhoid
 

6.49. Dokładnie o tej godzinie rozpocznie się nów księżyca w Wodniku. Ta data zwiastuje też rozpoczęcie Księżycowego Nowego Roku. Szykujcie się na zmiany!

Już od kilku dni możemy czuć poddenerwowanie, potrzebę wyrwania się, opuszczenia dobrze znanego szlaku. To wszystko za sprawą nowiu księżyca w Wodniku, który zaczyna się 1 lutego 2022 roku.

Wodnik jest buntownikiem, myślicielem, rewolucjonistą. Nigdy nie myśli sztampowo, nie uznaje z góry ustalonych zasad i reguł, nie znosi ograniczeń i robi wszystko, żeby się ich pozbyć.

I właśnie w takiej energii teraz będziemy. W życie niektórych może wkraść się chaos, wracają dawne i zapomniane sprawy, niedomknięte zadania, ludzie, z którymi nie potrafiliśmy skończyć. Wszystko to, co powinno być domknięte, a nie zostało– o sobie nam przypomni. To też za sprawą Saturna, który będzie blisko księżyca w Wodniku. Planety, która wymusza na nas odpowiedzialność.

Być może nadchodzące wydarzenia sprawią, że na chwilę stracimy grunt pod nogami. Ale nie przejmujcie, to się dzieje tylko po to, żeby uświadomić nam co jest niewygodne w naszym życiu, z czego powinniśmy zrezygnować. Również po to, żeby bardzo wyraźnie pokazać nam nasze błędy. Saturn potrafi pogrozić nam palcem, ale pozwala budować fundamenty czegoś nowego. Nie ma lepszego czasu na podejmowanie decyzji (niech tylko nie będą bardzo gwałtowne). Nim jednak to zrobicie zajrzyjcie w głąb siebie i zastanówcie się co wam nie pasuje, co musi odejść i gdzie chcecie być za jakiś czas.

Jak to zrobić w trzech krokach?

Po pierwsze oczyszczanie

Nów to czas porządków. Sprzątamy szafy, wyrzucamy niepotrzebne rzeczy, palimy świece zapachowe, kadzidła. Do naszych domów wprowadzamy harmonię i spokój.

Po drugie medytacja

Ważne, żeby teraz zwolnić i skonfrontować się ze sobą. To nie jest dobre czas na samooszukiwanie, a mamy do tego tendencje. Nie ma co wmawiać sobie, że ta praca wciąż jest dla nas dobra, ten związek, czy ta relacja. Nów w Wodniku nam pomoże, ale tylko pod jednym warunkiem– będziemy wobec siebie uczciwi.

Po trzecie plany

Cele pozostają od lat te same? Wciąż niezrealizowane? Niedobrze. Ale 1 lutego to idealny moment, by zrobić nową mapę marzeń. Nawet jeśli umieścimy na niej stare marzenia. Teraz mają większe szanse się zrealizować. Księżyc w Wodniku naprawdę pomaga stworzyć nam nowy świat. Musimy tylko dobrze wykorzystać tę szansę.

Horoskop chiński 2022 na Rok Tygrysa. Sprawdź, co cię czeka!

 


Związek

Sansewieria uda się nawet początkującemu miłośnikowi roślin w domu. Jak dbać o „języki teściowej”?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
31 stycznia 2022
Sansewieria
Fot. iStock

Sansewieria (wężownica, języki teściowej) to wyjątkowo wytrzymała roślina doniczkowa, która sprawdzi się na parapetach mniej i bardziej doświadczonych miłośników roślin. Jest ona nie tylko odporna na popełniane błędy, ale również oczyszcza powietrze ze szkodliwych substancji, pochodzących np. z farb czy ze smogu. Jakich warunków potrzebuje sansewiera, aby pięknie się prezentowała?

Sansewieria nosząca nieco złośliwe miano języków teściowej to wdzięczna w uprawie roślina doniczkowa, którą warto mieć na parapecie. Można wręcz rzec, że ma ona same zalety, w dodatku dostępna jest w kilku ciekawych odmianach.

Sukulent ten pochodzi z terenów Afryki i Azji. W naturze porasta niesprzyjające, suche i kamieniste zbocza. Wężownice charakteryzują się grubymi i prostymi liśćmi, o płaskim lub cylindrycznym kształcie. Zazwyczaj przybierają one intensywnie zielony kolor, ale, w zależności od odmiany, mogą być podbarwione na żółty kolor, paskowane lub cętkowane. W naturze wężownica wydaje żółtozielone kwiaty, z których rozwijają się czerwone jagody.

Nazwa roślin wywodzi się od włoskiego księcia Raimondo di Sangro z San Severo, który w XVIII wieku sansewierię przywiózł z Afryki do Neapolu. Roślina zdobyła popularność i rozprzestrzeniła się w Europie.

Sansewieria i jej odmiany

Do rodziny sansewierii zaliczamy ponad 70 gatunków, ale w uprawie domowej najczęściej spotykane są:

Sansewieria gwinejska  

Sansevieria trifasciata, znana jako gwinejska, to najpopularniejszy gatunek wężownicy, który spotykamy w mieszkaniach. Znakomicie odnajduje się na szkolnych korytarzach, w mieszkaniach lub biurze, nie sprawiając problemów w uprawie. Charakteryzują ją sztywne, mieczowate liście, wyrastające z podziemnych kłączy.

Sansewieria

Fot. iStock/Sansewieria gwinejska

Do najpopularniejszych odmian sansewierii gwinejskiej zaliczają się:

  • „Laurentii” – najczęściej spotykana, wytwarza ciemnozielone liście z ciemnożółtymi brzegami liści. Pasy na liściach przybierają szarozielony kolor. Sansewieria gwinejska „Laurentii” dorasta do około 100, a nawet 150 cm wysokości;
  • „Hahnii” –  miniaturowa, zwarta, o szerokich liściach;
  • „Golden Hahnii” – o szerokich liściach z żółtymi brzegami i pasami;

Sansewieria cylindryczna

Sansewieria cylindryczna (Sansevieria cylindrica)  jest blisko spokrewniona z sansewierią gwinejską. Jej sztywne, zielone liście przypominają długie, walcowate szpikulce, które często można zakupić zaplecione w warkocze. Sansewieria cylindryczna rośnie powoli i dorasta do 75 cm wysokości.

Sansewieria cylindryczna

Fot. iStock/Sansewieria cylindryczna

Do najpopularniejszych odmian sansewierii cylindrycznej zaliczają się:

  • “Straight” – wytwarza proste, strzeliste liście o ciemnozielonym kolorze i nieco jaśniejszych pręgach. Liście tworzą efektowne grube kępy;
  • “Mini Rocket” –  nieco niższa, jej liście rosnąć, odchylają się nieco na boki;
  • “Boncel” – charakteryzują ją srebrzysto-zielone, krótkie, mocno prążkowane liście. Odmiana „Boncel” utrzymuje wachlarzowatą formę.

Zobacz również: Zamiokulkas – „żelazna roślina” odporna na błędy początkujących. Jak go pielęgnować, by stał się wyjątkową ozdobą domu?

Pielęgnacja sansewierii

Sansewierie to sukulenty, które uwielbiają stanowiska ciepłe i słoneczne, ale nie powinny stać w ostrym świetle, które może powodować  poparzenia liści. Rośliny te dadzą sobie również radę w świetle bardziej rozproszonym, ale zbyt mała ilość słońca spowoduje utratę koloru przez liście. Wężownicy najbardziej służą temperatury ok. 20°C latem, zimą natomiast 15-18°C.

Sansewieria najlepiej czuje się w podłożu gruboziarnistym, ale posłuży jej także uniwersalna ziemia do kwiatów o odczynie lekko zasadowym (pH 7,5). Na dnie doniczki konieczne trzeba umieścić warstwę drenażu na dnie.

Wężownica lubi regularne, ale ostrożne podlewanie do podstawki, z której wodę trzeba usunąć. Poradzi sobie bez dłuższego dostępu do wody, natomiast jej nadmiar doprowadzi do gnicia rośliny. Latem należy podlać roślinę raz na co tydzień lub na dwa tygodnie. Zimą należy podlewać dopiero gdy podłoże w doniczce przeschnie (mniej więcej co trzy-cztery tygodnie). Raz na tydzień warto przetrzeć liście lekko zwilżoną szmatką, aby usunąć kurz. Nie należy nabłyszczać liści wężownicy.

Sansewieria lubi nawożenie nawozem do kaktusów i sukulentów, nie częściej raz na dwa tygodnie. Zimą nie ma potrzeby nawozić rośliny.

Sansewieria

Fot. iStock/Sansewieria

Rozmnażanie sansewierii

Sansewieria jest łatwa w rozmnażaniu przez podział, czego można dokonać przy okazji wiosennego przesadzania rośliny do nowej doniczki.  Po wyjęciu rośliny z doniczki należy podzielić kłącze na kilka części lub ostrym nożem odciąć odrośla u podstawy rośliny. Ranę po cięciu warto zabezpieczyć węglem drzewnym, aby uniknąć infekcji.

Sansewieria oczyszcza powietrze

Agencja NASA przygotowała ranking, w którym umieściła listę roślin zdolnych do usuwania szkodliwych substancji z powietrza. Sansewieria znalazła się na tej liście z powodu zdolności do przechwytywania takich substancji jak: amoniak, benzen, formaldehyd, trichloroetylen, toluen, ksylen. Co więcej, nocą pochłaniania dwutlenek węgla, więc postawienie doniczki z wężownicą wiąże się z podwójnym zyskiem dla zdrowia.

Mówiąc o zaletach tej rośliny nie można jednak pominąć faktu, że jest ona trująca dla zwierząt domowych. Szczególnie narażone na szwank po zjedzeniu liści wężownicy są koty, które mogą  koty mogą cierpieć po nim z powodu podrażnienia żołądka, wymiotów oraz biegunki. W przypadku posiadania ciekawskiego futrzaka dobrze jest postawić doniczkę z wężownicą poza łatwy zasięg czworonoga.

Zobacz również: Trujące rośliny doniczkowe w domu. Na które powinnaś uważać, jeśli masz dzieci lub zwierzęta?


źródło:  zielonyogrodek.pl, www.homebook.pl 

Zobacz także

Zdjęcie męża wspierającego żonę chorą na raka wzrusza do łez. To dowód na to, że prawdziwa miłość istnieje

Jeśli masz ochotę na romans z żonatym mężczyzną, to lepiej nie zapominaj o tych kilku szczegółach

Przyjaźń czy kochanie? Co on naprawdę do ciebie czuje

„Obudź się! To, że w weekend weźmiesz dzieci do kina lub na spacer nie zrobi z ciebie ojca roku! Nie dostaniesz też orderu dla najlepszego męża”