Lifestyle

Jak zbudować zaufanie w związku, krok po kroku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 maja 2019
Fot. iStock /ljubaphoto
 

Stwierdzenie, że zaufanie to postawa związku może wydać nam się banalne, ale wszyscy przyznamy, że gdy zaufania brak, relacja zaczyna się psuć, na każdym polu. Kiedy nie wierzymy, nie możemy zaufać najbliższej osobie, dosłownie tracimy grunt pod nogami. Jaki jest sens w byciu z kimś, kogo podejrzewamy o mówienie nieprawdy, o zdradę, o działanie „za naszymi plecami”?

Poznawaj swoje uczucia i ćwicz otwartość, małymi krokami

Buduj w sobie i w partnerze pewność, że jesteś bardziej otwarta, kiedy jesteście razem. Pomoże w tym omawianie drobnych problemów będzie świetnym ćwiczeniem przed pojawieniem się większych kwestii spornych takich jak dyscyplinowanie dzieci lub wspólne finanse.

Bądź szczera i informuj o kluczowych kwestiach w związku

Życie w związku wymaga komunikacji, która nie zawodzi. Informuj partnera o ważnych sprawach dotyczących finansów, nierozwiązanych problemów z przeszłości lub twoich troskach o członka rodziny, współpracowników lub dzieci. Nie zamiataj pod dywan, ponieważ może to prowadzić nawarstwienia się problemów.

Rzuć wyzwanie „nieufnym” myślom

Zadaj sobie pytanie: czy mój brak zaufania wynika z działań mojego partnera, mojej niepewności, czy obu tych kwestii? Bądź świadoma nierozwiązanych problemów z twoich poprzednich związków, to one mogą być źródłem obecnych nieporozumień.

Zaufaj swojej intuicji i instynktom

Zaufaj własnym poglądom i zwróć uwagę na niepokojące sygnały. Wyjaśniaj od razu to, co cię niepokoi, a nie staraj się domyśleć prawdy. Zaoszczędzisz nerwów, nie tylko sobie.

Zakładaj, że twój partner ma dobre intencje

Jeśli cię zawiedzie, nie musi to być kwestią złej woli – czasami ludzie po prostu popełniają błędy. Ty też.

Słuchaj zawsze historii ze strony swojego partnera

Uwierz, że na świecie są uczciwi ludzie. Jeśli nie masz mocnego powodu, by mu nie ufać, miej wiarę w swojego partnera. Zbyt często mylnie zakładamy, że tylko nasze postrzeganie pewnych spraw jest słuszne

Staraj się rozmawiać po każdej kłótni

Zrób krótką przerwę, jeśli czujesz się przygnębiona lub zdenerwowana i daj sobie czas na „przetworzenie” w myślach tego, co się stało. Uspokoisz się i zbierzesz siły na bardziej konstruktywną wymianę zdań z partnerem.


Na podstawie: thriveglobal.com


Lifestyle

15 wskazówek, jak zostawić pracę… w pracy. Nie przenoś biura do domu

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 maja 2019
Fot. iStock/fizkes
 

„Jeszcze tylko skończę odpisywać na maile i zamykam komputer”. „Jeszcze tylko wyślę ten raport i jestem wolna”. „Jeszcze tylko sprawdzę, czy wszystko w porządku…”. Brzmi znajomo? Jak często łapiecie się na tym, że wasze życie zawodowe zbyt mocno wpływa na życie domowe i życie w związku? Najwyższa pora to zmienić, bo jeśli zlekceważycie ten problem, może okazać się, że nieświadomie krzywdzicie bliskich i oddalacie się od nich.

Jak zatem zostawić pracę w pracy? Oto 15 wskazówek:

Stwórz listę zadań według priorytetów

Twórz listy rzeczy do zrobienia na początku tygodnia i edytuj ją każdego ranka. Przed wyjściem z pracy sprawdź, co już zrobiłeś. Da ci to poczucie „zamknięcia dnia”  i równowagi psychicznej.

Poświęć chwilę na uporządkowanie przestrzeni

Zanim wyjdziesz z pracy, posprzątaj biurko. Kiedy następnego ranka zobaczysz, że to miejsce jest uporządkowane i dobrze zorganizowane, pomoże ci to jasno myśleć i dobrze rozpocząć nowy dzień. Praca zostaje w biurze.

Nie stresuj się, że musisz skończyć wszystkie zadania z listy

Najpierw zajmij się tym, co najważniejsze. To pomaga utrzymać dystans.

Ustal granice 

Nigdy nie sprawdzaj służbowych e-maili ani nie odpowiadaj na służbowe telefony przez weekend. Dajesz znać ludziom, żeby nie oczekiwali od ciebie odpowiedzi i nie czujesz się winny, że nie odpowiadasz.

Nie rozmyślaj w domu o tym, co się stało w pracy

Kiedy masz zły dzień, nie opowiadaj o nim ze szczegółami po powrocie do domu. To tylko wzmacnia negatywne uczucia. Po prostu powiedz: „Miałem zły dzień, ale teraz jestem w domu, cieszę się, że będę mógł spędzić z tobą spokojny wieczór”.

Stwórz rytuał, który pomoże Ci przejść od pracy do życia osobistego

Na przykład wracając do domu słuchaj sobie audiobooka. Albo przejdź obok ulubionej księgarni lub piekarni z ulubionymi słodyczami.

Zmień ubranie, aby zmienić sposób myślenia

Podziel garderobę na ubrania „do pracy” i „do domu”. Przełącz się z „pracy” na tryb domowy, gdy tylko przekroczysz próg mieszkania.

Bądź jak Elza z „Krainy Lodu”

Albo jak krasnoludki, które śpiewając wychodzą z kopalni i wracają do domu. Nie zabieraj „fizycznie” pracy do domu ani nie pozwalaj jej zajmować miejsca w twojej głowie. Pomoże ci to zachować zdrową równowagę i utrzymywać granice.

Kontroluj się

Ponieważ coraz więcej osób pracuje zdalnie lub pozostaje dostępnymi dla kolegów po godzinach w Internecie, praca właściwie nigdy się nie kończy. Ale to nie znaczy, że nie powinniśmy i nie możemy stworzyć wyraźnych granic między pracą a życiem.

Zostaw swoją pracę w pracy

Nie bierz raportów, analiz, dokumentów…. No, chyba, że jesteś nauczycielem i chcesz sprawdzić klasówki w domu… Istnieje szansa, że wieczorem będziesz już zbyt wyczerpany, by wskoczyć z powrotem w tryb pracy.

Ogranicz wiadomości i powiadomienia

Gdy wracasz do domu, wyłącz wszystkie powiadomienia o nowych mailach i wiadomościach. Wrócisz do nich rano, w pracy.

Ćwicz

Wysiłek fizyczny, na przykład zajęcia na siłowni tuż po pracy pomagają odciąć się mentalnie od życia zawodowego. Do domu wrócisz bardziej obecny i uważny na partnera/partnerkę, przyjaciół, rodzinę.

Nie pozwól, by stres związany z pracą stał się stresem wszystkich domowników

Poinformuj bliskich, że potrzebujesz trochę więcej przestrzeni, by poradzić sobie z problemami, ale nie obarczaj ich odpowiedzialnością za swoje samopoczucie. Nie każ dzieciom chodzić wokół ciebie nap palcach, tylko dlatego, że masz ciężki okres w pracy.

Oddzielaj wiadomości służbowe od prywatnych

Nie podawaj w pracy prywatnego numeru telefonu. Używaj go jedynie w kontakcie z bliskimi. W ten sposób nie musisz aktywnie, świadomie unikać pracy, aby komunikować się z rodziną i przyjaciółmi.

Stwórz sobie „dzień roboczy”, nawet jeśli nie masz tradycyjnego harmonogramu pracy

Szczególnie, jeśli masz małe dzieci i pracujesz zdalnie, w domu. Ustal godziny, w których otwierasz służbowy komputer, dostosuj harmonogram do swojej sytuacji. Pozwoli ci to ograniczyć poziom stresu.


Na podstawie: thriveglobal.com

 

 

 

 

 

 


Lifestyle

3 strategie, które pomagają nam poradzić sobie z rozstaniem

Redakcja
Redakcja
23 maja 2019
Fot. Pixabay / biznesbaranova / CC0 Public Domain

Bez względu na to, jak kończy się nasz związek, rozstanie jest z reguły bolesnym przeżyciem. Byłoby cudownie powiedzieć sobie po prostu: „Dziękuję ci i idę dalej”, ale ludzkie emocje niestety nie działają w ten sposób.  Chociaż nie jesteśmy w stanie wyeliminować całego bólu, zdaniem naukowców istnieją trzy skuteczne sposoby, które pomogą nam poradzić sobie z rozstaniem

Pierwsza strategia wiąże się z negatywną oceną byłego partnera. Myśl o tym, czego nie lubiłaś w byłym partnerze, przypomnij sobie jego denerwujące nawyki. Chodzi o to, że im więcej pamiętasz tego, co złe i denerwujące, tym łatwiej przekonać twoją podświadomość, że „i tak do siebie nie pasowaliście”.  O ile jednak strategia owa jest skuteczna i sprawia, że uczucie konsekwentnie słabnie, to zostawia nieprzyjemne wrażenie…

Drugą metodą jest ponowna analiza uczuć miłosnych wobec byłego partnera. Istotne jest kładzenie nacisku na status relacji. Powtarzajmy sobie w myślach słowa „były”. Taka mantra zmusza nas do tego, byśmy zwracały na naszego „eks” coraz mniejszą uwagę.

W trzeciej strategii, zwanej stanem rozproszenia W trzeciej strategii, zwanej stanem rozproszenia, chodzi o to, by koncentrować się za wszelką cenę na rzeczach, które nie są w żaden sposób związane z rozpadem związku lub byłym partnerem

Ze wszystkich trzech metod, najbardziej skuteczne zdaniem naukowców jest negatywne myślenie o byłej miłości, a najmniej nieprzyjemną – rozproszenie uwagi. Pamiętajmy , że strategie te mogą również przydać się osobom, które cierpią z powodu nieodwzajemnionej miłości do kogoś, z kim nigdy nie były w związku.


Na podstawie: brightside.me


Zobacz także

Marzymy o tym, czego nie mamy zazwyczaj mając wszystko

Twoje dziecko chce mieć konto na Facebooku? Może mu to bardziej zaszkodzić niż ci się wydaje

Jak rozmawiać z dziećmi o przemocy seksualnej