Związek

Siedem błędów, które najczęściej popełniamy niszcząc nasz związek

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
3 grudnia 2019
Fot. iStock/iTref
 

Nasze szczęście nie powinno zależeć wyłącznie od tego, czy jesteśmy w związku. Prawda jest jednak taka, że jesteśmy z pewnością szczęśliwsi mając z kimś bliską i bezpieczną więź. Nie zawsze się jednak udaje zbudować zdrową relację. Dlaczego? Bo bywa, że popełniamy kilka podstawowych błędów. Mamy jednak dla was dobrą wiadomość – błędy są po to, żeby je naprawiać, uczyć się na nich, by już nigdy ich nie popełniać.

Siedem błędów, które najczęściej popełniamy w związku

Nie bój się myśleć, co będzie, gdy go zabraknie

W miarę dojrzewania związków rutyna wkrada się w codzienność. Bywa, że czasami zaczynasz się zastanawiać, jakby twoje życie wyglądało bez niego. Nie ma w tym nic złego. Zacznij myśleć o tym, jak wyglądałby twój dzień, weekend, co byś robiła, gdyby go nie było. Często takie myśli pozwalają zrobić krok do przodu, uzmysłowić swoje uczucia, kto wie, może troskę o partnera, potrzebę bycia blisko niego. Warto sobie uświadomić, że ktoś, kto jest przy nas na co dzień, wcale nie musi być na zawsze…

Nie bój się, że on odejdzie

Ciągłe wątpliwości, upewnianie się, czy on na pewno nie odejdzie, czy na pewno mu na nas zależy, nie jest niczym dobrym dla związku. Ci, którzy są niespokojni w swojej relacji, mogą stać się tak przywiązani i zależni, że tylko odstraszą od siebie partnera. Powiedz wyraźnie o swoich obawach, ale też pracuj nad tym, by one nie wzięły góry nad twoimi dobrymi uczuciami. Zastanów się, czy on dzwoni, pyta, co u ciebie, troszczy się. Bądź uczciwa wobec siebie i wobec niego. Zastanów się, czy twoje oczekiwania nie są zbyt odrealnione i czy nie potrzebujesz pomocy, by zrozumieć swój lęk przed odrzuceniem i móc nad nim zapanować.

Nie wyjawiaj waszych tajemnic

Jeśli partner mówi ci coś w zaufaniu, to nie powtarzaj tego znajomym, przyjaciołom, komuś z rodziny, bo nigdy nie wiesz, czy przypadkiem ktoś się nie wygada. Nie przekaże czegoś dalej, a kiedy wróci to do twojego partnera, może zachwiać w posadach jego zaufanie do ciebie. Nie ma nic gorszego, niż utrata zaufania, a nawet uszczerbek na nim. On mówi coś ważnego tylko tobie, bo ci ufa, bo wierzy, że z nikim nie będziesz o tym rozmawiać. Nie zawiedź go.

Nie narzekaj na niego w obecności znajomych

Wyobrażasz sobie, że on ze swoimi kolegami z pracy rozmawia na twój temat mówiąc, że bałaganisz, że za dużo gadasz, że kiepsko gotujesz? To teraz pomyśl, jak on by się poczuł, gdyby usłyszał, jak na niego narzekasz w towarzystwie. Umiesz powiedzieć mu to, co cię w nim denerwuje, co się irytuje coraz bardziej? To jedno. A drugie – jeśli tylko na niego narzekasz, nie potrafisz w końcu dostrzec się na jego dobrych cechach, a może właśnie na nich warto by było się skupić.

Nie bądź pasywno-agresywna

Istnieją niezliczone sposoby na pasywną agresję w związku. Od rzekomego „zapominania” o zrobieniu czegoś, o co partner cię prosił, po… cóż lista jest nieograniczona. Wydaje nam się, że jak coś przemilczymy, udamy, że nic się nie stało, to samo się rozmyje. Nic bardziej błędnego, tłumione emocje są źródłem pasywnej agresji, bardzo często nieuświadomionej. Celowe wyłączanie budzika, niezrobienie mu kawy (ups, zapomniałam), nieodebranie telefonu i inne „złośliwości” mogą być reakcją na pewne sytuacje, z którymi boisz się skonfrontować. Uwierz, rozmowa jest lepsza od unikania konfliktu. Wcześniej czy później taktyka unikania odbije się źle na twoim związku.

Nie spychaj go na dalszy plan

Kiedy myślisz o ważnych osobach w twoim życiu, na którym miejscu jest twój partner? Często, gdy w związku pojawiają się dzieci, to one stają się naszym numerem jeden. I jest to zrozumiałe. Podobnie, gdy na pierwsze miejsce wysuwają się przyjaciele, rodzina. Przechodzimy różne etapy w naszym życiu, ale uświadomienie sobie, gdzie umieszczamy na tej liście naszego partnera może otworzyć nam oczy, jak go postrzegamy i jak on może czuć się w związku z nami. Pomyśl, czy wychodząc razem, by spotkać się ze znajomymi, poświęcasz mu swoją uwagę, czy rozmawiacie nie tylko o domowych obowiązkach, dzieciach. Jeśli traktujesz go jak stały mebel w twoim życiu, on może czuć się niedoceniany, lekceważony, a na tym trudno nadal budować zdrowy związek.

Nie daj się przytłoczyć poczuciu beznadziejności

Związek przechodzi kryzysy, nie ma takiego, który od początku do końca jest idealny. My się zmieniamy, zmienia partner, dynamika wspólnej relacji. Lista powodów, przez które czujemy się beznadziejnie w związku może być różna i na przykład zawierać zdradę, oszustwo, różnice osobowości, różnice w oczekiwaniach i wyznaczanych sobie celach albo po prostu nieporozumienia, które z czasem przeradzają się w otwartą wojnę. Jeśli pozwolisz się pochłonąć uczuciu beznadziejności, nic was nie uratuje, ale możesz spróbować naprawić swój związek. Często jego obraz fałszują nam zniekształcenia poznawcze, jak choćby przekonanie, że to jak źle jest teraz, zawsze już będzie, że życie powinno być wolne od zmartwień, a drobne nieporozumienia odzwierciedlają podstawowe wady w perspektywie prawdziwej intymności par. Złap je, dostrzeż i odrzuć, by móc się skupić na pozytywnych aspektach swojego związku.


Związek

Zrób sobie dzień! Terapeutyczna moc kolorów, blask i cudowne naturalne składniki. Musisz spróbować tych maseczek!

Redakcja
Redakcja
3 grudnia 2019
Naturalne maseczki Orientana Glow
Fot. Materiały prasowe / Naturalne maseczki Orientana Glow

Czas jesiennego pogorszenia nastroju nadszedł nieubłaganie. Na pewno warto szczególnie teraz zadbać o siebie i swoje dobre samopoczucie bardziej niż zwykle. Niektórym z nas pomaga w tym dobra książka, ciekawy film, kubek gorącego kakao lub aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu (o ile aura na to pozwoli), spotkania z przyjaciółmi czy podróże do ciepłych krajów. Późną jesienią i zimą często koncentrujemy się na dobrostanie naszej psychiki zapominając, że znakomity nastrój można także w prosty sposób osiągnąć dzięki wyjątkowemu zadbaniu o swoje ciało, skórę i włosy. Naturalne maseczki Orientana Glow to strzał w dziesiątkę!

Wizyta w orientalnym salonie SPA, nowa fryzura czy masaż to na pewno dobre sposoby na jesienną chandrę. Ale są również kosmetyki, które mogą pomóc nam na co dzień. Tej jesieni miała miejsce premiera Maseczek Orientana Glow. Są to wyjątkowe, jak zawsze w Orientana naturalne kosmetyki, które wywołają uśmiech na każdej twarzy. I nie chodzi tu o śmieszne rysunki na opakowaniu czy zabawne buźki, ale o terapeutyczną moc kolorów, blasku i cudownych naturalnych składników.

Naturalne maseczki Orientana Glow

Maski Orientana Glow zostały zainspirowane unikalną w skali światowej przyrodą południowokoreańskiej wyspy Jeju. To właśnie stamtąd pochodzą ich kluczowe roślinne składniki aktywne a także minerał – mika, który nadaje maskom charakterystyczny metaliczny połysk. Orientana oferuje do wyboru trzy maski, które można stosować pojedynczo na całą twarz lub na wybrane partie tworząc kolorowy multimasking. Warto zaznaczyć, że Orientana Glow oprócz wyjątkowej formy mają niezwykłą moc działania.

Fot. Materiały prasowe / Naturalne maseczki Orientana Glow

Naturalna Maseczka Glow Złota Aralia (98,5% składników naturalnych) mocno odżywia i ujędrnia cerę, która potrzebuje rewitalizacji, redukcji zmarszczek i nawilżenia. Zawiera między innymi ekstrakt z gałązek i liści aralii, kurkumę, roślinny silikon z alg oraz kwas hialuronowy.

Naturalne maseczki Orientana Glow

Naturalna Maseczka Glow Różowa Wiśnia (98,6% składników naturalnych) to maska przeznaczona dla partii skóry wymagających regeneracji i nawilżenia. Jest doskonała dla wrażliwej cery. Łagodzi podrażnienia, zmniejsza zaczerwienienia a także nadaje promienny wygląd. Wszystko to dzięki ekstraktowi z wiśni a także wodzie różanej i innym naturalnym składnikom.

Naturalne maseczki Orientana Glow

Naturalna Maseczka Glow Niebieska Hotunia (95,4% składników naturalnych) to z kolei kosmetyk przeznaczony przede wszystkim dla cery, która ma tendencje do przetłuszczania się i stanów zapalnych oraz dla strefy T. W znakomity sposób reguluje nadmierne wydzielanie sebum, oczyszcza i matowi skórę co zawdzięczamy między innymi ekstraktowi z hotunii, wyciągowi z chinowca i witaminie B3.

Naturalne maseczki Orientana Glow

Orientana to polska marka kosmetyków naturalnych, która tworzy unikalne produkty oparte na składnikach roślinnych i minerałach pochodzących z Azji. Wykorzystuje wyłącznie najlepszej jakości ekstrakty roślinne, masła i oleje, które dbają o skórę twarzy, ciała i włosy a oryginalne, cudowne aromaty kosmetyków zapewniają natychmiastowa poprawę nastroju!

Maski Orientana Glow

Artykuł powstał we współpracy z marką Orientana

 


Związek

Mleko sojowe: kochać czy nienawidzić? Zanim się na nie obrazicie, spróbujcie co najmniej kilku marek – każde smakuje nieco inaczej!

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
2 grudnia 2019
Mleko sojowe: kalorie, właściwości, wartości odżywcze - Oh!me
Fot. iStock – Mleko sojowe: kalorie, właściwości, wartości odżywcze - Oh!me

Mleko sojowe – jedni uwielbiają, inni wręcz przeciwnie. Jedno jest pewne, chyba od niego się wszystko zaczęło, to najpopularniejszy napój roślinny zastępujący mleko krowie. A ponieważ wokół samej soi krąży wiele legend, pora przyjrzeć się i mleku. Czy jest zdrowe i jakie naprawdę ma właściwości? Przeczytajcie!

Mleko sojowe – właściwości

Mleko sojowe to najbardziej popularne mleko roślinne – znajdziecie je w prawie każdym sklepie spożywczym czy kawiarni. Nie każdy jednak za nim przepada. Okazuje się jednak, że w zależności od składu i proporcji może zaskakiwać odmiennymi smakami. Sama wypróbowałam co najmniej 4 różne gotowe napoje sojowe (bo to ich oficjalna „techniczna” nazwa) i z ręką na sercu muszę to potwierdzić. Bywają sojowe paskudne w smaku i te, które mi zasmakowały.

Jedni je słodzą, inni nie. Można je przygotowywać w różnych proporcjach wody do soi –  to naprawdę mocno wpływa na jego smak.

Jego wykorzystanie jest bardzo szerokie – od zwykłego napoju, przez bezmleczny dodatek do kawy po pichcenie. U mnie świetnie się sprawdziło np. do zabielenia sosu zamiast śmietanki.

A jakie ma plusy?

Jak picie mleka sojowego wpływa na nasz organizm?

  • Nie zawiera cholesterolu – więc dba o twoje naczynia krwionośne i wpływa pozytywie na układ krążenia
  • Nie zawiera laktozy – nie powoduje kłopotów trawiennych i nadaje się dla alergików
  • Jest mniej kaloryczne niż mleko krowie – dba o twoją sylwetkę
  • Zawiera genisteinę i daidzeinę – które mają korzystny wpływ na zdrowie.
  • Zawiera przeciwutleniacze – hamuje działanie wolnych rodników
  • Izoflawony sojowe zmniejszają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych
  • Zapobiega osteoporozie – również za sprawą zawartości izoflawonów
  • Zmniejsza stężenie „złego” cholesterolu (LDL) i zwiększa stężenie „dobrego” cholesterolu (HDL)

„Badania epidemiologiczne wskazują na ścisłą zależność między spożyciem diety bogatej w produkty sojowe a zmniejszoną zachorowalnością na niektóre nowotwory, a w szczególności sutka, prostaty i okrężnicy.”*.
dr n. med. Dominika Wnęk, dietetyk

Mleko sojowe – kalorie

Spożywanie mleka sojowego pozwala ograniczyć ilość kalorii, przyjmowanych w ciągu całego dnia!  Jedna szklanka tego napoju, w zależności od unikalnej receptury producenta ma około 40 – 60 kcal. Dla porównania szklanka krowiego mleka 3,2% to około 155 kcal. Sojowe od Inki, które właśnie testujemy w naszej redakcji to 45 kcal na 100 g, czyli ok. 115 kcal na szklaneczkę. Brzmi zachęcająco, prawda?

Jeśli planujesz zgubić kilka kilogramów, włączenie mleka roślinnego do swojej diety, to świetny sposób, by urwać niepostrzeżenie trochę kalorii z menu.

Mleko sojowe – składniki odżywcze

Mleko sojowe zawiera pełnowartościowe białko w ilości zbliżonej do mleka krowiego. Zawiera aminokwasy – jest doskonałym produktem w diecie wegetariańskiej i wegańskiej – to idealne źródło białka! Dzięki temu sprawdzi się w diecie osób aktywnych fizycznie i sportowców. Zmiksujecie z nim koktajl proteinowy bez utraty jego wartości.

Napój sojowy– witaminy i minerały:

zawartość substancji odżywczych w 1 szklance:

  • Białko – 7 g
  • Tłuszcz – 4 g (krowie mleko zawiera aż 7,9 g tłuszczu!)
  • Węglowodany – 4 g

Witaminy

  • Witamina A – 501 IU (mleko krowie -249 IU)
  • Tiamina – 0,5 mg
  • Kwas foliowy – 24,3 μg
  • Witamina B12 -3 μg

Minerały

  • Wapń – 299 mg (więcej niż w mleku krowim – to zawiera 276 mg)
  • Żelazo – 1,1 mg
  • Magnez – 38,9 mg
  • Potas – 299 mg
  • Sód – 85,1 mg
  • Cynk – 0,6 mg
  • Selen – 5,6 μg

Na
Wartość energetyczna (kcal) 54
Tłuszcz 1,8 g
Kwasy tłuszczowe nasycone 0,2 g
Kwasy tłuszczowe wielonienasycone 1 g
Kwasy tłuszczowe jednonienasycone 0,4 g
Kwasy tłuszczowe trans 0 g
Cholesterol 0 mg
Sód 51 mg
Potas 118 mg
Węglowodany 6 g
Błonnik 0,6 g
Cukry 4 g
Białko 3,3 g

Przeciwwskazania:

Można spotkać się z opinią, że ze względu na zawartość fito-estrogenów lepiej nie serwować produktów sojowych dzieciom. Najlepiej zachować umiar we wszystkim. Nie ma jednoznacznych, naukowych dowodów na negatywne działanie napojów sojowych.

Weź udział w naszej akcji: #30 dni bez mleka

Przez 30 dni będziemy wyjątkowo dzielni 🙂 i świadomi swojego ciała. Pora na roślinną rewolucję! Od dziś startujemy  z akcją #30 dni bez mleka, żeby zrobić coś dobrego dla swojego ciała i pokonać stare nawyki żywieniowe. A i krowom przyda się mały urlop.

Zadanie konkursowe: Przyjmij wyzwanie #30dnibezmleka i pod kolejnymi  wyzwaniami na Facebooku pisz, jak ci idzie. Bądź ze mną, pewnie będę miała niejedno pytanie dotyczące tego, jak się czujesz i czym zastępujesz mleko. Ja chcę na 30 dni wyeliminować mleko ze swojej diety. Co mnie do tego skłoniło? Chęć sprawdzenia, jak jest naprawdę. Czy rzeczywiście mój organizm odczuje rewolucyjne skutki, o których wszyscy opowiadają. Czy dam radę? Nie wiem, ale przecież spróbować zawsze mogę. A ty? Napisz, jak będzie nas więcej, to na pewno się uda!

Co trzeba zrobić?

Dwa razy w tygodniu będziemy publikować dla was wyzwania na naszym facebookowym profilu Oh!me (FB/ohmepl). Podejmijcie je i zostawcie pod nimi komentarze. Napiszcie, jak wam idzie. Piszcie o swoich sukcesach i chwilach słabości. Wspierajmy się wzajemnie i motywujmy!

W ramach naszej akcji będziemy publikować dla was na łamach magazynu Oh!me artykuły i porady, wszystko pod hasłem #30dnibezmleka. Będziemy wam przypominać, dlaczego warto spróbować roślinnych alternatyw krowiego mleka…  i że dacie radę!

PS: Mleko bez laktozy też się liczy. Dozwolone są – a i wskazane, no bo przecież ta nasza kawa czeka – mleka roślinne.

Nagrody: Dla najbardziej aktywnych i wspierających uczestniczek akcji Inka ufundowała wspaniałe nagrody. Wypróbujcie koniecznie napoje roślinne od Inki – owsiane, sojowe i ryżowe. My będziemy je pić na pewno! Wreszcie możecie poeksperymentować z alternatywą dla mleka i to w bardzo przyjemnej cenie. <3

Podejmuję wyzwanie: 30 dni bez mleka. Kto jest ze mną?

 

Inka sojowe

Mleko sojowe: kalorie, właściwości, wartości odżywcze - Oh!me

To bogata w białko roślinna alternatywa mleka dla tych, którzy stawiają na smak i dobre nawyki. Jest źródłem białka i wapnia. Doskonale się spienia! Razem z kawą Inka tworzy idealny duet. Sojowe od Inki smakiem bardzo przypomina mleko.

Składniki: woda, ziarna soi 8,5%, cukier, węglan wapnia, sól, witamina D, witamina B12.


Na podstawie: *mp.pl,  www.poradnikzdrowie.pl

Zobacz także

Gdy ona wie, a on nie wie. Kiedy kochamy kogoś bardziej niż siebie

Romantyczny weekend z mężem? Uważajcie, bo to wcale nie jest takie proste, pułapki czyhają wszędzie

On nagle się od ciebie oddalił, a ty czujesz, że coś jest nie tak. Co możesz zrobić?