Seks Związek

„Jak mu powiedzieć, żeby mi dobrze zrobił ustami?”, czyli seks nasz powszedni

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 czerwca 2016
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
 

Seks w związku – odwieczny temat do dyskusji. Oczywiście najczęściej nie między nami – w związku, ale ze znajomymi, przyjaciółkami, czy nieznajomymi w Internecie. 

Ile na forach można znaleźć pytań dotyczących seksu?

„Mój mąż nie chce seksu, co robić?”

„Kochamy się raz w tygodniu, czy to nie za rzadko?”

„Mój mąż nie ma erekcji, czy to moja wina?”

„Jakie są wasze fantazje seksualne?”

„Jak mu powiedzieć, żeby mi dobrze zrobił ustami?”

Tematów można by mnożyć. I to nie tylko z dyskusji dotyczących stricte seksu. Seks jest dla nas tak powszedni, że właściwie możemy o nim rozmawiać na każdym poziomie. Czy to o męskich, czy damskich, czy związkowych problemach. Tyle, że właśnie – rozmawiamy o nim z kimś obcym. Zawsze się zastanawiam znajdując w Internecie tego typu pytania, dlaczego ten facet nie spyta po prostu swojej żony, dlaczego nie chce się z nim kochać, albo czemu kobieta nie powie swojemu facetowi o czym marzy w łóżku, żeby robił jej częściej dobrze tymi ustami, bo właśnie to sprawia jej przyjemność? Przecież seks to integralna część naszego związku. Rozmawiamy o tym, gdzie pojedziemy na wakacje, a nie umiemy pogadać o seksie.

No dobra, – ręka do góry, kto rozmawia, kto mówi: co go złości, co się podoba, a co nie, co sobie tam w głowie knuje i czego chciałby spróbować?

Kiedyś seksuolog powiedział mi: „No co ty, rozmawiamy często o seksie, ale o seksie innych”. Coś w tym jest, prawda? Zostaliśmy wychowani zaściankowo, a do głowy wbijano nam wiele kłamstw z seksem związanych. A raczej nic nam nie wbijano, bo nikt o seksie z nami rozmawiać nie chciał. Więc za pewnik bierzemy to co powtarzane, wyczytane. Może zrozumienie, że nie wszystko, co samI sobie w głowie zakodowaliśmy lub co nam zakodowano, jest prawdą, pozwoli ten nasz seks upowszednić.  Jest klika kłamstw na temat seksu powtarzanych do dzisiaj…

Kłamstwo 1.

O seksie się nie rozmawia, seks się uprawia

Bzdura. Wyobraź sobie sytuację. Jesteś  z facetem od kilkunastu lat. Nienawidzisz jak on miętoli twoje piersi, wiesz, że zupełnie co innego sprawiłoby ci przyjemność. Wiesz, bo poznałaś już swoje ciało, bo może miałaś kochanka, który inaczej cię dotykał. Tymczasem ty zamiast powiedzieć: „Kochanie, proszę nie sprawia mi to przyjemności, spróbuj mocniej/inaczej”, czy pokazać, jak ci jest lepiej, przez 15 lat zaciskasz zęby myśląc: „Dobra chwila, zaraz skończy, przejdzie do następnego etapu”. Halooo. No bez sensu. Gdzie tu radość z seksu, bliskość i zaufanie. W drugą stronę działa tak samo. Kiedy kobieta dostaje wskazówkę, co jej facetowi sprawia przyjemność, to uwierzcie panowie – nie obrazi się, nie strzeli focha, a wręcz przeciwnie, wasz seks może być jeszcze lepszy. Ale trzeba sobie mówić: „mocniej”, „wolniej”, „chciałabym/chciałbym”. Nie da się inaczej. Każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby. Chcecie mieć świetny seks – rozmawiajcie!

Kłamstwo 2.

Hormony są odpowiedzialne za kobiece libido

„Nie mam ochoty na seks przez pigułki”, „Po ciąży coś mi się stało z hormonami, seks mógłby dla mnie nie istnieć”. Ile razy to słyszałyście, a ile razy same mówiłyście. Panuje przekonanie, że nasze – kobiecie, libido zależne jest od poziomu hormonów w naszym organizmie. Kochane, ale zastanówcie się (czysto teoretycznie), że gdyby chodziło o seks z tym przystojnym nowym kumplem waszego męża? Nie musicie odpowiadać głośno. Posłuchajcie waszego ciała. Libido to nie tylko hormony, to coś znacznie bardziej skomplikowanego. To nasza psychika, nasze potrzeby i uczucia. Seksuolodzy mówią, że jeśli nie masz ochoty na seks, przyjrzyj się swojemu związkowi, relacji z partnerem. To tam ukryty jest problem, a nie w twoich hormonach. Nie wierzysz? Pomyśl jeszcze raz o tym przystojnym koledze i seksie z nim.

Kłamstwo 3.

Bliskość emocjonalna gwarancją dobrego seksu

„Kocham go, ale seks, jest kiepski”, „Jest mi najbliższą osobą, ale w seksie mamy katastrofę”. Bywa i tak. Kiedy naprawdę kochamy, kiedy czujemy tę wyjątkową więź, kiedy jesteście nie tylko parą, ale też przyjaciółmi. Ale jest jeden ZONK. Na myśl o kolejnej nocy łapiesz doła, bo to przewidywalny schemat. Łóżko, najpierw się całujecie, później on smyra cię po plecach, jego ręka na twojej pupie, twoja na jego i wszystko jak zwykle. A przecież patrząc jak sobie jesteście bliscy, to powinien być seks pełen uniesień. Tyle, że kochani bliskość emocjonalna niekoniecznie przenosi się na zrozumiałość i potrzeby naszych ciał. Bo wiecie, o czym zapominamy? Że seks to też zabawa. Nie musi z założenia być poważny, pełen głębokich i wyjątkowych doznań. Hej, seksem można się świetnie bawić, śmiać się i żartować. Odczarować trochę tę jego powagę i wydumaną atmosferę. Seks w lesie? Na łące? W samochodzie? Seks to nie są świecie, olejki, zapachy i romantyczna muzyka. Oczywiście, że też, ale nie tylko. Czasami trzeba odpuścić ten nadmuchany klimat, który – może się okazać, w ogóle wam nie sprzyja. Czemu miewamy świetny seks z kimś, kogo dopiero co poznaliśmy? Bo nie traktujemy tego seksu zbyt poważnie, nie spinamy się, ot po prostu – fajnie, że jest, niech będzie przyjemnie. I o to czasami chodzi.

Kłamstwo 4.

Najlepszym sposobem na naprawienie związku jest seks

Jeśli ktoś próbuje wam to wmówić, to ja bardzo przepraszam – bzdura. Podobnie jak seks na zgodę.  Czy wiecie, że teraz w terapii osobno podchodzi się do problemów małżeńskich – tych na poziomie codziennej relacji, emocjonalności, a osobno sfery seksualnej? Nie bez kozery te dwa obszary się oddziela. Bo przecież często spotyka się pary, które non stop się kłócą, awantura goni awanturę, a seks jest doskonały. Wtedy pytając: „czemu ty z nim jesteś”, słyszysz: „bo jest świetny w łóżku”. I nie ma to nic wspólnego z tym, że seks jest dla nich sposobem na pogodzenie się. Oni po prostu bardzo dobrze rozumieją się w łóżku, kompletnie nie radząc sobie we wspólnym życiu. I odwrotnie. Pary, które wydają się być idealne, zamknięte w sypialni, przy zgaszonym świetle przeżywają katusze. Nie, że te seksualne, które mają im sprawić przyjemność, katusze są wynikiem braku seksu. Nie wiedzieć czemu, skoro tak świetnie się rozumieją.

Podobno seks to lustro naszego związku. Mówiąc o tym jaki mamy seks, możemy określić, jaki jest nasz związek. Zastanawialiście się kiedyś nad tym? Może warto dziś z partnerem o tym pogadać, niż pisać na kolejnym forum, co zrobić, żeby mieć orgazm z mężem.


Seks Związek

„Przepraszam cię synu za to, że nigdy nie będzie mnie przy Tobie”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
18 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
 

Przepraszam cię synu za to, że nigdy nie będzie mnie przy Tobie. Przepraszam za każde słowo, którego nie usłyszysz i za każdy gest, którego sam nie doświadczywszy nie będę mógł doświadczyć z Tobą. Przepraszam za Twoją każdą samotną noc i każdy wspólnie ominięty dzień. Przepraszam synu za to, że nie powiem ci jak mocno Cię kocham, jak tęsknię i jak się martwię. Przepraszam za to, że pomimo wielu błędów, które sam popełniłem nie będzie mi dane przyodziać Cię w zbroję mężczyzny, którym sam nigdy nie byłem. Przepraszam, że nie ostrzegę Cię przed ludźmi, którzy będą chcieli pozbawić Cię marzeń. Przepraszam za brak wspólnych chwil – nawet tych ciężkich pełnych goryczy, z których mógłbyś wyciągnąć lekcje jakich ja nie wyciągnąłem. Przepraszam Cię synu za to, że nie opowiem Ci o wszystkich tych rzeczach, których doświadczyłem, o ludziach, których poznałem i miejscach, w których dane mi było być. Przepraszam, że nie nauczę Cię tych wszystkich męskich zajęć, których ojciec powinien uczyć syna. Przepraszam za to, że nasze jestestwo musi zamknąć się w samotności…

Trzydzie100latek

 


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Seks Związek

„Superwrobel”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
18 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0

 

Kochany Mateuszku. Jesteś jeszcze tak malutki że nie zrozumiałbyś tego co chcę Ci powiedzieć. Jesteś dla mnie całym światem i oddał bym wszystko żebyś tylko był zdrowy. Ale nawet jeżeli choroba nas pokona to będę Ciebie kochał jeszcze mocniej. Nie poddawaj się i walcz!  


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Zobacz także

Myślisz, że potrafisz stworzyć szczęśliwy związek? Jak często zadajesz partnerowi te zwykłe pytania?

2 słowa, które wzmocnią twój związek. I wcale nie chodzi o „kocham cię”

20 rzeczy, których mężczyzna nie powinien robić w związku. Nie zdziw się, jeśli pewnego dnia wrócisz do pustego mieszkania

50 rzeczy, które zrobią na kobiecie większe wrażenie niż bujna broda i pokaźne mięśnie