Psychologia Związek

Jak przestać się mylić w miłości i znaleźć lepszego (niż zazwyczaj) partnera

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
30 marca 2018
Fot. Pexels / PALOMA Aviles / CC0 Public Domain
 

Spotkać kogoś i wiedzieć na pewno, że to jest osoba, z którą chcemy być, z którą będziemy szczęśliwi, to jak wygranie losu na loterii. Taka pewność nie zdarza się często, a droga do dobrego, udanego związku prowadzi często krętymi ścieżkami, pełnymi pomyłek i dość przypadkowych, toksycznych relacji. Żeby znaleźć miłość, trzeba się tego nauczyć.

Poznaj mechanizmy, które kieruję twoimi wyborami

Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak często przyciągają nas różni ludzie, z niewłaściwych powodów. I jak często te właśnie powody przysparzają nam cierpienia, gdy jesteśmy już w związku. Wielu z nas podświadomie wybiera partnerów, z którymi natychmiast wchodzi w dobrze znane, znajome i niezdrowe relacje. Czujemy potrzebę bycia z ludźmi, dzięki którym możemy „odtworzyć” dobrze znaną, negatywną dynamikę związku. Na przykład, gdy pociąga nas ktoś, kto wydaje nam się tajemniczy i intrygujący, zazwyczaj okazuje się, że to osoba, która nie potrafi okazywać uczuć, jest „zimna” i nieprzystępna. Ważne, żebyśmy potrafili zdać sobie sprawę z tych mechanizmów.

Zastanów się dwa razy nad swoim wyborem

Wielu z nas ma dość jasne wyobrażenia o tym, z kim powinniśmy się umawiać. Możemy chcieć być z kimś inteligentnym, życzliwym, odpowiedzialnym. Możemy również podać pewne konkretne kryteria dotyczące wyglądu lub zachowania potencjalnego partnera, które zawężą jeszcze bardziej naszą ocenę i sprawią, że odrzucimy kogoś z bardzo niewłaściwych powodów. Skąd biorą się te podświadome kryteria? Zazwyczaj związane są z doświadczeniami z przeszłości. Powinniśmy spróbować bardziej otworzyć się na tych ludzi, którzy nie wywołują od razu przyspieszonego rytmu serca. Powinniśmy „próbować” z kim czujemy się naprawdę dobrze i blisko.

Wyjdź poza strefę komfortu

Bo prawdą jest, że szukając miłości, zbyt często idziemy „na łatwiznę”. Przełam się i bądź odważny w nawiązywaniu nowych kontaktów. Traktuj nowych znajomych z życzliwością, okaż optymizm. Staraj się wykorzystać szansę, która pojawia się na twojej drodze. Podejmij wysiłek. Co takiego masz do stracenia proponując spotkanie?

Dobra miłość jest… prosta. To naprawdę nic skomplikowanego. To brak dramatów na każdym kroku, to poczucie spokoju. Warto się postarać, by ją znaleźć.


Na podstawie: psychologytoday.com

 


Psychologia Związek

Co zamiast henny? 5 sposobów na naturalne przyciemnienie brwi

Redakcja
Redakcja
30 marca 2018
Fot. iStock/Evgeniy Skripnichenko
 

Hennę, czyli barwnik pozyskiwany z liści i pędów lawsonii bezbronnej, szczególnie doceniały od wieków kobiety z Bliskiego i Dalekiego Wschodu, w krajach Afryki. Stosowały i nadal stosują go do pielęgnacji włosów oraz zdobienia ciała. Henna zdobyła także popularność w wielu innych miejscach na świecie i jest często stosowanym zabiegiem, który podkreśla barwę włosów oraz brwi i rzęs.

Zazwyczaj raz na 3 tygodnie wystarczy nałożyć hennę na brwi, by je przyciemnić, nadać im wyrazu i podkreślić ich kształt. To prosty sposób, który nie wymaga codziennych poprawek, jak np. podkreślanie brwi kredką, a nie jest tak trwały i inwazyjny jak makijaż permanentny.

Jeśli lubicie hennę, ale jak na złość zabrakło wam jej w domowej kosmetyczce, macie do dyspozycji kilka innych sposobów na naturalne i bezpieczne przyciemnienie brwi.

5 sposobów na naturalne przyciemnienie brwi

1. Czarna herbata

Herbatę można wykorzystać nie tylko do picia oraz okładów na cienie i opuchliznę pod oczami. Zaparz 2 torebki zwykłej, czarnej herbaty zalewając je wodą do połowy kubka. Gdy ostygnie, nasącz 2 waciki kosmetyczne i przyłóż do brwi na około 10 minut.

2. Kakao

Spróbuj wykorzystać naturalne kakao do przyciemnienia brwi. Wymieszaj ze sobą łyżkę kakao, łyżkę oleju kokosowego oraz trochę miodu. Połącz składniki dokładnie, nałóż na brwi i odczekaj około 10 minut. Zmyj zwilżonym wodą wacikiem.

3. Kawa

Kawa od dawna jest wykorzystywana w pielęgnacji skóry i włosów. By z niej skorzystać potrzebujesz łyżeczki kawy mielonej i łyżeczki wazeliny lub oleju kokosowego. Wymieszaj składniki i pędzelkiem nałóż na brwi. Zetrzyj namoczonym w wodzie wacikiem lub po prostu umyj twarz po 20 minutach.

4. Olejek rycynowy

Ten sposób wymaga więcej czasu i systematyczności. Olejek rycynowy wytłacza się z nasion rącznika pospolitego, rosnącego w naturze w Afryce oraz Indiach. Zawiera duże stężenie nienasyconych kwasów tłuszczowych, witaminy E, białek oraz minerałów. Jest specyfikiem znanym ze wzmacniającego działania na włosy, brwi i rzęsy. Regularne stosowanie każdego dnia przez minimum 3 tygodnie pozwoli wzmocnić, zagęścić i przyciemnić brwi i rzęsy.

5. Szałwia

Szałwia jest rośliną leczniczą, docenioną w pielęgnacji — odżywia skórę głowy, poprawia krążenie krwi, przyspiesza porost włosów. Aby przyciemnić za jej pomocą brwi zaparz 1 saszetkę liści szałwii, poczekaj aż napar naciągnie kolorem i ostygnie. Zanurz w tym 2 waciki kosmetyczne i nałóż na brwi. Po upływie 10 minut zdejmujmij waciki i przemyj brwi letnią wodą.


 

źródło:  www.kosmetolozki.pl


Psychologia Związek

Kilka rad rozwodnika, który wciąż kocha swoją żonę. Zawsze wybieraj miłość

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
29 marca 2018
Fot. istock/PeopleImages

Pewien psycholog napisał list otwarty do swoich znajomych na Facebooku oraz wszystkich tych, którzy tak jak on, mają za sobą trudne doświadczenie rozwodu. Na wstępie zaznaczył, że tekst jest wynikiem jego bardzo osobistych przemyśleń, a napisał go „utraciwszy kobietę, którą kochał i po zakończeniu małżeństwa trwającego prawie 16 lat”.

Być może pewnego dnia ten list uratuje także twój związek.

Nigdy nie przestawaj o nią zabiegać

Nigdy nie bierz ukochanej kobiety za pewnik. Kiedy poprosiłeś ją, żeby za ciebie wyszła, obiecałeś, że będziesz tym mężczyzną, który będzie ją chronił. To najważniejszy i najświętszy skarb, jakim kiedykolwiek zostaniesz obdarowany. Ona może zawsze wybrać kogoś innego, jeśli będzie z tobą nieszczęśliwa. Nigdy o tym nie zapomnij.

Chroń własne uczucia, ale nie ukrywaj ich przed nią

Naucz się kochać również siebie, ale dopuść ją do swojego serca. Niech ma w nim specjalne miejsce, do którego nikt oprócz twojej żony nie może wejść.

Ciągle się w niej zakochuj

Będziesz ciągle się zmieniał, ona też. Nie jesteście tymi samymi ludźmi, którymi byliście, kiedy się pobraliście, a za pięć lat nie będziecie tymi samymi osobami, którymi dzisiaj jesteście. Zmiany nadejdą, a ty będziesz musiał codziennie wybierać na nowo. Ona wcale nie musi być z tobą, a jeśli nie zatroszczysz się o jej serce, może oddać to serce komuś innemu lub całkowicie je przed tobą zamknąć. Być może nigdy nie będziesz w stanie go odzyskać. Zawsze walcz, by zdobyć jej miłość, tak jak wtedy, gdy ją poznałeś.

Zawsze zobacz w niej to, co najlepsze

Skoncentruj się tylko na tym, co kochasz. Jeśli skupisz się na tym, co kochasz, nie przestaniesz jej podziwiać, doceniać, czuć się w jej obecności wyjątkowo. Postaraj się znaleźć w tym punkcie, w którym nie możesz już zobaczyć nic oprócz swojej miłości. Jesteś najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, bo masz tę kobietę za żonę.

Nie powinieneś jej zmieniać ani „naprawiać”

Twoim zadaniem jest kochać ją taką, jaka jest, bez oczekiwania, że ​​kiedykolwiek się zmieni. A jeśli ona się zmienia, kochaj to, kim się staje, czy tego chcesz, czy nie.

Bądź odpowiedzialny za siebie

Przyjmij pełną odpowiedzialność za własne emocje. To nie jest zadanie twojej żony, aby cię uszczęśliwić, a ona powinna właściwie jedynie przysparzać ci smutku. Jesteś odpowiedzialny za odnalezienie własnego szczęścia, a dzięki temu twoja radość udzieli się w twoim związku.

Odsuń się na trochę, kiedy wzbiera w tobie złość

Jeśli poczujesz się sfrustrowany lub zły z jej powodu, pamiętaj, że to są twoje emocje i twoja za nie odpowiedzialność. Czasem potrzebujesz chwili, żeby wszystko przemyśleć. Odetchnij, odsuń się na chwilę, ale nie rań jej swoją złością.

Bądź przy niej, gdy tego potrzebuje

Kiedy jest smutna lub zdenerwowana, twoim zadaniem nie jest to naprawiać, tylko być przy niej i zapewnić, że wszystko jest w porządku. Daj jej znać, że ją słyszysz, że jest dla ciebie ważna i że jesteś tym filarem, na którym zawsze może się oprzeć.

Nie bądź idiotą 

Nie bądź idiotą i nie bój się popełniać błędów. One też je popełnia. Staraj się uczyć jak najwięcej ze swoich porażek. Absolutnie nie musisz być doskonały, po prostu staraj się nie być zbyt głupi.

Daj jej przestrzeń

Kobieta jest tak dobra w oddawaniu innym siebie, że czasem trzeba jej będzie przypominać, że powinna mieć czas dla siebie. Jeśli dasz jej tę jej przestrzeń, a nie egoistycznie zagarniesz całą dla siebie, będzie szczęśliwa.

Zawsze wybieraj miłość

Tak naprawdę to jest jedyna rada, której potrzebujesz. Jeśli ten wybór będzie w twoim życiu wiodąca zasadą, nic nie zagraża twojemu małżeństwu. Miłość zawsze będzie trwała.

Koniec końców w małżeństwie nie chodzi o łut szczęścia. Chodzi o pracę. I zobowiązanie do wspólnego, nieustannego inwestowania w tworzenie czegoś, co może przetrwać wieczność. Dzięki tej pracy szczęście samo nadejdzie.


Na podstawie: themindsjournal.com

 


Zobacz także

Gdy bańka pęka…

Dobre czy złe? Optymistyczne czy pesymistyczne? Czy mamy wpływ na swoje życie?

Dlaczego singielki są szczęśliwsze? Bo żyją pełnią życia, to proste