Zdrowie Związek

Kochaj i dzięki temu bądź zdrowa! 9 korzyści zdrowotnych płynących z miłości

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
21 lutego 2017
fot. iStock/ gradyreese
 

Miłość wszystko wybaczy, pokona każdą przeszkodę, napędzi do działania, zmotywuje, a nawet… wpłynie zbawiennie na nasze zdrowie! Okazuje się bowiem, że kochanie może być dla nas nie tylko wspaniałym uczuciem i źródłem przyjemnych doznań i emocji, ale też korzyścią dla zdrowia i samopoczucia. Jak to się dzieje? Przeczytajcie sami, co dobrego robi z nami – i z naszym zdrowiem – miłość.

Daje nam zastrzyk energetyczny

Zarówno miłość fizyczna (czyli mówiąc wprost – seks), jak i psychiczna (to słynne, magiczne uczucie) mogą pozytywnie wpłynąć na nasze zdrowie i samopoczucie. Eksperci uważają, że dzięki miłości możemy przełamać nasze rozleniwienie i spadek mocy, a napotkane problemy są łatwiejsze do zniesienia i pokonania. Kochając i będąc kochanym czujemy się silniejsi, pełni energii i zapału, niemal obdarzeni dodatkową mocą.

Stymuluje zdrowie psychiczne

Miłość daje nam szczęście, a kiedy jesteśmy szczęśliwi nasz mózg dostaje impuls do dodatkowej produkcji dopaminy, czyli neuroprzekaźnika wywołującego euforię. Dzięki niemu stajemy się bardziej optymistyczni, radośni, pełni energii i psychicznie zdrowsi. W stanie zakochania zwiększa się także poziom oksytocyny, która powoduje odczuwanie błogości, ukojenia i szczęścia. To dzięki tym substancjom czujemy, że miłość dodaje nam skrzydeł i nadludzkiej mocy!

Rozwiązuje problemy z menstruacją

Jeśli masz problemy z nieregularnym cyklem menstruacyjnym, to regularne zbliżenia z partnerem mogą być dla ciebie wspaniałym lekarstwem! Kobiety, które uprawiają seks co najmniej raz w tygodniu, zwykle mają większe ilości estrogenu, który reguluje ich cykle miesiączkowe. Spróbuj, nie masz nic do stracenia – możesz zyskać tylko zdrowie i przyjemność.

Pobudza układ odpornościowy

Pozytywne emocje towarzyszące miłości z pewnością mają zbawienny wpływ na nasz organizm, ale nawet i partnerskie konflikty mogą wyjść nam na dobre. Okazuje się, że ich rozwiązywanie pomaga w lepszym funkcjonowaniu układu odpornościowego. To dopiero prawdziwa magia miłości!

fot. iStock/ 5second

fot. iStock/ 5second

Zmniejsza odczuwanie bólu

Wystarczy dotyk partnera, by nieco ukoić odczuwany przez nas ból fizyczny. Badania pokazały, że ci, którzy doświadczyli porażenia prądem, czuli słabszy ból, gdy po tym traumatycznym zdarzeniu trzymali rękę bliskiej osoby. Inne badania dowodzą, że już samo patrzenie na zdjęcie ukochanej osoby znacznie pomaga – okazało się, że regiony mózgu pobudzane przez miłość to te same ośrodki, na które oddziaływają leki przeciwbólowe.

Pomaga w byciu fit

Miłość pomaga nam w byciu fit, a nawet utracie zbędnych kilogramów, na kilka sposobów. Przede wszystkim daje nam ogromną motywację – chcemy poprawić swój wygląd, zdrowie i samopoczucie dla partnera. Ukochana osoba jest też dla nas wsparciem, a jeśli zostanie naszym partnerem podczas biegów czy wizyt na siłowni, efekty przyjdą znacznie szybciej i łatwiej. No i ta magia hormonów szczęścia – dzięki nim nie mamy ochoty na podjadanie, a często nasz apetyt znacznie słabnie. Dieta miłosna jest zatem wyjątkowo skuteczna!

Poprawia wygląd skóry

Zakochane wyglądamy kwitnąco, a nasza skóra niemal promienieje! Czując miłość zmniejsza się także poziom naszego stresu, jesteśmy bardziej zrelaksowane i spokojniejsze, co wpływa na kondycję naszej cery, zmniejszenie widoczności zmarszczek i rzadziej pojawiające się wypryski.

Wpływa korzystnie na kondycję serca

Szczęśliwi w miłości odczuwamy znacznie mniej zdenerwowania, co wpływa zbawiennie na nasze serca. W chwilach miłosnych uniesień wzrasta ciśnienie krwi i poprawia się ukrwienie wszystkich narządów wewnętrznych, a dzięki wyzwalaniu oksytocyny (np. podczas przytulania się czy całowania) lepiej radzimy sobie ze stresem, obniża się ciśnienie i poprawia nasz nastrój.

Dzięki miłości żyjemy dłużej

I potwierdzają to nawet badania naukowe. A to wszystko dzieje się za sprawą wsparcia emocjonalnego ze strony ukochanej osoby, zwiększeniu naszej odporności na stres spowodowanej pozytywnymi uczuciami i okazywanej nam trosce. Często też to właśnie dla naszej drugiej połówki rezygnujemy ze szkodliwych nałogów, np. palenia papierosów, śmieciowego jedzenia, i zmieniamy swój tryb życia na zdrowszy.

Chyba nikt nie ma już wątpliwości, że warto kochać i być kochanym, także i ze względu na nasze zdrowie. Miłość powinno się na stałe wpisać na listę naturalnych i bezpiecznych leków, odpowiednich dla każdego i dostępnych bez recepty.


Na podstawie: www.stethnews.com

Zapisz

Zapisz


Zdrowie Związek

Co trzymasz w swojej lodówce… Ona krem do twarzy, który stworzyła. Magdalena Beyer i Fridge by yDe, czyli Polka potrafi

Redakcja
Redakcja
21 lutego 2017
Fot. Materiały prasowe
 

To potrzeba jest matką każdego wynalazku. Gdyby nie ona, pewnie wokół nas nic by się nie zmieniało, niczego nowego byśmy nie doświadczali, nie próbowali.

Każde pragnienie wywołuje w nas potrzebę zmian, budzi chęć poszukiwania nowych rzeczy. Wszystko to sprawia, że się rozwijamy, że dążymy do osiągnięcia satysfakcji i szczęścia w życiu. W całym tym procesie jedno jest ważne – odwaga, która nie pozwala stać nam w miejscu, tylko pcha nas nieustannie do przodu, pozwala podjąć wyzwania i… spełniać swoje marzenia.

Ta historia właśnie od marzenia się zaczęła. Czy można marzyć o kosmetyku idealnym? Kosmetyku doskonale dopasowującego się do naszej skóry – szytego na miarę, zindywidualizowanego? Oczywiście, że można. A marzenia są po to, by je spełniać. Po swoje marzenie postanowiła sięgnąć Magdalena Beyer. – Mam bardzo delikatną i wrażliwą skórę. Właściwie od zawsze poszukiwałam kosmetyków, które nie będą jej podrażniać, tylko pielęgnować* – wspomina Magdalena.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Kiedy pojawił się trend na kosmetyki naturalne w Magdzie ponownie zatliła się nadzieja, że może tym razem uda się znaleźć kosmetyk, który idealnie zadba o jej skórę. Niestety, żaden nie okazał się być idealnym, spełniającym jej wymagania. – Przez wiele lat pracowałam w agencji reklamowej. Pomyślałam, że może nadszedł czas, żeby swoją wiedzę i doświadczenie wykorzystać spełniając swoje skryte głęboko marzenie – opowiada Magdalena.

Nic w naszym życiu nie dzieje się przypadkiem. Z pewnością tak też stało się w przypadku Magdy, której myśl o pracy nad własną linią kosmetyków zbiegła się w czasie z kupnem na Pomorzu pocysterskiego folwarku w Starzyńskim Dworze. To właśnie już już w XIII wieku cystersi prowadzili zielarsko-owocowe gospodarstwo. Czy można o lepszy zbieg okoliczności? – Pomyśleliśmy z mężem, że to to jest właśnie idealny czas i znak do stworzenia ekstremalnej marki kosmetycznej – mówi Magdalena Beyer.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

I tak narodził się Fridge – rewolucja w świecie kosmetyki. Wiadomo jednak, że żadna rewolucja nie odnosi sukcesu w jeden dzień. W przypadku Fridge od pomysłu do realizacji była jeszcze długa droga. Magda wraz z mężem spotykała się ze ekspertami, ze specjalistami z zakresu chemii, wspólnie jeździli też na targi eco, by zrozumieć filozofię naturalnych kosmetyków, by znaleźć to, czego poszukali… Rozmawiali ze znawcami, w głowach notowali skrzętnie zdobywaną wiedzę. Efektem ich pracy, a także entuzjazmu chemików, którzy postanowili przy projekcie Fridge pracować, jest linia kosmetyków, jakich dotąd na rynku nie było. Nazwanie ich „organicznymi” zupełnie nie oddaje ich wyjątkowości. Bo tu mamy prawdziwą naturę zamkniętą w pudełku.

– Pewnym niepokojem napawało mnie zachęcanie kobiet do zabiegów z zakresu medycyny estetycznej. W świecie, gdzie panuje kult młodości i piękna nie pozwala się kobietom na to, by ich skóra dojrzewała w sposób naturalny. A przecież na tym właśnie polega nasze piękno. Ważne, byśmy mogły w odpowiedni sposób o naszą skórę zadbać, wspomóc ją, nakarmić czymś dobrym i świeżym – tłumaczy Magdalena Beyer i kosmetyki przez nią stworzone właśnie takie są – dobre dla skóry i świeże.

Jeśli spojrzymy na okres przydatności tradycyjnych kosmetyków, mają one co najmniej kilkanaście miesięcy przydatności. Natomiast produkty Fridge to kosmetyki, których termin ważności kończy się po 2,5 miesiąca i jest to absolutnie ich zaleta. Dlaczego? Ponieważ możemy porównać produkty Fridge do żywności, która, jak wszyscy wiemy, im mniej zawiera środków chemicznych, tym ma krótszy termin przydatności do spożycia. Tej chemii właśnie brak w kosmetykach Fridge – trzymane w lodówce służą naszej skórze jak świeże owoce i warzywa naszemu organizmowi .

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Co jest niezwykłego we Fridge by yDe?

W yDe Lab – specjalnym laboratorium fridge z apteczną precyzją powstają kosmetyki, które spełniają wymagania najbardziej wrażliwej skóry. Tworzone na zamówienie, ręcznie napełniane, sygnowane datą i podpisem osoby, która jest odpowiedzialna za ich produkcję – to wszystko podkreśla ich niepowtarzalność, a jakość poparta jest najwyższej klasy składnikami.

Co ważne i godne podkreślenia, składniki fridge wnikają przez warstwę rogową naskórka, do skóry właściwej. Tym samym zapewniają prawidłowe odżywianie tkanek, wydalanie toksyn, stymulują naturalne procesy odnowy komórkowej. Taka pielęgnacja sprawia, że z upływem czasu idealnie odżywiona skóra potrzebuje coraz mniej kremu.

Różnica między fridge a klasycznymi kosmetykami jest jak między świeżym sokiem wyciśniętym z grejpfruta

– Jestem twarzą moich kosmetyków, najlepszą reklamą, bo przecież najszybciej uwierzymy kobiecie, która mówi o kosmetykach, które naprawdę stosuje. Uwielbiam je i nie zamieniałabym na żadne inne. Nie zacieramy sztucznie wieku. Dając kobietom wielowymiarowy eliksir młodości – a kosmetyki Fridge są jednym z elementów- opóźniamy pewne procesy, wzmacniamy naturalny potencjał, który drzemie w skórze każdej z nas – Magda opowiada o marce, którą stworzyła, z prawdziwą pasją.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

I jak? Zaskoczone? Zainteresowane? To może czas wypróbować kosmetyki marki Fridge i poczuć się wyjątkowo, bo te kosmetyki z pewnością można nazwać ekskluzywnymi i niszowymi. Spytaj siebie, czego potrzebujesz, czego pragnie twoja skóra? Przyjrzyj się sobie, odpowiedz na pytanie, co dla ciebie znaczy bycie piękną?

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Pamiętaj, że każda z nas zasługuje na to, co najlepsze. Zobaczcie koniecznie, co Fridge by yDe ma nam do zaoferowania.

Flagowe produkty Fridge by yDe

1.9 serum bomb! Nagroda krem-do-twarzy-1.9-serum-bomb_

Esencjonalne serum przeciwzmarszczkowe o unikalnej kompozycji olejów roślinnych: arganowego, truskawkowego oraz dwóch niezwykle cennych, różanych (pozyskanych z owoców dwóch gatunków róży). Ekstrakty z miłorzębu, melisy oraz lnu znakomicie odżywią i wygładzą nawet najbardziej wymagającą skórę. Silnie nawilżające właściwości zapewnia mocznik, który zatrzymuje wodę naskórku przez długi czas po aplikacji serum. Wspaniale odżywia i regeneruje zmęczoną, przesuszoną skórę. Zapewnia doskonałe nawilżenie i natłuszczenie przez całą dobę. Skóra odzyskuje witalność i zdrowy koloryt.

a302741b700a90201ba9646d620893b21.1 face the cream

„Krem 1.1 w 28 dni zmniejsza istniejące zmarszczki do 35% oraz zapobiega powstawaniu nowych” – na podstawie testów laboratoryjnych, a nie deklaracji konsumenckich.

Krem o niespotykanej ilości substancji aktywnych. Opóźnia proces starzenia się skóry. Substancje aktywne (zawarte m.in. w olejku różanym) wnikają przez warstwę naskórka do skóry właściwej. Zapewnia to prawidłowe odżywienie tkanek i wydalanie toksyn. Dzięki zawartości oleju różanego działa uelastyczniająco i antyoksydacyjnie.

Cechą charakterystyczną oleju z róży jest niezwykle wysoka zawartość witaminy C! Jest ona silnym antyoksydantem, co w praktyce oznacza, że neutralizując wolne rodniki zapobiega powstawaniu zmarszczek. Witamina C wyrównuje koloryt skóry, rozjaśnia ją i redukuje przebarwienia. Gdy przeniknie do głębszych warstw skóry stymuluje syntezę kolagenu -rusztowania skóry – wpływając korzystnie na jej jędrność i elastyczność.

Skóra staje się mocniejsza i pełna blasku. Krem chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Zawiera naturalny filtr UV.

b5aa9f6ba45315298cef5012185ac516Zestaw 1.0 silky mist i ff.1 fabulous face

Duet marzeń…  Lekki krem w duecie z oddychającym podkładem! To właśnie to czego potrzebuje skóra każdego pięknego poranka, kiedy szykujesz się, żeby przeżyć kolejny wspaniały dzień 🙂 .

1.0 silky mist – mocno nawilża otulając skórę delikatną mgiełką. Nie pozostawia tłustej warstwy, co czyni go idealnym preparatem do codziennej pielęgnacji młodej skóry – suchej, mieszanej i tłustej.

ff fabulous face – to połączenie kremu nawilżającego z subtelnym oddychającym podkładem. Dopasowuje się praktycznie do każdego odcienia skóry. Idealny dla amatorek makeup no makeup 🙂 Stosować na dowolny krem fridge do pielęgnacji twarzy. Prosimy nie nakładać ff na krem inny niż fridge. Skóra musi oddychać!
Sekret ff polega na wysokiej zawartości naturalnych glinek bogatych  w minerały takie jak krzem, żelazo, magnez i wapń. Dzięki specjalnej recepturze skóra może czerpać z dobroczynnych wygładzających właściwości glinek przez cały dzień! Przy dłuższym stosowaniu skóra staje się wyraźnie nawilżona i elastyczna – zawarty w kremie mocznik aktywnie wiąże wodę w warstwie rogowej.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

4.3 rosy eye glow
serum-pod-oczy-4.3-rosy-eye.jpg
Wyjątkowe serum olejowe odmładzające i rozpromieniające spojrzenie. Serum czerpie z natury dokładnie to, co dla wymagającej skóry wokół oczu najlepsze. Zawiera unikalną kompozycję tłoczonych na zimno olejów, które dostarczają nieprzetworzonych składników odżywczych i w naturalny sposób stymulują skórę do samoregeneracji. Dodatkowo zawiera składniki rozświetlające!

Składnikiem, którego odmładzające właściwości doceni każda kobieta, jest olej z owoców dzikiej róży (Rosa Rugosa). Ciemno – pomarańczowy, mętny i naturalny: pełen antyoksydantów i witamin. Zawiera niespotykaną ilość witaminy E i karotenoidów, które nie tylko zapobiegają powstawaniu nowych zmarszczek, ale także niwelują już istniejące. Olej z pestek śliwek o marcepanowym zapachu chroni skórę przed wolnymi rodnikami i szkodliwym wpływem czynników środowiskowych. Kwasy omega 6 i 9 wraz z tokoferolem uszczelniają barierę naskórkową, zapobiegają jej wysuszaniu, łuszczeniu oraz nieprzyjemnemu uczuciu ściągnięcia. Serum jest wzbogacone o niezwykle cenny olejek z płatków róży damasceńskiej, który oprócz właściwości przeciwstarzeniowych nadaje mu szlachetny zapach.

Dodatek pigmentów subtelnie rozpraszających światło pozwala zapomnieć o cieniach i zmęczonym wyglądzie! idealnie się rozprowadza, wtapia w skórę czyniąc ją elastyczną, zdrową i zawsze promienną.

A dla tych, którzy jeszcze nie są pewni, czy Fridge by yDe jest dla nich w ofercie znajduje się zestaw 8 próbek produktów w okazyjnej cenie.


 

Artykuł powstał we współpracy z marką Fridge by yDe

*na podstawie materiałów prasowych firmy


Zdrowie Związek

Żony słabe i uległe, mężowie mądrzejsi, więc rządzą w domu. Czego dowiesz się z kursu dla posłusznych żon

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 lutego 2017
Fot. iStock/eclipse_images

O kuriozalnym kursie, zorganizowanym pod Cieszynem, napisał ostatnio Newsweek. Szkolenie przeprowadzili Anna i Grzegorz Powidełowie (małżeństwo z piątką dzieci) z fundacji Filome (ze strony fundacji dowiadujemy się, że zajmują się oni „warsztatami dla kobiet, mężczyzn, dzieci i całych rodzin oraz terapią małżeńską i rodzinną”). W zajęciach w Zebrzydowicach wzięło udział ok 100 osób, każda z nich zasiliła konto fundacji o 109zł.

Hasła przewodnie kursu nie pozostawiały wątpliwości: „Mąż przywódca. O władzy mężczyzny w domu” (to część szkolenia przeznaczona dla panów). Warsztaty dla pań zatytułowano: „Geniusz kobiecości – posłuszna żona”.

Czego dowiedzieli się uczestnicy kursu? Cytując za jedną z uczestniczek, na podstawie artykułu Anny Szulc, z Newsweeka:

1. Kobieta jest słaba, należy ją chronić, z tego powodu powinna być posłuszna.

2. Mężczyzna jest silniejszy mądrzejszy i lepiej zarządza (wypływa to z genetyki).

3. Mężczyzna bardziej nadaje się do pracy, kobieta do zajmowania się dziećmi.

4. Wychowanie patriarchalne jest dobre dla dzieci.

5. Kobieta powinna nosić spódnice za kolano, nie malować się i być „naturalna”.

6. Papież Franciszek myli się w kwestii kobiet.

Witamy w XXI wieku. Panu Grzegorzowi proponujemy bronę i pole do zaorania, a panią Anię zapraszamy „do garów i do dzieci”, a nie do prowadzenia kursów.


Na podstawie: newsweek.pl

 


Zobacz także

To, w jakim miesiącu się urodziłaś, wiele mówi o tym, jakiego partnera potrzebujesz

Naturalne suplementy, które ułatwiają odchudzanie

Naturalne suplementy, które ułatwiają odchudzanie

Jak rozpoznać dobrze dobraną parę

Jak rozpoznać dobrze dobraną parę? Wystarczy odpowiedzieć sobie na trzy pytania