Związek

Czy przyjęcie tabletki „dzień po” może wpłynąć na miesiączkę?

Redakcja
Redakcja
11 sierpnia 2022
tabletki „dzień po”
 

Antykoncepcja ratunkowa, znana również jako tabletka „dzień po”, ma za zadanie hamować owulację, w ten sposób chroniąc kobietę przed zajściem w ciążę. Może jednak mieć również skutki uboczne, w tym m.in. wpływać na miesiączkę. Jaki wpływ na okres mogą mieć tabletki „po” i czy to zawsze one odpowiadają za zaburzenia dotyczące miesiączki?

Czym jest tabletka „dzień po”? Kto może wypisać receptę?

Antykoncepcyjne środki awaryjne, zwane popularnie tabletkami „po”, czy też „dzień po” , to produkty stosowane w uzasadnionych przypadkach w celu ochrony przed ciążą. Nie powinny jednak stanowić głównej metody antykoncepcyjnej, ale mogą pomóc, gdy podstawowe zabezpieczenie przed ciążą zawiedzie lub go zabraknie. Tabletki „po” nie mają działania wczesnoporonnego i nie przerywają ciąży już istniejącej – tylko nie dopuszczają, by do tej ciąży doszło. Ważne jest, by odpowiednio szybko je zażyć, zanim jeszcze dojdzie u kobiety do owulacji.

Zarówno tabletka „dzień po” Escapelle, jak i ellaOne można kupić w Polsce wyłącznie posiadając wystawioną przez lekarza e-receptę. Do jakiego lekarza zgłosić się, gdy będzie potrzebna recepta na tabletkę „dzień po”? Kto może wypisać ją najszybciej? Okazuje się, że nie trzeba zgłaszać się do ginekologa, ponieważ receptę może wystawić każdy lekarz z uprawnieniami, także zdalnie, czego przykładem jest tabletka dzień po na TabletkaDzienPo.pl. Oczywiście wcześniej lekarz zobligowany jest do tego, by sprawdzić, czy tabletka „dzień po” jest bezpieczna dla danej kobiety, a służy do tego wywiad medyczny.

Tabletki „dzień po” a okres – co trzeba wiedzieć?

Podstawowy mechanizm działania antykoncepcji awaryjnej polega na hamowaniu owulacji, aby nie dopuścić do zapłodnienia komórki jajowej przez plemniki. Tabletka „dzień po” może jednak mieć też skutki uboczne, a jednym z nich faktycznie są zaburzenia miesiączkowania. Przyjęcie antykoncepcji awaryjnej może zatem wpłynąć na następną miesiączkę i to w różnorodny sposób, chociaż – jak to bywa przy działaniach niepożądanych leków – nie u każdego problem się pojawi. Jak pigułka „po” może wpłynąć na okres?

  • Okres po tabletce „po” może pojawić się później, czyli możliwe jest, że nie wystąpi w spodziewanym terminie tylko kilka dni później.
  • Miesiączka może również pojawić się nieco szybciej niż w planowanym terminie.
  • Nie są wykluczone zmiany intensywności krwawienia miesiączkowego, w tym zarówno krwawienie mniej intensywne, jak i nieco bardziej obfite.

Zmiany dotyczące miesiączki są jednak zazwyczaj czasowe i nie obejmują kolejnych cykli menstruacyjnych.

Opóźnienie okresu a tabletki „dzień po”

Nie zawsze za opóźnienie miesiączki odpowiada tabletka „dzień po”, a okres może nie pojawić się na czas również w związku działaniem różnorodnych czynników. Co, zamiast tabletki „dzień po”, może wpłynąć na przesunięcie okresu? Pierwsze, co przychodzi na myśl, to ciąża, a biorąc pod uwagę, że żadna metoda antykoncepcyjna (nawet pigułki „po”) nie daje 100% ochrony, jest to prawdopodobne. Jeśli okres opóźnia się o więcej niż 5 dni, zaleca się wykonanie testu ciążowego i kontrolną wizytę u ginekologa.

Do opóźnienia miesiączki przyczynić się mogą również inne czynniki, w tym, chociażby stres, przemęczenie, nieprawidłowa dieta i zbyt drastyczne odchudzanie. Problem może również stanowić zbyt intensywna aktywność fizyczna, choroba, a nawet podróż i wiele innych kwestii bardziej lub mniej od kobiety zależnych. Jeśli zatem pacjentka ma jakiekolwiek wątpliwości dotyczące swojego stanu zdrowia, powinna skonsultować się z lekarzem, który skieruje ją na odpowiednie badania.



Związek

PayCode – płatność za zabiegi dostępna w 100% online

Redakcja
Redakcja
11 sierpnia 2022
W kilku tysiącach gabinetów lekarskich i stomatologicznych w całej Polsce można zapłacić za leczenie specjalnym kodem, który generowany jest na smartfonie. To proste, szybkie, bezpieczne, a do tego może być całkowicie bezpłatne, o ile klient zwróci pieniądze w terminie 30 dni. Jeśli nie, może spłacić udostępnione pieniądze w 4, 8 lub 12 ratach. Wyjaśniamy, jak to działa!

Nowy sposób na szybkie płatności za leczenie i zabiegi

Nie wszystko możemy zaplanować – czasem z dnia na dzień ujawnia się jakieś poważne schorzenie, które wymaga nierefundowanego leczenia w prywatnym gabinecie. Nie każdy jest w stanie szybko wyłożyć kilka tysięcy złotych i pojawia się dylemat, skąd wziąć pieniądze. Pożyczać od rodziny? Brać szybką pożyczkę? Odłożyć wykonanie zabiegu i ryzykować, że stan zdrowia ulegnie pogorszeniu?

Rozwiązaniem może się okazać PayCode, czyli płatność odroczona za zabieg medyczny. Można w ten sposób sfinansować zabieg, którego cena nie przekracza 5000 zł.

Usługa dostępna jest już w kilku tysiącach gabinetów lekarskich i stomatologicznych, a z każdym miesiącem przyłączają się kolejne placówki. Lista gabinetów, w których można skorzystać z odroczonych płatności, znajduje się w specjalnej wyszukiwarce na stronie PayCode. Wyniki można filtrować z podziałem na województwa, miasta oraz specjalizacje lekarzy.

Dlaczego warto skorzystać z usługi PayCode?

Skorzystanie z usługi jest bardzo proste i odbywa się dosłownie w kilku kliknięciach. Nie wymaga składania żadnych zaświadczeń, w tym zaświadczenia o dochodach. Weryfikacja klienta trwa chwilę, a ze specjalnie wygenerowanego kodu (PayCode) można skorzystać po przeprowadzonym zabiegu.

Co ważne, samo pobranie kodu jest bezpłatne, do niczego nie zobowiązuje i nie jest równoznaczne ze skorzystaniem z odroczenia płatności. Jeśli więc pacjent w ostatniej chwili zdobędzie pieniądze na leczenie, może nie wykorzystywać kodu i nie musi nikogo informować o swojej decyzji.

Skorzystanie z odroczonej płatności jest bardzo proste. W pierwszej kolejności pacjent wypełnia formularz na stronie internetowej paycode.pl. Następnie smsem otrzymuje indywidualny unikalny kod, który umożliwia zakup usług do kwoty 5000 zł. Po wykonaniu zabiegu jednym kliknięciem wybiera sposób spłaty i finalizuje transakcję poprzez zatwierdzenie jej na telefonie.

PayCode jest przydatny nie tylko w sytuacji, gdy pacjent nie jest w stanie uregulować rachunku od razu po zabiegu, lecz także gdy okaże się, że koszt leczenia jest wyższy niż wynika z pierwotnego szacunku. Za pomocą kodu można sfinansować również część leczenia, pod warunkiem, że nie przekracza 5000 zł.

Koszty korzystania z PayCode

Lekarz od razu otrzymuje wynagrodzenie za wykonanie zabiegu, a osoba korzystająca z odroczonych płatności ma 30 dni na uregulowanie należności. Jeśli dotrzyma terminu, usługa będzie całkowicie bezpłatna – żadnej prowizji, odsetek, opłaty manipulacyjnej. Jeśli nie jest w stanie zrobić przelewu w tym terminie, może rozłożyć zwrot na 4, 8 lub 12 rat. Nie musi w tym celu składać żadnych wniosków i wyjaśniać powodów swojej decyzji: rozłożenie na raty odbywa się poprzez smartfon.

Na stronie paycode.pl znajduje się kalkulator, na którym można oszacować wysokość prowizji, jaka zostanie naliczona w zależności od wysokości pożyczonej kwoty i liczby rat. Przy wykorzystaniu kodu na maksymalną wysokość, czyli 5000 zł, w przypadku rozbicia zwrotu na 4 raty pacjent odda w sumie 5650 zł, przy 8 ratach będzie to 6000 zł, a uwzględnienie maksymalnej liczby rat skutkuje zwrotem 6249.96 zł. To mniej niż przy finansowaniu zabiegu pożyczką bankową czy pozabankową.


Zobacz także

„Tak, on cię nie zdradza, jest inny… nie zobaczysz jak mnie znalazł. Kupisz każdą iluzję dla spokoju”. List kochanki do żony

Czego on tak naprawdę chce? 7 cech, które mężczyzna ma nadzieję znaleźć u kobiety

„Bo to wszystko przez tę miłość, proszę pani. Wszystko przez nią”